nagradzanie i karanie w więzieniach

  • Autor wątku Autor wątku akos6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Daje sobie rade, d..y nie lize, robi co chce i czeka na wyjscie. Ma swoj cel w zyciu-czyli kogos na kim mu zalezy i kto z nim jest, temu nie moga go zlamac.A wypuscic musza jak przyjdzie termin.Moze troche wczesniej, moze troche pozniej ale musza, hehe. Fajna resocjalizacja, pogratulowac podejscia i profesjonalizmu. Ja z nim nie mam problemu, je mi z reki, robi co chce, choc nie zawsze jak nakazuje, ale umiem go podejsc.Dobrze ze tylko ja, haha.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

wodniczek1987 napisał:
Myślał,że mu się uda,a tu lipa,a czy ten kwit jeśli dostanie ma naprawdę duże znaczenie na wpz?

Oczywiście że ma. Jednym czynem udowodnił, ze ma w głębokim poszanowaniu prawo i ustanowione zasady. Czyli proces resocjalizacji musi przebiegać dalej. Aż do końca wyznaczonego przez sąd.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

- Ani-cos nie bardzo Ci poszło z podchodzeniem go i tym karmieniem z ręki,bo w ZK jest. Na urlopie byłaś...i sie małzonek/partner zapomniał, nie miał kogo sluchac ?
Z takim podejściem jakie prezentujesz tutaj, że cieszysz sie z jego oporności, długo bedzie miał cięzko, nie tylko tam ,ale i po wyjsciu. Kolejne przestepstwa, na pewno.

wodniczek1987 napisał:
No to trafili na tego opornego,haha,z jednej strony się cieszę bo wiem,że ma swoją godność,z drugiej to źle bo to wszystko utrudnia:confused:

Ma godnośc,a moze jest głupi zwyczajnie???? Cieszyc sie z głupoty własnego faceta...?Osobliwe.
 
Ostatnia edycja:
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Ingab-ja sie nie ciesze, bo on tam nie jest dlatego,że zasluzyl. To skomplikowana histora.Ze mna nie ma nic wspolnego.A ciesze sie ze jest odporny bo uwierz, dowalaja mu z kazdej strony za jego "jezyk", niezaleznosc i dochodzenie do sprawiedliwosci.Gdyby nie byl odporny to juz dawno by cos zlego mu sie przytrafilo. To tylko z tego wzgledu sie ciesze ze jest odporny, ze wiem, ze przynajmniej nic sobie nie zrobi, po tym jakie ma sytuacje.To nie jest powod do radosci,staram sie go bronic jak moge z zewnatrz, ale i ja nie jestem cudotworca.Jego sprawa jest teraz ponownie rozpatrywana na wniosek ministra sprawiedliwosci, wiec moze sie okazac, ze w koncu ktos sie dopatrzy wszystkich nieprawidlowosci za jakie go zamknieto.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

W jego przypadku oba okreslenia sa jednoznaczne:) Oporny na wiedze i odporny na gnojenie(tu mialam na mysli inne slowo, ale na forum nie wypada go wypowiadac)
 
Ostatnia edycja:
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Do Ingab...Mój facet nie jest głupi,więc go nie oceniaj bo sobie tego nie życzę,jak chcesz to ubliżaj swojemu facetowi ale nie mojemu,bo to,że nie włai tam nikomu w dupę nie świadczy o jego głupocie
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Forg dla Ciebie każdy to mega kryminalista i zdemoralizowany człowiek,ja myślałam,że fora są o tym żeby popisać o swoich problemach i zapytaniach tym czasem ty tu tylko dołujesz ludzi i to w prawie każdej swojej wypowiedzi,więc jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia to dobrze by było gdybyś w ogóle się nie wypowiadał
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

wodniczek1987 Chyba zdawał sobie sprawę z tego co robi, wiedział, że nie wolno mu mieć pieniędzy, że niedługo wokanda, jednak zaryzykował. Była wina, musi być kara- proste.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

szka napisał:
wodniczek1987 Chyba zdawał sobie sprawę z tego co robi, wiedział, że nie wolno mu mieć pieniędzy, że niedługo wokanda, jednak zaryzykował. Była wina, musi być kara- proste.

Ja wiem i on to też wie,ale jak go ludzie tu nie znają to niech po nim nie jeżdżą jak po łysej kobyle,bo niektóre osoby przesadzają,a głupków to niech szukają u siebie w rodzinie,zadałam proste pytanie które mnie trapi,a zaraz mega fala krytyki na mojego faceta,sama wiem,że głupio postąpił,ale na wyzywanie go nie pozwolę
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Szka ma racje.Moj przyjaciel nie tykal kasy lezacej na stoliku, bo wiedzial ze bedzie po powrocie z widzenia sprawdzany.Czekal az bedzie wplata na konto aresztu. A jak mu w miedzyczasie brakowalo koledzy z celi robili mu zakupy ze swojej kasy, a pozniej on im ja oddawal dzowniac do mnie i podajac ich dane zebym im wplacila na ich konto, albo robil im zakupy z tego co mial na koncie w areszcie. Ale do reki nie bral ani zlotowki, bo wiedzial ze bedzie zle.Temu mowie, ze on nie narusza prawa, za to dowala regulaminowo.A oni jemu tez.Jak wpalacam kase to oni mu ja udostepniaja po 2-3 tyg od wplaty. On pisze skargi, oni odpowiedzi itp..za skargi ma kary, pozniej zas jakies nagrody, a pozniej znowu kary bo znowu sa skargi..A oni nie znosza skarg i pouczen, prawo u nich jest jednostronne, a moj facet uswiadamia im uparcie ze prawo dziala w dwie strony, hehe.
 
Ostatnia edycja:
RE: kwity i nagrodówki w ZK

wodnik--los twojego faceta jest mi zwyczajnie obojetny.Na forum mozna wyrazic swoje zdanie i opinie,poza tym sama sie wystawiasz na ocene,publikując komentarze o poczynaniach twego rycerza.

Ja uważam,że Forg pisze i mowi bardzo ciekawie,także nie sądzę,żeby Twoje "przeganianie " go stąd zamknęło mu usta.

-okreslenie głupi, to nie jest wyzywanie, nie dramatyzuj i troche dystansu zalecałabym ci..

Niby nie głupi, tak? A siedzi w ZK...to jaki jest??? Nazwij.

Pod celą? Czyli gdzie,pod podłogą? Aaa,no jak mu "pod celą"powiedzieli, to na pewno tak będzie....., tam wszystko wiedza....
 
Ostatnia edycja:
RE: kwity i nagrodówki w ZK

wszystko to jest do nie powiem czego,najchętniej to bym mu łapy urwała za to,ale jestem dobrej myśli,pod celą mu powiedzieli,że dostanie tylko upomnienie bo to pierwszy raz
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

wodniczek1987 napisał:
ale jestem dobrej myśli,pod celą mu powiedzieli,że dostanie tylko upomnienie bo to pierwszy raz

I odbędzie prawdopodobnie karę do końca. Lub będzie musiał udowodnić, że zrozumiał, iż ktoś, kto nie potrafi przestrzegać prostych zasad pokazuje, że porządek prawny ma głęboko gdzieś.

"Pod celą"? Zapoznaj się z regulaminem i z zasadami działu więziennictwo - bo masz problem z przestrzeganiem zasad w miejscu, do którego "przyszłaś" dobrowolnie.
 
Ostatnia edycja:
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Tak przejrzałem ten temat i normalnie załamka. Gdzie siedzą Ci Wasi partnerzy? W zakładach karnych czy w jakichś kołchozach? To za co mogą dostać wnioski u ukaranie to jest normalnie nienormalne (za ściągnięcie koszulki na spacerniku? Podobno mozna go dostac tez za nadmierne spanie w dzien Za rozwieszenie prania w celi - wole to nazywac pokojem ( mowa o P2 ) w widocznym miejscu. daja kwity za granie w karty,odezwanie sie mimo racji,5 minutowe spoznienie gdy sie za dlugo obiad je. Slyszalam tez, ze gdzies dostaja kwity za chodzenie na silownie). Nie wierzę:!:
dostaje się Kwit za nadmiar rzeczy osobistych, za bałagan w celi, robienie dziarg, uszkadzanie swojego i czyjegoś ciała, za głodówkę, za posiadaniem środków odurzających itp., za prowadzenie bimbrów lub picie alkoholu, za posiadanie komurki, za ordynarne zwracanie się do służby więziennej i innych pracowników, za niestawienie się na apel.
To się zgadza.
że za złe proporcjonowanie żywności w kuchni można otrzymać kwit.
Mozna, bo to co zostanie zabierają kucharze/kalifaktorzy dla siebie i potem handlują, 100 gram to jest 100 gram i tyle ma byc.
 
Ostatnia edycja:
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Ani41 napisał:
Ingab-ja sie nie ciesze, bo on tam nie jest dlatego,że zasluzyl. To skomplikowana histora.Ze mna nie ma nic wspolnego.A ciesze sie ze jest odporny bo uwierz, dowalaja mu z kazdej strony za jego "jezyk", niezaleznosc i dochodzenie do sprawiedliwosci.Gdyby nie byl odporny to juz dawno by cos zlego mu sie przytrafilo. To tylko z tego wzgledu sie ciesze ze jest odporny, ze wiem, ze przynajmniej nic sobie nie zrobi, po tym jakie ma sytuacje.To nie jest powod do radosci,staram sie go bronic jak moge z zewnatrz, ale i ja nie jestem cudotworca.Jego sprawa jest teraz ponownie rozpatrywana na wniosek ministra sprawiedliwosci, wiec moze sie okazac, ze w koncu ktos sie dopatrzy wszystkich nieprawidlowosci za jakie go zamknieto.

Tak, więzienia są pełne niewinnych ludzi... :wink: Czytam tak to forum i każda broni swojego rycerza, ja wiem jedno Mój na wywijał i ma odsiedzieć swój dług wobec społeczeństwa. Skoro już nawet Ty używasz grypserki, to podejrzewam że osadzony tez tak mówi. Grypsowanie to nie język, to jest łamanie systemu od środka, tak jak posiadanie pieniędzy. Kto walczy z systemem więziennictwa, na długo w tym systemie zostaje. Zachowania aspołeczne są karane, a jest nim łamanie przepisów! I tyle w tym temacie.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

No dobra, ale w 21 wieku, w demokratycznym państwie usytuowanym w Unii Europejskiej nie piszą wniosków o ukaranie za spanie w dzień czy opalanie się na spacerniku. Źródło: moje doświadczenia podczas odbywania kary pozbawienia wolności w zakładzie karnym.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Ptasior napisał:
No dobra, ale w 21 wieku, w demokratycznym państwie usytuowanym w Unii Europejskiej nie piszą wniosków o ukaranie za spanie w dzień czy opalanie się na spacerniku.

Osadzony jest karany za nieprzestrzeganie między innymi regulacji wewnętrznych. Jeśli w danym zakładzie nakazane będzie poruszanie się na przykład lewą stroną korytarza a ktoś będzie nagminnie łaził prawą to co?
A jeśli śpi w dzień i powoduje tym wykonywanie zbędnych czynności przez funkcjonariuszy to co?
Ktoś, kto pokazał, że nie potrafi przestrzegać przepisów winien być nauczony, ze regulacji należy przestrzegać.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

A jeśli śpi w dzień i powoduje tym wykonywanie zbędnych czynności przez funkcjonariuszy to co?
No tak,ale jesli oddziałowy przychodzi np. pukać w kraty to osadzony powinien dostosować się do jego polecenia. Jeśli powie, że nie wstanie, bo mu się nie chce wtedy jak najbardziej wniosek o ukaranie mu się należy.
Jeśli w danym zakładzie nakazane będzie poruszanie się na przykład lewą stroną korytarza a ktoś będzie nagminnie łaził prawą to co?
Nie przesadzaj.
 
RE: kwity i nagrodówki w ZK

Ptasior napisał:
Nie przesadzaj.

Cóż ... mimo moich apeli nie potrafisz zrozumieć, że świat jest ciut większy niż to, co leży w granicach Twego postrzegania.
Może trzeba chodzić lewą stroną bo po prawej stronie jest wielka dziura grożąca kontuzją?
Zresztą - nie będę Tobie tłumaczył dlaczego na przykład osadzony nie ma spać w dzień bo publiczne forum nie służy roztrząsaniu niuansów pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW.
Dlaczego sugerujesz, że więzień nie powinien być karany za nieprzestrzeganie wewnętrznych regulacji obowiązujących w jednostce penitencjarnej?
 
Powrót
Góra