mikehell napisał:
czy ktoś juś miał taką sprawę i był na rozprawie jaki przewidujecie wynik rozprawy
pozdrawiam
Michał
Moim zdaniem wynik będzie negatywny, tj. sąd utrzyma dotychczasowy wyrok. Chyba, że w odwołaniu napisałeś, że nie odwołujesz się od zarzutu głównego (popełnienia wykroczenia), lecz propozycji wysokości grzywny. Podstawowym zarzutem jest nieodejmowanie przez SM błędu pomiaru od zmierzonej prędkości. Są jeszcze inne źródła błędów, przede wszystkim niezachowanie kąta osi fotoradaru względem osi jezdni (kąty poniżej 10 stopni już wprowadząją błąd dodatkowy w postaci pojedynczych km/h; zaś powyżej 30 stopni, o czym nie musisz nikogo informować, fałszują prędkość na Twoją korzyść (faktycznie jechałeś jeszcze szybciej)).
Ja bym na Twoim miejscu "zawalczył o całość" a nie koncentrował się tylko na tych błędach.
Nie podałeś kiedy, i w jakich warunkach, był wykonywany pomiar :
1. Jeżeli FR jest stosowany jako mobilny, a jest wysoka temperatura otoczenia i silne nasłonecznienie (lato), to można domniemywać, że elementy elektroniczne FR nagrzeją się powyżej 50 st. C. i pomiar jest nielegalny w świetle rozporządzenia Min. Infastruktury (sprawdź w wątku).
2. Z kolei w okresie jesiennym, jeżeli z fotografii wynika, że została ona dokonana w czasie opadów deszczu lub zamglenia, można zakładać, że została przekroczona dopuszczalna wilgotność powietrza 95 %.
3. Jeżeli czytałeś wątek, to niewątpliwie się zorientowałeś, że istotne jest miejsce posadowienia FR. Musi to być grunt na tyle stabilny, aby wcześniej przejeżdżająca ciężarówka nie wprawiła FR w drgania, w czasie których zmierzy on prędkość Twego samochodu. FR nie może być ustawiony też pod i w pobliżu linii wysokiego napięcia oraz transformatora (mogą zakłócić wskazania FR). Oś FR nie może (albo nie powinna) też być wycelowana w powierzchnie odbijające, typu budynki i ich ogrodzenia (niestety, tu tylko producent FR może potwierdzić, czy jego układy elektroniczne filtrują ewentualne sygnały, które mogą powstać od nakładania się sygnałów odbitych od nieruchomych, i ruchomych (samochód) powierzchni). Z tego względu, w przypadku
mobilnych FR miejsce posadowienia FR musi mieć atest OUM, a jeżeli takiego nie posiada, to moim zdaniem sąd powinien oddalić wniosek o ukaranie ze względów formalnych (niedopełnienie obowiązków), a sprawę się powinno także zgłosić do prokuratora rejonowego z tego samego powodu.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że SM takiego atestu na
konkretny adres nie posiada.
4. Kontrole SM, od czasu do czasu przeprowadzane, sugerują że mogą one nie posiadać także zgody odpowiedniego szefa policji dla danego miejsca i w danym czasie. Wydając taką zgodę, przynajmniej w teorii, policja potwierdza, że w danym miejscu powinno się przeprowadzać kontrole FR, gdyż szczególnie w nim przekroczenie prędkości może wywołać niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, tj być czynem społecznie szkodliwym (warunek konieczny do tego, aby przekroczenie prędkości było karalnym wykroczeniem - § 1 KW).
5. Last, but not least, niepodanie dokładnego adresu (ulica i nr posesji) moim zdaniem powoduje, że materiał dowodowy nie ma wartości procesowej. SM nie może Ci udowodnić popełnienia wykroczenia, skoro nie podaje precyzyjnie, gdzie został wykonany pomiar.
Dalsze Twoje postępowanie zależy od tego, czy chcesz i możesz jeździć na posiedzenia sądu. Ci co chcieli i mogli (bodajże dwa przypadki opisane w wątku) się wybronili. Jeżeli tak, to w czasie pierwszego posiedzenia powinieneś poprosić sąd, aby nakazał SM uzupełnienie materiału dowodowego o w/w elementy. A jeżeli nie, to doślij do sądu pismo uzupełniające, prosząc sąd, aby przed pierwszą rozprawą SM uzupełniła materiał dowodowy.