Informowano mnie o tym, jednak przewidziałem natarczywość z ich strony i dlatego od razu w tejże rozmowie zapytałem " czy jest możliwość abym dostał tą paczkę w cenie promocyjnej i pani od razu zaznaczy aby nie wysyłano mi kolejnych?"
- "prosze zaczekac zapytam kolezanki....
... tak jest taka mozliwosc"
" w takim razie tak proszę zaznaczyć, w razie gdyby towar mi się spodobał z pewnością do państwa zadzwonię i poproszę o kolejne paczki "
" dobrze.."
Wiem że radziłeś to już innym "aby ignorować", jednak nie chciałbym tutaj być straszony komornikiem czy też innymi rzeczami wolałbym sprawę zamknąć tak- aby mieć rzetelne potwierdzenie i święty spokój..
Warto zgłosić się z tą sprawą do Rzecznika praw konsumenta?
Na chwile obecną dodam że rachunek do zapłaty mam, jednak żadnych pieczątek nie widać. :|
Down@
Czy wielką ujmą dla sprawy będzie gdy zadzwonię tam i postaram się raz jeszcze zrezygnować prosząc o emaila potwierdzającego?
Ponadto jaką mam pewność że zignorowanie sprawy faktycznie pomoże? Paczkę dostałem - potwierdziłem to im {głupi} telefonicznie, czy nie doleje oliwy do ognia jeśli nie zapłacę?
PS.
Shocked napisał:
Firma może wyłącznie straszyć.
Teoretycznie zgodziłem się na to, co oferują - fakt faktem nie zgadzałem się na kolejne przesyłki, jednak jeśli ktoś tego nie zaznaczył, sprawa urośnie - co wtedy? Mam otrzymywać i borykać się z sms'ami takimi jak osoby, które szukały rozwiązania wcześniej? Z pismami o dwukrotnie większej kwocie?