KINDERGELD - Zasiłek rodzinny na dziecko w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku marzenapk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzień dobry.

Szukałam, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi.
Ojciec dziecka od 2013 przebywa w Niemczech. Ja z dziecmi w Polsce. Na początku 2017r. otrzymał uprawnienia do zasiłku Kindergeld, razem z wyrównaniem za poprzednie lata. Od tego czasu przelewał mi kwotę aliementów +50% kindergeld.
Otrzymałam też część pieniędzy z wyrównania. Natomiast, nie mogę dojść z nim do porozumienia w kwestii pozostałej, zaległej kwoty - on twierdzi, że conajmniej połowa z niej również nalezy się jemu i nie chce dojść do porozumienia.
Nawet zakładając, że ma racje, powinien mi przekazać jeszcze dość dużą kwotę, której przekazać w żaden sposób nie chce.
Aliementy, które mi przekazuje, nie są ustalone sądownie, do tej pory udawało nam się dogadywać.
Czy ktoś z obecnych mógłby mi pomóc odnaleźć odpowiednie przepisy, które regulują kwestię otrzymania zaległych wypłat od ojca dziecka? Jakie mam możliwości egzekwowania tych pieniędzy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
 
Ensis napisał:
No ale zostaliśmy poinformowani na samym początku, że skoro tylko ojciec pracuje w Niemczech, a mama tu zajmuje się dziećmi, to nie przysługuje to 500+
Zapewne poinformowano was, ze rodzinne sie nie nalezy, ale 500+ owszem na drugie i kazde kolejne dziecko. To jednak nie zmienia faktu, ze zarówno na rodzinne jak i na 500+ musicie złożyć wnioski w Pl w celu otrzymania odmownej będź też nie decyzji. Bowiem tylko taka decyzja jest podstawą dla FK do wystawienia pozytywnej będz negatywnej decyzji i jej uzasadnienia!
 
santoro napisał:
Dzień dobry.

Szukałam, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi.
Ojciec dziecka od 2013 przebywa w Niemczech. Ja z dziecmi w Polsce. Na początku 2017r. otrzymał uprawnienia do zasiłku Kindergeld, razem z wyrównaniem za poprzednie lata. Od tego czasu przelewał mi kwotę aliementów +50% kindergeld.
Otrzymałam też część pieniędzy z wyrównania. Natomiast, nie mogę dojść z nim do porozumienia w kwestii pozostałej, zaległej kwoty - on twierdzi, że conajmniej połowa z niej również nalezy się jemu i nie chce dojść do porozumienia.
Nawet zakładając, że ma racje, powinien mi przekazać jeszcze dość dużą kwotę, której przekazać w żaden sposób nie chce.
Aliementy, które mi przekazuje, nie są ustalone sądownie, do tej pory udawało nam się dogadywać.
Czy ktoś z obecnych mógłby mi pomóc odnaleźć odpowiednie przepisy, które regulują kwestię otrzymania zaległych wypłat od ojca dziecka? Jakie mam możliwości egzekwowania tych pieniędzy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi

Jakim cudem on otrzymuje KG, skoro dzieci są pod Twoją opieką???
To Ty powinnas być wnioskodawcą i jak najszybciej poinformować FK podając nr KG, ze wasza sytuacja się zmieniła. Podasz nr konta i to Ty będziesz otrzymywać KG.
Odnośnie zaległej kwoty, raczej nicnie wskurasz, jesli alimenty nie były zasądzone a wniosek on postawił. Nie wiem co tam we wniosku wpisaliście, ale jesli nie jestescie razem i nie prowadzicie wspólnego gospodarstwa domowego, to ten fakt powinien zostac natychmiast zgłoszony, bowiem zmienia on postać rzeczy.
 
nika44 napisał:
Musisz przynajmniej 183 dni, czyli pół roku w roku pracować w de żeby podlegać nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu i dopiero możesz złożyć wniosek do FK.

Witam wszystkich Forumowiczów, to mój pierwszy post :-) mam pytanie odnośnie powyższego cytatu: czy to oznacza, że dopiero po przepracowaniu 6 miesięcy w DE można składać wniosek na KG?
 
nika44 napisał:
Dokładnie tak.

Dziękuję za odpowiedź, ale absolutnie nie mogę się z nią zgodzić. Wprowadza pani w błąd.
Załóżmy, że pracuję od stycznia tego roku do maja włącznie (w sumie 5 miesięcy, czyli wg.pani nie mogę jeszcze ubiegać się o KG bo muszę przepracować pół roku), następnie w listopadzie ponownie zatrudniam się do pracy w Niemczech. Zgodnie z tym co pani napisała to w grudniu będę mogła złożyć wniosek na KG. Ale.....od tego roku zmieniły się przepisy, więc Familienkasse wypłaci mi wstecz tylko za 6 miesięcy (za miesiące od stycznia do maja przepadnie mi zasiłek z Niemiec). Dzięki takim poradom jakie tu Pani udziela, zakładając że mam 3 dzieci, a drugi rodzic w Polsce nie pracuje (czyli nie przysługuje 500+) byłabym do tyłu o 2940 euro!!! czyli ok 12 tysięcy zł. Całe szczęście, że znalazłam firmę która mi pomogła (nie wiem czy to dużo czy mało ale za całość zapłaciłam 700 złotych). Wniosek złożyliśmy po przepracowaniu pierwszego miesiąca i otrzymaniu pierwszej wypłaty i po 6 tygodniach od złożenia wniosku miałam Kindergeld na koncie.

Napisała Pani również, że należy w danym roku przepracować przynajmniej 183 dni w DE żeby ubiegać się o Kindergeld. Jak to pani rozumie? Czy jeśli co roku będę pracować po 5,5 miesiąca w roku to Kindergeld nie będzie mi się należał?
Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Ciężko pracujemy, z daleka od naszych rodzin i jeszcze udzielane są porad mijające się z prawdą. Fajnie, że pani pomaga ale proszę najpierw sprawdzić stan prawny/faktyczny. Do kogo później mieć pretensje jeśli stracimy przez takie rady nawet i kilka tysięcy euro?
 
kaffee napisał:
Dziękuję za odpowiedź, ale absolutnie nie mogę się z nią zgodzić. Wprowadza pani w błąd.
Załóżmy, że pracuję od stycznia tego roku do maja włącznie (w sumie 5 miesięcy, czyli wg.pani nie mogę jeszcze ubiegać się o KG bo muszę przepracować pół roku), następnie w listopadzie ponownie zatrudniam się do pracy w Niemczech. Zgodnie z tym co pani napisała to w grudniu będę mogła złożyć wniosek na KG. Ale.....od tego roku zmieniły się przepisy, więc Familienkasse wypłaci mi wstecz tylko za 6 miesięcy (za miesiące od stycznia do maja przepadnie mi zasiłek z Niemiec). Dzięki takim poradom jakie tu Pani udziela, zakładając że mam 3 dzieci, a drugi rodzic w Polsce nie pracuje (czyli nie przysługuje 500+) byłabym do tyłu o 2940 euro!!! czyli ok 12 tysięcy zł. Całe szczęście, że znalazłam firmę która mi pomogła (nie wiem czy to dużo czy mało ale za całość zapłaciłam 700 złotych). Wniosek złożyliśmy po przepracowaniu pierwszego miesiąca i otrzymaniu pierwszej wypłaty i po 6 tygodniach od złożenia wniosku miałam Kindergeld na koncie.

Napisała Pani również, że należy w danym roku przepracować przynajmniej 183 dni w DE żeby ubiegać się o Kindergeld. Jak to pani rozumie? Czy jeśli co roku będę pracować po 5,5 miesiąca w roku to Kindergeld nie będzie mi się należał?
Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Ciężko pracujemy, z daleka od naszych rodzin i jeszcze udzielane są porad mijające się z prawdą. Fajnie, że pani pomaga ale proszę najpierw sprawdzić stan prawny/faktyczny. Do kogo później mieć pretensje jeśli stracimy przez takie rady nawet i kilka tysięcy euro?

Dziękuje za konstruktywną krytykę. Masz racje ze moja odpowiedź mogła wprowadzić w błąd, ale tylko Ty wiesz, jak wygląda Twoja sytuacja!!! Z Twojego postu nie wynikało ani, czy dzieci są w De ani jakie mają obywatelstwo a to DUŻO zmienia. Założyłam, że Twoje dzieci są w Pl i mają polskie obywatelstwo. Jesli dzieci mieszkają poza DE to składanie wniosku przed uzyskaniem nieograniczonego obowiązku podatkowego, czyli 183 dni w roku, nie ma sensu, gdyż otrzyma się decyzję negatywną. Wniosek mozna złozyć zawsze. Decyzja moze być tylko rózna.
P.S
Cieszę sie ze znalazłas dobrą i skuteczną firmę. Mam tylko nadzieję ze ta firma nie wciągnie Cie w długi.

Co do mojej osoby i odpowiedzi na tym forum badź spokojna. Ja udzielam tu porad nieodpłatnie i tez już nie jednej rodzinie KG i nie tylko to pomogłam załatwic:) Więc tak zielona jak Ci sie wydaje nie jestem. Przepis o którym piszesz faktycznie nakazywałby jak najszybciej po przybyciu do De składać wniosek. Ale decyzja jest od wielu rzeczy uwarunkowana i taka sytuacja może spowodować jedynie wydanie negatywnej decyzji, jeśli wszystkie warunki nie zostały spełnione lub dokumenty dostarczone. Choć wrózką nie jestem, wiem, ze Twoje dzieci mieszkają w De lub mają obywatelstwo niemieckie. Bowiem tylko to uprawnia Cię do otrzymania KG w takim czasie w jakim go otrzymałas. Zgadza się??? Jesli się nie zgadza, w przyszłosci wynikną z tego problemy:( Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
nika44 napisał:
Założyłam, że Twoje dzieci są w Pl i mają polskie obywatelstwo. Jesli dzieci mieszkają poza DE to składanie wniosku przed uzyskaniem nieograniczonego obowiązku podatkowego, czyli 183 dni w roku, nie ma sensu, gdyż otrzyma się decyzję negatywną. Wniosek mozna złozyć zawsze. Decyzja moze być tylko rózna.
Dzieci mieszkają w Polsce i nie mamy obywatelstwa niemieckiego. Otrzymałam 2 decyzje (wydane w tym samym dniu przez FK). Jedna decyzja jest odmowna "Bescheid über Kindergeld nach Einkommensteuergesetz EStG" natomiast druga decyzja jest pozytywna "Bescheid über Kindergeld nach dem Bundeskindergesetz BKGG".

Kindergeld należy się nawet w sytuacji kiedy przepracowało się jeden miesiąc w DE i jest się w stanie to udokumentować.

nika44 napisał:
P.S
Cieszę sie ze znalazłas dobrą i skuteczną firmę. Mam tylko nadzieję ze ta firma nie wciągnie Cie w długi.
Problemów z FK się nie spodziewam, ponieważ firma która mi to załatwiała jest sprawdzona i polecona przez znajomych, głupia nie jestem żeby pakować się w firmę krzak i w kłopoty!

Pozdrawiam:)
 
kaffee napisał:
Dzieci mieszkają w Polsce i nie mamy obywatelstwa niemieckiego. Otrzymałam 2 decyzje (wydane w tym samym dniu przez FK). Jedna decyzja jest odmowna "Bescheid über Kindergeld nach Einkommensteuergesetz EStG" natomiast druga decyzja jest pozytywna "Bescheid über Kindergeld nach dem Bundeskindergesetz BKGG".

Kindergeld należy się nawet w sytuacji kiedy przepracowało się jeden miesiąc w DE i jest się w stanie to udokumentować.


Problemów z FK się nie spodziewam, ponieważ firma która mi to załatwiała jest sprawdzona i polecona przez znajomych, głupia nie jestem żeby pakować się w firmę krzak i w kłopoty!

Pozdrawiam:)

https://www.kindergeld.org/kindergeld-fuer-auslaender.html

Proponuję poczytać powyższy link, a zwłaszcza zagadnienie dotyczące miejsca zamieszkania i zwyczajnego pobytu.Nie wiem jakich trików Twoja firma użyła, ale tutaj jest mnóstwo ludzi, którzy po latach muszą oddawać pobrany nieprawnie Kg.

Moim zdaniem nie mozna na razie stwierdzić, czy Ty jesteś unbeschränktsteuerpflichtig in DE!!! A to tu ma zasadnicze znaczenie, a to okaże się dopiero jak się rok 2018 skończy! Dlatego uwazam, że nastąpiła w Twoim przypadku pomyłka. Poza tym zastanawiające jest w jaki sposób Twoje dziecko otrzymało Steuer-Id Nr. skoro mieszka w Pl ??? A to jest tez warunek do otrzymania KG.

Dlatego, ze dalej dzieją się cuda na patykach niemiecki rząd chce uwarunkować KG od tego, czy dziecko uczeszcza w De do szkoły czy nie. Nie wiadomo jedynie co z dziecmi które jeszcze nie podlegają obowiązkowi szkolnemu. Czas pokaże.
 
Ostatnia edycja:
nika44 napisał:
https://www.kindergeld.org/kindergeld-fuer-auslaender.html

Proponuję poczytać powyższy link, a zwłaszcza zagadnienie dotyczące miejsca zamieszkania i zwyczajnego pobytu.Nie wiem jakich trików Twoja firma użyła, ale tutaj jest mnóstwo ludzi, którzy po latach muszą oddawać pobrany nieprawnie Kg.
Dziękuję za linka, zapoznam się.

Triki wobec niemieckich urzędów???? Dlaczego uważa Pani, że firma której zleciłam pomoc w uzyskaniu KG użyła jakiś trików w celu uzyskania pozytywnej decyzji w sprawie KG? Czy słyszała Pani o trikach, które można stosować w niemieckich urzędach??? Jestem chyba ostatnia osobą na świecie, która szukałaby kłopotów dla siebie i swojej rodziny.
Ja z pomocą tej firmy wypełniłam wniosek oraz załączniki, dostarczyłam m.in. potwierdzenie zameldowania (całej rodziny tj. rodzice + dzieci) oraz udokumentowałam że pracuję w DE. Dlaczego miałabym oddawać pieniądze do Familienkasse? Bo nie przepracowałam w dany roku min. 183 dni??? Czy zna Pani kogoś kto z tego powodu musiał oddawać pieniądze???? Ja znam osoby, które na własne życzenie musiały robić zwrot niesłusznie pobranego Kindergeld, np. ktoś prowadził Gewerbę ale przez kilka miesięcy nie wystawił ani jednego rachunku (tzn. nie płacił podatku), ktoś inny przebywał na zwolnieniu lekarskim płatnym przez ZUS (nie poinformował o tym fakcie FK i po czasie jak to wyszło - to FK zażądała zwrotu KG), ktoś inny przerwał pracę w DE, nie zgłosił tego faktu do FK i też musi zwracać, dziecko przerwało studia itd... .


nika44 napisał:
Moim zdaniem nie mozna na razie stwierdzić, czy Ty jesteś unbeschränktsteuerpflichtig in DE!!! A to tu ma zasadnicze znaczenie, a to okaże się dopiero jak się rok 2018 skończy! Dlatego uwazam, że nastąpiła w Twoim przypadku pomyłka. Poza tym zastanawiające jest w jaki sposób Twoje dziecko otrzymało Steuer-Id Nr. skoro mieszka w Pl ??? A to jest tez warunek do otrzymania KG.

Nie, zapewniam Panią że nie nastąpiła tu żadna pomyłka. Moje dzieci nie mają nadanego Steuer-Id.

nika44 napisał:
Dlatego, ze dalej dzieją się cuda na patykach niemiecki rząd chce uwarunkować KG od tego, czy dziecko uczeszcza w De do szkoły czy nie. Nie wiadomo jedynie co z dziecmi które jeszcze nie podlegają obowiązkowi szkolnemu. Czas pokaże.

Co do planów Bundestagu nie mogę się odnieść. Poczekajmy na fakty.
 
nika44 napisał:
https://www.gesetze-im-internet.de/estg/__62.html

U góry link z ustawy o podatku.
Myślę, że dyskusja w tym temacie dalej między nami jest zbedna, gdyz ja będe obstawała przy swoim.

I dalej będzie Pani wprowadzać ludzi w błąd?

Ten link, który Pani wkleiła dotyczy EStG, natomiast ja otrzymałam Kindergeld na podstawie BKGG jako podatnik podlegający ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu "beschränkt steuerpflicht".

nika44 napisał:
Moze wypowiedzą się inni.
Też chętnie poczytam co inni mają do powiedzenia w tej sprawie.
 
nika44 napisał:
https://www.kindergeld.org/kindergeld-fuer-auslaender.html

.... ale tutaj jest mnóstwo ludzi, którzy po latach muszą oddawać pobrany nieprawnie Kg..
.
To zdanie mnie zaciekawiło. Może czegoś nie rozumiem ? Ktoś otrzymuje decyzję z FK o przyznaniu KG. Domyslam się,że FK sprawdziła wszystkie dokumenty i uznała,że KG się należy... I nagle ( po jakimś czasie ) zmienia (swoja prawomocną ) decyzję i żąda zwrotu KG (sic!) ?
 
To nie jest "prawomocna" decyzja, to jest jedynie "ustanowienie", ot takie sobie urzędowa mowa w Niemczech, a ta różnica robi właśnie tę różnicę... Plus podany na decyzji paragraf 68 EStG. Ten jest najczęstszym powodem do zwrotu niesłusznie pobranego Kindergeld.
 
ildiko napisał:
To nie jest "prawomocna" decyzja, to jest jedynie "ustanowienie", ot takie sobie urzędowa mowa w Niemczech, a ta różnica robi właśnie tę różnicę... Plus podany na decyzji paragraf 68 EStG. Ten jest najczęstszym powodem do zwrotu niesłusznie pobranego Kindergeld.

Dziękuję za informację. A o czym ten paragraf "mówi" ? Niestety nie znam niemieckiego .
 
kaffee napisał:
I dalej będzie Pani wprowadzać ludzi w błąd?

Ten link, który Pani wkleiła dotyczy EStG, natomiast ja otrzymałam Kindergeld na podstawie BKGG jako podatnik podlegający ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu "beschränkt steuerpflicht".


Też chętnie poczytam co inni mają do powiedzenia w tej sprawie.

Nie wprowadzam w błąd, a jedynie staram się przekazywać rzeczowe informacje.
Kiedy zrozumiesz, ze osoba która tyle co przyjechała do DE i jest beschränkt steuerpflichtig nie powinna sie porywać z motyką na słońce, bo pierwszy link mówi, ze za miejsce zamieszkania nie musi zostac Twój niemiecki adres uznany, jesli tu przyjechałas w celach zarobkowych a Twoje dziecko jest w Polsce!!!
W drugiej częsci tej tabelki jest definicja pobytu, gdzie jest napisane wyraźnie o 6 miesiącach pobytu. A wszystko to zawiera własnie ustawa na podstawie której udało Ci się uzyskać kg. Dlatego na tej podstawie stwierdzam wszem i wobec, że firma która dla Ciebie KG zdobyła być moze czegoś we wniosku "zapomniała" uwzględnić tudzież wspomnieć:(
Dlatego właśnie będę obstawała przy swoim.
Czy mogę wiedzieć, która to Fk Twoją decyzję wystawiła?
 
ildiko napisał:
To nie jest "prawomocna" decyzja, to jest jedynie "ustanowienie", ot takie sobie urzędowa mowa w Niemczech, a ta różnica robi właśnie tę różnicę... Plus podany na decyzji paragraf 68 EStG. Ten jest najczęstszym powodem do zwrotu niesłusznie pobranego Kindergeld.

Często też paragraf 62 EStG, który to extra dla Kaffee wkleiłam wyżej.
 
kaffee napisał:
Dziękuję za linka, zapoznam się.

Triki wobec niemieckich urzędów???? Dlaczego uważa Pani, że firma której zleciłam pomoc w uzyskaniu KG użyła jakiś trików w celu uzyskania pozytywnej decyzji w sprawie KG? Czy słyszała Pani o trikach, które można stosować w niemieckich urzędach??? Jestem chyba ostatnia osobą na świecie, która szukałaby kłopotów dla siebie i swojej rodziny.
Ja z pomocą tej firmy wypełniłam wniosek oraz załączniki, dostarczyłam m.in. potwierdzenie zameldowania (całej rodziny tj. rodzice + dzieci) oraz udokumentowałam że pracuję w DE. Dlaczego miałabym oddawać pieniądze do Familienkasse? Bo nie przepracowałam w dany roku min. 183 dni??? Czy zna Pani kogoś kto z tego powodu musiał oddawać pieniądze???? Ja znam osoby, które na własne życzenie musiały robić zwrot niesłusznie pobranego Kindergeld, np. ktoś prowadził Gewerbę ale przez kilka miesięcy nie wystawił ani jednego rachunku (tzn. nie płacił podatku), ktoś inny przebywał na zwolnieniu lekarskim płatnym przez ZUS (nie poinformował o tym fakcie FK i po czasie jak to wyszło - to FK zażądała zwrotu KG), ktoś inny przerwał pracę w DE, nie zgłosił tego faktu do FK i też musi zwracać, dziecko przerwało studia itd... .




Nie, zapewniam Panią że nie nastąpiła tu żadna pomyłka. Moje dzieci nie mają nadanego Steuer-Id.



Co do planów Bundestagu nie mogę się odnieść. Poczekajmy na fakty.


Chciałabym się jeszcze do tych trików polskich specjalistów wobec urzedów niemieckich odnieść.
Widać od razu, ze jesteś tu krótko i mało widziałaś. Znasz powiedzenie "Polak potrafi"? Potrafi wiele. Zwłaszcza swoich rodaków wychuśtać. Wiesz ile jest takich firm, które dla zarobienia pieniędzy zrobią wszystko? Ich zadaniem jest zarabianie pieniedzy. Po trupach a do celu. Wiesz ilu ludzi musi zwracać Kg tylko dlatego, że jedna czy inna firma zrobiła właśnie "wszystko" w celu uzyskania decyzji pozytywnej dla swoich klientów. Skasowała kaskę i później umyła ręce?
Później okazuje się np. że stałym miejscem pobytu takiego wnioskodawcy/centrum interesów zyciowych nie są Niemcy, tylko Polska. I klapa.
 
Kaffee i Użytkownik to ta sama osoba???
 
Powrót
Góra