getBACK

  • Autor wątku Autor wątku Mexaris
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Możesz czekać na list z sądu po którym wniesiesz sprzeciw. Lub droga elektroniczną to zrobić z tym że tego nie polecam bo traci się czas na przygotowanie do sprawy.

Nie ma co się spieszyć, po otrzymaniu awiza macie 2 tygodnie na odebranie go, po odebraniu kolejne 2 tygodnie na wniesienie sprzeciwu ( może to być nawet wysłane przed ostatniego dnia bo liczy się stempel pocztowy ) . A w tym czasie na spokojnie pomyśleć napisać sprzeciw i czekać albo wycofają pozew albo E-sąd przekaże sprawę do sądu rejonowego.

Musicie pamiętać że składający pozew może byle głupoty powpisywać tam i nawymyślać jakich to nie ma dowodów, dopiero w Sądzie Rejonowym wychodzi czym tak naprawdę dysponują i na czym opierają swój pozew.
 
raf85pl napisał:
Nie ma czegoś takiego.
Zdaniem firm windykacyjnych długi którymi obracają są zawsze oczywiste i bezsprzeczne, a domniemany dłużnik powinien być wdzięczny że ktoś (po doliczeniu swoich opłat manipulacyjnych oraz odsetek) daje mu szansę na pozbycie się tej uciążliwości życiowej.
Długi sa na tyle oczywiste, ze coraz więcej firm windykacyjnych bardzo się ociąga lub wręcz odmawia okazania jakichkolwiek dokumentów na potwierdzenie swoich żądań.
Polska to jednak piękny kraj :cool:


Jasne, korzę się. :) Nie doceniłam faktu, że GetBack wraz ze wspaniałomyślną ugodą przesłało nam numer magazynu 'Gwiazdy i pieniądze'. :) No i oczywiście te foldery - postaci dłużników oplątane długami na kształt węży wraz z wizją nowej drogi życia po uregulowaniu należności. :)
 
Wiesz, były już przypadki że firmy windykacyjne ścigały domniemanych dłużników za zamówienie różnego rodzaju poradników ogrodniczych (i innych tym podobnych periodyków) w latach 1999-2000, gdzie domniemany dłużnik miał wtedy kilka lat.
 
raf85pl napisał:
Wiesz, były już przypadki że firmy windykacyjne ścigały domniemanych dłużników za zamówienie różnego rodzaju poradników ogrodniczych (i innych tym podobnych periodyków) w latach 1999-2000, gdzie domniemany dłużnik miał wtedy kilka lat.

Oj nie zrozumialeś przedmówczyni.

GetBack wysyła ludziom płyty, czasopisma, startery do telefonów itp.
Wszystko po to żeby ogłupić potencjalna ofiarę ich sztuczek.

Czekam aż odtajnią tajne materiały w IPN wtedy wyskoczy nie jeden powiązany z tymi bankami, funduszami , czy firmami windykacyjnymi jak to się dorobił kasy na współpracy.
 
domikk napisał:
Zalogowałam się do e-sądu i zobaczyłam taki dokument (załączam zdjęcie).
Czy mam rozumieć że teraz sprawę z getback prowadzi sąd? W jaki sposób mogę wnieść sprzeciw?
Widzisz datę? Dopiero do koperty spakowali (albo i jeszcze nie), więc jak otrzymasz od listonosza to wniesiesz sprzeciw. Sprawdź tylko teraz na stronie w pozwie czy jest twój prawidłowy adres!

Sprzeciw polecam wnosić tylko papierowo - chyba że co nieco czaisz z informatyki. Dlaczego? Możesz nie poradzić sobie z certyfikacją... A sam sprzeciw to dosłownie 2 zdania, uzasadnienia nie piszemy - bo i jak mamy uzasadnić zarzuty do dokumentu, którego nie widzimy?

coco2000 napisał:
A w tym czasie na spokojnie pomyśleć napisać sprzeciw i czekać albo wycofają pozew albo E-sąd przekaże sprawę do sądu rejonowego.
Nad czym tu myśleć? Pisze się proste zdanie: wnoszę sprzeciw od nakazu zapłaty w sprawie niniejszej, orzeczenie zaskarżam w całości i zarzucam że roszczenie jest nienależne. Tyle
coco2000 napisał:
Musicie pamiętać że składający pozew może byle głupoty powpisywać tam i nawymyślać jakich to nie ma dowodów, dopiero w Sądzie Rejonowym wychodzi czym tak naprawdę dysponują i na czym opierają swój pozew.
I właśnie również dlatego (przede wszystkim k.p.c. nie wymaga uzasadnienia w sprzeciwie do e-sądu) nie piszemy uzasadnienia. Bo i o czym, o bzdurach jakie wymyśla powód, a które wypadałoby odgadnąć w szklanej kuli?
 
Ostatnia edycja:
To prawda, mogą być jakieś zgrzyty techniczne. Mój program antywirusowy Avast nie przepada za środowiskiem Java i musiałam się trochę pomęczyć. :)
 
Dodam jeszcze że jak coś porąbiecie w tej wersji elektronicznej to mogą Wam pozwów listownie nie przysyłać. Bo wszystko będzie się odbywać droga elektroniczną.

Dlatego jak już pisałem ja oraz Amelia lepiej wszystko załatwiać poprzez listy.
 
coco2000 napisał:
Dodam jeszcze że jak coś porąbiecie w tej wersji elektronicznej to mogą Wam pozwów listownie nie przysyłać. Bo wszystko będzie się odbywać droga elektroniczną.
Głupoty. Wiesz że dzwoni, ale nie wiesz gdzie.
Na komunikację elektroniczną przechodzi się w każdej sprawie z osobna.. I na dzień dobry EPU wysyła papierowy nakaz. Nie ma opcji że jak wniesiesz sprzeciw elektronicznie, to przyszłe nakazy z nowych spraw będą tylko na www. Wysłanie sprzeciwu drogą elektroniczną oznacza jedynie, że w tej danej sprawie nastąpiło ustanowienie korespondencji elektronicznej i dalsze pisma będą do odczytu na www.
 
Odebralam dzis pismo z sadu. Napisali ze maja potwierdzenia mojego zadłużenia i wypisali nazwy faktur. Napisali tez ze dysponują wszystkimi dowodami i zadają ode mnie kwoty 1400zl z groszami. Czy mogę nadal napisać pismo ze nie przyjmuje tego dlugu? Czy jest jakaś możliwość żeby tego nie placic? Mogę wstawić zdjęcia tego pisam jest dosyć dlugie.
 
domikk napisał:
Napisali ze maja potwierdzenia mojego zadłużenia i wypisali nazwy faktur. Napisali tez ze dysponują wszystkimi dowodami
Pisać wszystko można. Papier przyjmie. Pokaż treść pism
 
Załączam pismo. Jeżeli słabo widać wrzucę jeszcze raz.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
jeszcze jedno. Proszę o pomoc i dziękuje z gory
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
według mojej osoby nic nie przedawnione.
 
Napisz papierowy sprzeciw do e-sądu: wnoszę sprzeciw od nakazu zapłaty w sprawie niniejszej, orzeczenie zaskarżam w całości i zarzucam że roszczenie jest nienależne.

Tyle na teraz. Jedyne co wiadomo, to że im się coś w komputerach popieprzyło i wniosek dowodowy w postaci umowy sklonowali czterokrotnie, oraz jakieś kwity wymienione nie wiadomo jakie są dopisane.
Wnioski dowodowe takie jak wyciąg z elektronicznego załącznika czy wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu w świetle okoliczności sprawy kwalifikują powództwo do oddalenia. Zresztą nawet nie wiadomo czy mają umowę, czy tylko tak piszą, nie wiadomo czy prawdziwe są daty itd. W sądzie rejonowym się okaże co dalej i czy powództwo jest zasadne
 
Najlepsze to są te ich Powód Easy debt którego reprezentuje Open Finance a którego to reprezentuje GetBack. Ręka , rękę myje .

Tylko mi nie mówicie że taki fundusz Easy Debt nie posiada swoich prawników , a sorry przecież te wszystkie 3 firmy to jeden właściciel.
 
Tak jak amelia napisała - sprzeciw w EPU nic Ciebie nie kosztuje, w najgorszym razie nic w sprawie nie zmieni. A może się okazać, że faktycznie dowodami nie dysponują.
 
Jednakowoż po otrzymaniu pakietu dowodów z SR (jeśli nie wycofają pozwu) należy dobrze im się przyjrzeć i ewentualnie zmasakrować w piśmie procesowym.
 
A co jeśli sprawa trafiła do komornika, a GetBack dalej wysyła wezwania do zapłaty na ten sam dług??
 
Powrót
Góra