Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
gajwer napisał:
Nie ma prawa, ale oskarża. A sądy przyklepują bez czytania.

Powiem więcej: skazują za niewskazanie KIEROWCY, choć właściciel nie ma obowiązku znać kierowcę pojazdu ani obowiązku prowadzenia śledztwa. Taki sąd, jak rząd...
Czyli dobry argument do sprzeciwu. Czy dobrze rozumuję?
 
do samego "aktu" sprzeciwu nie musisz mieć żadnego argumentu
 
mattyah napisał:
do samego "aktu" sprzeciwu nie musisz mieć żadnego argumentu
Ale chyba nie zaszkodzi jakaś argumentacja. Może chyba pomóc.
 
argumentacja będzie potrzebna podczas rozprawy na zasadach ogólnych
przy samym sprzeciwie jest zbędna
 
Pismo z fotoradaru - czy Straż ma obowiązek odpowiedzi na "dodatkowe wyjaśnienia"?

Cześć.

Dostałem ostatnio pismo z bardzo twarzowym zdjęciem moim i mojego pojazdu, klasyczna sytuacja, przekroczenie prędkości, oświadczenie etc.

Nie chodzi mi o wymiganie się od mandatu, prędkość przekroczyłem, potwierdziłem to na oświadczeniu, zaznaczyłem opcję "przyjmuję mandat". Chodzi mi o to, że na oświadczeniu była wzmianka, że mogę złożyć dodatkowe wyjaśnienia w tej kwestii i wymieniono art. 33 KW jako podstawę prawną - teraz wiem, że nie ma tam nic o samym składaniu wyjaśnień, a o braniu pod uwagę przeróżnych okoliczności towarzyszących, ale to chyba nic nie zmienia.

Wyjaśnienia złożyłem w formie pisma zaadresowanego do Straży, jako załącznik do oświadczenia, jak instruował mnie jeden z punktów formularza.

To, o co konkretnie mi chodzi to fakt, że parę dni później poleconym dostałem kopertę, a w niej mandat i dwa druki przelewów. I to wszystko. Czy nie powinienem też dostać pisma w stylu "Szanowny Panie, zapoznaliśmy się z dodatkowymi wyjaśnieniami, spadaj Pan na drzewo"?

Czy Straż (w tym przypadku Straż Gminna) ma obowiązek jakiegokolwiek ustosunkowania się, lub też zwykłej odpowiedzi na takie dodatkowe wyjaśnienia?
 
A jak byście skomentowali taki przypadek. Odmówiono wskazania.
W związku z tym jest drugie pismo od strażników. Są to dwa pisma(dwie kartki) w jednej kopercie.
Jest nim wezwanie SM do osobistego stawiennictwa na drugi koniec Polski w charakterze osoby podejrzanej o niewskazanie.
W tej samej kopercie jest drugie pismo wskazujące, że można zakończyć postępowanie wyjaśniające na etapie postępowania mandatowego, bez konieczności stawienia się na przesłuchanie w charakterze osoby podejrzanej oraz bez sporządzania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego (w drugim końcu Polski) jeżeli przyjmie się mandat w wysokości XXX za niewskazanie.
Czyli mamy alternatywę w jednej korespondencji.
Można tak?
 
Janussz napisał:
A jak byście skomentowali taki przypadek. Odmówiono wskazania.
W związku z tym jest drugie pismo od strażników. Są to dwa pisma(dwie kartki) w jednej kopercie.
Jest nim wezwanie SM do osobistego stawiennictwa na drugi koniec Polski w charakterze osoby podejrzanej o niewskazanie.
W tej samej kopercie jest drugie pismo wskazujące, że można zakończyć postępowanie wyjaśniające na etapie postępowania mandatowego, bez konieczności stawienia się na przesłuchanie w charakterze osoby podejrzanej oraz bez sporządzania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego (w drugim końcu Polski) jeżeli przyjmie się mandat w wysokości XXX za niewskazanie.
Czyli mamy alternatywę w jednej korespondencji.
Można tak?

Olej ich, stawiennictwo w charakterze podejżanego nie jest obowiązkowe.
Możesz napisać im ładne pismo, aby pocałowali Ciebie w... wiesz co :cool:
 
RE: Pismo z fotoradaru - czy Straż ma obowiązek odpowiedzi na "dodatkowe wyjaśnienia"

WRonX napisał:
Czy Straż (w tym przypadku Straż Gminna) ma obowiązek jakiegokolwiek ustosunkowania się, lub też zwykłej odpowiedzi na takie dodatkowe wyjaśnienia?

Oni w du.. mają Twoje wyjaśnienia, przyznałeś się - TAK , dla nich sprawa zamknięta. Chyba się nie łudzicie że tu chodzi o prewencję czy poprawę bezpieczeństwa. JAWNE ZARABIANIE PIENIĘDZY i tyle.
 
RE: Pismo z fotoradaru - czy Straż ma obowiązek odpowiedzi na "dodatkowe wyjaśnienia"

marian.o. napisał:
Oni w du.. mają Twoje wyjaśnienia, przyznałeś się - TAK , dla nich sprawa zamknięta. Chyba się nie łudzicie że tu chodzi o prewencję czy poprawę bezpieczeństwa. JAWNE ZARABIANIE PIENIĘDZY i tyle.

Nie spodziewałem się pogłaskania po główce, czy odpisania "olśniły nas Pana wyjaśnienia, odstępujemy od wymierzania kary".

Chciałem się z ciekawości dowiedzieć, czy fakt braku jakiejkolwiek odpowiedzi na moje wyjaśnienia wynika tylko z tego, że mają to gdzieś, bo nie muszą mi odpowiadać, czy może przepisy obligują ich do odpisania mi, a oni je olali.
 
mają to gdzieś, bo mogą mieć to gdzieś
 
W sierpniu 2012 roku zrobiono fotkę mojego pojazdu, przekroczenie o 21km/h Dwukrotnie dostałem od SM pismo z prośbą o wskazanie później niby wezwanie do stawiennictwa jako osoby do której istnieje podejrzenie ... na okoliczność sporządzenia wniosku do sądu , później jakieś z innymi pogróżkami że mnie sądem potraktują inne jeszcze o odstąpieniu od przesłuchania bo daleko .
Wszystko to "olałem" pozostało bez mojej najmniejszej reakcji. Od roku cisza.
Czy mogę jeszcze liczyć na jakieś atrakcje ze strony SM w tej sprawie?
 
ansu napisał:
....
Czy mogę jeszcze liczyć na jakieś atrakcje ze strony SM w tej sprawie?

SM może liczyć na atrakcje z Twojej strony. Zgłoś sprawę do prokuratury, bo jest tutaj ewidentne przestępstwo niedopełnienia obowiązków przez SM.
SM nie wyrwało od Ciebie kasy, więc olali sprawę a mieli obowiązek przesłania sprawy do sądu.
 
101+101+42 = 244 strony wątku... Wybaczcie, ale nie chce mi się czytać.
2 lutego zagadałem się na drodze, było 70 jechałem ok. 90 i flashem po oczach... Chcę zapłacić, ale chcę mieć też fotkę na pamiątkę ;-) to moje pierwsze foto :-P
1. Kiedy mogę się spodziewać listu z ITD? Do 180 dni?? :rolleyes:
2. Jak się uprę na fotkę, to co mam robić?
Punktów mam zero, więc nie zależy mi na bujaniu się z tą sprawą i unikaniu odpowiedzialności.
 
Marcinie,
niektóre słupy z fotoradarami tylko błyskają i nic więcej. Możesz sie rozczarować i wcale zdjęcia nie dostaniesz.
Na wystawienie mandatu jest 180 dni. Po tym terminie sąd.
Jak chcesz bardzo fotkę na własność, to tylko w sądzie. Takie są realia na dzisiaj.
 
Panie i Panowie.
Teść wygrał sprawę ze SM w Bobolicach. :D
Oni przesłali pismo, że ma wskazać prowadzącego pojazd (była fota z tyłu co mi wiadomo), a że nie wiadomo kto prowadził, teść prosił o przesłanie sprawy do sadu w miejscu zamieszkania bowiem nie chciał jeździć kilkaset kilometrów.
Sąd w miejscu zamieszkania stwierdził, że SM ma ograniczone prawo w ruchu drogowym i sprawę umorzył. :brawo:
To tak na gorąco. ;)

Ja nadal czekam na zdjęcie od GITD. To już ponad 5 miesięcy.
 
Janussz napisał:
Marcinie,
niektóre słupy z fotoradarami tylko błyskają i nic więcej. Możesz sie rozczarować i wcale zdjęcia nie dostaniesz.
Dobrze rozumiem, że tylko błyskają, ale nie robią zdjęcia, a więc nie ma zdjęcia, to nie ma mandatu i punktów? :what:
Janussz napisał:
Na wystawienie mandatu jest 180 dni. Po tym terminie sąd.
Czyli jak nie wystawią z własnej winy przez 180 dni, to ja będę się musiał po sądach włóczyć?

szymekkrusz, to chyba do kontaktu jak już masz nr sprawy?
Wchodzi Ci/Wam ten link? http://www.canard.gitd.gov.pl/cms/web/portal/kontakt
Mi nie chce, ale może dlatego, że jestem za granicą teraz?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra