Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
tak, wysylasz na adres AS. piszesz imie, nazwisko i adres AS. tylko przygotuj sie na to, ze u osoby areztowanej listy przechodza cenzure(albo w prokuraturze albo w sadzie)
 
Dobrze będzie jak dopiszesz imię ojca osadzonego np: Jan Kowalski syn Zygmunta
 
aaaaaaa wkońcu dostałam następne listy od mojego R.!!!!!!!
3 na raz ale dopiero po miesiącu..pan prokurator sie nie wyrabia chyba heh. pozdrawiam!!!
 
no to trzeba sie bedzie dowiedziec o imie ojca jeszcze :( nie ma rodziny a ja nie mam kontaktu z jego znajomymi,ale jakos sie dowiem
 
Dziewczyny na luźną rozmowę chodźcie na wolny
 
imię ojca nie jest konieczne - bez tego też list dojdzie :tuptup:
 
Ja wolałam napisać bo może się przecież trafić ktoś o takim samym imieniu i nazwisku. Chociaż to może być mało prawdopodobne ale może być...
 
mezatka1984 napisał:
Ja wolałam napisać bo może się przecież trafić ktoś o takim samym imieniu i nazwisku. Chociaż to może być mało prawdopodobne ale może być...
Jest nawet bardzo prawdopodobne. W jednym ZK jak Mirek siedział, to przebywało 3 o jego imieniu i nazwisku...

Lorein nie jest konieczne, ale jak pisałam wyżej dobrze jest dopisać, żeby list nie trafił do innego osadzonego...
 
u nas jak A byl w wrszawie to prawie na widzenie go doprowadzili do kogos innego, i jeszcze pod ten sam sad ( tam tez bylo smiesznie) wiec imie ojca zawsze warto napisac, i mysle ze to konieczne
 
Lorein niby nie jest konieczne ale warto. u mojego trafiło sie 2 o takim samym nazwisku , imieniu i imieniu ojca, zbierznosc przypadkiwa. i kiedys pomylili listy, i poprosili o pisanie oddzialu. :)
 
Hey mam pytanie:) Czy mogę włożyć długopisy do koperty i wysłać?? Nie będzie problemu??
 
problemu nie bedzie, ale spotkałam sie z przypadkiem gdzie chłopakowi wzieli te długopisy bo miały "ładne kolorki":D
 
napisze bez imienia ojca.trudno.co bedzie o bedzie ;) pamietajcie,trzeba byc dobrej mysli :D
 
witam...właśnie biorę się za pisanie pierwszego listu( dziś zabrali mojego mężczyzne na sankcje) chciałam zapytać czy jeżeli On jest na sankcji mogę również zanieść list prosto do prokuratora?czy nie jest za wcześnie skoro dziś Go zabrali? czy są jakieś haczyki o czym powinnam pamiętać? co powinnam włożyc( ile kopert znaczkow długopisów zdjęć...) .prosze o odpowiedz bo jestem całkowicie zagubiona...
 
fefka długopis to on tam bedzie miał, wiec chyba nie potrzeba, znaczków tyle ile chcesz. nie ma zadnej wytycznej ile mozna wsadzic. list mozesz zaniesc osobiscie do prokuratora, bedzie troszke szybciej, bo ominiesz poczte krazaca
 
dziekuje ślicznie. jeszcze zapytam czy jak wczoraj go zabrali na sankcje to czy moge juz dzis isc do porokuratora z listem? i czy to ma być szef prokuratury czy ten który daje mu zarzut?
 
Tak możesz już zanieść list...do tego prokuratora,który zajmuje się jego sprawą...

A ja mam pytanie czy jeśli sprawa jest już w sądzie to czy mogę wysłać list w jednej kopercie zaadresowany na Niego i włożyć w większą kopertę zaadresowaną na sąd,zeby szybciej to poszło i list nie musiał krążyć od zk?
 
zielonooka wg mnie jak zaadresujesz na sąd to tak jak byś wysyłala pismo urzedowe. na kopercie powinno byc jego nazwisko. a jesli sprawa jest w sadzie to zanies list do sądu. najprościej
 
co mam napisać na kopercie? najpierw adres zakładu karnego czy jego imie i nazwisko? gdzie napisac imie ojca?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra