A
anauhiram
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 40
Mam pytanie odnośnie możliwości adwokata… bo już sama nie wiem co o tym myśleć.
Wziął pieniążki, dużo mówił, dawał nadzieje... to było zaraz na początku aresztowania…teraz pierwsza sankcja zbliża się ku końcowi… z adwokatem kontakt układa się średnio… nie ma żadnych nowych wieści, nie wiemy nic o przebiegu postępowania, po prostu nic się nie dzieje… Na początku sankcji było złożone zażalenie odnośnie osadzenia w AŚ ale też zakończyło się na złożeniu pisma i nawet żadne spotkanie w tej sprawie się nie odbyło…
I tu moje pytanie… czy to wina adwokata (w sensie, że niezbyt się przykłada do tej sprawy), czy rzeczywiście adwokaci ograniczeni są przez prokuraturę i to od prokuratury zależy, ile informacji jest w stanie zebrać adwokat?
Może naprawdę adwokat do rozprawy nie wiele może zdziałać?
Aha i jeszcze jedno… czy im droższy adwokat tym lepszy?? Bo ten mój to nie przeraził mnie kosztami za postępowanie do rozprawy, chyba że za rozprawę sobie dużo zażyczy…
Wziął pieniążki, dużo mówił, dawał nadzieje... to było zaraz na początku aresztowania…teraz pierwsza sankcja zbliża się ku końcowi… z adwokatem kontakt układa się średnio… nie ma żadnych nowych wieści, nie wiemy nic o przebiegu postępowania, po prostu nic się nie dzieje… Na początku sankcji było złożone zażalenie odnośnie osadzenia w AŚ ale też zakończyło się na złożeniu pisma i nawet żadne spotkanie w tej sprawie się nie odbyło…
I tu moje pytanie… czy to wina adwokata (w sensie, że niezbyt się przykłada do tej sprawy), czy rzeczywiście adwokaci ograniczeni są przez prokuraturę i to od prokuratury zależy, ile informacji jest w stanie zebrać adwokat?
Może naprawdę adwokat do rozprawy nie wiele może zdziałać?
Aha i jeszcze jedno… czy im droższy adwokat tym lepszy?? Bo ten mój to nie przeraził mnie kosztami za postępowanie do rozprawy, chyba że za rozprawę sobie dużo zażyczy…