Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
HouseMD napisał:
Zobaczymy na ile Ty napiszesz kazusy bo tak sie sklada ze wszystkie osoby ktore z kazusow uzyskaly powyzej 40 pkt mialy bardzo dobry wynik z testu.
Chyba nie do końca zrozumiałeś moje wcześniejsze posty, więc w prostszej, nieco przystępniejszej formie je Tobie wytłumaczę:
1. Nie liczę na wysoki wynik z kazusów. Dlaczego? Właśnie z powodu chorego klucza, który daje punkty za lanie wody i pisanie rzeczy, których nie wymagało pytanie.
2. Co do wyników testów/kazusów... Właśnie o tym mówię... Wiele jest osób, które test rozwiązały niemal bezbłędnie, a następnie z kazusów uzyskały marne 40 pkt, bo mimo że w pełni odpowiedziały na pytania, to nie domyśliły się że należałoby jeszcze wspomnieć o czymś, o co nie układający kazus nie pytał. Chore...
HouseMD napisał:
Kazda praca oceniana jest tak samo
Masz rację... Każda praca jest oceniana w taki sam, chory, sposób. Jedni tracą punkty, bo nie napisali o czymś, czego pytanie od nich nie wymagało. Inni dostaną punkty za coś, o co nie byli pytani (ale przecież trzeba dać im kilka punktów na pocieszenie, bo nie może być tak że jak nie odpowiesz na pytanie to dostajesz 0). Czysta loteria, co zresztą wiele osób przyznaje pisząc, że przed kazusami warto mieć spory zapas punktowy "bo z oceną kazusów nigdy nic nie wiadomo".
HouseMD napisał:
i nie jest tak ze dzieki laniu wody mozna strzelic nagle 50 pkt.
Nigdzie tak nie napisałem. Stwierdziłem jedynie, że dawanie/odejmowanie punktów za nieodpowiadanie na temat jest chore i w mniejszy lub większy sposób wypacza wyniki egzaminu. Jeden może w ten sposób stracić kilka punktów, inny zyskać. A to wszystko w zależności nie od wiedzy (i merytorycznej odpowiedzi), a od intuicji i domyślenia się "co mam jeszcze napisać, mimo że w autor kazusu mnie o to nie pyta".
HouseMD napisał:
Odpowiedz na pytania a potem opisz instytucję na wszelki wypadek i juz masz punkty.
Skoro mam opisywać daną instytucję, to może powinienem dodać jeszcze jej rys historyczny? Albo opisać jak podobną instytucję rozwiązano np. w innych krajach? No co... Tak na wszelki wypadek. Bo a nuż w kluczu jakiś chory umysł przewidział za to kilka bonusowych punktów (mimo, że ma się to nijak do treści pytania). Bawmy się dalej we wróżbitów, zamiast merytorycznie odpowiadać na pytania...

Reszty posta nawet nie chce mi się komentować, wystarczy że Dominika zrobiła to za mnie. Jeśli na kazusach w KSSiPie są pytania, to odpowiadam na pytania, a nie piszę rozprawkę o wszystkim co akurat przyjdzie mi do głowy.

Brak formalny to brak formalny, więc z tą argumentacją średnio trafiłeś. Można się co najwyżej spierać, czy jego pominięcie od razu usprawiedliwia obniżenie oceny aż o jeden stopień, natomiast nijak się ma to do Twojego stwierdzenia, że jak mamy ocenić zarzut to powinniśmy jeszcze opisać instytucję, wspomnieć że katalog dóbr osobistych jest otwarty, itp. itd.

Co do pytania o prawo własności... Dokładnie tak... Odpowiedziałbym, że właścicielem jest X i wyjaśnił dlaczego. A nie lał wodę i przepisywał kodeks/podręcznik pisząc, co to są prawa rzeczowe, jak je dzielimy i na wszelki wypadek wspominał, że poza własnością wyróżniamy także użytkowanie wieczyste, użytkowanie, służebność, itp. itd. (bo to nie jest odpowiedź na pytanie i nie powinno być uwzględnione w kluczu).

Edit: Acha, jeszcze jedno. Teraz kończę powtórkę kodeksów, ale za kilka dni znów siadam do kazusów (m.in. tych KSSiPowych). Wtedy najwyżej wrzucę kilka konkretnych "perełek" z klucza i będziesz miał możliwość się wykazać i powiedzieć, w jaki sposób są one związane z danym pytaniem (skoro tak bronisz układających klucze).
 
Ostatnia edycja:
PannaAnna1993 napisał:
Na ile obstawiacie ostateczny próg?
Z tego co widzę zazwyczaj wahał się wokół 130-138 kt. Stawiam, ze w tym roku może być trochę wyższy - około 145 pkt.
 
Ostatnia edycja:
natalis napisał:
Z tego co widzę zazwyczaj wahał się wokół 130-135 pkt. Podobnie będzie pewnie i w tym roku.

Chyba ta jedynka z przodu niepotrzebna i miałaś na myśli, że trzeba mieć 30 - 35 pkt w drugim etapie :-D

Biorąc pod uwagę ilość uczestników przystępujących do drugiego etapu nastawiałbym się na coś w okolicy 160 pkt. Chyba że kazusy okażą się trudniejsze niż zazwyczaj, wtedy próg może nieco polecieć w dół.
 
Ostatnia edycja:
W tym roku jest stosunkowo dużo miejsc, co powinno raczej przełożyć się na niższy próg. Ciekawe ile osób z wynikiem z testu poniżej 120 punktów odrobi straty ;)
 
Nic nie muszę, a wszystkie kazusy z lat ubieglych szczegolowo przerobilem i kazusy na ubieglorocznym egzaminie zaliczyłem na dobra ilosc punktow tracac wiekszosc z wlasnej winy na adminie. Piszac kazusy wiedzialem o czym mam pisac i dostalem za to punkty a to dzieki uprzedniej analizie modelowych odpowiedzi. Mozna krytykowac klucz ale jednoczesnie nie uniemozliwia to efektywnego przygotowania sie do II etapu.
 
jakubn napisał:
Chyba ta jedynka z przodu niepotrzebna i miałaś na myśli, że trzeba mieć 30 - 35 pkt w drugim etapie :-D

Biorąc pod uwagę ilość uczestników przystępujących do drugiego etapu nastawiałbym się na coś w okolicy 160 pkt. Chyba, że kazusy okażą się trudniejsze niż zazwyczaj, wtedy próg może nieco polecieć w dół.

Spójrz na listy kwalifikacyjne z poprzednich lat - dostawały się osoby z suma oscylującą wokół 130-138. Aczkolwiek również uważam, ze w tym roku pójdzie w górę, o ile nie zrobią czegoś ultratrudnego.
 
natalis napisał:
Spójrz na listy kwalifikacyjne z poprzednich lat - dostawały się osoby z suma oscylującą wokół 130-138. Aczkolwiek również uważam, ze w tym roku pójdzie w górę, o ile nie zrobią czegoś ultratrudnego.

Chyba źle patrzysz.

Ja przejrzałam listy i najwyższy próg 280 miejsca - to 161 p. (i to chyba 3 lata wstecz gdzie test był nieporównywalnie łatwiejszy).

W 2015 - próg wyniósł 148 p - i to był próg najniższy.

Oczywiście progi ostateczne w ww. latach były wyższe bo przyjmowano mniej osób. Ja mówię o 280 miejscu - czyli takiej sytuacji jaką mamy obecnie.
 
natalis napisał:
Spójrz na listy kwalifikacyjne z poprzednich lat - dostawały się osoby z suma oscylującą wokół 130-138. Aczkolwiek również uważam, ze w tym roku pójdzie w górę, o ile nie zrobią czegoś ultratrudnego.

2013 rok - 280 miejsce - 159 pkt (342 uczestników)

2014 rok - 280 miejsce - 156 pkt (381 uczestników)

2015 rok - 280 miejsce - 148,5 pkt (305 uczestników)

2016 roku nie podaje z wiadomych względów. Dane te pokazują jedną podstawową zasadę - im więcej osób pisze kazusy, tym wyższy jest próg. Nie nastawiłbym się, mimo stosunkowo kiepskich wyników z testu i straty punktowej osób poniżej "120", na próg poniżej chociaż tych 155 pkt. Do pracy pisemnej przystąpi prawie dwa razy więcej osoby niż w 2015 roku...
 
PannaAnna1993 napisał:
Chyba źle patrzysz.

Ja przejrzałam listy i najwyższy próg 280 miejsca - to 161 p. (i to chyba 3 lata wstecz gdzie test był nieporównywalnie łatwiejszy).

W 2015 - próg wyniósł 148 p - i to był próg najniższy.

Oczywiście progi ostateczne w ww. latach były wyższe bo przyjmowano mniej osób. Ja mówię o 280 miejscu - czyli takiej sytuacji jaką mamy obecnie.

Jasne, spojrzałam na ostateczna listę, bez uwzględnia miejsc do 280.
 
HouseMD napisał:
Mozna krytykowac klucz ale jednoczesnie nie uniemozliwia to efektywnego przygotowania sie do II etapu.
Widać to zwłaszcza po wynikach z lat ubiegłych. Najlepsza osoba napisała kazusy na 55 pkt, druga osoba dostała 50 pkt, a cała reszta kandydatów osiągnęła jeszcze gorsze wyniki na poziomie 40-65% (czyli solidnej 2 albo 3 na studiach, a mówimy bardzo często o osobach, które test rozwiązały niemal bezbłędnie).

Cóż... Ciężko uzyskać lepszy wynik, jeśli klucz oczekuje podania składu atmosfery Ziemi albo gęstości zaludnienia Kambodży...
 
mmd01 napisał:
Widać to zwłaszcza po wynikach z lat ubiegłych. Najlepsza osoba napisała kazusy na 55 pkt, druga osoba dostała 50 pkt, a cała reszta kandydatów osiągnęła jeszcze gorsze wyniki na poziomie 40-65% (czyli solidnej 2 albo 3 na studiach, a mówimy bardzo często o osobach, które test rozwiązały niemal bezbłędnie).

Cóż... Ciężko uzyskać lepszy wynik, jeśli klucz oczekuje podania składu atmosfery Ziemi albo gęstości zaludnienia Kambodży...

Nie twierdze, ze nie masz racji, ale rozmawiałam kiedyś z wykładowca z KSSiP, który mówił ze z relacji członków komisji wynika, ze ludzie po prostu popełniają mnostwo błędów i przeoczeń. Zarzut kardynalny to problem z sumbsumpcja. Niby przepis znajdują, ale już go zastosować w konkretnym stanie faktycznym nie potrafią.

Ciekawa jestem jak wyglądają te warsztaty organizowane przez Beck. Oczywiście, jestem dość naiwna, sadzac ze ktoś udzieli mi jakichkolwiek wskazówek. Aczkolwiek uważam, ze te osoby mogą byc naprawdę swietnie przygotowane, zważywszy na wykładowców.
 
Ostatnia edycja:
Z jednej strony mamy słowa wykładowcy z KSSiPu, z drugiej opublikowane klucze z lat ubiegłych, po których każdy może sobie wyciągnąć własne wnioski.

W danym kazusie pada pytanie o A, a w kluczu dotyczącym tego pytania widzimy, że punkty przyznawane są za udzielenie odpowiedzi A, B, C i jeszcze D. Nie dziwota, że wyniki są słabe. Kandydaci udzielają konkretnej i wyczerpującej odpowiedzi A ale tracą punkty, bo nie lali wody i "na wszelki wypadek" nie dodali jeszcze B, C, D mimo, że pytanie tego od nich nie wymagało.

Jak powiedziałem wcześniej, w tej chwili kończę powtórkę kodeksów, ale na 1-3 dni przed drugim etapem wrócę do kazusów i będę mógł podać konkretne przykłady, o które mi chodzi.
 
mmd01 napisał:
Z jednej strony mamy słowa wykładowcy z KSSiPu, z drugiej opublikowane klucze z lat ubiegłych, po których każdy może sobie wyciągnąć własne wnioski.

W danym kazusie pada pytanie o A, a w kluczu dotyczącym tego pytania widzimy, że punkty przyznawane są za udzielenie odpowiedzi A, B, C i jeszcze D. Nie dziwota, że wyniki są słabe. Kandydaci udzielają konkretnej i wyczerpującej odpowiedzi A ale tracą punkty, bo nie lali wody i "na wszelki wypadek" nie dodali jeszcze B, C, D mimo, że pytanie tego od nich nie wymagało.

Jak powiedziałem wcześniej, w tej chwili kończę powtórkę kodeksów, ale na 1-3 dni przed drugim etapem wrócę do kazusów i będę mógł podać konkretne przykłady, o które mi chodzi.

Wspomniany wykładowca odniósł się do zarzutów dotyczących klucza, które są dość powszechnie znane ( to forum również jest przez nich czytane :)) Stwierdził, ze wbrew pozorom i naszym przekonaniom to błędy przede wszystkim decydują o tak niskiej punktacji.

Nie mi to rozstrzygać. Klucze są nielogiczne, ale stanowią podpowiedz, ze oprócz odpowiedzi na pytanie trzeba pisać o wszystkim co się na dany temat wie.

Macie może swoje typy na treść kazusów ? Jakich instytucji może dotyczyć stan faktyczny ?
 
natalis napisał:
Wspomniany wykładowca odniósł się do zarzutów dotyczących klucza, które są dość powszechnie znane ( to forum również jest przez nich czytane :)) Stwierdził, ze wbrew pozorom i naszym przekonaniom to błędy przede wszystkim decydują o tak niskiej punktacji.

Nie mi to rozstrzygać. Klucze są nielogiczne, ale stanowią podpowiedz, ze oprócz odpowiedzi na pytanie trzeba pisać o wszystkim co się na dany temat wie.

Macie może swoje typy na treść kazusów ? Jakich instytucji może dotyczyć stan faktyczny ?

Przerobiłam juz wszystkie z lat wstecz i wiem jedno - pojawić się może wszystko. Praktycznie kazusy zawsze były inne.

Te z karnego w zakresie błędów popełnionych w postępowaniu są dość powtarzalne.

Natomiast prywatne - loteria. Miło byłoby gdyby dali kazus np ze spadków - ten z 2015 wprost wymarzony.
 
PannaAnna1993 napisał:
Przerobiłam juz wszystkie z lat wstecz i wiem jedno - pojawić się może wszystko. Praktycznie kazusy zawsze były inne.

Te z karnego w zakresie błędów popełnionych w postępowaniu są dość powtarzalne.

Natomiast prywatne - loteria. Miło byłoby gdyby dali kazus np ze spadków - ten z 2015 wprost wymarzony.

Oj tak,spadki byłyby super :) ja myśle o bezpodstawnym wzbogaceniu, deliktach lub jakiejs umowie nazwanej.
 
Zgadzam się co do niektórych absurdów w kluczach, przykład: kazus z prawa prywatnego w 2011 roku,
pytanie pierwsze, jedno ze zdań pytania:
Wskaż podstawy prawne zgłoszonych roszczeń.
Kryteria oceny:
Zdający powinien wykazać się wiedzą co do istoty instytucji rękojmi za wady.
Istotnym jest wykazanie się umiejętnością rozróżnienia 566 kc od 471 kc.

Czytam to i się zastanawiam:
1. Czy samo wskazanie prawidłowych podstaw nie oznacza, że zdający zna istotę instytucji rękojmi? Czy jednak egzaminator wymaga ode mnie referatu na ten temat i to jeszcze przy średnim czasie godziny na kazus?
2. Czy jeśli wskażę 566 kc, a nie powołam 471 kc z wyjaśnieniem, że nie ma zastosowania to dostałbym komplet punktów? Oczywiście przy założeniu, że pozostałe kwestię są wyjaśnione?
 
PannaAnna1993 napisał:
Na ile obstawiacie ostateczny próg?

W latach poprzednich osoby około 250-280 miejsca miały wynik z kazusów w przedziale około 30-32 punkty. W tym roku osoby około 280 miejsca mają 122 punkty, więc w mojej ocenie próg dostania wyniesie maksymalnie 155 punktów. A to oznacza, że osoba która zajmuje ostatnie miejsce, czyli ma z testu 114 punktów i dostanie z kazusów 40 punktów, w mojej ocenie, ma spore szanse dostać się.

A zatem wszyscy są w grze, tylko osoby w przedziale +130 punktów mają komfort napisania kazusów poniżej 30 punktów.
 
ciekawe czy dużo będzie takich osób, które z testu mają 114 pkt, a z kazusów napiszą na 35-40 pkt....
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra