Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku duska1958
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Więc podsumowałabym, że nie rozumiem trochę poruszenia na forum. Sytuacja liczbowo wyszła trochę przewrotnie (KSSiP się po prostu trochę przeliczył, robiąc w tym roku tak wysoki limit aplikantów), ale uważam, że wszystko mieści w ramach obowiązujących przepisów. Samo życie. Można takie sytuacje przewidywać... :)
 
Jak nie obniżą progu to 2 etap będzie parodią egzaminu, na który można przyjść po grubej imprezie, podpisać się na liście, namalować drzewko i wyjść z uśmiechem na ustach. Potem można dalej świętować dostanie się na aplikację. Jakoś nie sądzę, żeby dopuszczono do takiej sytuacji.
 
Ja już pisałem:
Limit miejsc 220 - do drugiego etapu przechodzi maksymalnie 440 osób i nie ma dolnej granicy + żaden przepis nie przewiduje obniżenia limitu. Zatem do drugiego etapu przejść może nawet jedna osoba, jeśli jako jedyna przekroczy prób lub nawet nikt.

A to że z tego egzaminu wyszedł kabaret, bo tyle osób naraz tak spektakularnie dało zada to już niczyja wina.

Matko Święta, takiej wojny na forum już dawno nie było...Normalnie ostatni taki dym był chyba w 2008 r. przy egzaminach wstępnych na adwokacką
 
Prorok P napisał:
Co nie jest zakazane przez prawo jest dozwolone.

W przypadku praw, swobód i wolności obywatelskich/człowieka - owszem.
Ale w przypadku działania państwa - wręcz przeciwnie, zasada legalizmu - tylko na podstawie i w granicach prawa.

Ale ja rozumiem, o czym mówi Prorok P. Poza przepisami jest jeszcze coś takiego jak kultura prawna. I to nie zawsze działa. :)
 
Ostatnia edycja:
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jesteśmy w stanie zawieszenia w próżni. Nie wiadomo co będzie. A czas mija. Zamiast uczyć się do ewentualnych kazusów, czekamy na listę. Może będzie koło 2, może 3. Nie cierpię takiej nieprzewidywalności. Na korpo już jest data egzaminów wstępnych na przyszły rok podana. A tu? Do czerwca nie wiadomo czy ogłoszą egzamin, w jakiej formie, ile miejsc, jaki termin, gdzie, i teraz co z II etapem... Czemu nie ma tu przwidywalności, stałości.
 
Trochę słabo, że Szkoła zostawiła nas z taką zagwozdką (łagodnie mówiąc) na długi weekend. Ciekawe kiedy wszystko się wyjaśni - mam nadzieję, że nie później niż w przyszłym tygodniu.
Mi się udało przejść dalej, wynik >130 punktów, ale serdecznie nie chce mi się zastanawiać nad tym, czy będą grzebać przy limicie czy nie.
 
Tak sobie pomyślałem, że przy takim pogromie to nabór bezpośredni jest po prostu zbędny. Pomijam już kwestię, czy by go wprowadzili...
 
Lipstick napisał:
A myślisz, że mi pasuje? :) Mi także nie. Wynik miałam wysoki, ale mimo wszystko obawiałabym się tego, że wylecę na kazusach. Także trzymajmy się tego co, powiedział neon" "Zasady były jasne i w trakcie trwania konkursu nikt ich nie może zmienić." Bo w trakcie gry nie zmienia się reguł! ;) Liczmy na to, że nie będziemy zmuszone walczyć dalej :)

A co będzie, się okaże...

tak zgadzam się :) pozdrawiam
 
Iversen_88 napisał:
Tak sobie pomyślałem, że przy takim pogromie to nabór bezpośredni jest po prostu zbędny. Pomijam już kwestię, czy by go wprowadzili...

