Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,

oświadczenie odesłane od razu po otrzymaniu pisma od GITD, od czasu popełnienia wykroczenia (przekroczenie o 20 km/h) minęło 185 dni, mandat nie dotarł. Dobrze kojarzę, że mają rok na podanie mnie do sądu? nie rozumiem tylko dlaczego obywatel ma "cierpieć" za ich opieszałość w wystawianiu mandatów?
 
Janussz napisał:
Znam taki przypadek. Był wyrok nakazowy. Był sprzeciw od tego wyroku i ten sam sędzia na kolejnej rozprawie. Nie ma jeszcze wyroku. Ma być ogłoszony za kilka dni. Czy to jest zgodne z prawem?
To nie jest zgodne z prawem - art. 40 par. 1 pkt 9 kpk. Bezwzględna przyczyna odwoławcza - art. 439 pkt 1 kpk.
 
WL612 napisał:
To nie jest zgodne z prawem - art. 40 par. 1 pkt 9 kpk. Bezwzględna przyczyna odwoławcza - art. 439 pkt 1 kpk.
A czy kodeks karny ma zastosowanie w drobnych sprawach o wykroczenia, ewentualnie uproszczonych sprawach cywilnych?
Jeżeli jest tak jak piszesz, to jest to punkt (zarzut) nie do obalenia np. w apelacji. Czy mam rację?
 
Janussz napisał:
A czy kodeks karny ma zastosowanie w drobnych sprawach o wykroczenia, ewentualnie uproszczonych sprawach cywilnych?

Ma zastosowanie art. 16 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który to art odwołuje sie do art. 40 kpk
 
Witam,
będę wdzięczna za odpowiedź – w lutym mam wyznaczoną rozprawę w wyniku złożenia sprzeciwu od wyroku zaocznego.

Oto dlaczego:

- 27 września 2012 złapał mnie fotoradar,
- 13.03.2013 (167 dni od ujawnienia) SM nadała list z oświadczeniem sprawcy i wysokością 300 zł za wykroczenie, zdjęciem, legalizacją i pouczeniem.
- Wskutek nieobecności w miejscu zamieszkania przesyłka była awizowana i została przeze mnie wypełniona i odesłana dopiero 26.03.2013 roku (180 dni od ujawnienia). Grzecznie się przyznałam, że to ja, wypełniłam swoje dane.
- Czekałam na mandat, jednak zamiast niego zobaczyłam w skrzynce wyrok nakazowy z dnia 02/09/2013 r z załączonym wnioskiem o ukaranie z dnia 06/09/2013 r.

Dodam, że złożyłam sprzeciw, w którym “przyznałam” się ponownie do wykroczenia, jednak nie zgadzam się na wyższy o 100 zł mandat nałożony przez sąd.Czekałam na mandat, ponieważ zrobiłam wszystko, co "kazała" mi SM.

- na luty 2014 została wyznaczona rozprawa.

Co teraz? Wycofywać ten sprzeciw?
Jest szansa, że po odwołaniu sąd wróci do niższego mandatu?
Czy mam szanse na zwolnienie od kosztów sądowych jeżeli przemawiają za tym względy słuszności art. 624 par. 1 kpk?

De facto straż czeka do ostatnich dni na korespondencję, czyniąc ją w wielu przypadkach niemożliwą do zmieszczenia się w terminie 180 dni… Wysłali 13go a 26go upływał termin. Gdybym odebrała przesyłkę za pierwszym razem 18go i odesłała dajmy na to za 2 dni to i tak przesyłka mogłaby nie dojść na 26go a nawet gdyby doszła nie ma pewności, że straż wzięła by się od razu za moją sprawę.
 
lanolina napisał:
Dodam, że złożyłam sprzeciw, w którym “przyznałam” się ponownie do wykroczenia, jednak nie zgadzam się na wyższy o 100 zł mandat nałożony przez sąd.

z taką argumentacją polegniesz, sąd nie jest zobowiązany kwotą z mandatu
i może zrobić co chce, do 5000pln
 
@kujawiaczkaa
ok może nie do końca jasno się wyraziłam: napisałam, że czekałam na mandat bo zrobiłam wszystko zgodnie z procedurami. Mandat dostałam na 300 i rozumiem, że sąd może zasądzić więcej, ale z drugiej strony interesuje mnie dlaczego we wniosku o ukaranie SM nie dała "za zgodą obwinionego wnoszę o ukaranie mandatem takim, jaki wystawili"? No i sam fakt, że czekają do samego końca z wysyłaniem tej korespondencji, chociaż na pouczeniu miałam napisaną datę z listopada, a wysłali ze stemplem 13.03 ! ;/
Naprawdę nie ma żadnych szans, żeby w postępowaniu zwyczajnym zmniejszyli mandat i dali koszty na nich?

ps. czy moja obecność jest obowiązkowa na rozprawie, czy mogę napisać jakieś wnioski, które ją zastąpią?

ps2. czy może lepiej po prostu wycofać sprzeciw i potulnie zapłacić o 200 zł więcej? ;/
 
lanolina napisał:
ps. czy moja obecność jest obowiązkowa na rozprawie, czy mogę napisać jakieś wnioski, które ją zastąpią?

a co masz na wezwaniu o obecności?
 
zdenek123 napisał:
Pożyczyłeś auto? I tak zapłacisz mandat - Polska - Fakty w RMF24 - najświeższe wiadomości

w skrócie teraz mandat bedzie rozliczany w drodze administracyjnej, odpowiada wlasciciel, nie chce mi sie wierzyc, ze cos takiego przejdzie przez trybunal konstytucyjny
Do czego zmierzamy? Toż to za najczarniejszych czasów wyklętej komuny nie było takiej represji jak obecnie. Na pocieszenie nie będzie punktów karnych. Czyli chodzi tylko i wyłącznie o kasę, a nie o bezpieczeństwo na drodze. Bezczelność koalicji rządzącej nie ma granic. I to ja nich głosowałem.
 
zdenek123 napisał:

No nareszcie Brawo chłopaki z Wiejskiej. Same zalety maja Wasze pomysły. Czym prędzej je uchwalajcie !
Oni nigdy nie zroumieją ze kierowca i właściciel to nie jest to samo.

