Malika80
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 9
Jak jestes na ZK to moga ale nie musza byc czytane.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Tego typu korespondencja na pewno nie jest korespondencją urzędową. Tylko bardzo głupi adwokat zgodzi się na coś takiego. Za coś takiego grożą mu bardzo poważne konsekwencje prawne i dyscyplinarne. W więzieniu kontroli (nie mylić z cenzurą) może być poddana każda korespondencja. Wystarczy że fakt ujawnienia takiej korespondencji zostanie zgłoszony do organu, prokuratury czy nawet Izby Adwokackiej. A tak w ogóle nie zgadzam się z Tobą, że organ nie ma prawa nadzorować korespondencji tymczasowo aresztowanego z adwokatem. Według mnie ma.Barbie napisał:Prokurator nie ma prawa czytać listów wysyłanych przez adwokata. Wogóle nie ma prawa cenzurować pism urzędowych. Jeżeli list zaniesiesz do adwokata i on wyśle od siebie z kancelarii, z pieczątkami itp to nie będzie taki list przechodził cenzury.
Malika listy skazanych mogą, ale nie muszą być czytane. Zapoznaj się z wątkiem, temat ten nie raz był poruszany.
Malika80 napisał:Mozesz tez po imieniu i nazwisku dodac imie ojca osadzonego.
marcinmajster napisał:dziewczyny, każdy sposób jest dobry, jeśli prowadzi do celu!
ps.moja żona też w podobne sposoby przesyłała mi potrzebne rzeczy, ZAWSZE wszystko dochodziło!