Ogólna ma jedną niewątpliwą zaletę, a mianowicie że jest to czas do namysłu, na poznanie specyfiki pracy prokuratora i sędziego bo pewnie większość z nas ma o tym jakieś ogólne tylko pojęcie:)
 
Polemizowałbym, bo to twór typowo pod sędziowską.
Przez rok jej trwania jedynie 6 tygodni praktyk ma się w prokuraturze,a reszta w sądzie, zaś na 9 sprawdzianów jedynie dwa mają coś wspólnego z robotą proka (apelacja oraz odmowa(umorzenie) śledztwa). Niech ktoś mi powie, że to ocenia zdolność do wykonywania zawodu prokuratora.
Sam od początku wiedziałem kim chcę być i przez lwią część jej czasu się sakramencko męczyłem. No i nie wyszło, ale to insza inszość.
A jak ktoś w wieku 24 lat i po 5 latach studiów nie wie, jaki zawód chce wykonywać to po prostu niech zdaje wtedy gdy się dowie.
 
Ostatnia edycja:
Ja bym chciał jeszcze zauważyć jedną rzecz - to nie KSSiP stworzył test, tylko ministerstwo. To nie KSSiP wyznaczył limit i próg - tylko Minister. To MS jest odpowiedzialne za ten bajzel.
 
Orzeł_Temidy napisał:
Jak nie obniżą progu to 2 etap będzie parodią egzaminu, na który można przyjść po grubej imprezie, podpisać się na liście, namalować drzewko i wyjść z uśmiechem na ustach. Potem można dalej świętować dostanie się na aplikację. Jakoś nie sądzę, żeby dopuszczono do takiej sytuacji.


I przede wszystkim egzamin nie spełni swojego celu. Przyjęcie na podstawie samego testu jest sprzeczne z założeniami egzaminu dwuetapowego. Poza tym egzamin ma zweryfikować przydatność kandydatów a nie odpowiadać wysublimowanemu poczuciu sprawiedliwości. Generalnie, osoby które mają 120 pkt jeżeli są tak dobre nie mają co się obawiać rywalizacji z tymi co są poniżej.
Zresztą i tak minister zrobi co uzna za stosowne nasze dyskusje nic nie zmienią. A zmiana zarządzenia wbrew temu co niektórzy tu piszą jest jak najbardziej dopuszczalna i zgodna z prawem.
 
Ostatnia edycja:
a mogło 3 osoby więcej napisać test na 120+ i problemu by już nie było, chociaż znajać ludzi to też by się domagali obniżenia progu :confused:
 
antos12 napisał:
I przede wszystkim egzamin nie spełni swojego celu. Przyjęcie na podstawie samego tego jest sprzeczne z założeniami egzaminu dwuetapowego. Poza tym egzamin ma zweryfikować przydatność kandydatów a nie odpowiadać wysublimowanemu poczuciu sprawiedliwości. Generalnie, osoby które mają 120 pkt jeżeli są tak dobre nie mają co się obawiać rywalizacji z tymi co są poniżej.
Zresztą i tak minister zrobi co uzna za stosowne nasze dyskusje nic nie zmienią. A zmiana zarządzenia wbrew temu co niektórzy tu piszą jest jak najbardziej dopuszczalna i zgodna z prawem.

egzamin spełnia wymogi, bowiem drugi etap może się odbyć a ma na celu sprawdzenie umiejętności ... oraz wyeliminowanie podwójnej ilości kandydatów, którzy zgodnie z ustawą mieli szansę, dwukrotność limitu. w tym przypadku, nie ma potrzeby eliminowania, wystarczy rozwiązać kazus i to wystarczy.
 
Iversen_88 napisał:
Sam od początku wiedziałem kim chcę być i przez lwią część jej czasu się sakramencko męczyłem. No i nie wyszło, ale to insza inszość.

Dróg dochodzenia do każdego zawodu prawniczego jest kilka. ;)
Z jednej strony jest słuszność, że nie można drugi raz aplikować do KSSiP - bo znalazłyby się zapewne osoby idące tylko po stypendium. Z drugiej strony jednak bierze się pod uwagę przecież wiedzę człowieka, a wiedza ma to do siebie, że może się zwiększać. :cool:
 
eurotech napisał:
Dróg dochodzenia do każdego zawodu prawniczego jest kilka. ;)
Z jednej strony jest słuszność, że nie można drugi raz aplikować do KSSiP - bo znalazłyby się zapewne osoby idące tylko po stypendium. Z drugiej strony jednak bierze się pod uwagę przecież wiedzę człowieka, a wiedza ma to do siebie, że może się zwiększać. :cool:

Jak ujrzałem słowo zaznaczone wytłuszczonym drukiem to o kpk pomyślałem. To już pracoholizm...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra