Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie wiem czy mogę robić reklamę ale - zapraszam na allegro .
 
Okej. Pomijając te dyski i oprogramowania to bym chciała znać odpowiedź na moje drugie pytanie dotyczące pozostawienia konta na chomikuj.pl. Dobrze zrobiłam czy powinnam je natychmiastowo usunąć?
 
Ja bym na Waszym miejscu zrobił jedno:
Niech ta kancelaria Wam udowodni, że faktycznie te pliki łamały prawo autorskie, tzn. niech udowodnią że poza identyczną nazwą z istniejącymi publikacjami książkowymi zawartość plików była (nielegalnymi) kopiami fragmentów lub całości tych książek.
Aby to udowodnić muszą mieć zabezpieczone kopie plików które udostępnialiście, a śmiem twierdzić że ich nie mają. Co najwyżej mają listy plików, a nazwanie dowolnego pliku tak samo jak dzieło objęte prawami autorskimi i zamieszczenie go w sieci nie jest nielegalne.
Np. każdy może nagrać kolędę bożonarodzeniową we własnym wykonaniu, nazwać ją jak najnowszy hit muzyczny i wrzucić do sieci.
 
Usunięcie konta raczej niewiele da. Zwłaszcza, że administrator archiwizuje dane i tworzy kopie zapasowe. Jeśli sprawa rzeczywiście trafiła do prokuratury, to pewnie już wystąpili o zabezpieczenie danych. Ale od tego do namierzenia osoby jest dość daleka droga. Trzeba przeanalizować i prześledzić dużo danych, a jeśli wartość szkody nie jest wysoka (dla prokuratora kilkadziesiąt, czy kilkaset złotych to nie jest duża sprawa), to raczej skłonią się ku umorzeniu.
Poza tym cały czas nie wiadomo czy "kancelaria" ma pełnomocnictwa do reprezentacji wydawców. Intuicja mi podpowiada, że raczej nie - interes jest obliczony na wpłatę po "zastraszeniu". Dlatego jeśli rzeczywiście macie jakieś "nieautoryzowane" pliki to je usuńcie i nie dajcie się zastraszać i wkręcać naciągaczom.
Jeśli chodzi o wymianę dysku... w przypadku prawdziwych kłopotów z policją, grozi to konfiskatą i dysku, i kompa (monitora nie mogą), więc sto kilkadziesiąt złotych na nowy dysk nie jest zbyt wysoką ceną. Tak mi się wydaje...
 
prawnikweb napisał:
Usunięcie konta raczej niewiele da. Zwłaszcza, że administrator archiwizuje dane i tworzy kopie zapasowe. Jeśli sprawa rzeczywiście trafiła do prokuratury, to pewnie już wystąpili o zabezpieczenie danych. Ale od tego do namierzenia osoby jest dość daleka droga. Trzeba przeanalizować i prześledzić dużo danych, a jeśli wartość szkody nie jest wysoka (dla prokuratora kilkadziesiąt, czy kilkaset złotych to nie jest duża sprawa), to raczej skłonią się ku umorzeniu.
Poza tym cały czas nie wiadomo czy "kancelaria" ma pełnomocnictwa do reprezentacji wydawców. Intuicja mi podpowiada, że raczej nie - interes jest obliczony na wpłatę po "zastraszeniu". Dlatego jeśli rzeczywiście macie jakieś "nieautoryzowane" pliki to je usuńcie i nie dajcie się zastraszać i wkręcać naciągaczom.
Jeśli chodzi o wymianę dysku... w przypadku prawdziwych kłopotów z policją, grozi to konfiskatą i dysku, i kompa (monitora nie mogą), więc sto kilkadziesiąt złotych na nowy dysk nie jest zbyt wysoką ceną. Tak mi się wydaje...

Ma pełnomocnictwo, chomiki otrzymały je wraz z wezwaniem do zapłaty. W pełnomocnictwie jest napisane, że kancelaria reprezentuje wydawnictwo Rebis przed Sądem i innymi organami oraz ma pełnomocnictwo do zawierania ugód w imieniu Wydawnictwa a także przyjmowania pieniedzy z ugód na konto kancelarii. Patrz pierwszy post - jak klikniesz w link w zielonym okienku jest pełnomocnictwo
 
Ostatnia edycja:
Waśnie nad tym się zastanawiam czy oni nie blefują...
Do mnie tez napisali, że maja pełnomocnictwo od wydawnictwa Fabryka słów.
Po za tym to pełnomocnictwo jest kserówka i zostało zawarte 27 maja 2011.
Gdzie w moim przypadku już tych plików nie było na moim chomiku....

Jeżeli mogę to podam wam bardzo ciekawa rzecz o tejże spółce
odsiebie.com - SlawomirMarszalek.pl - Chomikuj.pl ten Pan rozmawiał z prokuratorem który zajmuje się ta sprawa i nagrał cala treść rozmowy....

Ja już nie mam wątpliwości. Na pewno im niczego nie zapłacę.. chyba ze tak zadecyduje sąd
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nessie11 - a możesz powiedzieć kto udzielił tego pełnomocnictwa ??? Bo taki " świstek " każdy jest w stanie " zrobić " w kilka minut. Wydaje mi się że - jeżeli ktoś udziela pełnomocnictwa - mam na myśli firmę - to jeżeli za podpis stawia jakiś " bazgroł " to również stawia PIECZĄTKĘ IMIENNĄ bym wiedział kto czegoś udzielił i czy miał prawo TAKIEGO PEŁNOMOCNICTWA UDZIELIĆ W IMIENIU FIRMY .:)
 
Witajcie,

Powiem wam, ze doszedłem do 3 strony tego wątku. Na pewno kiedyś go dokończę:P

To wszystko jest jedna wielka ściema. Jak ktoś się uprze, to może i nas znajdzie - ale do tego długa droga. Uzyskanie naszego IP (od portalu) - pewno też nakaz potrzebny - bo inaczej portal złamie prawo ochrony danych osobowych, uzyskanie nakazu na wydanie przez ISP naszych danych itp.

Pierwsza kwestia: 1 Numer IP Który jest zrejestrowany na pana Jana kowalskiego
W jednym domu mieszka 5 osób, każda pełnolenia. Jak udowodnić która osoba to zrobiła? Czy obciążyć być może bogu winnego abonenta internetu - a może to wcale nie on?

Druga kwestia: Mieszkamy w bloku, mamy laptopa i wi-fi. Jak sami wiecie nie ma zabezpieczeń nie do złamania. Do złamania WEP są nawet tutoriale w internecie gdzie każdy idiota się włamie i z naszego adresu IP może sobie różne rzeczy robić - co wtedy? Mam brać odpowiedzialność za to, że ktoś mi się na sieć włamał, nie wiem kto i użył mojego interntu? SICK! Tak samo może być w domu jednorodzinnym - ktoś stanie z laptopem niedaleko i połączy się.

Jak już uzyskają maila to napiszą Użytkownikowi "pismo". Po piśmie jak się nie ustosunkujemy, to mogą nam nasłać policję, skonfiskują PC i jako dowód. - wtedy mogą coś udowodnić nam. Jak właściciel PC ma na kompie pirackie pliki - a jak w domu z 5 osób udowodnić, czyje to pliki? Czy też właściciel domu odpowiada? Nie wyobrażam sobie mojej 70 babci oskarżonej o piractwo, która nie ma zielonego pojęcia jak komputer włączyć!

Ja jakbym miał jakieś piractwo na kompie i dostał takiego maila/list to już bym zadbał, żeby mój komputer był czystszy od łzy do czasu wszczęcia postępowania/konfiskaty.

Także drodzy użytkownicy, jak dostaliście takie powiadomienia! Na ramię broń! Format! Instalujemy Linuxa, usuwamy zabezpieczenia z sieci Wi-fi i czekamy na kontrolę! :P:P

Oczywiście uważam, ze jak prawo złamaliście, to powinniście za to "zapłącić". Ale co napisałem wyżej pokazuje, że to nie jest wcale takie łatwe :)
Jak sięzachować w sytuacji takiego maila?
1) Olać nawet nie odpowiadajcie na niego.
2) Nie płacić* - jak zapłacićie to znaczy że: Przynajecie się do winy i dajecie własne dane osobowe
* - chyba, ze jesteście winni zarzucanego wam czynu!


Głównie trafiłem do tego wątku, bo przeczytałem gdzieś artykuł, że trwa tutaj batalia na ten temat. Tam jeszcze co prawda było napisane o sieciach torrent.

Jeśli chodzi o siedzi torrent i chomikuj to różnica jest taka:
Na portalu typu chomikuj.pl podajemy własny mail. Jak zajrzą nam do skrzynki to będą w stanie stwierdzić, do kogo konto należy.
Na torrentach mają nasz adres IP jak na tacy. Ale nie wiedzą, kto za tym IP korzysta z torrenta. (Jak pisałem wyżej - w jednym domu może mieszkać parę osób(lub sąsiadów w bloku) i nigdy nie wiadomo, czy ktoś się nie włamał).

Jeśli gdzieś się mylę, to proszę o info.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Zacytuję słowa (o ile mi wolno...) Pana Krzysztofa Jacka Szklarskiego - redaktora strony internetowej szklarski.eu oraz napisy.info :

"Proszę zwrócić uwagę na fakt ten, iż ostrzeżenia, żądania, pomówienia są słane do Was, na Wasze konta, przez Puczydłowskiego i jego firmę z konta utworzonego na Chomikuj.pl. Puczydłowski nie dysponuje Waszymi adresami IP, Waszymi imionami, nazwiskami, adresami domowymi i z pewnością od Chomikuj.pl tych danych nie zdobędzie, gdyż Chomikuj.pl zmienił swoją siedzibę a mieści się ona teraz na Cyprze, tak więc Puczydłowski musiałby się zwracać do Chomikuj.pl poprzez cypryjskie organy sądownicze o udostępnienie tych danych, aby móc zacząć Was skutecznie ścigać. Nie leży w interesie Chomikuj.pl by te dane im udostępniać, nie jest to także w interesie Cypru, tak więc takie działania, które podjął i podejmuje Puczydłowski i jego "Pro Bono", były i są skazane na niepowodzenie, o czym już dawniej, przy okazji poruszania tematu Chomikuj.pl, pisałem"

A teraz mnie poprawcie, jeśli się mylę... żeby przybieżała do kogoś Policja i skonfiskowała mu komputer, musi mieć nakaz sądowy wydany przez SĄD NAJWYŻSZY. Nakaz musi być wystawiony imiennie wraz z danymi delikwenta/tki, aby był wystawiony imiennie potrzebne są nasze dane - czyt. cyctat Pana J.K.Szklarskiego... i zataczamy koło.

Czy ja dobrze rozumuję po 10 godzinach ciężkiej pracy :wow:, czy niekoniecznie???
 
A teraz mnie poprawcie, jeśli się mylę... żeby przybieżała do kogoś Policja i skonfiskowała mu komputer, musi mieć nakaz sądowy wydany przez SĄD NAJWYŻSZY.
Nie tyle Sąd Najwyższy, co jedynie przez Premiera, Prezydenta i Marszałka Sejmu - oczywiście zgoda musi nastąpić łącznie.

A tak na serio, proszę mi tutaj takich rzeczy nie pisać, tylko zapoznać się z procedurą karną w kodeksie postępowania karnego. Naprawdę wierzycie, że SN nie ma co robić tylko zajmować się każdym nakazem w Polsce? Zastanówcie się nad odpowiedzią.

Poza tym wnioskować po jakiejś wiadomości na chomiku, że Policja do kogoś będzie wchodzić do domu jest na tym etapie bardzo nierozważne, a wręcz naiwne.
 
Napisałem to jednemu użytkownikowi który napisał do mnie nt. ewentualnych wizyt policji: prokurator który prowadzi to postępowanie musiałby być skończonym idiotą, aby po całym tym zamieszaniu medialnym i rozsyłanych "wezwaniach" liczył, iż nasyłając policję na tysiące adresów jest w stanie obecnie zabezpieczyć jakikolwiek dowody w postaci plików na komputerach internautów. Każdy kto miał cokolwiek trefnego na komputerze już dawno się tego pozbył. Ponadto nie bardzo sobie wyobrażam jak policja miałaby logistycznie rozwiązać zabezpieczanie tych komputerów - przecież tego nie robi przysłowiowy dzielnicowy, ale ekipa techników policyjnych na podstawie nakazu. Przy kilku tysiącach "podejrzanych" akcja policji polegająca za rekwirowaniu komputerów musiałaby trwać nieprzerwanie kilka miesięcy, a do trzymania sprzętu musieliby wynająć chyba wielki magazyn.
 
Ostatnia edycja:
Młoda01 napisał:
Proszę zwrócić uwagę na fakt ten, iż ostrzeżenia, żądania, pomówienia są słane do Was, na Wasze konta, przez Puczydłowskiego i jego firmę z konta utworzonego na Chomikuj.pl. Puczydłowski nie dysponuje Waszymi adresami IP, Waszymi imionami, nazwiskami, adresami domowymi i z pewnością od Chomikuj.pl tych danych nie zdobędzie, gdyż Chomikuj.pl zmienił swoją siedzibę a mieści się ona teraz na Cyprze, tak więc Puczydłowski musiałby się zwracać do Chomikuj.pl poprzez cypryjskie organy sądownicze o udostępnienie tych danych, aby móc zacząć Was skutecznie ścigać. Nie leży w interesie Chomikuj.pl by te dane im udostępniać, nie jest to także w interesie Cypru, tak więc takie działania, które podjął i podejmuje Puczydłowski i jego "Pro Bono", były i są skazane na niepowodzenie, o czym już dawniej, przy okazji poruszania tematu Chomikuj.pl, pisałem

Własnie pisałem esej o tym, jak niebezpieczne jest publikowane plików na chomikuj pl. Ale zanim go opublikowałem zobaczyłem tego posta. Brawo za pomysłowość :) Także każde udostępnienie przez was danych osobowych = sprawa. Poki się nie dacie zaszantażować jest ok.

Czy prawo cypru pozwala na "piractwo"? Tzn. czy ma jakieś inne spojrzenie na prawa autorskie tak jak np. w szwecji (TBP)?
 
Jejku jej ja się znowu zestresowalam. Gdzies w komentarzach do podobnego wątka ktos napisal ze jak kliknelam w ten link zawarty w chomikowej wiadomosci to podalam im swoje IP. No i tu jest klops. Czy naprawde? Czy oni moga w jakis legalny sposob uzyskac moje dane za uzyciem tego numeru? W sensie ze niby w przypadku torrentow ludzie sie dowiadywali i nikt nie dochodzil o ich dane u operatora a listy im i tak do domu przychodzily (a ktos wrecz napisal ze policja). Plus u mnie jest jeszcze ta wisienka na torciku ze ja mieszkanie wynajmuje - i co? przyjdzie wezwanie do wlasciciela?
 
"Jejku jej ja się znowu zestresowalam. Gdzies w komentarzach do podobnego wątka ktos napisal ze jak kliknelam w ten link zawarty w chomikowej wiadomosci to podalam im swoje IP. No i tu jest klops. Czy naprawde?"

:D gdyby było tak jak piszesz to moge spać spokojnie bo nalot zrobią na firme, w której pracuję :D bo wiadomość odczytałam w pracy a nie w domu.
 
Tak niby nie moga scigac wlasciciela ale jesli wpadnie policja to jesli dajmy na to maja nakaz przeszukania na nazwisko wlasciciela, czy moga ciagle przegladac moj komputer?
 
Dziwi mnie, że te linki z wezwań (na chomiku) bardzo szybko stają się nieaktualne. Wczoraj dostałem na maila 2 takie wezwania od użytkowników. Żadne teraz nie działają.

Jeśli ktoś posiada takie wezwanie (dostał stosunkowo niedawno) na chomiku - proszę o informację na maila:
Chciałbym jeszcze raz się z tym "pełnomocnictwem" zapoznać.
 
Ostatnia edycja:
Ludzie - NAPRAWDĘ NIE MACIE WIĘKSZYCH PROBLEMÓW JAK ZAMARTWIANIE SIĘ JAKIMIŚ BZDURAMI ????
Zacznijcie się martwić jak zawita do was policja a nie jak dostajecie jakiś durnowate i bezprawne żądania jakiejś kasy !!!!!!
SKĄD MACIE WIEDZIEĆ ŻE NAPRAWDĘ COŚ JESTEŚCIE IM WINNI ????
Może ktoś logicznie odpowiedzieć ?? Tylko błagam - bez tych bzdur o listach czy mailach od Pro Bono .:mad:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra