m-r70 napisał:
Prośba o opinię Ursusa21 i p_a_r_a_g_r_a_f_a (jeżeli jeszcze żyje)
Ja co prawda w wielu przypadkach z Sz. Paragrafem się nie zgadzam, ale po pierwsze, nigdy Go nie straszyłem, a po drugie oświadczam, że nie pozbawiłem Go życia (więc pewnie jeszcze żyje).
Potwierdzam opinię Sz. Dombel. Unikanie odbioru korespondencji może zostać uznane za wykroczenie. Mało ludzi pamięta o tym, a jeszcze mniej przestrzega, że w Polsce w dalszym ciągu istnieje obowiązek meldunkowy. Jeżeli już ktoś nie mieszka tam, gdzie jest zameldowany, to choć powinien odbierać wysyłaną tam korespondencję urzędową (nieprzestrzeganie - do 3. miesięcy aresztu, do 5.000 zł grzywny, lub obie te kary łącznie).
Niezależnie od powyższych kar, wysłanie na adres zameldowania korespondencji i jej nieodebranie, może zostać potraktowane jako skuteczne doręczenie. Możesz zostać w postępowaniu zaocznym (dodatkowo) ukarany za niewywiązanie się z obowiązku wynikającego z art. 74, ust. 4 "KRD".
Proponuję się zgłosić na policję po uprzednim uzgodnieniu wizyty przez telefon. Przez telefon nie rozmawiać nt. tego, kto prowadził. Po zgłoszeniu się : 1/ jeżeli na fotografii jest twoja twarz, poprosić o łagodny wymiar kary; 2/ fotografia jest od tyłu, albo z innych względów twarz jest nierozpoznawalna, poprosić policję o kilka dni zwłoki w celu przypomnienia sobie, kto w tym dniu i o tej godzinie samochód prowadził (albo z góry powiedzieć, że prowadziłeś sam z ... i z ..., wymieniając się prowadzeniem na trasie (jeżeli trasa jest krótka, też można się wymienić prowadzeniem, jeżeli kierowcy do posiłku zechce się wypić więcej, niż 2 piwa (w Niemczech(, lub pół piwa (w Polsce)).
Tuptus69 napisał:
Witajcie!
dostałem fotkę od tyłu i wydaje mi się że kąt jest na moją niekorzyść - prędkość jest zawyżona - kąt jest za mały. Mam rację ?
Dodam jeszcze że temperatura na dworze 9 marca była z tego co pamiętam około -10stC o tej porze a w danych fotoradaru znalazłem że może działać od zera. Mogę to wykorzystać ?
Czytaj posty na tym wątku. Jeżeli służba robi kierowcy fotografię od tyłu, to może go co najwyżej pocałować tam, gdzie mu się kończą plecy (jeżeli im udostępni to miejsce do całowania).
Na właścicielu nie ciąży obowiązek przeprowadzenia śledztwa, kto w danym dniu i o danej godzinie samochód prowadził. Zgodnie z art. 78, ust. 4 "KRD" właściciel ma obowiązek podać "komu powierzył". "Komu powierzył" nie jest tożsame z tym, "kto prowadził". Miał prawo powierzyć sobie, żona sobie, a dodatkowo właściciel synowi, lub znajomemu. Jeżeli osoby te prowadziły w danym dniu samochód wymieniając się prowadzeniem na trasie, to po kilku tygodniach (miesiącach) sprawca jest w praktyce nie do ustalenia, gdyż na właścicielu samochodu nie ciąży obowiązek prowadzenia rejestru osób, które po kolei zasiadały za kierownicą.