Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zakrzew21 napisał:
A mógłbyś mi doradzić, co mam napisać w wyjaśnieniu?

taka uwaga - cobyś nie napisał, to wyślij to możliwie NAJDROŻSZĄ możliwą opcją (pocztex priorytetowy, za potwierdzeniem, do rak własnych itp. etc)

:D

sami się o to proszą - bo w piśmie które zeskanowałeś jest jasno powiedziane: wyjaśnienia wysłać na koszt odbiorcy, opłata przerzucona na SM w Człuchowie

:D
 
Zakrzew21 napisał:
Witam, dostałem niecały tydzień temu zawiadomienie od Straży Gminnej.
Zdjęcia
Zdjęcia
Właściciel samochodu wskazał sprawcę, czyli mnie. Lecz minęło już pół roku, więc mandatem chyba nie mogą mnie ukarać. Nie wiedziałem wcześniej o tym, że właściciel dostał wezwanie, a moje dane podał dopiero po upłynięciu pół roku. Jakie mogę ponieść tego konsekwencje? Czy możliwe jest żebym został ukarany sądem.
Proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam

Mnie zbulwersowało to zastraszanie art65 w tym formularzu na drugim zdjęciu.

Strażnicy gminni przekraczają swoje uprawnienia w zakresie prawa do legitymowania | Prawo na drodze
 
Poproś ich grzecznie o zdjęcie, bo nie przypominasz sobie kto kilka miesięcy temu kierował wskazanym przez straż pojazdem. Jesteś pewien, że to Ty? Nie przysłali fotki, bo może są np. dwa pojazdy na zdjęciu, nie widać kierującego. Straże zazwyczaj wysyłają zdjęcia.
 
Adas78 SM Poręba (notabene moi ulubieńcy z fotoradarem w starej białej skodzie) zaproponowała Ci 300 złociszy w promocji bo nie ma interesu aby drążyć temat i kierować tego o sądu bo wtedy im gminna kasa przepada a SM to nic innego jak ekonomicznie uzasadniona maszynka do robienia pieniędzy dla wójta więc po co będą w godzinach służbowych przesiadywać w sądzie jak w tym czasie znajda 10 innych frajerów, którzy zapłaca nawet bez wezwania a kasa wpłynie do budżetu gminy...
 
Dla przypomnienia. Mój post sprzed kilku dni:
Cytat:
RomanZ napisał:
Witam wszystkich
Czytam na temat fotoradarów i sam już nie wiem.
Liczę że ktoś mi udzieli jasnych rad.
W wakacje fotoradar Straży Miejskiej zrobił mi fotkę z tyłu (nie widać kierowcy).
Po jakimś czasie dostałem wezwanie do wskazania sprawcy z opcją mandatu dla mnie.
Na pismo nie odpowiedziałem i nie wiem kto kierował (na 99% ja lub kumpel z którym w tym okresie robiliśmy sobie objazd po Polsce).
Kilka dni temu otrzymałem kolejne pismo z Urzędu Miasta. Jeszcze go nie odebrałem.
Czego się mogę spodziewać w tym piśmie: przypomnienia, informacji o skierowaniu sprawy do Sądu czy czegoś innego? Pismo będę mógł odebrać dopiero za kilka dni.
Co w sytuacji gdy nie mam pewności czy to ja kierowałem a nie chcę mieć problemów z wymiarem sprawiedliwości? Przyjąć mandat mimo wątpliwości? Może jest szansa na uzyskanie fotki z kierowcą (choć gdyby była to pewnie bym ją dostał :/). A może z powodu braku fotki kierowcy Straż Miejska nie ma podstaw do ukarania mnie?

Proszę o jakąś pomoc

Odebrałem pismo nr 2 od SM.
Na podstawie art. 12 ust. 1 ppkt 5 ustawy z dnia 29/08/97 o straży gminnych (Dz. U. Nr 123, poz. 779) w oparciu o art. 7, 54§ 1, 4, 6 kpow w zw. z art. 75§ 1 kpk wzywają mnie do osobistego stawiennictwa w kwietniu w siedzibie SM w charakterze podejrzanego w sprawie o wykroczenie z art. 96§ 3 kw - nie wskazał osoby, której dnia xx powierzył do kierowania pojazd xxx.
Jednocześnie wskazują możliwość zakończenia prowadzenia czynności wyjaśniających przez SM na etapie postępowania mandatowego, bez konieczności stawienia się na przesłuchanie w charakterze osoby podejrzanej oraz bez sporządzania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego.
Mając powyższe na uwadze, proponują mi promocję - 50% rabat w stosunku do pierwotnej kary za niewskazanie.
Oprócz tego wezwania otrzymałem wzór oświadczenia nr 3 (chyba dokładnie ten sam co w piśmie nr 1 z tym że kwota w oświadczeniu nr 3 jest przekreślona długopisem i dopisana też długopisem nowa kwota), formularz danych osobowych, pouczenie osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia.

No i co teraz?
1. Czekać na 12 marca kiedy to Trybunał Konstytucyjny orzeknie o niezgodności art. 96 § 3 z Konstytucją? Mój przypadek się pod to podciąga?
2. Ponieważ do SM mam spory kawałek a za dojazd i wolne w pracy mi nie zwrócą to nie uśmiecha mi się jechać. Można im wysłać jakieś oświadczenie czy lepiej nic nie odpisywać?
3. Jakieś inne rady, sugestie?


jac3nty napisał:
Szczepan, nie pękaj. Najwyższa kara grzywny o jakiej słyszałem za tzw. niewskazanie (a temat śledzę już ładny kawałek czasu) to 1.000 zł, a koszty sądowe nie są duże.
W piśmie nr 2 jakie otrzymałem od SM jest groźba, cytuję: "Na marginesie informuję, iż w przypadku skierowania wniosku o ukaranie do Sądu, Sąd za wskazane wykroczenia władny jest do ukarania sprawcy grzywną w wysokości od 50zł do 5000zł".
 
Postanowienie SR w Białymstoku z 20.12.2013 r., XIII W 5168/13.
Treść orzeczenia XIII W 5168/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych

Jedno z nielicznych wskazujących, że jednak coś jest nie tak z wzywaniem do wskazania komu właściciel powierzył pojazd do używania i jednocześnie w tym samy piśmie informowanie o tym, iż w razie niewypełnienia tego obowiązku skierowany zostanie wniosek o ukaranie z art. 96 § 3kw.
Droga na skróty? Chyba niezgodnie z prawem... Sędzia oddzielił również, zgodnie z zapatrywaniem SN, aspekt procesowy od materialnoprawnego doręczenia właścicielowi pojazdu wezwania do wskazania. Brawa za brak sztampowości i oryginalne spojrzenie na tego rodzaju sprawę.
Brawa dla sędziego Andrysewicza. Przy tego typu sprawach (pierdołach) napisać coś od siebie, i to z głową. Godne podziwu.

Wyrok SO we Wrocławiu z dnia 19.12.2013, IV Ka 1232/13
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/96$0020$00a7$00203$0020kw/155025000002006_IV_Ka_001232_2013_Uz_2014-01-02_001

Sędzia Kropiewnicka wie co to jest prawo do obrony, wie jakie są jego granice, rozpoznaje ustawowy kontratyp sprawcy wykroczenia przekroczenia prędkości, a zarazem właściciela pojazdu wezwanego do spełnienia obowiązku wskazania komu powierzył pojazd do prowadzenia, w aspekcie popełnienia czynu z art. 96 par. 3 kw.
Tak, zasada nemo se ipsum accusare tenetur ma w takiej sytuacji zastosowanie. Brawa dla sędzi.
Nawiązując do starej dyskusji, kolejny argument za tym, że właśnie w takiej sytuacji zasada powyższa ma w pełni zastosowanie (dawna dyskusja z forumowiczem Ripper).
 
Ostatnia edycja:
Adas78 napisał:
SM może wzywać jako podejrzanego, ale wzywany nie musi sie stawić. Jedynie w przypadku wezwania na świadka masz obowiązek się stawić, ale wtedy można żądać zwrotku koszów dojazdu i utraconych dochodów.
W tej sprawie ja nie robiłbym nic. Jeśli dostaniesz wyrok nakazowy odwołaj się. Wyrok SN masz kilka postow wyżej. Żeby sąd Cię skazał SM musi wykazać, że to ty prowadzileś auto... niech postarają się :)
No chyba, że oddadzą sprawę policji. Ale czekamy też na orzecznie TK w sprawie konstytucyjności samego przepisu.
Przede wszystkim jednak wspazałeś dwie osoby, którym powierzyłeś auto i wywiązałeś się z obowiązku. Ustalenie kto prowadził pojazd jest zadaniem dla SM a nie dla właściciela.

W takim razie nie dzwonić nawet w tej sprawie do nich?

W razie wyroku nakazowego, czy mogę go dostać bez stawiania się w sądzie? Jak wtedy najlepiej się na niego odwołać? Bo z pewnością powołał bym się na pismo, które wysłałem, z danymi moimi i drugiego kierowcy.

dodaję poniżej pismo jakie dostałem, i pismo jakie ja wysłałem zaraz po otrzymaniu "zdjęcia połowy auta od tyłu"

PS. Swoją drogą ciekawe, pół roku temu po tym piśmie, nakazywali mi zapłatę 500zł, dziś w formularzu było to zaznaczone, a kwota skreślona i zbita do 300zł. Wydaję się to śmieszne, że próbują się ze mną targować, jednak ja za kogoś nie zapłacę ani grosza...
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
jac3nty napisał:
@Załamany, nie bardzo rozumiem czym się martwisz, czas gra na twoją korzyść, trwa spór czy GITD może w ogóle występować do sądów z wnioskiem o ukaranie za tzw. niewskazanie (moim zdaniem nie), w następnym tygodniu zapadnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, powinieneś się cieszyć, że krokodyle nie wyrabiają. Co z tego, że mają system komputerowy za wiele milionów złotych, jak każde odstępstwo od ich procedury (m.in. złożenie wniosku o udostępnienie zdjęcia) pokazuje jak niewydolny jest ten system. Osobiście żałuję, że jeszcze z GITD nie miałem do czynienia, bo ze strażami to owszem...

W zasadzie mam ich gdzieś, tylko wnerwia mnie że sami wymagają, a przy okazji nie wywiązują się z obowiązku przedstawienia fotki.
Nie sądzę, że system jest nieudolny moim zdaniem cwaniakują i nie chcą pokazać zdjęcia na którym zapewne nic nie widać (czytaj kierowcy).
Czekam. :cool:
 
RomanZ,
czy chodzi o SM w słynnej na cały kraj Poręby?
 
załamany1
ja też czekam na zdjęcie. Choć może powinienem napisać czekałem, ponieważ kilka dni temu minął rok od niepozowanej fotki zrobionej mi przez masztowego fotografa z ITD :D
Nie wiem czy już mogę odtrąbić sukces, bo być może przekazali sprawę do sądu.
 
makpan napisał:
załamany1
ja też czekam na zdjęcie. Choć może powinienem napisać czekałem, ponieważ kilka dni temu minął rok od niepozowanej fotki zrobionej mi przez masztowego fotografa z ITD :D
Nie wiem czy już mogę odtrąbić sukces, bo być może przekazali sprawę do sądu.

Oj chyba po dwóch latach się przedawnia.
 
Po dwóch latach, jeśli sprawa zostaje skierowana do sądu. Po roku nie można już skierować sprawy do sądu.

Jakiś sukces jest blisko :)
 
Witam
Odebrałem takie pismo (drugie awizo, stempel poczty 10.02.2014 na kopercie) i mam pytanie czy nie jest to po terminie 180 dni i czy monitoring i fotoradar podlegają takim samym przepisom


Sławków, 15 stvczeń 2014r
Straż Miejska w Sławkowie prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie …., dotyczące niezastosowania się do sygnałów drogowych, przez kierującego pojazdem ……. o nr rej…, który w dniu 2013-07-18 …… na terenie gminy Sławków wjechał na skrzyżowanie, w sytuacji gdy jest to zabronione (przejazd przy zapalonym czerwonym świetle).
Wykroczenie zostało zarejestrowane przez urządzenie Via secura - monitoring.
W związku z powyższym w celu zapewnienia prawidłowego toku postępowania
Proszę o udzielenie informacji w terminie 7 dni na otrzymanym druku oświadczenia.
Ponadto informuję, że za niedopełnienie obowiązku z art.78 ust.4 i 5 ustawy prawo o
ruchu drogowym, właściciel (posiadacz. użytkownik ) pojazdu ponosi odpowiedzialność karną
za wykroczenie z art.96§3 kodeksu wykroczeń.

Oczywiście jest jeszcze oświadczenie do wypełnienia i instrukcja postępowania z otrzymaną korespondencją
 
I jeszcze jedna istotna informacja nie było żadnego zdjęcia
 
Janusz800 napisał:
Witam
Straż Miejska w Sławkowie prowadzi (...)
Wykroczenie zostało zarejestrowane przez urządzenie Via secura - monitoring.
/QUOTE]

To ustrojstwo robi zdjęcia od tyłu tylko i wyłącznie.
Na skrzyżowaniu koło stalowego wiaduktu nad DK 94.
Na strone GDDKiA jest druga kamera z tego skrzyżowania w Sławkowie
 
Janusz800 napisał:
Wykroczenie zostało zarejestrowane przez urządzenie Via secura - monitoring
urządzenia monitoringu miejskiego nie są urządzeniami rejestrującymi, na podstawie zapisu z których można karać mandatem osobę, która popełniła takie wykroczenie w ruchu drogowym. Polecam orzeczenie SO w Słupsku VI Kz 143/13 i takie pisemko proponuję im wysłać, nawet informacyjnie mailem, może nie są świadomi ;).

Cytat z wyroku:
Rację ma Sąd Rejonowy co do tego, że czyn będący przedmiotem wniosku o ukaranie nie jest wykroczeniem w sytuacji gdy Straż Miejska w C. nie była uprawniona do przeprowadzenia czynności wyjaśniających, dotyczącego wykroczenia stwierdzonego na podstawie zapisu monitoringu miejskiego (k.1). Wykroczenie to bowiem nie należy do kategorii określonych w art. 129b ust. 2 pkt 1 lit. a), ani do kategorii określonych w art. 129b ust. 2 pkt 2 Prawa o ruchu
drogowym oraz nie zostało ujawnione i zarejestrowane przy użyciu urządzenia rejestrującego w rozumieniu art. 2 pkt 59 cyt. ustawy. Polemizując ze stanowiskiem Sądu Rejonowego skarżący stoi na stanowisku, że jego uprawnienie do prowadzenia czynności wyjaśniających dotyczących wykroczenia wskazanego na k. 1 wynika z zarejestrowania go przez urządzenie rejestrujące wchodzące w skład monitoringu miejskiego, a wobec tego należy ono do kategorii określonych w art. 129b ust. 2 pkt 1 lit. b) Prawa o ruchu drogowym. Prawidłowe jest jednak stanowisko Sądu Rejonowego, że kamery monitoringu miejskiego nie są urządzeniami rejestrującymi dokonującymi ujawnienia i zarejestrowania czynu
w rozumieniu art. 129b ust. 2 pkt 1 lit. b) Prawa o ruchu drogowym. Przy tym trafnie Sąd Rejonowy wskazuje, że podstawową cechą urządzenia rejestrującego przeznaczonego do ujawnienia i zarejestrowania czynu jest to, że jego zadziałanie uzależnione jest od zaistnienia zdarzenia, do wykrycia którego takie urządzenie jest skonstruowane. Zatem gdy urządzenia rejestrujące wchodzące w skład monitoringu miejskiego takiej cechy nie mają, to nie mogą, w myśl art. 129b ust. 2 pkt 1 lit. b) Prawa o ruchu drogowym, dokonywać ujawnienia i zarejestrowania czynu. Mogą tylko służyć kontroli ruchu drogowego wykonywanej przez straż gminną (miejską) w takim zakresie w jakim wyznaczony on został
 
No i się nie da....nie da się za "Chiny Ludowe"...przejechać nasze włości bez "kontaktu" III stopnia:mad::mad::mad:

Popatrzcie jacy intelektualiści są w SG w Potęgowie....mają chłopaki fantazję....
"Przypadek" spowodował, że pierwszego wezwania nie odebrałem osobiście i nie widziałem na oczy...a reszta w załączeniu... Chyba się nie zdecyduję na "promocję" Z-cy Komendanta w Potęgowie...aż zacieram "me brudne łapska" na myśl o rozprawie....tym bardziej, że wykażę niezbicie, że osobiście nie prowadziłem/nie byłem pasażerem tego autka i nie miałem wpływu na to kto z niego w tym czasie korzystał!!!

Propozycje Z-cy Komedianta podpadają pod prokuratora....aż się chłop ucieszy chyba...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Usunąłem ten gargantuiczny skan.
Wstaw go w jakiejś sensownej rozdzielczości, to połączę posty.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra