Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jeżeli aresztowany ma zgodę na odbiornik to może mieć tv. Takiej zgody udziela Dyrektor jednostki.
 
okej to napisze,zeby postarał sie o zgode.A czy książki też można wysyłać do AŚ?
 
tak to znaczy ,że jutro moge leciec kupic książke i wyslac czy musi miec najpierw zgode bo juz nie rozumie:)? a na gazety i krzyzowki zgody nie trzeba, moge juz wysylac?
 
Fefka, jeśli książkę wyślesz w liście z prasą, nie trzeba będzie zgody - zawsze tak robię. Jest to traktowane jak normalny list. Ocenzurują i na pewno dojdzie:)
 
super. jak w ogole teraz cos moze byc super...:( a wysylasz do as czy zk?
dziekuje dziewczyny
 
Wysyłąm do AŚ. To samo jest z krzyżówkami i gazetami. Raz tylko mój musiał dostać zgodę od dyrektora jak wychowawca był na urlopie ale też dostał tylko partiami, bo tyle tego było:)
 
no to jutro ide wysłać. a wysyłacie listy co dzien? ja wysylam co dwa dni i nie wiem czy prokurator dobrze na to patrzy...
 
Myślę, że żadna ilość listów nie powinna stanowić problemu - to jest część pracy prokuratora - może mało fascynująca ale zawsze. Poza tym tyle się wycierpiałam z powodu bezduszności prowadzącego naszą sprawę, że może to nie zabrzmi najlepiej ale mam w nosie jak on na to patrzy. Choć wiem, ze niektórym trafiają się naprawdę dobrzy (czytać ludzcy) prokuratorzy.
 
Wysłalam męzowi gazete, krzyzowki, zdjecia synka i list w jednej duzej kopercie i... przyslano mi spowrotem... z napisem: odmowa przyjecia. zawartosc niezgodna z regulaminem... czemu tak jest?? mąż jest w aś. Czy na gazety jest potrzebna zgoda??
 
wiem że listy idą bardzo długo mój dostawał po pięć na raz i układał sobie datami :D
 
mezatka zalezy od as- u mojego gdy byl w innym areszcie to na ksiazki musiala byc zgoda, i byly przyjmowane tylko osobiscie.
fefka- co do ilosci listow nie masz ograniczen, a jak juz wczesniej pisalam jest to oczywiscie "notowane" ze dana osoba ma kontkat np. z rodzina, itp.
w wielu as przyjmuja zasade ze list ma byc listem ale nie paczka odrazu. ja mojemu wyylalam rozne kodeksy, wypracowania, ale jak bylo tego sporo to "rozbijalam" to na 3-4 koperty zeby nie bylo problemu. a gazety, itp,. to wole wniesc na widzenie zeby nie bylo problemu z cofaniem listu
 
dzieki aniolku... dzis wyslalam gazety a raczej zanioslam do prokuratury wiec jutro (jak pojde z nastepnym listem,a pojde na pewno)to Ci napisze mezatko czy mi przyjeli,ale pewnie to alezy od as...moj jest w as krakow.a twoj maz gdzie? po zatym dostalam widzenie:)niestety przez planteke. czy na takie widzenie moge wziac ksiazke i podac czy musze miec zgode?
 
Fefka mój jest w Czerwonym Borze. Ale dzis sie dowiedzialam czemu nie dostal tych gazet i w ogole... bo od polowy lipca potrzebna jest podobno zgoda:( Ja z nim sie dzis widzialam:D No raczej jak masz przez plekse to nie da rady nic dac:(

Ale ciesz sie ze w ogole go zobaczysz...
 
ah ciesze, chociaz nie myslalam ze doczekam sie dni w ktorych ogladanie go za szyba musi sprawic mi radosc. A przez straznika czy sluzbe wiezienna nie bede mogla podac:(?
 
Wiesz co ja nawet nie pytalam bo jak raz wnioslam to na jednej bramce mi pozwolili wniesc a poznej mi oddali jak wychodzilam... w gruncie rzeczy jakby pomyslec to kazdy moglby im dac jakas ksiazke albo gazety zeby przekazali naszym lobuzom... i co oni by wtedy mieli za porzadek?? Raczej nie wezma ale spytac mozesz... Oby u Ciebie cos przeszlo:)

Ja tez nie myslalam ze kiedys bede musiala jezdzic i widywac go tylko co dwa tygodnie:(
 
CZesc kochane. no wiec bylam dzis w prokuraturze i gazety poszly czyli w as montelupich mozna:) co do ksiazki powiedzieli mi ,ze nie bardzo bo musza czytac kazda strone, ale to chyba nie moj problem? moj dalej nie odpisuje. czy oni tam dostaja bez problemu dlugopisy i kartki? moze musze to wyslac?
 
kochana ja na pierwszy list czekałam prawie dwa miesiące prędzej go zobaczyłam niż list od niego dostałam. Jak on czy ty wysyłasz a przebywa w areszcie to idzie przez prokuraturę tylko ty masz możliwość dostarczenia listu bez pośrednio do prokuratury a on nie:)
 
a czy jego list idzie bezposrednio do prokuratury? mam mozliwosc jego osobistego odebrania(mieszkam 200 m od prokuratury...) a jak u innych stesknionych,tez tyle czekacie na listy?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra