Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku duska1958
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Prorok P napisał:
Tak, np. powierzając możliwość przyznawania habilitacji przez rektora. Zaiste, adekwatny środek.

Tak czy inaczej, próg nie zostanie obniżony, z przyczyn wyżej wymienionych

antos12 napisał:
Tak jak wcześniej pisałem osoby co mają 120 pkt nabyły jedynie prawo do udziału w II etapie i nic więcej. Jak dla mnie minister ma tu pełną dowolność jeżeli chodzi o jego zmianę. Teoretycznie mogłoby się zdarzyć, że nikt nie uzyskałby wymaganego progu i twoim zdaniem wtedy też nie można byłoby zmienić takiego zarządzenia?

Minister nie ma zupełnej dowolności, poza tym tak jak wcześniej napisałem, Minister nie będzie zaniżał poziomu tej szkoły, to oczywista oczywistość.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Prorok P napisał:
To znaczy, że niektórzy stąd spotkają ciebie za rok?

gościu jesteś sfrustrowanym człowiekiem, któremu pewnie zabrakło paru punktów, żeby dostać się do 2 etapu. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem tylko twardo forsujesz swoje bezsensowne oczekiwania o obniżeniu progu punktowego, chociaż z góry wiesz, że takie rozwiązanie jest wbrew ustawie po przeprowadzeniu 1 etapu konkursu i byłoby kuriozalne w stosunku do zdających. Ustawa o KSSiP wyraźnie stanowi, że do drugiego etapu przechodzą osoby, które osiągnęły próg określony przez MS w zarządzeniu. Niby czemu to zarządzenie pojawiło się przed rozpoczęciem konkursu? Idąc twoim śladem o możliwości zmian mogło równie dobrze pojawić się po zakończeniu etapu 1 konkursu. Wtedy dostosowaliby sobie próg do poziomu osób zdających. Zarządzenie zostało i musiało zostać wydane przed rozpoczęciem 1 etapu i każda jego zmiana po zarządzeniu przez Przewodniczącego rozpoczęcia testu jest NIEDOPUSZCZALNA.
 
bo jest weekend i nikt za darmo pracować nie bedzie ^^
swoja droga, czy nie jest to jakas prawidlowosc? ze zawsze jak cos sie psuje lub jest afera to na weekend, zeby przez te 2 dni nic sie nie dało zrobić ;D
 
neon777 napisał:
gościu jesteś sfrustrowanym człowiekiem, któremu pewnie zabrakło paru punktów, żeby dostać się do 2 etapu. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem tylko twardo forsujesz swoje bezsensowne oczekiwania o obniżeniu progu punktowego, chociaż z góry wiesz, że takie rozwiązanie jest wbrew ustawie po przeprowadzeniu 1 etapu konkursu i byłoby kuriozalne w stosunku do zdających. Ustawa o KSSiP wyraźnie stanowi, że do drugiego etapu przechodzą osoby, które osiągnęły próg określony przez MS w zarządzeniu. Niby czemu to zarządzenie pojawiło się przed rozpoczęciem konkursu? Idąc twoim śladem o możliwości zmian mogło równie dobrze pojawić się po zakończeniu etapu 1 konkursu. Wtedy dostosowaliby sobie próg do poziomu osób zdających. Zarządzenie zostało i musiało zostać wydane przed rozpoczęciem 1 etapu i każda jego zmiana po zarządzeniu przez Przewodniczącego rozpoczęcia testu jest NIEDOPUSZCZALNA.

Pudło. To ja miałem 40 pkt.
 
upioryrewolucji napisał:
Minister nie ma zupełnej dowolności, poza tym tak jak wcześniej napisałem, Minister nie będzie zaniżał poziomu tej szkoły, to oczywista oczywistość.

A co zakazuje ministrowi zmiany zarządzenia? Pomijam fakt, że przyjmowanie ludzi na podstawie testu jest dopiero zaniżeniem poziomu. Właśnie realna rywalizacja na kazusach wpłynie na podniesienie poziomu a nie jego zaniżenie.
 
antos12 napisał:
Tak jak wcześniej pisałem osoby co mają 120 pkt nabyły jedynie prawo do udziału w II etapie i nic więcej. Jak dla mnie minister ma tu pełną dowolność jeżeli chodzi o jego zmianę. Teoretycznie mogłoby się zdarzyć, że nikt nie uzyskałby wymaganego progu i twoim zdaniem wtedy też nie można byłoby zmienić takiego zarządzenia?

Jeśli uważasz że nie jest to wymierna korzyść, to wrota kariery sędziowskiej stoją otworem za wschodnią granicą. Inaczej mówiąc, osoby z wynikami poniżej 120 pkt tego prawa nie nabyły i nie widzę podstaw by go nagle uzyskały kosztem osób (w perspektywie II etapu) z wynikiem 120 +.

Odpowiadając na pytanie - nie wiem co stałoby się w tak absurdalnej sytuacji. Kończąc udział w dyskusji powiem tyle, że moim zdaniem receptą na tak absurdalne sytuacje jak obecna jest ustalanie progu po sprawdzeniu prac - w zależności od poziomu zdających lub wprowadzenie jednego ograniczenia w postaci kwalifikacji liczby osób w wysokości dwukrotności liczby przewidzianych miejsc na aplikację. Wtedy niezależnie od trudności testu i przygotowania kandydatów, II etap będzie pełnił swoją rolę.
 
Ostatnia edycja:
antos12 napisał:
Prawo do nie konkurowania z innymi, kwintesencja argumentacji prawniczej:confused:

No co, prawdę chłopak powiedział :) Zgadzam się z nim. Jakby nie patrzeć, jest to jakieś pokrzywdzenie osób, które próg przekroczyły. Bo z jakiej racji mają walczyć z tymi, którzy nie spełnili wymogu formalnego, jakim jest 120 pkt.? Nie twierdzę, że te osoby są gorsze, wręcz przeciwnie, przecież może się zdarzyć że ktoś kto zdobył np. 117 lepiej napisze kazusy od tego, co zdobył ich 124. Chodzi jedynie o obiektywne kryterium, jakim jest próg punktowy do przedostania się do II etapu.
 
antos12 napisał:
A co zakazuje ministrowi zmiany zarządzenia? Pomijam fakt, że przyjmowanie ludzi na podstawie testu jest dopiero zaniżeniem poziomu. Właśnie realna rywalizacja na kazusach wpłynie na podniesienie poziomu a nie jego zaniżenie.

Zaniżeniem poziomu jest obniżenie progu, każdy Ci to powie
 
Tu nie ma żadnej absurdalnej sytuacji. Konkurs odbył się zgodnie z przepisami prawa i wydanymi zarządzeniami. Odbył się na identycznych zasadach jak w ubiegłych latach. To, że próg ustalony przez MS przekroczyło tylko 218 na wyznaczonych 220 miejsc nie ma nic do rzeczy. Nikt nie będzie obniżał poziomu aby na siłę przyjąć osoby, które nie przygotowały się w stopniu wystarczającym. W latach poprzednich też ludzie osiągali wyniki 119, 118 i czy ktoś się nad nimi litował? NIE, więc jaki jest powód aby to robić w tym wypadku. 218 zdało bardzo dobrze test i należą im się gratulację. To, że ktoś twierdzi, że na kazusach by odpadli to ma mózg wielkości orzeszka. Na kazusach też różnie bywa. Prym wiodą studenci UJ, którzy na zajęciach i zaliczeniach mają głównie kazusy. Na większości innych uczelni tego nie ma... Więc nie gadajcie już bzdur, że kazusy są taką niebotyczną weryfikacją umiejętności. Konkurs jest po to aby na określonych zasadach wyłonić określoną grupę osób. To KSSiP na aplikacji będzie uczył te osoby prawidłowego zastosowania wiedzy teoretycznej w praktyce. Tyle, obniżanie progów to totalny absurd.
 
Wiekszosc z osob tutaj wypowiadajacych sie prezentuje poziom dracych sie. gowniarzy. Wstydzcie sie, bo nie prezentujecie soba niczego co mogloby swiadczyc o tym, ze nadajecie sie na prokuratorow lub sedziow. Nie macie zadnej pokory, zadnego szacunku, tylko wasze widzimisie sie liczy. Pelnienie sluzby prokuratorskiej czy sedziowskiej to nie tylko wiedza prawnicza. Swietnie byscie sie sprawdzili w innej roli.
 
Ostatnia edycja:
Szczerze mówiąc dziwi mnie cała ta dyskusja. Rozumiem rozczarowanie niskimi wynikami, ale tak naprawdę nie ma żadnego problemu... Konkurs się odbył, 218 osób uzyskało liczbę punktów uprawniającą do udziału w 2 etapie i na tym koniec tematu. 2 etap powinien odbyć się tak jak zawsze, w tym wypadku w celu ustalenia ostatecznej listy rankingowej. Nie jest niczyją winą że wyniki są tak złe, a raczej to dobrze dla Szkoły że kończy się etap łatwych testów i ślepego zakuwania na pamięć kilku ustaw... i naprawdę nie jest to jakiś przytyk dla innych, tylko trzeba przełknąć porażkę i spróbować za rok, a nie domagać się arbitralnej zmiany progu w trakcie konkursu... Nie jest to poważne i w żadnym wypadku nie byłoby dla nikogo sprawiedliwe.W tamtym roku brakło mi ostatecznie kilku punktów, pogodzilam się z tym, ciężko pracowałam i teraz się udało, cz
ego innym również życzę ;)
 
benquick napisał:
@antos12 Zasada zaufania do prawa mu zabrania.

To uważasz, że jak Sejm uchwali ustawę, to zasada zaufania do prawa zabrania mu zmiany tejże ustawy? Zasada ta miałaby zastosowanie jakby minister przykładowo podniósł próg po teście i pozbawił osób prawa udziału w II etapie pomimo, iż już go nabyły. Żadnych innych praw osoby te nie nabyły a już na pewno nie prawa do wolności od konkurowania.
 
Ostatnia edycja:
antos12 napisał:
To uważasz, że jak Sejm uchwali ustawę, to zasada zaufania do prawa zabrania mu zmiany tejże ustawy? Zasada ta miałaby zastosowanie jakby minister przykładowo podniósł próg po teście i pozbawił osób prawa udziału w II etapie pomimo, iż już go nabyły. Żadnych innych praw osoby te nie nabyły a już na pewno nie prawa do wolności od konkurowania.

Wiesz w jakim trybie następuje zmiana ustawy? Ty byś najchętniej ustawę o KSSiP zmieniał zarządzeniem MS. Tragedia... napisałem się tutaj tyle postów i trochę się unosiłem, przepraszam ale poziom prawniczy osób, które powinny z założenia stać na straży przestrzegania prawa a próbujących je naginać mnie lekko mówiąc wkurzyła
 
neon777 napisał:
Wiesz w jakim trybie następuje zmiana ustawy? Ty byś najchętniej ustawę o KSSiP zmieniał zarządzeniem MS. Tragedia... napisałem się tutaj tyle postów i trochę się unosiłem, przepraszam ale poziom prawniczy osób, które powinny z założenia stać na straży przestrzegania prawa a próbujących je naginać mnie lekko mówiąc wkurzyła

Ale gdzie ustawa o kssip zabrania zmiany zarządzenia o limicie pkt? Jest tam tylko tyle, że takowe ma być. W jakim zakresie zmiana takiego zarządzenia naruszałaby ustawę o kssip?
 
antos12 napisał:
Ale gdzie ustawa o kssip zabrania zmiany zarządzenia o limicie pkt? Jest tam tylko tyle, że takowe ma być. W jakim zakresie zmiana takiego zarządzenia naruszałaby ustawę o kssip?

Tak jest tam, że takowe zarządzenie ma być i takowe zarządzenie jest. Zarządzenie można zmienić, jeśli nie narusza praw nabytych. Zmiana zarządzenia po zakończeniu 1 etapu konkursu narusza prawa osób, które osiągnęły wyznaczony przez ministra próg 120pkt. Tyle w temacie.
 
neon777 napisał:
Jestem prawnikiem a więc prawo stosuje a nie ustanawiam, mylisz swoje kompetencje, podobnie jak niektórzy prawnicy piastujący urząd sędziego w naszym kraju. Zupełnie nie potrzebuje oglądać TV i emocjonować się kłótniami tzw. polityków, to nie dla mnie. Zdarza mi się, że oglądam obrady sejmu odnośnie interesujących mnie ustaw lub posiedzenia komisji lub podkomisji. Ty widzę oglądasz programu publicystyczne typu Tomasz Lis na żywo. Nie dziwię się zatem prezentowanych przez Ciebie stanowisk na tym forum.

Nie zamierzam się odnosić do ad personam.
Ja nie wskazuję konkretnych programów/źródeł, nie mówię również o pudelkowych informacjach, nie insynuuj. Mówię o sprawach bieżących w tematach wyłącznie prawnych i okołoprawnych. Bardziej sugerowałam o zwykłe rozglądanie się dookoła siebie i obserwowanie świata. Może jak wystarczająco zderzysz się z prawem w praktyce (czy to przez tv/gazetę/internet, czy w pracy), to może zdasz sobie sprawę, że świat nie jest zero-jedynkowy.
Ustawodawca tworzy prawo, egzekutywa zajmuje się jego szerokorozumianym wykonywaniem, judykatywa tworzy Ci orzecznictwo: będziesz więc tańczył, jak Ci zagrają. To jest clou mojego przesłania.

Które moje stanowiska uważasz za dziwne? Zacznij czytać wreszcie ze zrozumieniem, bo nie jestem w tym wątku pierwszą osobą, na którą naskakujesz, zarzucając swoje wymyślone teorie, dodatkowo niektórych obrażasz. Sam przekręcasz to, co inni mówią i się niepotrzebnie nakręcasz. Przecież od samego początku mówiłam, że zgadzam się, że nie powinno być obniżania progu, a konkurs powinien pójść dalej z osobami, które się załapały na próg. Czyli podobnie jak Ty i mnóstwo osób w tym wątku. A Ty dalej się bulwersujesz na każdego.

Pogrubione - ??? Zupełnie nie czuję Twojej bazy. Dlatego już nie zamierzam Ci odpisywać.
 
Ostatnia edycja:
Asdero, mnie dziwi fakt, że ludzie, którzy być może spotkają się w jednej grupie w KSSiP tak się teraz do siebie odnoszą...
 
antos12 napisał:
Ale gdzie ustawa o kssip zabrania zmiany zarządzenia o limicie pkt? Jest tam tylko tyle, że takowe ma być. W jakim zakresie zmiana takiego zarządzenia naruszałaby ustawę o kssip?

Zmienić zarządzenie to można było przed konkursem, a nie po. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia dla obniżania progu, ponieważ takowy został ustalony wcześniej i słabe wyniki z egzaminów nie moga być ku temu podstawą. Jeśli limit punktowy zostanie zmieniony, to najzwyczajniej w świecie będzie to nieuczciwe. Nie ma tu o czym dyskutować wszystko jest jasne jak powinno być, a co zrobi MS to już inna śpiewka.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra