Z
zuzka15
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 126
Witam
Wczoraj odebrałam wyrok nakazowy na męża.
Dnia 12 kwietnia 2014 r fotoradar strzelił fotę od tyłu, więc nie widać kierowcy. Mąż pracuje za granicą, więc odpisał do straży miejskiej, że z tego powodu nie jest w stanie wskazać sprawcy, bo nie wie, kto kierował pojazdem. Długo cisza i wczoraj przyszedł wyrok nakazowy. Dane męża się zgadzają, reszta już nie
totalnie inna rejestracja i nie ten dzień zdarzenia.
Jest 7 dni na wniesienie odwołania, ale mam pytanie - że z powodu błędów to wiadomo, a co ze wskazaniem kierującego? Tak naprawdę nie wiadomo kto prowadził samochód, bo użytkuję go ja i rodzina. Robimy sporo km w rózne strony i nie doszliśmy do tego, kto wtedy prowadził.
Wczoraj odebrałam wyrok nakazowy na męża.
Dnia 12 kwietnia 2014 r fotoradar strzelił fotę od tyłu, więc nie widać kierowcy. Mąż pracuje za granicą, więc odpisał do straży miejskiej, że z tego powodu nie jest w stanie wskazać sprawcy, bo nie wie, kto kierował pojazdem. Długo cisza i wczoraj przyszedł wyrok nakazowy. Dane męża się zgadzają, reszta już nie
Jest 7 dni na wniesienie odwołania, ale mam pytanie - że z powodu błędów to wiadomo, a co ze wskazaniem kierującego? Tak naprawdę nie wiadomo kto prowadził samochód, bo użytkuję go ja i rodzina. Robimy sporo km w rózne strony i nie doszliśmy do tego, kto wtedy prowadził.