Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
załamany1 napisał:
Na zapłacenie liczysz czas od przyjęcia mandatu.
Piszesz o dwóch różnych rzeczach.

Edit:
Przeczytaj punkt a)
Kancelaria Prawna Domański i Wspólnicy - radca prawny, kancelaria, prawnik, adwokat Gdańsk, Warszawa

Ok dzięki, to rozjaśniło sprawę zapłaty, ale czy w związku z tym termin 180 dni obowiązuje też do momentu uprawomocnienia sie mandatu (przyjęcia go od listonosza) - czyli do dziś? Jeśli tak, to minęło 185 dni - czy w związku z tym muszę coś do nich napisać?
 
Witam.
Proszę o poradę w wyjątkowo skomplikowanej sprawie z udziałem Straży Gminnej i fotoradaru w Kościelisku.
W październiku 2012r., kierując autem służbowym przekroczyłem ponoć prędkość o 12 km/h. Ponieważ samochód jest w leasingu, informacja do mnie dotarła ze sporym opóźnieniem ( najpierw pismo poszło do banku, potem do centrali w Bydgoszczy, na końcu trafiła do mnie do Krakowa, jako użytkownika auta). Ponieważ, często przejeżdżam przez miejscowość Witów, gdzie niby popełniłem wykroczenie widząc rozstawiony fotoradar oraz zaparkowany wóz Straży Gminnej, postanowiłem zatrzymać się i zapytać siedzącego w aucie Strażnika Gminnego o przedstawienie legalizacji fotoradaru, gdyż nie była ona dołaczona do mandatu.Samochód zaparkowałem na poboczu właczając przy tym światła awaryjne( co jak się okaże jest bardzo ważne w kontekście tej sprawy). Podchodząc do siedzącego w aucie Straznika, zrobiłem zdjęcie telefonem komórkowym stojacego fotoradaru ( nie byłem pewny, czy aby nie miał być oznaczony w kolorze żółtym-juz wiem,ze nie musiał). Poprosiłem Straznika o pokazanie świadectwa legalizacji fotoradaru-a ten stwierdził, ze nie ma przy sobie i ze mogę je zobaczyć w komendzie Strazy Gminnej w Koscielisku. Zapytałem jak to mozliwe, że nie ma przy sobie swiadectwa legalizacji na fotoradar który właśnie robi zdjęcia, zdenerwował się i zaczął się zachowywac agresywnie wobec mnie. Widząc, że nie ma sensu dalej rozmawiać, postanowiłem odjechać, i powiedziałem mu,ze w takim razie napiszę odwołanie od mandatu ze wzgledu na brak legalizacji. W tym momencie, Pan Straznik wysiadł z auta, wyciągnął swoj telefon komórkowy i zaczął mnie nagrywać, żądając wylegitymowania mojej osoby. Odmówiłem, twierdząc , że nie przekroczyłem zadnych przepisów i nie wylegitymowałem się. Wtedy podszedł za mną do auta, zrobił zdjecie albo nagrał ( tego nie jestem pewny), numery mojego auta-a ja odjechałem. Minęło kilka miesięcy, zapomniałem o sprawie.....Dzisiaj otrzymałem telefon od własciciela firmy w ktorej pracuję z informacją, że.......został wezwany na Policję w Bydgoszczy i zostało mu zabrane prawo jazdy(sic!), na podstawie ...uwaga: wyroku Sadu w Zakopanem. Okazało się, że z jednego Pana Straznika zrobiło sie dwóch i oni fałszywie zeznali, że DWUKROTNIE kierujący autem i tu nr rejestracyjny NIE ZATRZYMAŁ się do kontroli, co jest zwykłym kłamstwem.!!! Szef ,żąda ode mnie natychmiastowego wyjaśnienia sprawy, ze mną nikt nie chce rozmawiać ( Straż Miejska w Kościelisku), bo nie jestem stroną- stad moje pytanie- co ja mogę zrobić w tej sprawie?????
 
załamany1 napisał:
W moim poście nr 283 masz podstawę prawną na którą się powołujesz jeśli chcesz od nich fotkę aby sprecyzować kto w danej chwili prowadził samochód.
Ja czekam prawie 5miesięcy szymekkrusz, donar...
Czasu nie ma podanego na odp. To tylko ich wymysł.

Tylko pisząc, że jesteś pewien w 95%, że jechali za tobą, to także w 95% będziesz wiedział kto prowadził pojazd.
Na tym forum nie można pomagać osobom które nie chcą się przyznać do winy. 8)
Lecę.
W moim przypadku ten przepis nie ma zastosowania, bo dotyczy stacjonarnych fotoradarów.

Pisząc że jestem w 95% pewny ze jechali za mną, mam na mysli to ze fotoradar ten był zamontowany w mondeo
http://legalizacja.egitd.pl/sites/default/files/rad9c_0470_20131031.pdf

pytanie czy mogą takim robić z boku? nie wiem.
 
załamany1 napisał:
Czyli dzieli Nas coś ok 10dni na twoją korzyść. ;)
Mam nadzieję, że dobrze przetrzesz szlaki, abym wiedział co robić :-)

Mike777
jeśli jesteś miejscowy to poproś przejeżdżający patrol policji (najlepiej drogówka) o opinię na której się oprzesz w piśmie lub sądzie.
"szkieły" raczej opinii pisemnej Ci nie wystawią , może ustną
 
Witam,
dostałem zawiadomienie jako właściciel samochodu o wykroczeniu zarejestrowanym przez fotoradar. Zgodnie z pismem miałem 3 wyjścia - wszystko jasne. Wskazałem kierowcę = żonę (chodź do końca nie byłem pewny kto kierował) w terminie 7 dni. Po pewnym czasie ITD odesłało dokumenty do żony, czy przyznaje się do wykroczenia. Odesłała potwierdzenie już po upływie ustawowych 7 dni (około 1 m-c). teraz otrzymaliśmy oboje awizo od impostu, co sugeruje że jest to wezwanie do sądu.
Czy mogli automatycznie skierować sprawę w związku z upływem terminu. Czy mogli też zweryfikować zdjęcie i skierować sprawę do sądu?
Czy można powołać się na wysłane pismo (potwierdzenie nadania jest) i odwołać się od sprawy sądowej?

Żona bądź co bądź ostatecznie przyznała się do wykroczenia.
 
jeżeli odpowiedziała w terminie około 1mc od otrzymania wezwania to jeżeli
została obwiniona o niewskazanie to nie macie się co martwić sprawa upadnie,

co do reszty trudno doradzać, nie wiedząc co kryje się za awizem, ale ja obstawiam
że nie jest to korespondencja z sądu, dlatego że byłoby to baaaardzo szybie postępowanie,
wręcz niewykonalne
 
87kris napisał:
Ok dzięki, to rozjaśniło sprawę zapłaty, ale czy w związku z tym termin 180 dni obowiązuje też do momentu uprawomocnienia sie mandatu (przyjęcia go od listonosza) - czyli do dziś? Jeśli tak, to minęło 185 dni - czy w związku z tym muszę coś do nich napisać?

Wielkie dzięki za cała pomoc, prosiłbym jednak jakąś obeznaną z tematem osobę na odpowiedź na 2 ostatnie pytania:

1. Czy termin 180 dni obowiązuje od popełnienia przekroczenia do momentu uprawomocnienia się mandatu, czy do jego wystawienia?

2. Czy w wypadku przekroczenia 180 dni powinienem wysłać do GITD jakieś pismo? Lepiej pocztą, czy mailem?

Jeszcze raz dzięki

Kris
 
1. od momentu ujawnienia wykroczenia do wystawienia mandatu, jeśli w 180 dni
nie wystawią mandatu - muszą skierować sprawę do sądu

2. skonkretyzuj "jakieś pismo" - co chcesz tam napisać?
 
kujawiaczkaa napisał:
1. od momentu ujawnienia wykroczenia do wystawienia mandatu, jeśli w 180 dni
nie wystawią mandatu - muszą skierować sprawę do sądu

2. skonkretyzuj "jakieś pismo" - co chcesz tam napisać?

Hmm do wystawienia mówisz... Mandat przyszedł wczoraj, data wystawienia to 15.01.2014. Do daty wystawienia minęło 177 dni, do daty otrzymania 183 - czyli mandat jest ważny?

A pismo - sam nie wiem, myślałem o napisaniu do nich czegoś w stylu odmawiam zapłacenia mandatu z powodu upłynięcia 180 dni od terminu przekroczenia etc etc, tylko nie wiem czy to potrzebne.
 
Witam.

Dziś przyszedł do mnie list od ITD. Takie małe pozdrowienia z wakacji tyle, że na wakacje pojechał ojciec moim autem ;). Mimo wszystko chciałbym to zdjęcie zobaczyć. Czy udało się już komuś wysłać wniosek i dostać możliwość obejrzenia zdjęcia?

Jeśli tak to czy mógłby ktoś powiedzieć jak odpowiednio napisać wniosek o takie udostępnienie zdjęcia?
 
Mam pytanie, na które nie padła odpowiedź w poprzednich wątkach i tematach.
Dostałem pismo od SM, abym wstawił się do nich z dowodem osobistym w ciągu 7 dni i złożył wyjaśnienia. Jak tego nie zrobię, to straszą mnie sądem.
Jak ma się takie ich wezwanie bez podania charakteru osoby wzywanej do art 231kk ?
Hipotetycznie jak bym do nich pojechał i okazało się, że wezwali mnie w charakterze podejrzanego, to tracę dnówkę z pracy i koszty dojazdu, więc działają na moją szkodę.
Czy jest sens pisać do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez nich przestępstwa?
 
Nie będzie to przestępstwo z art. 231 kk. Zadzwoń do nich i niech ci prześlą poprawnie wypełnione wezwanie a jeśli nie to na to, które otrzymałeś nie musisz stawić się.
 
załamany1 napisał:
W moim poście nr 283 masz podstawę prawną na którą się powołujesz jeśli chcesz od nich fotkę aby sprecyzować kto w danej chwili prowadził samochód.
Ja czekam prawie 5miesięcy szymekkrusz, donar...
Czasu nie ma podanego na odp. To tylko ich wymysł.

Ja czekam "tylko" ;) 2 miesiące
 
kforum napisał:
Nie będzie to przestępstwo z art. 231 kk. Zadzwoń do nich i niech ci prześlą poprawnie wypełnione wezwanie a jeśli nie to na to, które otrzymałeś nie musisz stawić się.

Szkoda, bo chciałem ich przytemperować trochę.
Może od razu wyślę im wyjaśnienia, aby nie marnować czasu na dojazd?
 
zmien napisał:
Dziś przyszedł do mnie list od ITD. Takie małe pozdrowienia z wakacji tyle, że na wakacje pojechał ojciec moim autem . Mimo wszystko chciałbym to zdjęcie zobaczyć. Czy udało się już komuś wysłać wniosek i dostać możliwość obejrzenia zdjęcia?

Jeszcze chyba na forum nie ma nikogo, kto by dostał od nich zdjęcie. Skoro użyczyłeś auto ojcu, to wyślij jego dane i już. Potem on dostanie takie samo pismo, jak Ty. A jeśli Twój ojciec zmieniał się z kimś za kierownicą podczas podróży, to niech pisze wniosek. Pytałeś o uzasadnienie-nie jest pewny, kto w danym momencie kierował, bo kierowców na trasie było kilku.
 
mattyah napisał:
i obrabia to sędzia z tego samego wydziału, znaczy się kolega tego poprzedniego albo nawet i przełożony :D
A co w przypadku jak obrabia to ten sam sędzia?
Znam taki przypadek. Był wyrok nakazowy. Był sprzeciw od tego wyroku i ten sam sędzia na kolejnej rozprawie. Nie ma jeszcze wyroku. Ma być ogłoszony za kilka dni. Czy to jest zgodne z prawem?
 
pojęcia nie mam
ale z dobrą praktyką to na mój gust sprzeczne...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra