Nie ma zadań łatwych dla wszystkich lub trudnych dla wszystkich. Mnie np: przerosło karne, ale oczywistym już po przeczytaniu kazusu z gospodarczego była przede wszystkim kwestia reprezentacji. Rozumiem jednak, że komuś superaśnie poszło karne, a słabiutko administarcyjne i wcale się nie dziwię. Nie można porównywać, zwłaszcza, że jak widać po forum, co komisja, to inne podejście, a poza tym, nikt z nas nie wie, kto i co konkretnie napisał w pracy, poza ogólnikami.
Trzymam kciuki za tych, co muszą się niestety odowłać i gratuluję tym, co już mają zasłuzone wakacje.
PS: podziwiam tych, co muszą czekać jeszcze miesiąc, jak dla mnie będzie "mistrzami cierpliwości"
PS2: gdzie teraz wyniki??