Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Monia najprostszą drogą do odpowiedzi na pytanie czy osadzony otrzymał korespondencję jest złożenie reklamacji wtedy administracja ZK musi się ustosunkować do pisma z PP czy osadzony otrzymał pismo, co do wypowiedzi tygrysek 72 bredzisz :lol:
 
skoro tak mowisz....musisz duzo wiedziec w takim razie na temat moich "bredni". tylko po ktorej stronie muru stoisz,kris? he?
 
tygrysek72 napisał:
dziwie sie *monia* twojemu pytaniu-czy zaklady karne maja prawo rpbic to czy tamto? otoz zrozum ze zaklady to tzw "prywatne folwarki na ktorych prawo nie istnieje,zadza sie wlasnymi prawami.:!:

skazany ma prawo do utrzymywania kontaktów z bliskimi , a prowadzenie korespondencji jest jedną z form utrzymywania takiego kontaktu.

tak czy inaczej list się odnalazł i trafił we właściwe ręce, przez pomyłkę (chociaż adres napisałam poprawnie) trafił do AŚ zamiast do ZK przy tej samej ulicy i tam "krążył" zanim trafił do adresata.
 
*monia* napisał:
tak czy inaczej list się odnalazł i trafił we właściwe ręce, przez pomyłkę (chociaż adres napisałam poprawnie) trafił do AŚ zamiast do ZK przy tej samej ulicy i tam "krążył" zanim trafił do adresata.

Czyli kto zawinił?
 
Jak to ciężko stwierdzić? Kilka dni temu twierdziłaś, że list został prawidłowo dostarczony, poczytaliśmy "obelgi" pod adresem SW ze strony jakieś nawiedzonego użytkownika a teraz ... ciężko stwierdzić?
 
po pierwsze ja nigdy żadnej obelgi w kierunku SW nie napisałam. Po drugie myślałam ze skoro na stronie poczty jest informacja ze list został dostarczony to został on faktycznie dostarczony we właściwe miejsce czyli do ZK i dziwiłam się dlaczego tak długo ten list przetrzymują. Wynikła pomyłka prawdopodobnie ze strony poczty i tyle, najważniejsze że list trafił we właściwe ręce.
szukałam odpowiedzi jaki czas ma ZK na przekazanie listu osadzonemu i tyle.
Nie kręcę "afer koperkowych" daleko mi od tego.
 
Ostatnia edycja:
tygrysek72 napisał:
skoro tak mowisz....musisz duzo wiedziec w takim razie na temat moich "bredni". tylko po ktorej stronie muru stoisz,kris? he?

nie stoję po żadnej stronie po prostu stwierdzam fakty ZK są jednostkami penitencjarnymi które są również kontrolowane i nie może dojść do sytuacji że jakiś funkcjonariusz zabierze osadzonemu list bez powodu i mu go nie przekaże to nie jest przedszkole to ZK a nie pomyślałeś że ten skazany otrzymał jakieś nowe zarzuty w trakcie odbywania kary i Prokurator zakazał korespondencji ???? :mad:
 
mam pytanie czy orientuje się ktoś czy list zatrzymany przez sąd i dołączony do akt sprawy po zakończeniu procesu zostanie wysłany do adresata?
 
jeżeli list stanowił dowód w sprawie nie zostanie wysłany ale jeżeli już list został zatrzymany przez Prokuraturę i przekazany do akt sprawy, jak sądzę że tak się stało po tym pytaniu otóż napewno nie zostanie doręczony odbiorcy :rolleyes:
 
dziękuje za odpowiedź, właśnie nie stanowi dowodu w sprawie właściwie to nie mam pojęcia dlaczego został zatrzymany, ale dzięki...
 
Proszę o odpowiedź ,mój m został doprowadzony do zk 10 kwietnia ,w piątek wysłałam priorytetem poleconym list ,zeszyt a4 ,kartę i znaczki >Na poczcie mówili ,że powinno dojść już w poniedziałek ..ale nie wiem czy czasem mu tego w ogóle nie dostarczą z tego powodu ,że tam było coś więcej niż tylko list ..? I czy jest możliwość że nie dostał bo jest na tzw "przejściówce " -co to takiego ? budynek zk ale inny odział ? czy stamtąd można dzwonić ?? i czy osadzeni mają możliwość korzystania za zgodą wychowawcy z internetu ,by np.pobrać wnioski czy też poczytać co mogą zrobić dla siebie jeszcze ?
 
właśnie sprawdziłam gdzie jest przesyłka i pisze zwrot do urzędu nadania ...? czy mogę liczyć na jakąś adnotację dlaczego tak się stało ? czy zadzwonić tam i spytać ?
 
pewnie na kopercie będzie jakaś adnotacja.
Mi kiedyś przyszedł zwrot, bo w liście były kolorowe wydruki zdjęć i była adnotacja że zawartość jest niezgodna z regulaminem.
A gdzie wysyłasz?
Może zwrócili ze względu na kartę albo na zeszyt, albo na to i na to.
Jak będziesz wysyłać ponownie to włóż same kartki a numer karty (jeżeli to telegrosik albo coś w tym stylu) napisz w liście.
 
Wysłałam do Raciborza,ale m jest tam dopiero od tygodnia ,może jest na jakiejś przejściówce i nie pozwalają na razie dawać mu listów ? Nawet nie zadzwonił jeszcze ,nie wziął rzeczy niezbędnych bo został doprowadzony ( adwokat kazał mu się nie stawiać ,mówił że o odroczenie złożył)
 
malami980405 napisał:
Wysłałam do Raciborza,ale m jest tam dopiero od tygodnia ,może jest na jakiejś przejściówce i nie pozwalają na razie dawać mu listów ? Nawet nie zadzwonił jeszcze ,nie wziął rzeczy niezbędnych bo został doprowadzony ( adwokat kazał mu się nie stawiać ,mówił że o odroczenie złożył)

Musisz uzbroić się w cierpliwość i czekać.Jeśli został doprowadzony to musisz czekać aż on sam prześle ci talon dzięki któremu będziesz mogła mu zrobić paczkę z odzieżą.Sama tu nic nie zdziałasz to on musi się odezwać.Nie martw się.A adwokaci co poniektórzy gadają głupoty.Żeby zarobić to wszystko ci powiedzą nie zawsze na twoją korzyść.
 
Dziś tam dzwoniłam i powiedzcie mi jak to możliwe -10 go zatrzymali ,11 był już w Raciborzu,13 wysłałam list poleconym priorytetem,a wczoraj po 17 został z zk skierowany do urzędu nadania ..pytam ich dlaczego a pan z ewidencji mówi ,że jeszcze nie był widoczny w systemie i pewnie dlatego listu nie dostał ..czy to w ogóle możliwe ?? żeby przyjąć go 11 a 17 jeszcze nie było w systemie?? dziwne ,zobaczę jaka adnotacja będzie na kopercie .Powiedziano mi też ,że mają tam karki i długopisy?? tz,pewnie na prośbę dostaną żeby napisać ,ale jakoś w to nie mogę uwierzyć bo, jak tu czytam wszyscy ślą swoim kartki ,notesy .. Podobno mam czekać bo jakiś czas będzie u nich a potem mają go przenieść ,ale nie wiem czy informacje uzyskane od pana z ewidencji mogą być wiarygodne czy to tylko takie sobie gdybanie ..dziś wysłałam kolejny list polecony ,dodałam tylko jeden znaczek i kopertę żeby mógł odpisać ,mam nadzieję ,że długopis mu dają ? Bałam się włożyć cokolwiek ponad to żeby znowu nie wrócił ten list..
 
użytkownik10 napisał:
pewnie na kopercie będzie jakaś adnotacja.
Mi kiedyś przyszedł zwrot, bo w liście były kolorowe wydruki zdjęć i była adnotacja że zawartość jest niezgodna z regulaminem.
A gdzie wysyłasz?
Może zwrócili ze względu na kartę albo na zeszyt, albo na to i na to.
Jak będziesz wysyłać ponownie to włóż same kartki a numer karty (jeżeli to telegrosik albo coś w tym stylu) napisz w liście.

właśnie listonoszka przyniosła ,musiałam oczywiście zapłacić 5.10(czyli dycha do kosza) odesłali z adnotacją z dnia 17.04 ,że nie przebywa! Szkoda słów ,oczywiście jest tam ,dziś się upewniałam ..nie wciągnęli go w system przez tydzień ..
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra