Słuchajcie, obecnie jest straszny burdel odnośnie uprawnień SM jako oskarżyciela publicznego. Raz je mają, za miesiąc już nie...
Moja sprawa wygląda tak:
25.07.2013 Właściciel pojazdu otrzymuje wezwanie od SM w Kole do wskazania kierującego pojazdem (przejazd na czerwonym, urządzenie Via Secura), wskazał mnie jako użytkownika pojazdu.
25.08.2013 Ja otrzymuję wezwanie do wskazania kierującego pojazdem.
10.09.2013 Odesłałem odpowiedź SM, nie wskazując komu powierzyłem pojazd, uzasadniejąc to niepamiętaniem itp.
20.11.2013 SM informuje o prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym (na podstawie art.54 k.p.w) w sprawie o wykroczenie z art. 96 par. 3 - niewskazanie osoby kierującej pojazdem w dniu ... o godz ... Informują o przygotowaniu wniosku o ukaranie do sądu.
13.12.2013 Dosyłam mail'em dodatkowe wyjaśnienia, prośbę o fotki twarzy kierowcy, ogólnie chęć współpracy w celu ustalenia winnego.
04.02.2014 Otrzymuję wezwanie w charakterze podejrzanego o niewskazanie. Stawiam się na przesłuchanie 20.02.2014 i wtedy podaję 2 osoby (ja i moja dziewczyna), które jechały wtedy pojazdem. Jednocześnie nie przyznaję się do winy.
11.03.2014 Odebrałem wyrok nakazowy z SR (grzywna 300 + 80zł koszty sądowe)
Okazuje się, że już 23.12.2013 SM skierowała, wniosek o ukaranie, mimo że ja 13.12.2013 wykazałem chęć współpracy, która jak sądzę zaowocowała późniejszym wezwaniem na przesłuchanie.
W skrócie. We wrześniu 2013 nie wskazałem, w grudniu SM kieruje wniosek o ukaranie (mimo mojego wcześniejszego maila), jednocześnie dalej prowadząc czynności, które owocują wezwaniem mnie przez SM w Poznaniu jako podejrzanego w sprawie o wykroczenie z art. 96 par. 3. Wtedy wskazuję 2 osoby.
Jak to rozumieć? Chcę się odwołać od wyroku, bo po pierwsze mam poczucie, że może późno, ale jednak te osoby wskazałem. Po drugie nie wiem czy oni mieli wtedy prawo występować w roli oskarżyciela publicznego i w ogóle kierować taki wniosek.
W tym kraju nie zdziwi mnie już chyba nic z prawem (działającym wstecz, wprzód i na boki) na czele.
Bardzo proszę o wskazówki odnośnie mojej sytuacji. Dzięki.