Dobre ! Dożywotni status aplikanta pomimo ukończonej aplikacji ! No, drżyjcie teraz wy wszyscy, którzy nie zdaliście egzaminu, ale mimo to planowaliście otworzyć kancelarie prawne, i reklamować szeroko swoje usługi - Wielki Brat będzie miał na was oko !
Warto przytoczyć jeszcze kilka innych słów Pana Eksperta nt. w/w problemu, z innej opinii, tym razem dostępnej na stronach Izby: "... Mamy wiec do czynienia z sytuacją, która nie jest bezpośrednio uregulowana w prawie powszechnie obowiązującym ani w prawie wewnętrznym samorządu radcowskiego, niemniej jedna (...) w mojej ocenie osoba (...) [ która ukończyła szkolenie i przystąpiła do egzaminu i go nie zdała albo nie przystąpiła do niego - dop.mój] zachowuje status aplikanta i nie zmienia tego stanu zaświadczenie o ukończeniu aplikacji".
Co ja o tym myślę ? Myślę, że udostępniona przez koleżankę nowatorska opinia, przez KIRP nie podana nigdzie do publicznej wiadomości:
- jest niezgodna z wykładnią celowościową ustawy o zmianie właściwej ustawy o radcach prawnych,
- jest wyjątkowo brzydkim psuciem prawa (papier i komputer jest cierpliwy, wywodzić można wszystko, ale doprawdy, nie zawsze wypada w ten sposób psuć jasne i wyraźne przepisy),
- jest inicjatywą o kilka lat spóźnioną (KIRP miała narzędzia, aby, ku zadowoleniu i w interesie aplikantów i absolwentów te sprawy jasno i wyraźnie uregulować na ich korzyść w tejże ustawie),
- niewiele da obecnym absolwento-aplikantom, bo ci z nich , którzy dzięki możliwości zastępstw procesowych zarabiali w ten sposób na życie, przy okazji doskonaląc warsztat, przez te kilka miesięcy od ukończenia aplikacji już dawno zostali zastąpieni przez młodszych stażem kolegów (niektórzy z grzeczności nawet sami ich na gwałt szukali), ergo: nawet cudownie korzystna dla nich opinia niewiele już im pomoże, bo ich pozycja na tym etapie jest dużo gorsza niż 4,5 miesiąca temu, a i poniesione straty majątkowe też są już nie do odrobienia !
- jest to dość ciekawa próba upupienia co najmniej kilkusetosobowej w Wa-wie grupy potencjalnej konkurencji, która już teraz planuje radosne reklamowanie swoich usług bez obciążeń związanych z kodeksem etyki radcy prawnego

.
Jednym słowem jedno wielkie BSBSBS !