Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Chyba jednak się myliłem, że próg będzie w okolicach 160 punktów. Z tego co wiem to nawet osoby które wychodziły jako pierwsze nie były w entuzjastycznych nastrojach.
 
natalis napisał:
Bo było bardzo dużo kwestii do rozstrzygnięcia. A czasu niewiele :(

Jak dużo? Dwa postanowienia, nieważny testament i skutki niezlozenia oświadczenia o przyjęciu spadku.
 
beauti_decayed napisał:
Jak dużo? Dwa postanowienia, nieważny testament i skutki niezlozenia oświadczenia o przyjęciu spadku.
Pierwsze pytanie dortyczylo dwóch postanowień - o właściwości i uczestnikach. W tym drugim przypadku do każdego jednak trzeba było się odnieść. Każdy może mieć inne wrażenie.
 
To co tam z cywilnego trzeba było dać?
- nieprawidłowe postanowienie o braku właściwości - art.628 kpc
- "wspólny" testament 942 kc
- brak przyjęcia oświadczenia. Jaki tu jest skutek, dziedziczenie ustawowe małżonka, dwójki dzieci z dobrodziejstwem inwentarza?
Dla mnie było to trudne, bo ponad godzinę zajęło mi karne, wypisanie wszystkiego z admina kolejną i niecała na cywila. Przytłoczył mnie ten natłok informacji.
 
Ostatnia edycja:
Z dwukrotnym umorzeniem to moim zdaniem była skarga subsydiarna. 330 chyba paragraf 2 i sama skarga chyba 55 kpk. W każdym razie ja w to poszłam:) ale poszło mi raczej słabo, brak czasu to mało powiedziane. Pisałam z prędkością światła. A i tak ledwo zdarzyłam, wielu rzeczy o których bym chciała napisać nawet nie miałam szans... Uważam, że osoby które osiągną wysoki wynik są wybitni, jeśli zdarzyli zrobić wszystko w tym czasie.
 
Imho tak:
1. kazus z admina: upoważnienie było nieskuteczne -> przepis w ustawie o świadczeniach to był lex specialis do 268a kpa, mówi o możliwości upoważnienia "pracownika", a nie ogólnie "pracowników" do wydawania decyzji, co oznacza nieważność decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa lub bez podstawy prawnej i tak powinien orzec sąd administracyjny, potem milczące załatwienie ->niedopuszczalne, bo przepis szczególny nie dopuszczał, potem wskazałem, na możliwość wydania orzeczenia merytorycznego przez WSa na podstawie 146 i 149 ppsa (ale bardzo po łebkach :/)
2. kazus z cywila: postanowienie o przekazaniu - niezasadne, bo właściwość wyłączna to miejce pobytu zmarłego, a położenie majątku spadkowego to właściwość subsydiarna, drugie postanowienie o niedopuszczeniu zasadne - bo nie byli w pierwszej grupie dziedziczenia, a nic nie wynikało że na ich korzyść były rozrządzenia. Testament nieważny bo rozrządzenia dwóch spadkodawców, nie jest możliwa konwersja na ustny. Skutki niezłożenia oświadczenia -> z dobrodziejstwem inwentarza i potem ogr. odp. za długi
Kazus z karnego: okropny, najmniej czasu mi zostało. Kwalifikacja była błędna, powinno być samo 155 -> to był człowiek bo zaczęła się akcja porodowa a dodatkowo był zdolny do życia poza organizmem, błędów procesowych nie napisałem bo nie zdążyłem, zażalenia nie mogła złożyć, mogła złożyć subsydiarny akt
 
Błędy z kpk to chyba sporządzenie notatki przez policjanta zamiast protokołu, wszczęcie dochodzenia zamiast śledztwa i wykorzystanie zeznań podejrzanego w fazie in personam z fazy in rem mimo, że złożył je w charakterze świadka. Do tego ostatniego zapomniałem niestety artykułu. Przypominacie sobie coś jeszcze?
 
Ja też je zauważyłem (oprócz dochodzenia a nie śledztwa), ale nie zdążyłem znaleźć artykułów :/, czas urwał mi się w połowie zdania, to naprawdę powinno być trochę wydłużone w przyszłości :(
 
Lepiej się dostać w tym roku, bo w kolejnym naborze treść kazusu wydłużą do dwóch stron każdy :). Oczywiście ma to swoje uzasadnienie, gdyż trudniej jest wtedy wychwycić kwestie istotne.
Jeszcze coś było z zeznaniami żony lekarza, o braku pouczenia na temat możliwości odmowy zeznań i odpowiedzi na pytanie.
 
Myślę, że nie dało się napisać wszystkiego w takim czasie :D po prostu zależało od jakiego kazusu ktoś zaczął
 
bbaarr napisał:
Imho tak:
1. kazus z admina: upoważnienie było nieskuteczne -> przepis w ustawie o świadczeniach to był lex specialis do 268a kpa, mówi o możliwości upoważnienia "pracownika", a nie ogólnie "pracowników" do wydawania decyzji, co oznacza nieważność decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa lub bez podstawy prawnej i tak powinien orzec sąd administracyjny, potem milczące załatwienie ->niedopuszczalne, bo przepis szczególny nie dopuszczał, potem wskazałem, na możliwość wydania orzeczenia merytorycznego przez WSa na podstawie 146 i 149 ppsa (ale bardzo po łebkach :/)
2. kazus z cywila: postanowienie o przekazaniu - niezasadne, bo właściwość wyłączna to miejce pobytu zmarłego, a położenie majątku spadkowego to właściwość subsydiarna, drugie postanowienie o niedopuszczeniu zasadne - bo nie byli w pierwszej grupie dziedziczenia, a nic nie wynikało że na ich korzyść były rozrządzenia. Testament nieważny bo rozrządzenia dwóch spadkodawców, nie jest możliwa konwersja na ustny. Skutki niezłożenia oświadczenia -> z dobrodziejstwem inwentarza i potem ogr. odp. za długi
Kazus z karnego: okropny, najmniej czasu mi zostało. Kwalifikacja była błędna, powinno być samo 155 -> to był człowiek bo zaczęła się akcja porodowa a dodatkowo był zdolny do życia poza organizmem, błędów procesowych nie napisałem bo nie zdążyłem, zażalenia nie mogła złożyć, mogła złożyć subsydiarny akt

Z karnego - mogła złożyć zażalenie. Jest stroną. Art 299 w zw z 52. Chyba, że masz inną propozycję?
 
Zażalenie przysługuje jeden raz, potem subsydiarny akt oskarżenia
 
Kell7 napisał:
Zażalenie przysługuje jeden raz, potem subsydiarny akt oskarżenia

No i z treści kazusu wynikało, że złożyła tylko raz, a później wniosła o wznowienie do prokuratora. Poza tym przysługuje jej subsydiarny akt.
 
bbaarr napisał:
Imho tak:
1. kazus z admina: upoważnienie było nieskuteczne -> przepis w ustawie o świadczeniach to był lex specialis do 268a kpa, mówi o możliwości upoważnienia "pracownika", a nie ogólnie "pracowników" do wydawania decyzji, co oznacza nieważność decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa lub bez podstawy prawnej i tak powinien orzec sąd administracyjny, potem milczące załatwienie ->niedopuszczalne, bo przepis szczególny nie dopuszczał, potem wskazałem, na możliwość wydania orzeczenia merytorycznego przez WSa na podstawie 146 i 149 ppsa (ale bardzo po łebkach :/)
2. kazus z cywila: postanowienie o przekazaniu - niezasadne, bo właściwość wyłączna to miejce pobytu zmarłego, a położenie majątku spadkowego to właściwość subsydiarna, drugie postanowienie o niedopuszczeniu zasadne - bo nie byli w pierwszej grupie dziedziczenia, a nic nie wynikało że na ich korzyść były rozrządzenia. Testament nieważny bo rozrządzenia dwóch spadkodawców, nie jest możliwa konwersja na ustny. Skutki niezłożenia oświadczenia -> z dobrodziejstwem inwentarza i potem ogr. odp. za długi
Kazus z karnego: okropny, najmniej czasu mi zostało. Kwalifikacja była błędna, powinno być samo 155 -> to był człowiek bo zaczęła się akcja porodowa a dodatkowo był zdolny do życia poza organizmem, błędów procesowych nie napisałem bo nie zdążyłem, zażalenia nie mogła złożyć, mogła złożyć subsydiarny akt

A przy kazusie z admina nie mial zastosowania art. 39 ust.3 ustawy o samorzadzie gminnym?
 
Ma ktoś może jakaś informacje od komisji czy jest szansa na sprawdzenie do końca roku? Jak typujecie, będziemy czekać na wyniki równe 30 dni?
 
Flisekk napisał:
A przy kazusie z admina nie mial zastosowania art. 39 ust.3 ustawy o samorzadzie gminnym?

Przepisem mówiącym praktycznie o tym samym jest art 20 ustawy o świadczeniach. Myślę, że uznają jedno i drugie.
 
beauti_decayed napisał:
Przepisem mówiącym praktycznie o tym samym jest art 20 ustawy o świadczeniach. Myślę, że uznają jedno i drugie.

Ciekawe jak uznają powołanie się na art. 268a kpa i art. 39 usgm :D.

A z innej beczki, są tu jakieś osoby z zeszłych lat piszące niezbyt ładnie? Zaliczyli Wam jakieś punkty ;)?
 
Bayerlein napisał:
Ciekawe jak uznają powołanie się na art. 268a kpa i art. 39 usgm :D.

A z innej beczki, są tu jakieś osoby z zeszłych lat piszące niezbyt ładnie? Zaliczyli Wam jakieś punkty ;)?

Chyba należało powołać się na ustawę o świadczeniach, bo inaczej po co ona by tam była. ;p
 
Nie wątpię, ale to samo można powiedzieć o ustawie samorządowej. Chyba, że dla zmyłki ja tam wcisnęli ;).
 
Flisekk napisał:
A przy kazusie z admina nie mial zastosowania art. 39 ust.3 ustawy o samorzadzie gminnym?

Też tak napisałem, ale jest przepis szczególny w tej durnej ustawie. Po co tam było to usg? Dla zmyły, żeby ukarać osoby, które się tego uczyły? :mad:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra