Krajowy Rejestr Długów

  • Autor wątku Autor wątku kotunia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
plen napisał:
pozwolce ze sie podepnę, a jesli do bik wpisze nas bank, nastepnie sprzeda wierzytelnosc mija np. kilka lat, to czy nabywca tez moze nas ponownie wpisac?

Moze ktos wie jednak?
 
pytasz o BIK - biuro informacji kredytowej, czy BIG-i biura informacji gospodarczej?
 
BlackDevil napisał:
Liczyłeś na inne odpowiedzi, to nie nasza wina że prawda jest inna niż byś chciał. Nie potrzeba wyroku sądowego, skoro masz dług możesz zostać tam wpisany.

:serce: jak nie masz długu tez możesz być wpisany..... :wow:

przy okazji odpowiedź
BIK - bank wpisuje
dług sprzedany
BIG lub KRD lub inne - wpisuje aktualny wierzyciel
 
Ostatnia edycja:
plen napisał:
tak jak napisalem: B I K
zatem odpowiadam: bank wpisze się do BIK, będziesz widniał tam przez 5 lat od momentu ustania stosunku z bankiem :D wiem, brzmi śmiesznie ale to nie prima aprilis, rozumiesz o co chodzi. czyli w praktyce 5 lat od momentu sprzedaży.
wówczas nabywca wierzytelności może cię wpisać do biura informacji gospodarczej (są 4 sztuki) - BIG Infomonitor, KRD, ERIF, KBIG i będziesz tam wisiał do momentu:
a) spłaty
b) zaprzestania opłacania abonamentu przez nabywcę
c) oddalenia powództwa nabywcy
d) max 10 lat
 
Dzieki .pazdziochu, czyli jak rozumiem:
jeden dlug moze byc wpisany wielokrotnie ale przez inne podmioty? Ciekawe to.
Bank zglasza dlug w bik mija 5 lat, jest czysty, potem sprzedana wierzytelnosc FW moze juz tylko wpisac w te 4 szt co wymieniles? Do samego bik drugi raz juz nie?
 
plen napisał:
Bank zglasza dlug w bik mija 5 lat, jest czysty,
poczytaj co to jest BIK i kto wpisuje, jakie ma konsekwencje i kto może sprawdzać.

bank nie wpisuje do BIK długów. bank wpisuje każde zobowiążanie kredytowo/pożyczkowe od momentu jego udzielenia, gdzie zapisywana jest historia spłat. pozytywna bądź mniej lub bardziej negatywna. pozytywna znika z BIK po zakoczeniu umowy kredytu/pożyczki, zostanie jeśli sam o to poprosisz (warto dla przyszłych kredytodawców).
negatywne te mniej można poprosić o usunięcie, te bardziej negatywne wiszą przez 5 lat od daty zakończenia (odzyskania, sprzedaży itd)

z kolei do BIG wpisać może o dług jeden podmiot, do max czterech biur (bo tylko cztery istnieją). jak podmiot sprzeda dług komuś, to musi ten wpis w BIG wykreslić, bowiem przestaje być wierzycielem. nabywca długu może wpisać na nowo

dodatkowo jest tzw. rejestr bankowy, gdzie banki jeszcze wpisują informacje o złych kredytach
 
Ostatnia edycja:
Witam,
Czy jeżeli Sąd oddalił powództwo i uznał, że wierzytelność jest przedawniona to wierzyciel pomimo tego może dokonać wpisu do bazy KRD ?
Czy mogę napisać do KRD żądanie usunięcia wpisu i załączyć odpis oddalenia powództwa przez Sąd ?

Pozdrawiam
 
Poczyń takie kroki:
1. Sprawdź kiedy uprawomocnił się wyrok
2. Od daty uprawomocnienia oblicz 22 dni i sprawdź swój status w KRD

Jeśli po 22 dniach od daty uprawomocnienia się wyroku nadal wisisz w KRD - wpisującego masz w garści. Za nieuprawniony wpis grozi grzywna 30 tys zł oraz zadośćuczynienie pieniężne dla ciebie (ile wywalczysz, tyle twoje)
 
marian.pazdzioch napisał:
Poczyń takie kroki:
1. Sprawdź kiedy uprawomocnił się wyrok
2. Od daty uprawomocnienia oblicz 22 dni i sprawdź swój status w KRD

Jeśli po 22 dniach od daty uprawomocnienia się wyroku nadal wisisz w KRD - wpisującego masz w garści. Za nieuprawniony wpis grozi grzywna 30 tys zł oraz zadośćuczynienie pieniężne dla ciebie (ile wywalczysz, tyle twoje)

Wyrok to się uprawomocnił jakieś 2 lata temu ...
Dodam, że po uprawomocnieniu się wyroku znalazłem w skrzynce ( nie pamiętam już czy czy w skrzynce czy przynosił listonosz ) list z wezwaniem do zapłaty, inaczej zostanę umieszczony w KRD.
Dzisiaj przez przypadek wyszło, że jestem wpisany przez Wierzyciela w KRD ( tego wierzyciela, którego powództwo zostało oddalone w całości ) ...
 
Ostatnia edycja:
Prokuratura - naruszenie art 48 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Potem dobry prawnik i ładne dojenie :)
 
marian.pazdzioch napisał:
Prokuratura - naruszenie art 48 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Potem dobry prawnik i ładne dojenie :)

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Nie chcę nikogo doić ;)
Chcę po prostu ( o ile to możliwe ) być wykreślony z KRD.
Od czego mam zacząć ? Napisać do KRD czy do wierzyciela ?
Nie wiem kiedy zostałem wpisany ale raczej na pewno już po oddaleniu powództwa przez Sąd. Wcześniej dokonywałem jakiegoś sprawdzenia i nie było żadnego wpisu w KRD.
Teraz widnieje jako sporne ... że dłużnik zakwestionował dług.

Dodatkowo ... w końcu dług przecież nadal istnieje prawda ? Jedynie wierzyciel nie może dochodzić jego odzyskania na drodze prawnej tak ?
 
Ostatnia edycja:
basterall napisał:
Nie chcę nikogo doić ;)
Wpisujący naruszył przepisy prawa. Zaproponuj 20 tys zł zadośćuczynienia dla siebie w ramach ugody. To nauczy wpisującego na przyszłość
basterall napisał:
Od czego mam zacząć ? Napisać do KRD czy do wierzyciela ?
Do wpisującego. Ja jednak napisałbym przede wszystkim to, co powyżej.
basterall napisał:
Dodatkowo ... w końcu dług przecież nadal istnieje prawda ? Jedynie wierzyciel nie może dochodzić jego odzyskania na drodze prawnej tak ?
Sąd przecież oddalił powództwo o zapłatę więc stwierdził że roszczenie się nie należy.

Inaczej niż napisałem wcześniej tego nie załatwisz. Skoro wpisujący dopisał cię już po oddaleniu powództwa przez sąd, to będzie jak uparty osioł twierdził że ma rację.
 
marian.pazdzioch napisał:
Wpisujący naruszył przepisy prawa. Zaproponuj 20 tys zł zadośćuczynienia dla siebie w ramach ugody. To nauczy wpisującego na przyszłość
Do wpisującego. Ja jednak napisałbym przede wszystkim to, co powyżej.
Sąd przecież oddalił powództwo o zapłatę więc stwierdził że roszczenie się nie należy.

Inaczej niż napisałem wcześniej tego nie załatwisz. Skoro wpisujący dopisał cię już po oddaleniu powództwa przez sąd, to będzie jak uparty osioł twierdził że ma rację.

Jestem osobą prywatną, nie prowadzę działalności. Rozumiem że te przepisy dotyczą także mnie ?
Jak złożę sprawę w prokuraturze to będzie się to ciągnęło ... miesiącami pewnie. A mi zależy na czasie.
Sąd oddalił powództwo a w uzasadnieniu napisał, że wierzytelność była przedawniona.
Sama firma windykacyjna oddała jeszcze w 2012 roku wszystkie koszta, jaki zdążył pobrać komornik wraz z kosztami sądowymi i kosztem pracy komornika.

Reasumując. Co zrobić, aby najszybciej usunięto wpis ?
Oczywiście mogę napisać do FW z żądaniem usunięcia wpisu oraz propozycją zadośćuczynienia ... ale skoro mnie wpisali to chyba są pewni swego ?
Dodatkowo czy jeśli napiszę propozycję zadośćuczynienia a oni odpiszą, że nie będzie zadośćuczynienia oraz nie dokonają korekty wpisu w KRD to wtedy co robić ?
 
basterall napisał:
Reasumując. Co zrobić, aby najszybciej usunięto wpis ?
Wysłac żądanie do wpisującego. Może poskutkuje, może nie
basterall napisał:
Oczywiście mogę napisać do FW z żądaniem usunięcia wpisu oraz propozycją zadośćuczynienia ... ale skoro mnie wpisali to chyba są pewni swego ?
Myślisz że windykacje to jakieś nieomylne wyrocznie? :D
Wiesz, ja na przykład nie wierzę w żadne słowo firmy windykacyjnej, takiej od masówki. A przekręty to mam udokumentowane takie, że głowa boli.
basterall napisał:
Dodatkowo czy jeśli napiszę propozycję zadośćuczynienia a oni odpiszą, że nie będzie zadośćuczynienia oraz nie dokonają korekty wpisu w KRD to wtedy co robić ?
Do prokuratury, co już wcześniej wskazałem oraz do prawnika w kwestii zadośćuczynienia.

Ja swoją opinię wyraziłem - z grubej rury od razu. Nie miałbym litości ani sentymentów, gdyż wiem że żadna FW czy fundusz sekurytyzacyjny nie miałyby litości i sentymentów wobec mnie; to nie Caritas.
 
To jeszcze podpowiedź, niżej obrazek z pismem, które dla nich napisałem. Czy coś poprawić ?

29p9pwo.jpg
 
Mam przed sobą "papier" w nagłówku "Krajowy Rejestr Długów" natomiast dalej w rozwinięciu:"Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA" Wrocław Armii Ludowej 21. Proszę o odpowiedź co to za "czort"? Czy można bez wyroku sądowego dokonywać w nim wpisów?
 
basterall napisał:
To jeszcze podpowiedź, niżej obrazek z pismem, które dla nich napisałem. Czy coś poprawić ?
Co nieco by wypadało poprawić. Zwłaszcza że, tak to ujmę, forma językowa nie wzbudza respektu :)
 
marian.pazdzioch napisał:
Co nieco by wypadało poprawić. Zwłaszcza że, tak to ujmę, forma językowa nie wzbudza respektu :)

Dziękuję za radę. Pismo zredagował mi kolega i wysłałem je ZPO.
Dzisiaj nadeszła odpowiedź z FW :
"W imieniu ... w odpowiedzi na Pana pismo z dnia 10.03.2015 r. uprzejmie informuję, że możliwość umieszczenia informacji gospodarczej w KRD, jak również jej przesłanki reguluje ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych z dnia 9 kwietnia 2010 r., Dz. U nr 81, poz 530 ze zm. ("Ustawa"). Ustawa wskazuje, że wierzyciel ma prawo umieścić w KRD informację gospodarczą. Podstawą informacji gospodarczej może być dowolny stosunek prawny. W szczególności Ustawa umożliwia wpis do KRD wierzytelności przedawnionej. Przed Sądem skutecznie podniósł Pan zarzut przedawnienia co zostało potwierdzone Wyrokiem Sądu, sygn. akt ... z dnia 6.03.2012 r. Należy podkreślić, że uwzględnienie zarzutu przedawnienia w prawie cywilnym nie powoduje, że roszczenie ( określona należność ) nie istnieje lub w ogólnie nie istniała. Inaczej mówiąc, po nastąpieniu przedawnienia zobowiązanie nie wygasa. W takim przypadku wierzyciel może umieścić taką wierzytelność w KRD, po wskazaniu wymagań formalnych wskazanych w Ustawie. Fakt przedawnienia nie powoduje konieczności usunięcia danych z KRD. Znaczna część danych znajdujących się w KRD dotyczy właśnie zobowiązań przedawnionych. Brak możliwości dochodzenia wierzytelności z pomocą przymusu państwowego nie oznacza bowiem, że brak spłaty zobowiązania jest prawidłowym postępowaniem. Wpis do KRD ma stanowić dla potencjalnych kontrahentów ostrzeżenie, że osoba do niego wpisana jest osobą, która nie wywiązała się z innego zaciągniętego przez siebie zobowiązania. Przed zawarciem umowy z taką osobą, kontrahent może realnie ocenić ryzyko z nią związane oraz zasadność jej podpisania. Wszelkie przesłanki do wpisu Pana danych do KRD zostały spełnione, zatem wpis jest prawidłowy. Jednocześnie informuję, że umieszczenie pana danych w KRD nie może być traktowane w charakterze naruszenia dóbr osobistych, gdyż jest ono zgodne z przepisami Ustawy i zostało dokonane w zgodzie z regulacją zawartą w tej Ustawie.
Reasumując, wierzytelność z tytułu niespłaconego kredytu ... nadal istnieje i wierzyciel może jej dochodzić do czasu jej spłaty. Dlatego też sprawę uznamy za zakończoną dopiero w momencie całkowitej spłaty zadłużenia."


Czyli co, mają rację ? Czy iść na Policję i szukać prawnika ?
Pozdrawiam
 
basterall napisał:
Należy podkreślić, że uwzględnienie zarzutu przedawnienia w prawie cywilnym nie powoduje, że roszczenie ( określona należność ) nie istnieje lub w ogólnie nie istniała.



I dlatego właśnie zawsze piszę, że w zarzutach do sprzeciwu należy oprócz przedawnienia wpisywać nieistnienie zobowiązania (jak nie ma w dowodach powoda papierów na istnienie).
Sam zarzut przedawnienia wystarcza, ale jak widać nie do końca.

I w sumie, w mojej ocenie odpowiedź FW jest prawidłowa i zgodna ze stanem faktycznym (jak w wyroku sąd potwierdził fakt przedawnienia zobowiązania, natomiast nie oddalił pozwu).
 
Powrót
Góra