A
Andzix83
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2018
- Odpowiedzi
- 7
Jestem zatrudniona w Pl teraz przebywam na macierzyńskim,maż ma inne miejsce zameldowania i ja z dzieckiem inne.Powołali sie na 62EStG.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Arodzik napisał:Nalezy napisac do Komisji Petycji Bundestagu (tutejszy odpowiednik Rzecznika Praw Obywatelskich) powolujac sie na jeden z artykulow (nie chce juz mi sie szukac ktory, wszystko jest w sieci) Traktatu o Unii Europejskiej zabraniajacy dyskryminacji m.in ze wzgledow narodowosciowych (na pewno zaden Niemiec tyle nie czeka na rozpatrzenie wniosku). W moim przypadku po takiej interwencji sprawa zostala zalatwiona natychmiast.pzdr
Ernet napisał:KINDERGELD, to chyba Rekord czekania na decyzję. Wniosek złożyłem ponad 2 (dwa lata temu ) sic! WSzyskie mozliwe dokumenty ( nawet więcej )-przez adwokat- dostałem. Ponad 3 miesiące temu otrzymałem decyzję odmowną na wypłatę KG za czas kiedy matka dziecka nie pracowała-zgadzam się, takie przepisy. Pismo zakończone było zdaniem,że na kolejną decyzję otrzymam wkrótce. Kilka miesięcy temu dosłałem decyzję ROPS po niemiecku( tłumacz zaprzysięzony ) o odmowie zasiłku w PL na rok 2017/2018. Adwokat wyznaczyła pismen do FK termin odpowiedzi na początek lutego 2018. I nic, żadnej odpowiedzi z FK.
Pytanie: co mogę zrobić, aby wreszcie otrzymać ostateczą decyzję z KG za czas kiedy mi się pieniądze nalężą ( 4lata wstecz ) oraz żeby FK zaczął wreszcie płacić. Przez te 2 lata ewidentnie widać opieszałość nie wiem czy nie złą wolę udzędnika ( znam nazwisko ) prowadzącego sławę ? Czy taki prowadzący ma jakiegoś przełozonego ? Czy można , w mojej sytuacji, to chyba wręcz trzeba, napisać na niego ( urzędnika ) skargę ? Prawdę mówiąc jestem już bezsilny...
nika44 napisał:Szanowny Panie, luty sie jeszcze nie zaczął. Proszę cierpliwie poczekać. Poza tym oni mają na rozpatrzenie Pana odwołania kolejne ustawowe 3 miesiące. Czy takowe odwołanie zostało do nich wysłane w przeciągu miesiąca od otrzymania tej odmownej decyzji??
Jak ten czas minie, to może złożyć Pan w sądzie skarge na bezczynnosc urzędu ( Untätigkeitsklage).
Najczęściej postraszenie ich tym co wyżej napisałam krótko przed upływem tych 3 miesiecy, skutkuje wydaniem decyzji.
Arodzik napisał:Pisz do Komisji Petycji. Nie ma znaczenia, jakiej jestes narodowosci i gdzie mieszkasz.
Tez bardzo dlugo czekalem, na decyzje, skarzylem sie kilkakrotnie na bezczynnosc urzedu - zawsze to olewali. Komisja zalatwila sprawe natychmiast po otrzymaniu listu, a dwa tygodnie pozniej dostalem od nich zapytanie, czy sprawa jest zalatwiona. pzdr