Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
janekiwan napisał:
Witam, dostałem od Straży Miejskiej zawiadomienie o przekroczeniu prędkości o 15 km/h, w którym znajduje się następujące wezwanie:
"Ponieważ pojazd z użyciem którego doszło do popełnienia wykroczenia jest Pana własnością w celu ustalenia sprawcy wykroczenia, wzywam do wskazania w terminie 7 dni liczonych od doręczenia niniejszego zawiadomienia kto kierował wyżej wymienionym pojazdem w dniu i godzinie popełnienia wykroczenia."
Czy muszę na to pismo w ogóle odpowiadać? Czy nie powinni sformułować swojego zapytanie w formie "komu został powierzony do kierowania pojazd"?

Mam przekonanie graniczące z pewnością, że na tak sformułowane pytanie w ogóle nie powinieneś odpowiadać :brawo: Jeżeli straż złoży wniosek o ukaranie do sądu, sprawa wygra się sama.
 
Zadam pytanie na takim przykladzie.
Mam na koncie 10pkt i ide na szkolenie, ktore skasuje mi 6pkt. Szkolenie odbywa sie poczatkiem maja. Koncem maja dostaje powiadomienie o zdjeciu fototadaru z kwietnia a potem mandat na 4 pkt.
Czy jezeli szkolenie odbylem po zlapaniu mnie przez fotoradar, a przed dostaniem powiadomienia o tym to zostalo mi normalnie zredukowane te 6 pkt i wg powyzszego przykladu bede mial 8 w tej chwili. Czy inaczej to wyglada? A takze czy moge odbyc szkolenie w miedzyczasie co dostalem powiadomienie, odeslalem, ale mandat jeszcze nie przyszedl.
 
Ostatnia edycja:
Witam, mam pytanie na temat ważności wezwania listownego do podania osoby kierującej pojazdem z odpowiedziami do wyboru. Przekroczenie prędkości miało miejsce według pisma 08 kwietnia 2013 roku a data sporządzenia pisma jest 18 kwietnia 2014 roku. Minęło ponad rok od zdarzenia i z tego co czytałem sprawa uległa przedawnieniu, jaką odpowiedz powinienem udzielić w takim przypadku i czy w ogóle powinienem odpowiadać.
 
rafaljj napisał:
Przekroczenie prędkości miało miejsce według pisma 08 kwietnia 2013 roku a data sporządzenia pisma jest 18 kwietnia 2014 roku. Minęło ponad rok
Jeżeli to Ty kierowałeś pojazdem to przyznać się do tego, jeżeli nie to wskazać kierowcę. Jeżeli minął rok od popełnienia wykroczenia, to nastąpiło przedawnienie i za przekroczenie prędkości nie może już być ukarany kierowca i tu sprawa się zamyka. Jeżeli nie wskażesz komu powierzyłeś pojazd to możesz za to być ukarany, to wykroczenie dopiero zaczęło swój bieg.
 
Witam.

Dziś dostałam pismo ze Straży Miejskiej m. st. Warszawy. Mój samochód uchwycił fotoradar.
Autem kierował mój mąż, który obecnie przebywa za granicą (razem z samochodem;)) i prędko do XXXXXXXXXXXXXXXXXXX - Przed pisaniem postów proszę zapoznać się z regulaminem forum! (mod.)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
VelS napisał:
Obowiązek wskazania komu powierzyłaś pojazd się niw ma prostego odniesienia do przedawnienia wykroiczenia nadmiernej prędkości. Mżna wyobrazić sobie sytuację że jedno się przedawniło a wskazać trzeba. Wież olanie może jednak spowodować karę za niewskazanie (to jest oddzielne wykroczenie niż przekroczenie prędkości.

Sąd może wezwać kogo sobie życzy. Jeżeli SM złożyła wniosek o ukaranie osoby wskazanej to można się spodziewać ze właściciel nie będzie wezwany chyba ze powstaną wątpliwości co do tego wskazania np wskazany zakwestionuje na rozprawie ze to nie on kierował.

Sąd przynaje punkty jeżeli za rozpatrywane wykoczenie sie należą. Jezei wniosek o ukaranie jest za prędkość to tak a jak za niewskaznie to punków sąd nie przyznaje.

Zadajesz pytania na które nie ma jednoznacznej odpowidzi.

A jak szanowne grono zapatrywuje sie na takie Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2014 r. /Sygn. akt V KK 378/13/
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
W związku, że powyżej zamieściłem skany otrzymanych ze straży miejskiej w Tarczynie quizu, zamierzam odpowiedzieć w następujący sposób:
Straż Miejska w Tarczynie
ul. Rynek 8a
05-555 Tarczyn


sygnatura sprawy …

Na wstępie mojego pisma oświadczam, że wyrażam szczerą chęć współpracy ze Strażą Miejską w Tarczynie w sprawie wyjaśnienia przekroczenia prędkości w miejscowości Pamiątka przez samochód o nr rej. …., skrzyżowanie DK/ ul. Górskich, kierunek Kraków – Warszawa w dniu 16.04.2014 r. sygnatura sprawy …../14.
Wypełniając obowiązek zgodnie z 93 pkt. 3 Ustawy proszę o przysłanie zdjęć o lepszej jakości na podstawie których mógłbym jednoznacznie wskazać osobę do której zachodzi podejrzenie, że kierowała danego dnia samochodem znajdującym się na zdjęciu. Ponieważ przysłany raport zawiera zdjęcia na podstawie których nie mogę rozpoznać kierującego oraz nie chcę kierować podejrzenia na osobę, która nie była w danej chwili kierującym (aby nie narażać się na odpowiedzialność karną z artykułu 235 kk.) informuję uprzejmie, że osobami którymi w danym dniu był powierzony samochód o nr rej. ….. są:
1 XXXX
2 YYYY
3 ZZZZ
Jedocześnie zwracam uprzejmie uwagę, że przysłane dane o wykroczeniu posiada wadę prawną gdyż jest wezwaniem alternatywnym, a zgodnie z sentencją Trybunału Konstytucyjnego 12 marca b.r. nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie drogowe. Jeżeli organ nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą wykroczenia drogowego, co jest warunkiem koniecznym ukarania go mandatem karnym w postępowaniu mandatowym, nie może jednocześnie podejmować czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy tego wykroczenia. Z drugiej strony, jeżeli organ ma wątpliwości co do tego, czy sprawcą wykroczenia jest właściciel lub posiadacz pojazdu, to – nie może go ukarać mandatem karnym. Czynności strony i czynności organu podjęte jako następstwo bezprawnego wezwania nie mogą stanowić podstawy do ukarania KOGOKOLWIEK, ale mogą stanowić podstawę do ścigania funkcjonariuszy za przestępstwa.
Nie mogę także wypełnić żadnego przysłanego przez Was oświadczenia gdyż:
1. Nie pamiętam kto mógł kierować dniu 16.04.2014 r. w miejscowości Pamiątka samochodem o nr rej. …. , skrzyżowanie DK/ ul. Górskich, kierunek Kraków – Warszawa w dniu 16.04.2014 r. dlatego też wyżej wymieniam osoby którym został powierzony do użytkowania w oznaczonym czasie. Nie mogę wypełnić zatem oświadczenia nr 2.
2. Nie mogę także wypełnić oświadczenia nr 3 ponieważ chcę z Wami współpracować przy ustaleniu sprawcy wykroczenia. Dlatego też proszę o przysłanie na mój adres korespondencyjny lub adres e-mail ….. zdjęć wyższej rozdzielczości i nagrania wideo, które mogłyby pozwolić na identyfikację sprawcy wykroczenia drogowego.
3. Proszę o podanie mojego statusu w przedmiotowym postępowaniu. Zgodnie z pkt. 6 pouczenia dedukuję, że jestem podejrzany o popełnienie wykroczenia, lecz nigdzie w całym pouczeniu nie ma informacji czy w przedmiotowej sprawie jestem świadkiem, czy już podejrzanym oraz nie ma żadnego pouczenia o przysługującym prawie „podejrzanego”. Jako podejrzany zgodnie z k.p.w. mam inny wachlarz uprawnień. Zaniedbane jest pouczenie świadka co do prawa odmowy zeznań i prawa uchylenia się od odpowiedzi na pytanie. W takim przypadku za brak odpowiedzi lub na podstawie w ten sposób wyłudzonej odpowiedzi ani świadek, ani inna osoba nie mogą ponosić żadnych ujemnych skutków procesowych, co oznacza, że brak pouczenia wyklucza karanie za świadka za cokolwiek i karanie osób przez świadka obciążonych, oraz wyklucza występowanie do sądu przeciw niemu.
4. Proszę o przysłanie dokumentu potwierdzającego uzgodnienie z Policją w sprawie zgody na umiejscowienie fotoradaru.
Ponadto powołując się na prawo dostępu do informacji publicznej proszę o udzielenie odpowiedzi, kto i w wyniku jakiego przetargu lub kontraktu opracował waszej Straży Miejskiej, wzór wezwania i formularzy jakie nadesłaliście w tej sprawie oraz jaki przychód miała wasza Straż Miejska w 2013 roku z tytułu mandatów i zasądzonych grzywien z fotoradarów w stosunku do wszystkich nałożonych mandatów i grzywien przez waszą Straż Miejską w 2013 r.? W przypadku braku udostępnienia tych jawnych informacji w terminie 14 dni zostanie skierowana skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.



Powyższy tekst planuję wysłać do SM Tarczyn, proszę o rzeczowe uwagi
 
Ostatnia edycja:
jekylek napisał:
A jak szanowne grono zapatrywuje sie na takie Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2014 r. /Sygn. akt V KK 378/13/
Szkoda, że SN w tym postanowieniu nie odniósł się szerszej do argumentacji zawartej w orzeczeniu z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 431/13 i III KK 432/13. Ograniczenie się do stwierdzenia, nie podzielam tamtejszego poglądu bo nie, staje je stanowiskiem niepopartym żadną rzeczowa argumentacją. Pozostała argumentacja sprowadza się do tezy: musi być tak ponieważ ustawodawca tak chciał. Problem w tym, że czasami ustawodawca może chcieć ale może mu nie wyjść porządne wprowadzenie tej woli w życie. Taka rozbieżność w orzecznictwie SN odnośnie uprawnień oskarżycielskich SM, a więc rzeczy bardzo ważnej dla postępowania, jest dla mnie świadectwem dalszego podważania stabilności prawa i jego orzecznictwa. Przecież nie może być tak rozbieżnych stanowisk pomiędzy samymi sędziami SN w tak ważnej kwestii, gdyż sami wskazują na to, że kolega - sędzia SN - jest nieukiem, nie potrafi interpretować prawa, bądź w razie niepewności w interpretacji prawa stosować odpowiednie reguły kolizyjne. A tak, jeden ma pewność, że SM przysługują uprawnienia oskarżycielskie, inny ma pewność, że takie uprawnienia nie przysługują. Poza tym gdzie tu równość wobec prawa? W jednych przypadkach uchylają i umarzają postępowania, w innych identycznych pod względem prawnokarnej oceny, oddalają kasację. A więc na jakiego sędziego SN kasacja trafi na tego bęc.
Prezesowi SN proponuję więcej wyjazdów integracyjnych sędziów SN. Może częstsze spotkania przy grillu i wódce sędziów SN wymusi ścieranie się poglądów prawnych poza salą sądową, tak dla dobra ogółu społeczeństwa i dobrego wizerunku samego SN :)
No ale będzie uchwała SN i wszystko się na szczęście wyjaśni.
 
Ostatnia edycja:
jekylek napisał:
proszę o rzeczowe uwagi
Ich pouczenie to bezczelność !
ad pkt 1 Co mnie obchodzi "możliwośc zakończenia postępowania". Niech sobie je prowadzą 200 lat.
ad pkt 2 Proszą o wskazanie "kierującego pojazdem" Kodeks nakazuje wskazać komu się powierzyło. To jest zasadnicza różnica. Żądanie nr PESEL czy daty urodzenia jest bezpodstawne.
ad pkt 3 "istnieje możliwośc przyjęcia mandatu" to niech sobie istnieje !
ad pkt 6 powstaje obowiązek stawienia sie z ... prawem jazdy. No geniusze prawne w tym Tarczynie. Niech lepiej dżemy dalej robią.
ad pkt 9 kolejna ściema! wskazanie komu się powierzyło nie jest wskazaniem kierującego który popełnił wykroczenie
ad pkt 12 to już mega wynalazek EUREKA! Należy im napisać na kartce papieru komu powierzyliśmy nie podając sygnatury i bez oświadczenia. Wtedy zgodnie z obietnicą (groźbą) te osieły tego nie rozpatrzą a właściciel spełni swój obowiązek wskazania. No głąby skończone!
ad pkt 13 a ja nie biję swojej pierwszej żony!

Z taka żenadą nawet szkoda dyskutować. Jeżeli im wyślesz to co planujesz to nie dotrze to do ich intelektu bo go nie ma i uruchomia opcje "nie wskazał" czyli wniosek do sądu o niewskazanie. Ten nakazowo Cie w Grójcu potraktuje.
Gdyby mieli jaja i kasę to powinni Cie wezwać z jako świadka. Niestawienie kosztuje 500 zł tylko że musza kilometrówkę Ci zapłacić. I na to ich nie stać. Mogą ściemniać z wezwaniem jako osoby co do której istnieje (...) ale na to sie nie musisz stawić.

Domaganie się lepszych zdjęć jest cienkie bo piszą Ci ze możesz je u nich zobaczyć.
Trzeba wskazać bo kodeks każe (a oni nawet tego żądania nie muszą uzasadniać). Cała sztuka polega by zrobić to tak by wskazaniego nie mogli ukarać.

Niestety na tym forum nie wolno objaśnić jak to uczynić.
 
WL612 napisał:
Szkoda, że SN w tym postanowieniu nie odniósł się szerszej do argumentacji zawartej w orzeczeniu z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 431/13 i III KK 432/13. Ograniczenie się do stwierdzenia, nie podzielam tamtejszego poglądu bo nie, staje je stanowiskiem niepopartym żadną rzeczowa argumentacją.
To osobliwy dosyć pomysł :). Dlaczego SN miałby się w ogóle w jakikolwiek sposób odnosić do argumentacji zawartej w innych orzeczeniach? To nie te wyroki były przedmiotem skargi kasacyjnej.
 
Nie były przedmiotem ale dotyczyły tego samego zagadnienia prawnego. Uzasadnienie wyroku powinno spełniać również funkcję przekonywującą (więcej na ten temat: P. Hofmański, S. Zabłocki, Elementy metodyki pracy sędziego w sprawach karnych, s. 258 ). Samo zaś stwierdzenie ma być tak bo jak tak uważam i tyle, jest uchyleniem się od uzasadnienia odmiennego stanowiska dotyczącego tego samego problemu. Dodam, że tego nie znajdziesz w żadnym kodeksie, więc nie pytaj o podstawę prawną ustosunkowania się do odmiennego (przeciwstawnego) orzecznictwa. Są jednak pewne zasady pozakodeksowe.
 
Witam.
Sytuacja dot kierowcy zawodowego C+E. Po przeanalizowaniu zapisu z tarczki tachografu w godz 14:24 ( w godzinie zrobienia zdjęcia przez fotoradar wyrysowana jest prędkość ok 47km/h. Dodatkowo doszło do zatrzymania prawdopodobnie na jednym z dwóch przejść dla pieszych (w km ok 104+700, drugie przejście dla pieszych w km ok 104+950, fotoradar w km ok 105+005 ) co również zostało odrysowane na tarczce. Mając na naczepie 24ton ładunku ciężko było by osiągnąć 74km/h na odcinku ok 300m.
Dodatkowo na stronie Straży Miejskiej ( adres: BIP eBOI ePUAP e-URZĄD Skrzynka podawcza Urząd Miejski Kalisz Pomorski) brakuje świadectwa homologacji, występuje tylko Świadectwo Legalizacji Pierwotnej oraz Świadectwa Legalizacji Ponownej.

"Każdy egzemplarz fotoradaru jest legalizowany, ale jest to tylko kontrola poprawności działania fotoradaru, który musi być całkowicie zgodny ze świadectwem homologacji. Najnowsze Fotorapidy CM są inne niż przedstawiony do homologacji, bo mają inny aparat i zmienione, dostosowane do aparatu, oprogramowanie komputera." Fotorapidy CM uzyskały homologację Głównego Urzędu Miar w 2008 roku. Wtedy instalowano w nich Nikony D200. Od ponad dwóch lat w Fotorapidach CM montowane są Nikony D300s sprzedawane od 2009 r., ale nowej homologacji nie przeprowadzono." źródło Jak nie płacić mandatów za zdjęcia z fotoradarów | Super Nowości)
Samo zdjęci zrobił Fotorapid CM rok produkcji 2011

Czy w zaistniałej sytuacji istnieje szansa odmowy, czy to będzie "walka z wiatrakami"?
Czy poprosić SM o Świadectwo Homologacji oraz instrukcję urządzenia i przeanalizować zgodność z homologacją i czy w przypadku niezgodności może być podstawą do ukarania za wykroczenie?
Czy deszcz, duża wilgotność może wpłynąć na anulowanie zdjęcia ( na zdjęciu widać mgiełkę z opon oraz pracujące wycieraczki). Czy pomiar dokonany w wilgotności powietrza powyżej 95% byłby nieprawidłowy?
Czy poprosić SM o przesłanie informacji na temat sytuacji meteorologicznej?
 
Witam.

Dziś dostałem od wrocławskiej straży miejskiej wezwanie do wskazania osoby kierującej pojazdem, w związku ze zdjęciem z fotoradaru. Był to samochód służbowy, więc to (były już) pracodawca zapewne poinformował SM, że to ja nim jeździłem. Mieliśmy podpisany protokół użytkowania. Jest to dla mnie o tyle dziwne, że data to ... 22 lipca 2013, więc 10 miesięcy temu. Mam niby w ciągu 7 dni wskazać sprawcę. Czytałem, że SM ma na to 180 dni. Więc jak to jest?
 
Ostatnia edycja:
Witam,
odebrałem dziś wezwanie od SM "W związku z ujawnieniem przez SM przy użyciu urządzenia rejestrującego wykroczenia" i standardowe druki ABC jednakże w związku z wyrokiem TK gdzie czarno na białym jest napisane
Jeżeli organ nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą wykroczenia drogowego, co jest warunkiem koniecznym ukarania go mandatem karnym w postępowaniu mandatowym, nie może jednocześnie podejmować czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy tego wykroczenia. Z drugiej strony, jeżeli organ ma wątpliwości co do tego, czy sprawcą wykroczenia jest właściciel lub posiadacz pojazdu, to – nie może go ukarać mandatem karnym.
jak również
Wskazanie na żądanie uprawnionego organu komu właściciel lub posiadacz pojazdu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie nie przesądza o odpowiedzialności wskazanej osoby za wykroczenie drogowe.
z resztą wyrok TK jest zapewne dobrze wszystkim znany zamierzam w odpowiedzi SM powołując się na orzeczenie TK odmówić przyjęcia jakiegokolwiek mandatu.
Powiedzcie mi proszę czy jest do dobre posuniecie?
Nawet gdybym chciał ciężko jest mi wskazać kto kierował autem, bo korzystają z niego wszyscy domownicy, kluczyki leża w szufladzie jeździ ten kto je weźmie, winnego nie widać a jednak nie chciałbym przyjąć tych punktów na siebie.
 
VelS napisał:
Niestety na tym forum nie wolno objaśnić jak to uczynić.
Śledzę ten wątek już od wielu kolejnych odsłon, tzn. praktycznie od początku istnienia zagadnienia, czyli tysiące postów. Szkopuł w tym,że przysłane zdjęcia są nieczytelne, lecz ich sprzęt to REDFLEXred-speed który oprócz zdjęć kręci także filmy. Ja jestem współwłaścicielem i nie użytkuję na co dzień tego auta. Użytkują go osoby podane w pkt. 1 i 2 wskazanych osób do użytkowania.Co jeśli na zdjęciu lub filmie wykonanym przez ten sprzęt znajdzie się choć jedna klatka pozwalająca na identyfikację osoby?! Wskazanie jednej osoby, której był powierzony pojazd w oznaczonym czasie nie rozwiązuje więc w tym przypadku sprawy. Wolę być oskarżonym o niewskazanie i w po odwołaniu bronić się niż być oskarżonym o wskazanie osoby, która, w danym dniu nie kierowała (oskarżenie z K.K.)
 
jekylek napisał:
niż być oskarżonym o wskazanie osoby, która, w danym dniu nie kierowała (oskarżenie z K.K.)

Masz rację wskazanie że Jan kierował gdy on nie kierował może mieć konsekwencje karne. Zwróć uwagę ze nie masz obowiązku wskazania kto kierował co wielokrotnie sugerują SMy. Wskazując komu POWIERZYŁEŚ pojazd do użytkowania wypełniasz obowiązek z Art 78.4 kodeksu drogowego. Jeżeli wskażesz że powierzyłeś Jankowi a na zdjęciu można rozpoznać że kieruje Staszek to nie obwiniasz Janka o popełnienie wykroczenia bo nigdzie nie podałeś że Janek kierował.
Zauważcie że w 78.4 stoi napisane
cytuję--------
komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie,
koniec cytatu----------
Zarówna podanie kto kierował jak i komu powierzono do używania (cokolwiek mogło by to znaczyć) spełnia obowiązek właściciela. Poza tym można w liście do nich na zwykłej kartce (nie w ich tabelkach) napisać coś w tym stylu
"Powierzyłem pojazd do używania Zosi, Użyte przeze mnie określenie "używania" nie oznacza prowadzenia pojazdu jako kierowca" .

Dodatkowo list pisany do SM nie ma sankcji karnej za podanie w nieprawdy jak że obywatel nie ma żadnego obowiązku prowadzenie korespondencji z nimi na piśmie. Jak chcą się ode mnie czegoś dowiedzieć to wezwanie na świadka i jedziemy z przesłuchaniem z zwrotem kosztów dojazdu + noclegu itp itd.
Natomiast jak ktoś uważa ze się z SM nie będzie ciągał na przesłuchania czy do sądu to niech płaci i nie marudzi.

Moim zdaniem jedynym przypadkiem kiedy SM lub ITD może skutecznie ukarać to fota z widocznym i czytelnym obliczem jedynego właściciela. Jeżeli ten warunek nie jest spełniony i doszło do ukarania to znaczy ze właściciel im odpuścił. O swoje trzeba walczyć a dawać się golić jak....owca. To oznacza krew, pot i łzy ale i satysfakcje gdy się im zagra na nosie.
Chcą nas karać za prędkość to suszara w łapy i na szosę (wtedy nie ma dylematu kto kierował) a nie gry komputerowe i warianty ABC z za biurka. Te lenie z ITD już radiowo foty z FR do biura ściągają!!!
 
VelS napisał:
Masz rację wskazanie że Jan kierował gdy on nie kierował może mieć konsekwencje karne.
Możesz napisać jakie to miałyby być konsekwencje karne, bo ja takich nie dostrzegam. Przy czym zakładam, że miałeś na myśli wymianę korespondencyjną ze SM.
VelS napisał:
Dodatkowo list pisany do SM nie ma sankcji karnej za podanie w nieprawdy
To jest jakaś odpowiedzialność karna za coś takiego czy jej nie ma? Sam sobie przeczysz i to w jednym poście.
 
Ostatnia edycja:
Czyżby jednak poważne wątpliwości co do wykładni przepisów prawa? :)
Sąd Najwyższy - Sprawy - Zagadnienia prawne
Rozpoznanie sprawy przekazano składowi 7 osobowemu SN :) W końcu doczekamy się obszernej i szczegółowej analizy zagadnienia i chwała im za to. Tylko dlaczego tak długo trzeba było na to czekać?
I dlaczego tyle składów sądów powszechnych w tym kraju (sady rejonowe, okręgowe) wcześniej nie dostrzegały tych wątpliwości? Co więcej podkreślały, że o żadnych wątpliwościach mowy być nie może. Tak na marginesie - obciąłbym im pensję na rok czasu o połowę.
 
Ostatnia edycja:
Prosze o porade w następującej kwestii:

Dostałem zdjęcie z fotoradaru zarejestrowane dnia 11.08.2013r wskazałem kierującego jako matke i dalej z korespondencją z itd była cisza do dnia 09.05.2014 ( juz po 180 dniach ) kiedy przyszedł list do matki o wskazanie kierującego lub przyznanie sie i tu jest problem bo później dowiedziałem sie że autem podróżowało 5 osób w tym 3 pracowników ( z którymi juz nie mamy kontaktu ) i oni też kierowali autem na tej trasie.

I tu moje pytanie czy jak nie odpowiem na to pismo to itd skieruje sprawe do sądu ( termin 12 miesięcy od wykroczenia upływa za 90 dni ) i czy wyrobią sie w tym terminie i czy mają prawo do kierowania takich spraw do sądu ?

Prosze o porade co mam zrobić ?

Pozdrawiam i z góry dziękuje.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra