H
HouseMD
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 1 006
A to w jakiejś konspiracji ten limit był ogłaszany?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
HouseMD napisał:A może Kssip zwyczajnie zwróciło się do MS po instrukcje co dalej?
Nikt nie musi naciskać, ZZ sam zdecyduje.HouseMD napisał:No nie wiem właśnie czy oczywiste bo część osób już przesądziła, że Szkołą będzie naciskała na konkretne rozwiązanie.
Tak i będą sprawdzać ponad 5000 kazusów...vanhelsing89 napisał:w ogóle moim zdaniem pierwszy etap to powinny być kazusy, a pozniej EWENTUALNIE test. Co ten test tak właściwie weryfikuje? Wykucie? No prawda, parę pytań zdarzyło się na myślenie, ale większość to po prostu obrycie na blachę bez sensu ustaw. Jeszcze, żeby układali odpowiedzi tak, że jak ktoś się uczył to zaznaczy dobrze, ale nie, 6 i 7 dni w odpowiedzi albo 30, 35 lat (to przedawnienie). Kuzwa, jak ktoś byłby prokuratorem i miałby umorzyć postępowanie bo nastąpiło przedawnienie, to sprawdziłby w kodeksie czy po 30 czy po 35, ważne żeby się orientował, że tu termin przedawnienia jest dłuższy i wynosi około 30 lat.
mikazzz napisał:A tym osobom z niższą ilościa punktów - jakby obniżyli prób - byłoby ciężko wybić sie na kazusach. Tak myślę.
Prorok P napisał:Ty jesteś taki głupi czy tylko udajesz?
HouseMD napisał:Ty jakimś bucem chyba jesteś, serio już wczoraj po Twoich wpisach miałem takie wrażenie
Wyobraź sobie że nie znam sprawy bo w ramach rozrywki nie śledzę losów absolwentów a tylko zapytałem bo wydawało mi się że nabór uzupełniający nie był owiany tajemnicą. Ktoś wyżej wyjaśnił, że chodziło o terminy i badania lekarskie. Ale oczywiście w swoim majestacie nie mogłeś odpowiedzieć jak człowiek.
mikazzz napisał:A ja bym była za tym, by zrobili jeszcze raz dogrywkę (nie dotyczy osób ktore juz zdały) i wtedy by weszły kolejne 220 osób do II etapu. I może wtedy wszyscy byli wtedy zadowoleni. Bo jak obniża to i tak bedzie część osób niezadowolona. A tym osobom z niższą ilościa punktów - jakby obniżyli prób - byłoby ciężko wybić sie na kazusach. Tak myślę.
HouseMD napisał:Ty też jesteś absolwentem studiów prawniczych ale nie uwierzę, że nie miałbyś problemu z pytaniami np. z Kodeksu pracy jakie były w tym roku. Głowę dam sobie uciąć że nie odpowiedziałby na nie w 100% poprawnie sędzia orzekający w Wydziale Pracy bo nakierowane one były na najmniejsze szczegóły. Takich szczegółów to nawet absolwenci Harvardu nie pamiętają bo zwyczajnie nie ma takiej potrzeby. A jakby nie patrzeć, poziom kandydatów jest wysoki.
bogusia1954 napisał:to też nie byłby sprawiedliwy sposób, a nóż ten drugi test byłby łatwiejszy i na nim osoba co ma 127 pkt z I testu i nie mogła podejść do II mogłaby zdobyć np. 135. żadne rozwiązanie nie będzie 100%. dlatego idziemy jak miało być. 120 pkt minimum i koniec