Po pierwsze primo
Wypozyczalnie samochodów nie posiadają się z radości. Koleny powód by nie kupować tylko wypozyczać

Po drugie primo
Mandaty potanieja o ok 19%!. Firmy = właściciele samochodów z pewnością nie będą mogły zaliczyć tej kary do kosztów więc będą płacić z zysku czyli kasą nieopodatkowaną dochodowym od fizycznych.

Po trzecie primo
Ciekaw jestem mandatu w wysokości 1,5% dochodów Orlenu gdy chłop cysterką zostanie cykniety. Buachacha http://forumprawne.org/images/smilies/icon_mad.gif
 
Witam.
Mam pytanie odnośnie wezwania do zapłacenia mandatu lub wskazania innego kierowcy z fotoradaru ITD.
Dostałem dziś rano (27.01.2013) wezwanie w którym pisze ze zdjecie zostało wykonane 10.04.2013, i musze wybrać te trzy opcje, ale od kwietnia do dzis upłyneło ok. 240 dni, a chyba oni muszą to wystawić do 180 dni ? Co mam dalej z tym zrobić
 
I dostałem odpowiedź na wniosek :) Dokładnie 5 miesięcy po złożeniu wniosku oraz 6 miesięcy i 12 dni od zarejestrowanego wykroczenia przyszło...
UMORZENIE :) Dziwne jest jego uzasadnienie. Wnioskowałem o wysłanie zdjęcia, a w odpowiedzi GITD przyznaje się, że niesprawny radar walił zdjęcia bogu ducha winnym kierowcom.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
:D
Moim zdanie to ściema pracowników GITD
Zdjęcie pewnie było mało czytelne, ale jak szukali samochodu to znaleźli.
Zobaczymy co mnie odpowiedzą. Jeśli podobnie, to będę pewny w 100% że mam rację.

Teraz z czystej ciekawości fajnie byłoby poszukać tych co też w tamtym czasie dostali podobne wezwania.
Może większość zapłaciła mandaty. I co na to GITD? ;)
 
załamany1 napisał:
:D
Moim zdanie to ściema pracowników GITD
Zdjęcie pewnie było mało czytelne, ale jak szukali samochodu to znaleźli.
Zobaczymy co mnie odpowiedzą. Jeśli podobnie, to będę pewny w 100% że mam rację.

Teraz z czystej ciekawości fajnie byłoby poszukać tych co też w tamtym czasie dostali podobne wezwania.
Może większość zapłaciła mandaty. I co na to GITD? ;)

Ściema czy nie, czarno na białym przyznają się do używania niesprawnego radaru i na podstawie zdjęć przez niego zrobionych wysyłają pisma do ludzi.
Co do drugiej kwestii: Na pewno masa ludzi zapłaciła mandaty z tego dnia i miejsca. Sam bym pewnie zapłacił, gdybym był pewien, że to ja kierowałem. Radar stoi w takim miejscu, że nikt tam nie jeździ 40, bo nawet zwolnienie do 60 powoduje za sobą spory korek.
A jeśli przyjmiemy, że faktycznie była "błędna parametryzacja" (cokolwiek to nie znaczy) radaru, to zorientowali się dopiero po 6 miesiącach? To się nadaje na grubszy artykuł w mediach...
 
Wysyłają jeśli się postawisz. Nikt z Nas nie ma pewności czy tym co wysłali zawiadomienia umorzyli sprawę lub zwrócili pieniądze.
Sprawa zaraz po artykule nadaje się do sądu!

Jeśli ktoś inny dostanie podobne pismo to może coś sklecimy wspólnymi siłami? :cool:

Dla mnie to łobuzerka zrobiona w świetle prawa. :mad:
 
kforum napisał:
Nie będzie to przestępstwo z art. 231 kk. Zadzwoń do nich i niech ci prześlą poprawnie wypełnione wezwanie a jeśli nie to na to, które otrzymałeś nie musisz stawić się.

Czyli to wezwanie bez zaznaczenia w jakim charakterze jestem wzywany nie ma mocy prawnej?
Próbuję ładnie ubrać w słowa to wszystko pisząc pismo do nich :cool:
 
Witam!
25.07.2013 r. fotoradar stacjonarny zarejestrował przekroczenie prędkości służbowego samochodu, który był mi powierzony w użytkowanie. W październiku dostałem pismo z ITD odnośnie wskazania sprawcy wykroczenia. Odpisałem, że odmawiam wskazania sprawcy i przyjmuję mandat.
Mandat został mi doręczony 27.01.2014, czyli po pół roku.
Jestem w tej chwili w trudnej sytuacji finansowej (od listopada brak dochodu).
Czy muszę ten mandat płacić? Jakie będą konsekwencje niezapłacenia? Czy mam jakieś inne wyjście?
 
Witam serdecznie
dostałem wraz z drugim współwłaścicielem wezwanie listownie
gdzie są do wypełnienia 3 znane druki za zignorowanie znaku b-36.
ale nie dostałem druku B w obydwóch wezwaniach, czyli druku do wskazania osoby która prowadziła !
jak Teraz działac ?!
kolejne pytanie jesl obie osoby wypełnia druk c czyli odmówią zeznań to obydwie dostają mandaty w wysokość 100 bez punktów ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra