goodshave - odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku goodshave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Skoiastel napisał:
...Wydaje mi się, że od tego jest forum, aby rozwiewać ludzkie wątpliwości, mądralo...

Forum jest również od tego, żeby czytać i wyciągać wnioski.
Gwarantuję Ci, że w temacie wielokrotnie odpowiedziano jak należy postępować.
Trzeba tylko chcieć przeczytać.

Skoro brak Ci chęci aby czytać a Masz dość czasu aby prześcigać się w osobistych wycieczkach, to Radź sobie.
 
Przeczytałam wszystkie strony i nie znalazłam odpowiedzi, gwarantuję Ci, chyba nie zrozumiałeś mojego problemu, nikt wcześniej nie utrzymywał rocznej współpracy z tą firmą, dlatego nie wiedziałam jak to rozwiązać. Szukałam odpowiedzi na temat tego czy data zawartej umowy, której nie pamiętam ma znaczenie i podchodzi jeszcze kwesia problemu z kontaktem, firma ta co chwile coś zmienia i kombinuje. Nic nie napisałam o odpowiedzi po swojej myśli, a rada agusss nie tyczyła się tylko bycia ponad prawem. Skoro wszystkie opcje zostały wyjaśnione - co robić, kiedy przesyłka nie doszła, jak wyglądają odstąpienia od umów, co z monitami, co pisać i jak się kontaktować. Skoro waszym zdaniem wszystko już jest klarowne, zamknijcie go zamiast pisać, że odpowiedzi już padły.
 
Ostatnia edycja:
Skoiastel napisał:
Skoro waszym zdaniem wszystko już jest klarowne, zamknijcie go zamiast pisać, że odpowiedzi już padły.
A ludzie nadal będą zakładać nowe wątki bo nie będzie im się chciało przeczytać.
 
Witam , ja zrobilem tak wyslalem paczke z maszynka oraz rezygnacja na adres plac grzybowski w Warszawie mam monit odbioru podbity pieczatka przez pracownika firmy

Caly czas czekam na potwierdzenie pisemne o wykresleniu danych osobowych nic nie przychodzi.

wiec sam nie wiem jak to sie skaczy ;/
 
Witam, niestety również padłem ofiarą naciągaczy z tej firmy. Głupi zgodziłem się na wysłanie do mnie tych maszynek, podałem adres i date ur. W czwartek przyszła paczka.

Chciałbym się tylko upewnić czy ten sposób postępowania daje efekty:
- zadzwonić do BOK i telefonicznie zrezygnować z umowy (nagrywajac rozmowę) (tu pytanko czy podać nr klienta który mam na fakturze i jednocześnie przyznać się do odbioru paczki?)
- wysłać list z P.O. z rezygnacją do biura w wawie
- prosić o usunięcie danych osobowych
- zapłacić za 1. paczkę 19zł?

Wiem temat był wałkowany setki razy, sam przeczytałem większość tego tematu ale nie wymagajcie że ktoś ma czas czytać prawie 80 stron dyskusji... Prosiłbym więc o zebranie wszystkiego do kupy przez napisanie posta podsumowującego / FAQ które doradzało by jak należy krok po kroku postępować w tej sytuacji i temat zamknąć.
 
Mirr napisał:
Czytaj post #655, #657 i #659

Jak zwykle cenne rady i wśród 75 stron z wrodzonej skromności Wskazałeś właśnie 3 swoje posty, z których co najmniej jeden wprowadza w błąd.
 
Witam,
Okazało się właśnie, że moja babcia płaci im od roku za te maszynki..!!! ach brak mi słów. Babcia nie bardzo pamięta czy cos podpisywała tzn. jakąś umowę. Teraz dostała do zapłaty 69 pln i stwierdziła że juz ma ich dosyć.
Czy na początku podpisuje sie jakąś umowę czy wiążąca jest juz rozmowa przez telefon? Zakładam że zgodnie z tym co czytałam muszę zapłacić i napisać rezygnację?
 
Witam. U mnie było troszkę inaczej, mianowicie:
zadzwoniła do mnie kobieta, gadka szmatka - przedstawiła mi wszystko dokładnie jednak ja zaznaczyłem że mogę wziąć tą maszynkę za 20zł jednak od razu przy pierwszej rozmowie prosiłem aby zaznaczyła iż nie chcę dostawać kolejnych paczek - obiecała. Paczkę dostałem ( nie pamiętam kiedy zawarłem umowę jednak okolice października-listopada ). Jestem osobą niepełnoletnią i podałem fałszywą datę urodzenia ( nie pamiętam czy informowałem o tym konsultanta czy też przemilczałem ).2 dni temu jednak przyszły do mnie ostrza o łącznej wartości 54.80zł! Gdy zadzwoniłem do ich biura obsługi, chcąc zrezygnować z dalszych paczek facet wymagał ode mnie daty urodzenia jako 'potwierdzenia tożsamości' - tutaj wtopa bo totalnie go nie pamiętam i nie mogłem 'wycofać się' po raz kolejny ( a przyznałem że paczka do mnie przyszła ). Paczka została doczepiona gumką do klamki, nikt nic nie podpisywał - listonosz zaostawił ją i sobie poszedł. Jakie powinienem podjąć kroki w tej sprawie? Dodam że dziś wysłałem do nich e-maila z rezygnacją.
Z góry dziękuje za pomoc.

PODKREŚLAM! zgodziłem się tylko na otrzymanie pierwszej paczki przy pierwszej rozmowie! w tejże rozmowie uzgodniłem wraz z przedstawicielką oferty iż zostaje odznaczony i dalsze paczki nie będą do mnie wysyłane CHYBA że zadzwonie i wyrażę taką chęć czego nie robiłem.
 
Ostatnia edycja:
Wyraziłeś zgodę na otrzymanie paczki i ją Otrzymałeś = Płacisz tyle, ile przewiduje umowa.
Od tej pory nie podejmować żadnych czynności ani prób kontaktu z ww. firmą.
Rozumiem, że podczas rozmowy nie informowano Cię, że podjęcie pierwszej przesyłki jest równoznaczne z zaakceptowaniem regulaminu, którego znajomość Potwierdziłeś.

Wszelkie przesyłki nierejestrowane ignorować.
Firma spełniła świadczenie umowne.
To co od tej pory Tobie wyśle Potraktuj wg. uznania ale nie Odsyłaj, bo to będzie strzał w stopę w dodatku przez kolano.
 
Informowano mnie o tym, jednak przewidziałem natarczywość z ich strony i dlatego od razu w tejże rozmowie zapytałem " czy jest możliwość abym dostał tą paczkę w cenie promocyjnej i pani od razu zaznaczy aby nie wysyłano mi kolejnych?"
- "prosze zaczekac zapytam kolezanki....
... tak jest taka mozliwosc"
" w takim razie tak proszę zaznaczyć, w razie gdyby towar mi się spodobał z pewnością do państwa zadzwonię i poproszę o kolejne paczki "
" dobrze.."

Wiem że radziłeś to już innym "aby ignorować", jednak nie chciałbym tutaj być straszony komornikiem czy też innymi rzeczami wolałbym sprawę zamknąć tak- aby mieć rzetelne potwierdzenie i święty spokój..
Warto zgłosić się z tą sprawą do Rzecznika praw konsumenta?

Na chwile obecną dodam że rachunek do zapłaty mam, jednak żadnych pieczątek nie widać. :|

Down@
Czy wielką ujmą dla sprawy będzie gdy zadzwonię tam i postaram się raz jeszcze zrezygnować prosząc o emaila potwierdzającego?

Ponadto jaką mam pewność że zignorowanie sprawy faktycznie pomoże? Paczkę dostałem - potwierdziłem to im {głupi} telefonicznie, czy nie doleje oliwy do ognia jeśli nie zapłacę?

PS.
Shocked napisał:
Firma może wyłącznie straszyć.
Teoretycznie zgodziłem się na to, co oferują - fakt faktem nie zgadzałem się na kolejne przesyłki, jednak jeśli ktoś tego nie zaznaczył, sprawa urośnie - co wtedy? Mam otrzymywać i borykać się z sms'ami takimi jak osoby, które szukały rozwiązania wcześniej? Z pismami o dwukrotnie większej kwocie?
 
Ostatnia edycja:
Firma może wyłącznie straszyć.
Brak jej jednak narzędzi prawnych do egzekwowania środków.
 
Co więcej przy rozmowie konsultant oznajmił mi że po telefonicznym zaakceptowaniu ich oferty, osoba powinna zadzwonić i zrezygnować tego nikt nie zrobił w mojej sprawie więc paczki będą wysyłane dalej - przy podaniu błędnej daty uro. podałem się za brata. Oznajmił mi że czeka na telefon od właściciela, nic nie interesuje go numer klienta ponieważ on nic nie będzie załatwiał przez os. trzecią. (Proszę czytać również edycje poprzedniego postu) :)
Dzięki.
 
Po rozmowie z rzecznikiem praw konsumenta doszedłem do wnioski iż złoże im rezygnacje oraz odeślę ów paczkę aby prawnie dokonać wszelkich formalności z mojej strony. Tyle tylko że ja nie wiem, którego dnia została zawarta nasza umowa :D Czy ktoś mi może podać jak to ma wyglądać od góry do dołu? Myślę że to rozwiąże mój problem także z góry dziękuje.
Pozdrawiam.
 
Czas na odstąpienie liczy się od dnia otrzymania przesyłki.
 
"Ostatni dzien aby anulowac 08.02.2014r."
Tyle tylko że ja chce do nich napisać oświadczenie o rezygnacji a w przykładzie podanym wcześniej wymagany jest dzień zawarcia umowy, którego nie pamiętam.
 
Amado96 napisał:
"Ostatni dzien aby anulowac 08.02.2014r."
Kompletnie nie wiem co to ma być i do czego się odnosić i co cytować.

Jak wspomniałem: czas na odstąpienie od umowy zawartej na odległość liczy się od dnia otrzymania przesyłki. Niepamięć tej daty nie zmienia tego faktu.

Natomiast samo rozwiązanie umowy odbywa się na warunkach zapisanych w umowie.
 
Kolega jest w temacie/ czytał moje poprzednie posty? Ponieważ już zgłupiałem :D

Paczkę dostałem 3dni temu, ( to już druga od nich) pierwszą dostałem jakoś na przełomie październik - listopad i to również wtedy kobieta do mnie zadzwoniła, gdzie zgodziłem się na przyjęcie tylko PIERWSZEJ paczki. Że teraz znowu dostałem drugą chce im wysłać pismo, w którym rezygnuje z tej "umowy telefonicznej", ponadto chcę odesłać im paczkę z towarem, który od nich otrzymałem. Tutaj też proszę o jakiś przykład takiej "rezygnacji" aby wszystko dopiąć na ostatni guzik.

Co do informacji "ostatni dzizen aby anulowac" to mam taka informacje na rachunku, ktory otrzymalem do zaplaty. Rozumiem ze jest to data, do czasu ktorej moge zrezygnowac z tego wszystkiego.. <??>
 
Ostatnia edycja:
Amado96 napisał:
Tutaj też proszę o jakiś przykład takiej "rezygnacji" aby wszystko dopiąć na ostatni guzik.
Jak każde pismo urzędowe, z powołaniem na ustalenia telefoniczne.

Amado96 napisał:
Co do informacji "ostatni dzizen aby anulowac" to mam taka informacje na rachunku, ktory otrzymalem do zaplaty. Rozumiem ze jest to data, do czasu ktorej moge zrezygnowac z tego wszystkiego.. <??>
Nie wiem, ich pytaj, to oni to wpisali.
 
Powrót
Góra