Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Poczekaj jeszcze tydzień albo dwa bo może po prostu prokurator trzyma listy ale jak nic nie pisałaś o sprawie to na pewno dojdą za jakiś czas. Możesz zadzwonić do wychowawcy. Spróbować można zawsze warto ale nie wiem czy może udzielić Ci informacji
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Poczekam,ale martwie sie bardzo,bo minal miesiac i nie mamy zadnego kontaktu...Zalamka... :(
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Moj chlopak trafil do AS w zeszly czwartek i krzyknal mi wczoraj na lipie,ze dostal juz kilka moich listow..Wiec to chyba naprawde szybko ,czytajac wasze posty..
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

To bardzo szybko. Do mojego dochodziły w przedziale od 2 tyg do miesiąca. Tak samo od niego do mnie.
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

U nas przez prkurature też szły niecały tydzień...
Z tym,że w AS długo je trzymali zanim mu je dawali... :/
Ja dostawałam bardzo szybko!
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Ja chcialam listy przekazac odrazu prokurator,jak u niej bylam..ale nie pozwolila ich zostawic u siebie ;/ kazala wyslac na adres aresztu..i gdzie tu sens.. :o
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Ja listów nie zostawiałam bo na prokuraturę miałam daleko, ale jeździłam za to coajmniej raz w tygodniu do sądu w jakiś sprawach i Panie od razu dawały mi listy wszystkie-nawet te które pisał nie do mnie :)
Bo gdy nie jeździłam to przez sąd szły po 3 tygodnie poniewaz oni czekali jak się uzbiera więcej listów ( a pisał codzień) i wtedy wysyłali razem)
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Do mnie jego list doszedl dzisiaj,a wyslal go w poniedzialek :)
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

kto cenzuruje listy gdy 1 akt oskarzenia jest w sadzie a inne sledztwo przeciwko tymczasowo aresztowanego trwa??
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

prokurator z pewnością...
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Prokurator na pewno ale wydaje mi się że i sąd.
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Może ktoś będzie wiedział. Czy wychowawca może czytać listy skazanego z instytucji i do instytucji :?:
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Nie może ZK cenzurować korespondencji z organami ścigania, wymiaru sprawiedliwości i innymi organami państwowymi, samorządowymi oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Czyli w Waszym przypadku jeśli wychowawca przeczytał ten list to złamał prawo. Przeczytaj jeszcze art 102 pkt 11 kkw
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

kkw art 102 & "11) (119) prowadzenia korespondencji, bez jej cenzurowania, z organami ścigania, wymiaru sprawiedliwości i innymi organami państwowymi, samorządowymi oraz z Rzecznikiem Praw Obywatelskich."
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

No tak...ale jest tam też zdanie "która może podlegać jedynie nadzorowi" :roll: Czyli jak mam to rozumieć ?? Otwieranie kopery w celu sprawdzenia zawartości :?: Wyobraziłam sobie Rzecznika Praw Obywatelskich przesyłającego żyletki :D
Ok...ale czytanie to wg mnie nie jest cenzurowanie....Jak myślicie :?: Czy akurat tu chodzi o cenzurowanie równoznaczne z cenzurowaniem :what:
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Moniak wydaje mi się że nadzór to tak jak piszesz otworzenie przy skazanym listu i sprawdzenie czy mu czegoś ciekawego nie przeslali żyletki albo jakiś pilniczek do krat od RPO :lol:
hymm co do cenzurowania przeczytanie nie jest cenzurowaniem bo nie mogą nic "wyciąć, wymazać" z listu ale czytanie nie jest w porządku i myślę że w tym art chodziło o to też że nie mogą czytać przynajmniej ja tak rozumiem
ale może jakiś znawca ukrytego sensu przepisów się wypowie
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Wydaje mi się że cenzura to czytanie a nadzorowanie to po prostu otwarcie PRZY SKAZANYM listu w celu sprawdzenia czy nic nie jest przemycane itp.
Moniak ja jakoś nie mogę sobie wyobrazić Rzecznika przesyłającego żyletki :P hehe :)
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Barbie, zawsze miałam bujną wyobraźnię.
Ewcia, ja cenzurowanie rozumiem podobnie jak Ty...może ktoś jeszcze się wypowie...a ten nadzór listy też brzmi jakoś nieściśle :what: Chociaż nie...przecież listy skazanych są z reguły czytane (czyli pewnie to jest rozumiane jako cenzura)... :P
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Ja właśnie w ten sposób rozumiem cenzurę że listy są czytane. Tak jak w AS jak jest cenzura to prok. stawia pieczątkę i podpisuje się często na liście a jak nie chce mu sie czytać to stawia pieczątkę bez cenzury nawet jak list jest otwarty. Myślę że tak samo jest w ZK tylko pieczątek nie stawiają
 
Re: LISTY ARESZTOWANEGO!!!!!!!

Mnie tez wydaje sie,ze "cenzurowanie"polega na przeczytaniu listu,a nadzor hmm..pewnie tylko otwieraja koperte sprawdzaja czy nie ma nic w srodku...Chociaz sama nie wiem,bo ostatnio przez pomylke wrzucilam do koperty czysta plytke CD...Nie zorientowalam sie,ze ja wyslalam :D ale doszla bez problemu :lol:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra