Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Po pierwsze była to droga ekspresowa, z ograniczeniem do 70km/h do następnego skrzyżowania, fotoradar stacjonarny REDFlex stał za skrzyżowaniem, z tego co wiem straż miejska może korzystać tylko z fotoradarów stacjonarnych lub zamontowanych w pojeździe ?
 
Gontar3d napisał:
Po pierwsze była to droga ekspresowa, z ograniczeniem do 70km/h do następnego skrzyżowania, fotoradar stacjonarny REDFlex stał za skrzyżowaniem

zrób zdjęcia dokładnej lokalizacji i znaków z ograniczeniem i przedstaw
w te fakty w odpowiedzi na pismo SM


Gontar3d napisał:
z tego co wiem straż miejska może korzystać tylko z fotoradarów stacjonarnych lub zamontowanych w pojeździe ?

niezbyt dokładnie wiesz, przejrzyj poprzedni wątek o fotoradarach i wszystkiego
się dowiesz
 
Dziękuje , tak zrobię, pomyliłem się, straż miejska może korzystać z fotoradarów przenośnych i takich zamontowanych w pojeździe.
 
Witam;
dostalem taką piękną fotkę z podróży przez polskę i teraz mam pytanie;
w linii prostej od fotoradaru przenośnego typu CM znajduje się drugi większy samochód ,którą prędkość zmierzył radar moją tamtego samochodu czy wypadkową,czy mam odpowiadać na takie wezwanie jeśli zdjęcie nie spełnia wymogów formalnych:mad:
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Jak wiadomo SN najwyższy i tak u nas nie jest wyrocznią ostateczna.
I sady i tak mogą wydawać inne wyroki.
Ciekaw jestem uzasadnienia SN.
Bo z zapisów prac nad ta ustawą jasno wynikało ze politycy nie chcieli dac uprawnień SM do korzystania z fotoradarów stacjonarnych.

Miejmy nadzieje ze nowy projekt szybko wejdzie w życie.
Ale tam jest ten zapis o administracyjnej karze co dla mnie jest niekonstytucyjne.
Wiec może to jeszcze potrwać
 
Gontar3d napisał:
Dziękuje , tak zrobię, pomyliłem się, straż miejska może korzystać z fotoradarów przenośnych i takich zamontowanych w pojeździe.

I stacjonarnych też
 
Moi drodzy mam pytanie oczywiscie odnosnie "wykroczenia"

Dostalem w dniu dzisiejszym pismo ze Strazy Miejskiej w Sławkowie w ktorym napisano mi ze podjolem sie wykroczenia tj. wjechalem na skrzyzowanie na czerwonym swietle.
Teraz sytuacja jest taka jesli sie przyznam to dostaje 500zl i 6 pkt natomiast jesli sie nie przyznam to tylko 500zl :) zal mi tego durnego kraju!
Do pisemek nie dostalem zadnego dowodu ktory by swiadczyl o popelnieniu wykroczenia - brak zdjecia czy innych dowodow.

Pisza ze mam 7 dni na udzielenie informacji do Strazy Miejskiej w Sławkowie.

Co robic doradzcie bo pierwszy raz dostaje mandat na dodatek tak DURNY !

z gory dzieki za zainteresowanie sie moim tematem
 
A ja się zastanawiam czy komukolwiek tzn ITD i Straży Miejskiej mamy wogóle obowiązek udzielać informacji o naszym zatrudnieniu, zarobkach itd...

Jak nie udzielimy tej informacji co nam za to zrobią?
 
Na pewno nie korespondencyjnie. Nic nie zrobią. Złożą wniosek bez tych danych. Sama sie o tym przekonałam. :D
 
Witam.

Otrzymałem od straży miejskiej wezwanie w sprawie stawienia się w siedzibie w celu wyjaśnienia. Wyjaśnienie ma dotyczyć zdjęcia jakie zrobił fotoradar w kwietniu bieżącego roku. Mandat nie został wystawiony ponieważ nie odpisałem na list, który został do mnie przesłany w celu podania danych aby mandat miał być wystawiony. Straż miejska wie, że ja prowadziłem auto ponieważ wstępnie mandat był wysłany do mojego ojca(właściciel auta) on w odpowiedzi napisał, że ja prowadziłem auto. No więc kontaktowałem się ze strażą miejską ponieważ chciałem sprawę załatwić tzn, przyjąć mandat. Otrzymałem informację, że nie ma już takiej możliwości ponieważ minął okres gdzie mogłem to zrobić(ponoć 180 dni) i teraz sprawa jest skierowana do sądu.
Co mogę w takiej sytuacji zrobić?? Czy cokolwiek zmieni to, że w piśmie, które do nich skieruje z danymi, które będą niezbędne do skierowania sprawy do sądu załączę jakieś wyjaśnienie oraz prośbę aby umorzyć sprawę i ponieść opłatę za mandat+ jakieś odsetki za zwłokę??
Czy po prostu przesłać dodatkowo prośbę o zmniejszenie wymiaru kary za zwłokę argumentując to faktem problemów zdrowotnych i całą masą badań w tym samym miesiącu co było zrobione zdjęcie twierdząc, że to przyczyna nie odpisania na pierwsze wezwanie?
Szczerze moja wiedza z zakresu prawa sprowadza się do znajomości prawa bankowego oraz telekomunikacyjnego więc nawet nie wiem co ewentualnie mi grozi w zaistniałej sytuacji.
Proszę o jakąś poradę w tej sprawie. Na prawdę nie wiem co zrobić.
Nie ukrywam, że czuję się potraktowany nie sprawiedliwie, ponieważ nie otrzymałem od straży miejskiej żadnej informacji na temat tego, że jeżeli nie przyjmę mandatu. Wiem wiem, nieznajomość prawa nic nie tłumaczy, ale każdy może mieć sytuację losową, która w efekcie może prowadzić do olania jakiejś innej sprawy. A nie otrzymałem od nich żadnej konkretnej informacji na ten temat co było podstawą do tego aby sprawy nie potraktować priorytetowo.

Za pomoc z góry dziękuję,
 
Mijają trzy miesiące od wysłania wniosku o fotkę do GITD - bez odzewu.
Czekać dalej , czy może udać się np. do najbliższego oddziału ITD i próbować zasięgnąć języka?
 
wyślij listem poleconym pismo zatytułowane "wezwanie do zaprzestania naruszania
prawa"

napisz jaki przepis naruszają, wyznacz realny termin realizacji, a na koniec postrasz
skierowaniem skargi na bezczynność organu do WSA
 
szymekkrusz
Wysłania? A to nie trzeba osobiście złożyć?
 
Ostatnia edycja:
Witam,
Dostaliśmy 3 powiadomienia o przekroczeniu prędkości. 1 oświadczenie mąż wysłał z swoimi danymi bo on prowadził, a 2 i 3 oświadczenie wysłał z danymi im podpisem ojca bo akurat to on jechał w te feralne dni. Od daty wykroczenie za 3 tygodnie upłynie pół roku czyli 180 dni, tyle ile GITD ma czas na wysłanie mandatów do zapłacenia.
Do dnia dzisiejszego nic nie przyszło.

Czy może zdarzyć się tak że oni nie zmieszczą się w tym terminie i wówczas przyjdzie do nas pismo z sądu z wyrokiem nakazowym powiększonym o koszty sądowe??? W imie czego mamy płacić im więcej kasy za ICH opieszałość skoro to ONI nie wyrobili się w czasie??

A nawet jeśli przyjdzie ten nakazowy to czy to pójdzie już na konto ojca jako osoby która wtedy prowadziła czy na męża jako właściciela pojazdu?? (chociaż moim zdaniem nie powinno przyjść na męża no bo wkońcu mają oświadczenie że to ojciec prowadził i punkty żeby poszły nie na konto męża tylko ojca).

A może zadzwonić tam do nich i się zapytać? Tylko nie wiem na jaki numer?

Będę wdzięczna o jakieś wskazówki.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra