Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Verona Chyba, że to normalny list, także nie masz o co walczyć bo nie wywalczysz. jakby każdy wiedział, że zginie dany list na pewno by wysłał za potwierdzeniem.
A listy lubią ginąć, a lubią ! Sama wiem bo listach do mnie od mistrza..
A dzisiaj dostałam list wysłany w poniedziałek, który powinien u mnie być góra już w środę, co najlepsze zawsze szły trzy dni z Koronowa prosto do mnie, a teraz szedł okrężną jakąś drogą, przez Włocławek O_o
 
hej. z tego co wiem można wysyłać gazety listem, (lub w paczce), czy mogę mojemu wysłać artykuły muzyczne wydrukowane ze stron internetowych?
 
endorfinalna zdaje sobie sprawę, iż listy lubią ginąć dlatego wysłałam listem priorytetowym poleconym więc zginąć teoretycznie nie może zaginąć. Na razie złożyłam reklamacje i czekam na odpowiedz...... A na to mają dwa tygodnie...
 
Verona. No w takim bądź razie czekaj na odpowiedz, mam nadzieje, że 'zguba' się odnajdzie. No mi jeszcze osobiście żaden list nie zginął, który bym ja wysyłała, ale za to zginął mi list, który szedł do mnie (i to nawet dwa). Taka opcją wysyłać powinni osadzeni, bo to stamtąd najczęściej giną listy..
 
a mnie poczta zaczyna denerwowac - znajomi mojego wyslali do niego list na moj adres zebym mu przekazala. mieszkamy w jednym miescie, powinnam dostac na nastepny dzien a juz ponad miesiac idzie ;/
zamowilam ksiazke zeby mu wyslac, czekam, czekam, w koncu po uplywie mozliwego czasu wysylki pisze mejla do sprzedawcy a on na to, ze wyslal na drugi dzien po zlozeniu zamowienia ;/
ja mojemu wyslalam kilka rzeczy w babelkowej kopercie - nie dostal. i jestem bardzo zla bo niestety to bylo cos czego nie moge wyslac jeszcze raz wrrrrrrrr;/ pewnie znowu poczta nawalila, zaluje ze nie zachowalam rachunku ale no nigdy nie bylo problemow ;/ chyba ze to zk robi problemy. ale chyba jak sie im cos nie podoba to ta rzecz wyjma a reszte dadza? tak przynajmniej chyba bylo w przypadku znajomej mojego.. ehhhh
 
blanca_uk Bo nie wszystko można wysyłać w listach, najlepiej żeby twój się dopytał i upewnił czy daną rzecz możesz wysłać. W tedyby nie było problemu, być może, że doszły te 'rzeczy' ale on ich nie dostał i są w magazynie..
Listy idą różnię Ci powiem szczerze, najlepiej na nie nie czekać, bo tylko się dłuży :)
 
Z tą pocztąto jużjest przegięcie. Mój list wysłąny priorytetem idzie na 2 koniec Polski tydzień czasu, a do mnie też priorytet 2 tygodnie.
Blanka w niektórych zk to czego nie chcądać z listu to zabierają,a resztę dają. Ja byłam na tyle upierdliwa, że słałam jedną rzecz wiele razy aż M. dostał.
 
no wlanie on nic z tego nie dostal, a przynajmniej ksiazki mu dac powinni.... ogolnie u niego ok z wysylaniem, do tej pory wszystko ode mnie przepuszczali..
 
blanca_uk endo ma racje może te listy a i także książki doszły ale są w magazynie po prostu powiedz swojemu M przy najbliższej okazji żeby zapytał się wychowawcy czy książki może dostawać a jeśli co to czy ma napisać prośbę o pozwolenie i będzie ok ;)
 
Dokładnie zapewne są w magazynie niech się dopyta i jak będzie trzeba to niech napisze prośbę, w tedy weźmie z magazynu..
 
mój M dostaje wszystkie listy czy są to duże czy małe jedynie co musi zawsze otworzyć przy oddziałowym bądź wychowawcy:D
ale zgodzę się list szedł od niego do mnie przez drugi koniec polski bo miałam stapel gdzie się najpierw znalazł :!::?:
nasza poczta tak ma:mad:
 
1208malenstwo No mój tez wszystko dostaje z listu i żadnych próśb nie musi pisać, tylko otwiera przy oddziałowym, wychowawcy..
Ale co ZK to inaczej jest, w jednym nie pozwola i pójdzie na magazyn, a w innym pozwolą..
Mi tez ostatnio szedł okrężną jakąś drogą O_o
 
a ja juz wiem, co sie stalo z ksiazka, ktora zamowilam.. sprzedawca wlasnie ja dostal spowrotem i zotal poinformowany, ze przesylka nie zostla odebrana. szkoda tylko, ze poczta nie zostawila mi zadnego zawiadomienia, ze cos mam odebrac.. rece opadaja..
 
blanca_uk No to ładnie zostałaś zrobiona w balona O_o i co teraz ? Niech wyśle jeszcze raz, ale niech Ci poda mniej więcej termin kiedy może być owa paczka..
 
wszystko jest ok, bo sprzedawca byl w porzadku wiec zaoferowal od razu, ze wysle mi jeszcze jeden egzemplarz albo zwroci pieniadze. jako ze ksiazki juz nie potrzebuje (okazalo sie, ze znajoma mojego tez mu ta sama wyslala) to poprosilam o pieniadze. wiec nie ma tego zlego. a mojego poucze, zeby dwoch osob o to samo nie prosil :P
 
Ja nie dziwię się, że tyle czasu idą listy do nas. Słuchajcie zwrot z podatku wysłali do mnie 28 maja, a dostałam w piątek. A urzą skarbowy mam 5 km od siebie. Przecież to jest śmiechu warte. Każy robi co chce, jeden wielki bałągan. A ten co spóźnie się z opłatą na czas ma przerąbane, a oni mogą wszystko. I gdzie tu sprawiedliwość pytam:?:
 
hej, mój ukochany jest w z.k, teraz w łodzi... a za 2 tygodnie maja podobno go gdzieś przenieść. czy listy które pisze dojdą do tego nowego zakładu, czy wstrzymać się z pisaniem. ?
 
Różnie - u mnie raz przesyłali do nowej jednostki, a raz odsyłali do mnie więc pisz Gorzata nadawcę w razie co.
 
wieczny_smutek A kto powiedział, że świat jest sprawiedliwy.. O_o

gorzata, albo przekażą list do nowej jednostki, albo Ci odeślą.. Chyba, że w nieznanych okolicznościach 'zaginie' O_o
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra