Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Janussz napisał:
Po wczorajszym werdykcie TK dowiadujemy się, że denuncjacja w Polsce jest zgodna z Konstytucją RP. Jak jeszcze poczytamy uzasadnienie wyroku TK i porównamy to z polską rzeczywistością, to wszelkie komentarze dotyczące art.96 par.3 mijają się z celem. Co by nie napisać, to i tak zawsze 4 litery z tyłu.

Co w takim razie z prawem do obrony i zamierzonym kłamstwem. Mam obowiązek podać komu użyczyłem pojazd, a jak podam św Mikołaja. Jako sprawca mam takie prawo czy nie.
 
Jancio54, a kto ci broni jako właścicielowi że pojazdem kierował np święty Mikołaj z Laponii czy np Arnold Schwarzenegger ? Przecież jeśli na zdjęciu nie widać kierującego to podajesz i niech sąd czy SM martwią się i ustalają z Mikołajem czy z Arnoldem czy w tym czasie kierowali twoim pojazdem i nawet jeśli oni powiedzą, że raczej nie kierowali to ty jako właściciel masz prawo pomylić się albo nie pamiętać. :D
Póki w sprawie przekroczenia prędkości obowiązuje tryb wykroczeniowy to jeśli nie widać na zdjęciu kierującego to właściciel ma wiele możliwości uniknięcia kary co nie raz było pisane w tym temacie.
 
Wszystkie media podniecają się tym ze TK nie orzekł niezgodności a jakoś nikt ni skupia się na tym co jest chyb aNAJWAŻNIEJSZA sentencją całego wyroku:


"Trybunał stwierdził, że nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie drogowe. Jeżeli organ nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą wykroczenia drogowego, co jest warunkiem koniecznym ukarania go mandatem karnym w postępowaniu mandatowym, nie może jednocześnie podejmować czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy tego wykroczenia. Z drugiej strony, jeżeli organ ma wątpliwości co do tego, czy sprawcą wykroczenia jest właściciel lub posiadacz pojazdu, to – nie może go ukarać mandatem karnym. "
 
Toż to tu było wałkowane Syrinx, zawsze mówię że tylko "frajerzy" płacą za zdjęcia na których nie widać kierującego. :D
 
Janussz napisał:
Może i promocja, ale słuszna.
Facet jest niesamowity. Zaprzeczysz?

To samo można powiedzieć i o niektórych użytkownikach tego forum. Zaprzeczysz ? ;)
 
Czy kolegów nie dziwi taki wywód trybunału:
"Wezwany do wskazania kierującego pojazdem ma pięć możliwości:
1) wskazać siebie, jeżeli faktycznie prowadził pojazd;
2) przedstawić dowód, że nie jest ani właścicielem, ani posiadaczem pojazdu;
3) wskazać kto kierował lub używał pojazd;
4) nie wskazać komu powierzył pojazd do kierowania lub używania;
5) przedstawić dowód, że pojazd był użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec."
Chodzi o punkty 2 i 5. Jaki dowód ma przedstawić wezwany? Czy w Polsce obowiązuje domniemanie winy że obywatel ma władzy udowadniać niewinność a nie władza obywatelowi winę? Jaki mogę przedstawić dowód że np.pracownik wziął firmowy pojazd i pojechał po bułki?
 
ktos wyrazi swoja opinie na temat tezy ze orzeczenie TK powoduje ze tak zwane wezwania alternatywne czyli zalaczone formularze od SM sa niezgodne z prawem i mozna na tej podstawie wystapic o umorzenie postepowania?
 
Ostatnia edycja:
Wyroki SN w składzie trzy osobowym nie stanowią prawa. Wyroki takie nie wiążą innych sądów. Wyrok taki jak sygn. akt III KK 431/13 dotyczy tylko tej jednej sprawy i tylko tych sądów które ją rozpatrywały.
 
jas55 napisał:
Wyroki SN w składzie trzy osobowym nie stanowią prawa. Wyroki takie nie wiążą innych sądów. Wyrok taki jak sygn. akt III KK 431/13 dotyczy tylko tej jednej sprawy i tylko tych sądów które ją rozpatrywały.
Ależ oczywiście, że nie wiążą, ale jednak coś oznaczają. Nie są powietrzem. Strony postępowania mogą się na nie powoływać i na argumentację zawartą w ich uzasadnieniu, zaś organy prowadzące postępowanie mają obowiązek się ustosunkować do tej argumentacji, i wyjaśnić, jeżeli mają odmienny pogląd od SN, jakie to powody zadecydowały o odrzuceniu argumentacji SN.
Tym bardziej, że kasacje RPO w tych sprawach zostały rozpoznane przez SN na posiedzeniu, jako oczywiście zasadne.
marcind1 napisał:
tu jest TK a nie SN
Chcesz dyskutować o ustnym uzasadnieniu TK wygłoszonym przez STK A.Rzeplińskiego? A może podyskutujemy o ustnym uzasadnieniu zdania odrębnego wygłoszonego przez STK W. Hermelińskiego?
 
Ostatnia edycja:
marcind1 napisał:
na poczatek chcialbym sie dowiedziec czy tezy przytoczone w linku ponizej maja jakiekolwiek uzasadnienie i czy mozna isc tym tropem
Według mnie link ten niewiele ma wspólnego z prawem. Czy iść tym tropem musisz sam zdecydować.
 
Witam dostałem fotkę od przodu od SM, widoczna twarz w aucie taty. Problemem jest to że na dużej fotce jest przybliżenie i obok widać auto które jest wycięte i pod spodem jakaś mała miniaturka? Skąd mam wiedzieć komu był robiony pomiar w tym momencie?
 
jas55 napisał:
Według mnie link ten niewiele ma wspólnego z prawem. Czy iść tym tropem musisz sam zdecydować.
To w takim razie jako strażnik wytłumacz mi w którym miejscu autor tegoż linka mija się z prawdą. Dobrze znać zdanie obu stron.
 
Jak się ma wyrok TK w mojej sprawie, czego się mogę spodziewać i co robić?
Nie będę się rozpisywał co i jak tylko napiszę w skrócie. To sprawa opisywana przeze mnie z tamtego roku.

Użyczałem samochód kilku osobom i kogoś z nas cyknął fotoradar.
Nie wiem kto prowadził i nie do wszystkich niestety dotrę, aby ich zawiadomić, bo była to grupa osób, a niektórych poznałem dopiero na wyjeździe. :o
Czas na wysłanie przez GITD (pół roku) już minął i teraz będę pewnie przez GITD "zastraszany". :mad:
 
Witajcie, prosze was o pomoc w napisaniu apelacji do sadu w sprawie zdjecia z fotoradaru. Wiem kto kierowal autem - byla to moja mama, ale wiem ze rodziny nie musze wskazywac. Za to dostalem 300zl mandatu. Macie jakis wzor jak to napisac?
 
Witam, chciałabym dowiedzieć się w kwestii mandatu z fotoradaru. 29 grudnia jechałam z mężem samochodem, fotoradar zrobił zdjęcie od tyłu, a z przeciwka jechał jakiś większy pojazd, ale oczywiście zdjęcia wraz z pismem tata nie otrzymał. Właścicielem auta jest mój ojciec, który użyczył man auto. Oczywiście przyszło pismo z ITD z drukami do wypełnienia, tata początkowo chciał przyjąć mandat na siebie , ale ja powiedziałam , że to któreś z nas prowadziło. Wypełniliśmy oświadczenie 2, moje pytanie, co będzie dalej?? czy do tego oświadczenia tata ma podać moje i męża dane?? co będzie dalej czy ITD wyśle do mnie lub męża jakieś wezwanie?? dziękuję serdecznie za odpowiedź.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra