Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kochani - nie mylcie aś z zk! (odnośnie otrzymywania listów)



ps. przepraszam moniak - mój post zdublował się z postem barbie!
 
Ostatnia edycja:
Hmmmm... ok, rozumiem.
Dziękuję.

W takim razie może tylko w skrócie nakreślę sytuację, ok?
Jeśli on dostał wyrok w zawieszeniu ale uchylał sie od nałożonej kary, sąd odwiesił mu zawiasy, dostał termin zgłoszenia się do odbycia kary... ale hm, przez ok. 1,5 się ukrywał, był ścigany... ostatnio go aresztowano. Czyli jest skazany. Ale obawiam się, że w międzyczasie mogło dojść parę nowych spraw, są zapewne prowadzone jakieś kolejne postępowania... mówię na ile się orientuję - teraz zdaję sobie spr, że nie był przez ten czas święty... ale mi jako 'tylko' dziewczynie nie udzielają praktycznie żadnych informacji, jego rodzicom również(argumentując to tym,że jest dorosły), więc nie wiemy prraktycznie nic. Jak go w piątek rano zabrali tak jest niedostępny dla świata - nie ma nawet szczoteczki do zębów czy bielizny na zmianę! ;/


Więc zastanawiam się... jak to będzie z tym listem do niego ....
 
List powinien być dostarczony. Próbuj. Jeśli jest już skazany i nie ma żadnych spraw to powinien móc dzwonić. Jeśli czeka na wyrok to tylko przez listy możesz się z nim skontaktować... Pisz - na pewno go dostanie. Kwestia czasu.
 
Moim zdaniem jest skazany (został odwieszony wyrok) i listy nie będą przechodzić przez prokuraturę czy sąd. Normalnie prosto do ZK/AŚ pójdą. To że jest w AŚ nie znaczy że jest aresztowany, bo są tam oddziały dla skazanych.
 
hm, policjant z działu penitencjarnego, z którym rozmawiałam użył zdnia 'Pan X jest skazany, więc..."

Dobrze, w takim razie jutro rano śmigam na pocztę i wyślę proorytetem list do niego. :)

Bardzo wam wszystkim dziękuję za pomoc, naprawdę.
 
Innocent napisał:
hm, policjant z działu penitencjarnego, z którym rozmawiałam użył zdnia 'Pan X jest skazany, więc..."

Dobrze, w takim razie jutro rano śmigam na pocztę i wyślę proorytetem list do niego. :)

Bardzo wam wszystkim dziękuję za pomoc, naprawdę.

policjant z działu penitencjarnego? a tak swoją drogą ciekawego nazewnictwa używasz?:-D
 
hehehe... być może... no bo w zasadzie jak mam powiedzieć? uwierz mi, że do tej pory kompletnie nie miałam do czynienia ze sprawami związanymi z tym tematem... nigdy nie byłam w AŚ, ZK itd. ani do tej pory nie znałam nikogo kto tam przebywa ;p
 
Cześć wszystkim :) dopiero dosiadłam do kompa ... troszkę mnie nie było.. jak nastroje? Jakieś dobre wieści ? :)
 
juz stracilam nadzieje gdyż od mojego ukochanego nie bylo od 3 tyg żadnej informacji...nic kompletnie nic..Wywalczone widzenie mam w koncu w niedziele a dzis NIESPDZIANKA:) w skrzynce hurtowo 4 list od niego:)

a swoja drogą jest to chamstwo....listy byly napisane:16.02, 18.02, 20,02; 24.02 i dopiero dzis doszły...Zaznaczam , że znajdujemy sie w tym samym miescie...no coz....najwazniejsze, ze wogole są:)
 
to i tak doszły listy do Ciebie szybko ja dostawałam listy po 2-3 tygodniach i zaznacze ze moj był skazany a nie tymczasowo aresztowany wiec nie szły przez sad czy prokurature:mad::D
 
Ja Ci zazdroszczę ja od 41 dni nie mam żadnych kontaktów z moim chłopakiem . Jest w aś list wysłałam 2 tygodnie temu nie wiem czy doszedł czy nie. Ale mam nadzieje ze Mysłowicach bo tam właśnie przebywa listy dochodzą do więźniów
 
dochoda bez problemow tylko to wszystko trwa niestety:mad:
 
aby przyśpieszyć dostarczanie listów do aś - najlepiej (o ile to tylko możliwe) skłaniałbym się do propozycji podanej w tym temacie, a mianowicie: zanoszeniu listów bezpośrednio do prokuratora!:confused:
 
a jeśli np mój mąż ma kilka spraw i do nich są 4 sądy i 1 prokurator a prokurator z poza wrocka(mąż jest w aś wrocław) to kto te listy czyta i komu nosić by było szybciej? czy oni wszyscy po koleji czytają?
 
Ostatnia edycja:
no tak prokurator ale mój jest jeszcze do dyspozycji sądu to oni nie czytają? a skoro on jest we wrocku bo tu ma 4 sprawy a prokurato w zielonej bo tam sietoczy jedna sprawa no to ja nie rozumiem kto w końcy czyta te listy, proszę mi wybaczyć zem taka ciemna w tych sprawach proszę wytlumaczyć jaśniej
 
Malutka masz tutaj:
Art. 217a. § 1. Korespondencja tymczasowo aresztowanego podlega zatrzymaniu, cenzurze lub nadzorowi organu, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, chyba że organ ten zarządzi inaczej. W wypadku gdy tymczasowo aresztowany pozostaje do dyspozycji kilku organów, jego korespondencję przesyła się temu organowi, którego postanowienie wprowadzono do wykonania jako pierwsze, chyba że organy te zarządzą inacze
 
Barbie uważaj, jak będziesz tyle cytowała przepisy, to Cię okrzykną mądralińską :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra