firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
lukz84 napisał:
Witam
Mam podobny problem, a mianowicie nie zapłaciłem za jeden miesiąc studiów w 2004 roku , pismo wysyłali na zły adres zameldowania , dostałem nakaz zapłaty SR (Lublin-Zachodni) na sumę około 1400zł na wniosek KGPN. Jedna znajoma osoba źle mi doradziła mówiąc że nie mam szans że muszę zapłacić, spanikowałem i zadzwoniłem do komornika informując go że spłacę dług w ratach. Jestem u nich nagrany mam jeszcze jakieś szanse odwołać się?



Czy nakaz zapłaty z SR odebrałeś osobiście?
 
Witam!
Jestem w podobnej sytuacji co wielu z Was tutaj piszących. Mam dług wobec uczelni z 2009 r. Odbyła już się jedna rozprawa w sądzie okręgowym ale KGPN tydzień przed rozprawą wysłało pismo do sądu na 14 stron w którym stwierdza ze dług się nie przedawnia po 2 czy 3 latach ale po 10 (podali różne orzecznictwa itp.). Sędzia (swoją drogą spoko gość) polecił mi się z tym zapoznać i jeżeli nadal podtrzymuję swój sprzeciw to nie muszę nic pisać ale jakbym chciał się ustosunkować do tego pisma to mogę coś napisać... I właśnie chciałbym coś napisać i powołać się na wyroki sądów do podobnych spraw jak i chciałbym powołać sie na odpowiednie przepisy żeby Wysoki Sąd wiedział, że się interesuję tą sprawą. Może ktoś doradzić co napisać? Może ktoś już ma podobne pismo? Z góry dziękuję za pomoc :)
W miarę możliwości odwdzięczę sie dużym browarkiem :)
 
Czy nakaz zapłaty z SR odebrałeś osobiście?

Nie odebrałem go osobiście, wysłali list do firmy z informacją o długu i nakazem ściągania należności z mojego wynagrodzenia.
 
Ostatnia edycja:
lukz84 napisał:
Nie odebrałem go osobiście, wysłali list do firmy z informacją o długu i nakazem ściągania należności z mojego wynagrodzenia.

Jeżeli nakaz został wysłany na zły/nieaktualny adres, można podważyć doręczenie. Sąd prześle nakaz ponownie już na właściwy adres i będzie miał Pan 2 tygodnie na wniesienie środka zaskarżenia.
Jedyne czego się obawiam to to, że w trakcie sporu sadowego wierzyciel podniesie przerwanie biegu przedawnienia...

Pozdrawiam,
***MODERACJA***
 
jak myslicie, czy w odpowiedzi na apelacje napisac o tym ze kgpn przysylal dokumenty z bardzo rozbieznymi kwotami zadluzenia? mam gdzie te ich swistki i zastanawiam sie czy jest sens dodawac je i pisac o tym niezdecydowaniu co do kwoty powoda
 
Aquarius, ja mam zamiar dołączyć. Ja jestem na etapie wysłania uzasadnienia wyroku SR. Pewnie za 3 tygodnie będę wiedziała, co dalej.
W maju mija 10 lat jak mnie skreślono z listy studentów.
 
jak w maju mija Ci 10 lat to mozliwe ze odpuszcza i nie beda sie odwolywac bo w razie apelacji mozliwe ze byla by dopiero juz po tych 10 latach.
ja mam wyrok z SR chyba z 12 listopada a dopiero 2 tygodnie temu przyszlo pismo z sadu o apelacji powoda.
tez chyba dolacze skanych tych ich papierow smieciowych, dodatkowo w odpowiedzi na apelacje dopisalem o tym ze powod zalaczyl niepoprawny dowod w postaci statutu szkoly, ktory zostal wprowadzony 7 lat po skresleniu mnie z listy studentow, tak wiec nie ma zadnego prawidlowego dokumentu ktory regulowal by stosunek student-uczelnia
 
pisząc odpowiedź na apelację znalazłem jedną znaczącą nieprawidłowość, na której w dużym stopniu opiera się kgpn.
mianowicie zrobili porównanie wg słownika PWN słów "kształcić i nauka" a powinni zrobić porównanie "kształcić i nauczać" jak już coś, oba w czasowniku. bo nauka a nauczać to dwa całkowicie odmienne pojęcia i wg słownika pwn który zacytowali kształcić i nauczać to jest to samo.
tak więc moje pytanie do znawców, czy moge w odpowiedzi napisać odnośnie tego faktu i użyć formułki
"Art. 286. § 1 KK. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."
????

ps. sorka za post za postem ale dopiero zkumałem :/
 
Zaraz zaraz. Nie mylicie tu pewnych pojęć? Apelacja to nie jest kontynuacja poprzedniej sprawy? To nie jest tak, ze w momencie jak założyli sprawę w e-sadzie to przerwali bieg przedawnienia? Wystarczy chyba zlozyc pozew przed upływem 10 lat, a wyrok może zapaść nawet i 5 lat później? Wyjasnijcie to proszę.
 
no chyba nie jest tak jak napisales bo jakies 70% spraw do ktorych jest powszechny dostep jest oddalajace pozew powoda. wszystkie oddalone sa ze wzgledu na przedawnienie, kwestia tylko tego z jakiego artykulu
 
Sa oddalanie bo sad nie przychyla się do argumentacji kgpn i nie uznaje 10 lat jako okresu przedawnienia, a nie dlatego, ze w trakcie rozprawy mija 10 lat. Właśnie wyczytalem, ze złożenie pozwu o zapłatę wstrzymuje bieg przedawnienia, który jest wznawiany dopiero po prawomocnym wyroku.Jak jest apelacja to nie ma prawomocnego wyroku. Mieszacie troszkę ;)
 
masz chyba racje, tyle ze zle napisales post przez co pomylily mi sie tematy bo napisales: "w momencie jak założyli sprawę w e-sadzie to przerwali bieg przedawnienia?" a to ze oni zloza cos to nie znaczy ze przerwali bieg przedawnienia i leci od nowa, jedyne co to chyba go zawiesili ale nie przerwali
 
Tak, zawiesili. Nie biegnie od nowa to fakt.
 
Złożenie pozwu do sądu przerywa bieg przedawnienia (nie zawiesza, przerywa) i po zakończeniu postępowania, termin przedawnienia biegnie od nowa. Postępowanie sądowe rozpoczyna się wniesieniem pozwu a kończy prawomocnym orzeczeniem kończącym sprawę (może to być wyrok II instancji).
 
mam taki oto problem: przegrałam w Rejonowym, złożyłam odwołanie a teraz okazało się, że muszę wyjechać za granicę na dłużej, dostałam awizo z inpost, domyślam się, że to na pewno z Sądu Okręgowego (dla pewności jeszcze sprawdzę w punkcie) ale z uwagi na mój wyjazd nie wiem czy odbierać to awizo, obawiam się, że to wyznaczenie terminu rozprawy, czy obecność jest obowiązkowa w okręgówce? bo jak odbiorę to już przepadło. Jak się potem dowiadywać jaki wyrok itd?
 
Robilee napisał:
Złożenie pozwu do sądu przerywa bieg przedawnienia (nie zawiesza, przerywa) i po zakończeniu postępowania, termin przedawnienia biegnie od nowa. Postępowanie sądowe rozpoczyna się wniesieniem pozwu a kończy prawomocnym orzeczeniem kończącym sprawę (może to być wyrok II instancji).

Tak tak, późno było, źle wyczytałem - masz rację ;)

mam taki oto problem: przegrałam w Rejonowym, złożyłam odwołanie a teraz okazało się, że muszę wyjechać za granicę na dłużej, dostałam awizo z inpost, domyślam się, że to na pewno z Sądu Okręgowego (dla pewności jeszcze sprawdzę w punkcie) ale z uwagi na mój wyjazd nie wiem czy odbierać to awizo, obawiam się, że to wyznaczenie terminu rozprawy, czy obecność jest obowiązkowa w okręgówce? bo jak odbiorę to już przepadło. Jak się potem dowiadywać jaki wyrok itd?

Obecność nie jest obowiązkowa. Możesz odnieść się pisemnie do zarzutów KGPN, lub wysłać reprezentanta. Dwukrotne nieodebrane wezwanie traktowanie jest dostarczone więc długo sprawy nie odwleczesz w ten sposób(o ile w ogóle).
 
temp_1981 napisał:
Obecność nie jest obowiązkowa. Możesz odnieść się pisemnie do zarzutów KGPN, lub wysłać reprezentanta. Dwukrotne nieodebrane wezwanie traktowanie jest dostarczone więc długo sprawy nie odwleczesz w ten sposób(o ile w ogóle).

dzięki za odp. a jak później dowiedzieć się jaki wyrok jeśli nie mogę wysłać reprezentanta? apelację ja wnosiłam wiec swoje stanowisko już przedstawiłam (chociaż mam ochotę je uzupełnić zważywszy na ostatnie wyroki ;) ) a może to dopiero odpowiedź KGPN na moją apelację :?:
 
Nieobecność nigdy nie pomaga. Odpowiedź KGPN zostanie Ci odczytana na rozprawie dopiero i wtedy sąd może Ci dać jakiś czas na odniesienie się.

O wyroku zawsze możesz się dowiedzieć telefonicznie. Zostanie do Ciebie też wysłany, jak będziesz nieobecna.
 
jetz napisał:
jeszcze jedno:
1.jak sprawa trafia do okręgowego KGPN życzy sobie dodatkowo zwrotu kosztów postępowania przed sądem pierwszej instancji w tym kosztów zastępstwa procesowego
2.zwrotu kosztów postępowania odwoławczego w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej określonej par.13 ust.1. pkt 1. rozporządzenia MS z dnia 28.09.2002 z uwagi na duży nakład pracy pełnomocnika
temp_1981 napisał:
No właśnie i zastanawiam się jak się od tych kosztów ewentualnie wykręcić. Bo jak policzę swój dług - odsetki które są definitywne przedawnione to nie jest tak strasznie, ale jak dojdą te koszta to będzie dramat.

ja miałam w apelacji z ostrożności procesowej art 102 kpc odnośnie kosztów, mam nadzieję, że Sędzia będzie łaskawy...
 
Ostatnia edycja:
temp_1981 napisał:
Nieobecność nigdy nie pomaga. Odpowiedź KGPN zostanie Ci odczytana na rozprawie dopiero i wtedy sąd może Ci dać jakiś czas na odniesienie się.

O wyroku zawsze możesz się dowiedzieć telefonicznie. Zostanie do Ciebie też wysłany, jak będziesz nieobecna.

ooo dopiero na rozprawie! nie wiedziałam. Rozumiem, że można wnioskować o ten czas na odniesienie się?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra