No ale ty ciagle piszesz o "wniosku o obywatelstwo" a nic o "decyzji", czy zostalo przyznane.
To jest tak jak z "wnioskiem o obywatelstwo" do BVA, dopoki nie ma decyzji BVA, to taki wniosek nic nie jest warty z prawnego punktu widzenia.
Sad w tej sprawie wyraznie pisze: " Von den deutschen Volkszugehörigen
wurde nur ein Teil eingebürgert"
Deutscher Volkszugehöriger war nach § 1 der Verordnung über die Einführung einer Kennkarte für deutsche Volkszugehörige im Generalgouvernement vom 26.01.1940, wer sich ohne im Besitz der deutschen Staatsangehörigkeit zu sein, als Angehöriger des deutschen Volkes bekennt, sofern dieses Bekenntnis durch Abstammung, Sprache, Haltung, Erziehung oder sonstige Umstände bestätigt wird
Dalej pisze tam, ze "przed pazdziernikiem 1942 w GG nie bylo w ogole urzedow wladnych do nadawania obywatelstwa" (Zudem gab es im Generalgouvernement im Oktober 1942 noch keine Behörden, die für die Einbürgerung zuständig waren. Sie wurden erst später durch den Runderlaß des Reichsminister des Innern vom 12.11.1942 (a.a.O.) eingerichtet.
Czyli wnioski, Kennkarty i takie tam przynajmniej do listopada 1942 nie byly
dowodem posiadania
obywatelstwa, tylko "przepustka z poczekalni do mozliwosci nadania obywatelstwa".
Z cytatow podanych przez sad wynika dodatkowo, ze w GG tylko czesc tych Volkszugehörige miala nadane obywatelstwo, reszta byla wiec do konca wojny w swego rodzaju prozni prawnej.
https://openjur.de/u/605551.html
Moze powinienes sobie jakos sciagnac ta publikacje:
Broszat, Martin: „Erfassung“ und
Rechtsstellung von Volksdeutschen und
Deutschstämmigen im Generalgouvernement, in: Gutachten des Instituts für Zeitgeschichte, Band II, Stuttgart 1966.
oraz rozporzadzenie Gubernatora Generalnego z 26.01.1940 opublikowane w Dzienniku Rozporzadzen dla GG (GGP I S. 36)