Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
VelS napisał:
SM może Ci e wezwać jako świadka lub osobe co do której istnieje uzasadnione (itd itp.).
Wezwany
- jako świadek musisz sie stawić i zeznawać Płacą za dojazd. Mogą będą Cie nekac karami porządkowym za niestawiennictwo.
- jako osoba co do której.... nie płacą za dojazd. możesz odmówić zeznań.
To misi być JASNO napisane w wezwaniu. Jezeli nie jest to biora Cie pod siuśki. Wezwanie musi zawerać liczne pouczenie o Twipoich prawach i obowiązkach.
Wezwanie w celu złozenia wyjasnień smierdzi dla mnie z daleka. Zgaduje ze chca Cie ściągna by spisac dane z Twojego dowodu (pesel i inne niezbedne im do złożenia wniosku do sądu,.
Uważam że SM nie mają uprawnień do prowadzenie postepowań w sprawie fałszywych zeznań i jeżeli by na to sie natknęli to jedyne co im wolno to zawiadomis organy sciagnia (prokurator, policja) Wyglada na to z cienkie bolki przeginaja i cos knują.
Napisz jak zatytułowane jest Twoje wezwanie.
Pamietaj SM nagminnie łamie prawo a obywatele ze strachu lub świętego spokoju dają sie robć w balona. Nie wiem czy to dotyczy Twojego przepadku


więc piszą tak:
informują mnie, że dopuściłam się dokonania przestępstwa z art 233kk

"kto składając zeznanie mające służyć za dowód
w
postępowaniu sądowym lub innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje
nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3"

i istnieja podstawy do skierowania wniosku o ukaranie do sądu rejonowego więc mam się skontaktowac z nimi w celu weryfikacji danych z oswiadczenia

i co teraz? skoro zdjecie niewidoczne to moze byc kazdy
dodam, ze samochod wspolwlasciecielem samochodu jest tez syn jednak wowczas go nie bylo bo byl w pracy za granica wiec moze dlatego sie czepiaja bo mysla, ze to on na zdjeciu?
 
Ostatnia edycja:
Dostałaś oficjalne wezwanie do stawiennictwa w SM, jeżeli tak w jakim charakterze? Czy tylko pisemną prośbę o kontakt z nimi?
 
WL612 napisał:
Dostałaś oficjalne wezwanie do stawiennictwa w SM, jeżeli tak w jakim charakterze? Czy tylko pisemną prośbę o kontakt z nimi?

prośbę o kontakt i wyjaśnienie po co jak podałam wyżej
 
Nie jest to wezwanie (do stawiennictwa) w znaczeniu prawnym, a tylko takie wywierać może określone skutki prawne. Z prośbą możesz zrobić co chcesz. Możesz ją albo spełnić albo nie spełnić.
 
WL612 napisał:
Nie jest to wezwanie (do stawiennictwa) w znaczeniu prawnym, a tylko takie wywierać może określone skutki prawne. Z prośbą możesz zrobić co chcesz. Możesz ją albo spełnić albo nie spełnić.

czylo co olać ich? nie mają prawa skierować wniosku o ukaranie do sądu?
bo wydaje mi się to nielogiczne, żeby karać kogoś bo komuś się coś wydaje :) poza tym mieszkam 300 km od miejsca gdzie dostałam mandat a wiadomo, że przez telefon to nie rozmowa

mandatu jeszcze nie zapłaciłam
 
malewoowoo napisał:
proszę o radę,
dostałam mandat 8 pkt i 300 zł, wybrałam opcję I wskazując siebie a dzisiaj dostałam wezwanie do kontaktu z SM w celu złożenia wyjaśnień gdyż zachodzi podejrzenie, że doszło do fałszywego składania zeznań. Fotka z radaru słabo widoczna, nie wiadać na niej jednoznacznie, że to ja. Co teraz? Jak się uprą, że to nie ja? Co mam mówić, czego nie mówić?

malewoowoo napisał:
mandatu jeszcze nie zapłaciłam

Tak dla jasności to mandatu jeszcze nie dostałeś, więc nie masz co zapłacić

6 tygodni temu złożyłem w ITD wniosek o udostępnienie zdjęcia i do teraz nic.Nie wiem czy muszą odpowiedzieć, jeśli nawet nie chcą udostępniać?
 
Ostatnia edycja:
Mój wniosek do ITD o udostępnienie foty leży u nich już od 3 miesięcy
 
Drodzy Państwo,

ja jestem w takiej sytuacji. Zostałem złapany na fotoradarze i otrzymałem od Straży Miejskiej standardową "ofertę" z przyznaniem się, że to ja kierowałem pojazdem lub wskazaniem osób którym powierzyłem auto. Przekroczenie nie było znaczne, biorąc pod uwagę warunki w jakich wykonano pomiar - linie energetyczne, błędny kąt, wysoka temperatura oraz fakt, że zdjęcie zrobiono starą dobrą niezawodną Iskrą, pewnie można kwestionować sam fakt popełnienia wykroczenia, ale to na tym etapie nieistotne.

Do "oferty" Straż dołączyła fotografię - czarno-białą, rozpikselowaną, nieczytelną. Odpisałem, że na podstawie tego zdjęcia nie potrafię rozpoznać kto kieruje pojazdem a w danym dniu kierowało kilka osób (zresztą faktycznie tak było). Nie wskazałem tych osób - liczyłem że pójdą prosto do sądu z wnioskiem o ukaranie za niewskazanie komu powierzono, a w sądzie przegrają względu na brak legitymacji do oskarżania o "niedrogowe" wykroczenie.

Nie połknęli haczyka. Odpisali mi że w związku z niewskazaniem przeze mnie komu powierzyłem pojazd, przekazują sprawę Policji. Trudno. Dziś odezwał się do mnie dzielnicowy z prośbą o stawiennictwo w związku z tym że jestem osobą podejrzaną o popełnienie wykroczenia przekroczenia dopuszczalnej prędkości na drodze. I tu zaczynają się moje wątpliwości. Zamierzam się oczywiście stawić (acz poprosiłem o formalne wezwanie bo nigdzie mi sie nie spieszy, czas leci...), ale:

Po 1. Czy jako osoba podejrzana mogę odmówić odpowiedzi na ewentualne pytanie komu powierzyłem auto, nie narażając się na odpowiedzialność z tego tytułu w myśl kw (chcę oszczędzić komuś z innego miasta fatygowania się na komendę)?

Po 2. Czy niezależnie od zarzutu przekroczenia prędkości, mogą postawić mi zarzut niewskazania komu powierzyłem auto w odpowiedzi na zapytanie Straży Miejskiej?

Po 3. Czy ewentualna odmowa wskazania tych osób i potem ponownie przed sądem, będzie mi poczytywana negatywnie przy wyrokowaniu (coś ukrywa, znaczy jest winny)? Czy mogą mnie skazać na podstawie samej fotografii (moja kopia jest nieczytelna, do tego twarz jest przesłoniona dużymi okularami, jednak nie wiem jakim dysponują oryginałem).

Po 4. Czy mogę wyciągnąć dla siebie jakieś korzyści z faktu, że Straż przekazała im akta w związku z niewskazaniem przeze mnie komu powierzyłem auto, a oni zamiast tego kontynuują zarzut przekroczenia prędkości?

Ogólnie czy ktoś może zaproponować najwłaściwsze postępowanie w tej sytuacji? Generalnie chciałbym uniknąć wskazywania tych osób, bo na 99% wiem że to ja kierowałem, (chociaż nie muszę tego pamiętać, i zdjęcie które przysłali wcale nie musi mi pomóc...), jednak jeśli ma to prowadzić do umorzenia sprawy, to też jest to brana pod uwagę opcja.
 
Ostatnia edycja:
Proszę o porade w sprawie o wykroczenie policjant słuchany jako świadek zeznał nieprawdę żadnego kłopotu nie ma z udowodnieniem bo palnał głupotę oczywistą i niemozliwą do zaistnienia .Czy odpowiada za falszywe zeznania i jak to pokierować ?Druga sprawa to zostałem uniewinniony czy mogę wnosić przeciwko policjantowi że skierował fałszywe oskarżenie?
 
1. robisz ksero zeznań, dołączasz do zawiadomienia o możliwości popełnienia
przestępstwa i wysyłasz do prokuratury

2. p-ko policjantowi nie, ale p-ko policji tak, ale nie o fałszywe, a o niesłuszne,
wykażesz straty i odszkodowanie masz jak w greckim banku
 
malewoowoo napisał:
więc piszą tak:
informują mnie, że dopuściłam się dokonania przestępstwa z art 233kk

"kto składając zeznanie mające służyć za dowód
w
postępowaniu sądowym lub innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje
nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3"

i istnieja podstawy do skierowania wniosku o ukaranie do sądu rejonowego więc mam się skontaktowac z nimi w celu weryfikacji danych z oswiadczenia

SM nie ma prawa ścigac z tego paragrafu Poza tym wg mnie odpowiedź na ich wezwanie z 3 opcjami nie jest zeznaniem ! Zeznaje sie podczas przesłuchania w okreslonym charakterze, nie odpowianda na list SM jako właściciel samochodu
 
n_i_c_k_n_a_m_e napisał:
Drodzy Państwo,
Ogólnie czy ktoś może zaproponować najwłaściwsze postępowanie w tej sytuacji? Generalnie chciałbym uniknąć wskazywania tych osób, bo na 99% wiem że to ja kierowałem, (chociaż nie muszę tego pamiętać, i zdjęcie które przysłali wcale nie musi mi pomóc...), jednak jeśli ma to prowadzić do umorzenia sprawy, to też jest to brana pod uwagę opcja.

Nie twierdzę ze jest to najwłaściwsze.
Jeżeli bedą Cie przesłuchiwać w char obwinionego itp to możesz bezkarnie odmówić zeznan lub kłamać.
Jeżeli fota nieczytelna i będzisz słuchany jak swiadek to ja kiedyś zrobiłem tak: zeznałem że to ja prowadziłem. Zaproponowali mandat. Odmówiłem przyjecia. Skierowali sprawę do sądu. Wniosłem sprzeciw do nakazu Na roprawie odmówiłem składania zeznań, W takiej sytuacji moje zeznanie jako świadka nie mogło być użyte jak dowód. Uniewinnienie z braku dowodów wskazujących kierującego.
Trzeba sie po sądach powłóczyć ale satysfakcja jest że sie im kuku zrobiło.
 
No jako świadek nie będę, bo już wezwali mnie jako podejrzanego. Czyli wszystko sprowadza się do tego jakiej jakości fotkę mają.
 
Witam,

Dostałem zdjęcie z fotoradaru i mam zamiar się odwołać gdyż na zdjęciu są 3 duże reklamy oraz barierka energochłonna czego instrukcja wyraźnie zakazuje...

Czy odwołanie może coś pomóc czy raczej nie ?
 
Shadow0 napisał:
na zdjęciu są 3 duże reklamy oraz barierka energochłonna

Ale nr rej. też chyba jest? Bo inaczej jak by do Ciebie trafili? :)

Moim zdaniem liczą na jelenia i szybką kasę. Poczytaj to forum, a będziesz wiedział co zrobić.
 
makpan napisał:
Ale nr rej. też chyba jest? Bo inaczej jak by do Ciebie trafili? :)

Moim zdaniem liczą na jelenia i szybką kasę. Poczytaj to forum, a będziesz wiedział co zrobić.

Temat o fotoradarach ma kilkaset stron więc zanim poczytam to trochę potrwa ;) Najlepiej by było nie odebrać listu
 
Shadow0 napisał:
Witam,
Dostałem zdjęcie z fotoradaru i mam zamiar się odwołać gdyż na zdjęciu są 3 duże reklamy oraz barierka energochłonna czego instrukcja wyraźnie zakazuje...
Czy odwołanie może coś pomóc czy raczej nie ?
Od czego masz zamiar sie odwołać? Piszesz że od otrzymania zdjęcia ? Ciekawe...
Czy odwołanie może coś pomóc ? Komu i w czym?
 
Chodzi mi o to, żeby się przejść do nich i odmówić przyjęcia mandatu z tego powodu. Dokładniej to jest tak, że samochód jest na ojca a na zdjęciu jestem ja ;) I jak do ojca przyszło to on to odebrał...

A tak z ciekawości. Słyszałem, że SM ma już taki przywilej, że przy nie odebraniu listu drugi raz uznają za doręczony. Prawda to ?
 
Ostatnia edycja:
Shadow0 napisał:
a na zdjęciu jestem ja
wcześniej pisałeś, że reklama i barierka.
Skoro widać kto prowadził, to pozostaje zapłacić, bo odwołania nic nie dadzą.
 
makpan może źle się wyraziłem ale chyba nie sądziłeś, że przysłali mi zdjęcie reklamy i barierki? Ja uważam, że instrukcje obsługi producenta fotoradaru do czegoś służy i skoro jest w niej napisane, że nie mogą znajdować się elementy metalowe takie jak np. tablice informacyjne, reklamy, znaki drogowe, metalowe płoty to producent nie napisał sobie tego ot tak tylko w konkretnym celu. Gdy wiązka odbija się od auta i np. leci na metalową barierkę i dopiero wraca do fotoradaru rejestruje on moją podwójną prędkość. Więc mogłem sobie jechać 40 a przyszłoby mi zdjęcie, że jechałem 80.

Tak samo po co kąt ustawienia fotoradaru? Przecież postawić byle jak jak zrobi zdjęcie to znaczy, że przekroczono prędkość.

Przejdę się tam i zobaczę co z tego wyniknie.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra