Obywatelstwo niemieckie - załapię się?

  • Autor wątku Autor wątku UntouchablePL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z całym szacunkiem jak w/g tak nie pisz dlatego że nie pomagasz tylko zamieszanie wprowadzasz. Proszę aby się wypowiedział ktoś kto zna odpowiedz. Forum ma pomóc a nie dawać niewiadome.
 
BVA odrzuciła wniosek z powodu nie spełnienia warunków (Bekenntnis zum deutschen Volkstum) albo deutsche Volkszugehörigkeit nie zostało glaubhaft machen. BVA nie odzuca wniosków jeśli nie ma merytorycznych podstaw.
 
To jest oczywiste Dokumenty które posłałem były niewystarczające ale jeżeli teraz w archiwum znalazłem dodatkowe dokumenty to mogę je wysłać? sprawa będzie wznowiona?
 
Niewystarczające wg ciebie ale wystarczające wg BVA. Zadaj sobie pytania a wtedy będziesz znał odpowiedź:
Hat mein Grossvater seinen Wohnsitz in Polen im Zusammenhang mit den Ereignissen des Zweiten Weltkriegs infolge Vertreibung verloren? Hat er zu einer Zeit unter einem Vertreibungsdruck gestanden?
 
@tomj

W pierwszym liscie z BVA potwierdzajacym wpłynięcie wniosku dostałes Aktenzeichen (numer sprawy), ewentualnie kto jest Twoim Ansprechpartnerem (czlowiekiem prowadzacym Twoja sprawe).Sprobuj moze wyslac maila temu czlowiekowi,przedstaw sie,napisz ze Pan/Pani prowadzil/-la ta sprawe i sie spytaj jak sie przedstawie Twoja sprawa.Napisz ze masz nowe dokumenty,ze chciałbys je wyslac,ze one wnosza cos do sprawy itp.Po paru dniach ten ktos Ci pewnie odpisze jak to wyglada,czy jest sens wysyłac itd

pozdrawiam
 
@tomj
Twoja sprawa z DVL III jest moim zdaniem beznadziejna. Udowodnienie narodowości niemieckiej Twojego dziadka jest praktycznie niemożliwe. Musisz pamiętać, że to od BVA najwięcej zależy. To do nich należy subiektywna ocena niemieckiej narodowości. Dlatego jest wiele niesprawiedliwości i krzywdzących decyzji z BVA. BVA przy DVL I lub II już takich możliwości nie ma, gdyż w tym przypadku obywatelstwo poprzez wpis na Volksliste jest uznawane przez obecne niemieckie prawo. Do BVA w tym przypadku pozostaje tylko stwierdzić ewentualną utratę tego obywatelstwa poprzez np. wstąpienie do obcych sił zbrojnych lub deklarację lub jeszcze inne przypadki. Przy DVL II należy wyraźnie podkreślić iż obywatelstwo niemieckie JEST!. W przypadku DVL III obywatelstwa bez udowodnionej narodowości niemieckiej - NIE MA!. Swoją sprawę zawsze możesz wznowić kolejnym wnioskiem, ale pamiętaj, Twoja sprawa w zasadzie będzie zależeć od Federalnego Sądu Administracyjnego.
Korzystając z okazji chciałbym napisać, iż Naczelny Dyrektor A.P. złożył skargę kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Adm. w Warszawie. Piłka cały czas jest w grze, a ja nie mam dalej papierów.... Moim zdaniem Naczelny Wódz przegra na końcu całą sprawę. Tylko ta zabawa trwa już ponad 1,5 roku. Bez niemieckich papierów moja sprawa nie pójdzie do przodu.
 
Kurde Paul chce Ci sie tak walczyc?1,5 roku juz walczysz nie wiadomo ile to jeszcze potrwa ,a i wynik tej batalii nie jest przesądzony.Nie lepiej jakbys przez te 1,5 roku spróbował poszukać innych dokumentów na DVL 2 Twojego przodka?Bo z tego co pamiętam zaliczaja Twojego przodka narazie do DVL 3 tak?

Ja mam podobna sytuacje ( opisałem ja pare stron wczesniej ),mam papiery obozowe,z których jasno wynika ze moj dziadek byl w Obozie Pracy za to ze mial DVL 2 ( Pisze powód skazania na Obóz Pracy: DVL 2), jednak AP w Katowicach mi ich nie chce uwierzytelnic.Rozmawiałem z dyrektorem AP w Katowicach (miły Pan) i mi wytłumaczył,ze tak kaze im robic Warszawa.Pytam czy jest sens starac sie o uwierzytelnianie, a on mi mówi, że przez 4 lata nikt w sądzie nie wygrał.Po prostu jest kategoryczny zakaz uwierzytelniania DVL I i DVL II pod każda postacią.

Narazie wiec dokumenty obozowe mam nieuwierzytelnione (tak,tak polskie ale jednak),staram sie znalezc NIEMIECKIE dokumenty.Jeden dokument niemiecki i sprawa odwraca sie o 180 stopni.

Pozdrawiam wytrwałych,

Daniel
 
Najwyraźniej Dyrektor AP w Katowicach rozmija się z prawdą. Wszystkie prawomocne wyroki są publikowane do centralnej bazy orzeczeń sądów administracyjnych. W ostatnich czterech latach nie było wyroku w którym byłoby stwierdzone przez sąd administracyjny I lub II instancji, iż "Deutsche Volksliste" jest w każdym przypadku aktem bezskutecznym i nie mającego zadnego znaczenia w polskim systemie prawnym. Archiwa Państwowe stoją na stanowisku, że DVL jest aktem bezskutecznym i z tego względu nie ma możliwosci powierdzenia informacji w nim zawartych. Wejdź do bazy orzeczeń i wpisz hasło "Volksliste" to zobaczysz na czym są opierane wywody organów administracji i sadów na temat narodowości lub obywatelstwa. Ostatnio dowiedziałem się od dyrektora AP(na piśmie), że wyroki sądowe nie obligują do zmiany stanowiska w tej konkretenej sprawie. Wobec takiego stanu rzeczy złożyłem kolejną skargę do Sądu Administracyjnego. Tak naprawdę to mamy doczynienia z "WOLĄ" organu administracji jakim jest Archiwum Państwowe, a nie prawidłową regulacją prawną. Jednak, żeby "zgwałcić" Naczelnego Wodza w tej sprawie należy poświęcić na to dużo czasu. Jestem przekonany, że jeśli Sąd Administracyjny podzieli moje stanowisko to Naczelny Dyr. AP dalej będzie konsekwetnie odrzucał wnioski innych petentów. Przynajmniej mnie Wódz "nie wydyma" :)
 
Ja powiem Ci tak: "Że Ci się tak chce"

No bo nie łatwiej znależc jakis inny dokument, a olać uwierzytelnienie tego ?
Wiesz zalatwiasz ,starasz sie, tracisz czas i pieniadze, a na koncu sie okaze, ze nawet Pan Bóg Ci tego nie uwierzytelni.

Mam nadzieje,ze przynajmniej ten papier jest warty tej walki;]

BTW.Miałes jakies problemy z uwierzytelnieniem pobytu Twojego przodka w Obozie Pracy?Jaki jest powod skazania?

Pozdrawiam
 
Z IPN otrzymałem dokumenty bez wskazywania interesu prawnego. Z tych dokumentów jasno wynika wpis na DVL II. Mimo wszystko chce mieć również niemieckie dokumenty, aby w ostateczności sąd administracyjny w Niemczech nie kwestionował tych polskich dokumentów. Ja myślę, że Pana Boga w sprawy Archiwum Państwowego nie należy mieszać. Archiwum samo wyda te dokumenty jak się skoňczą środki odwoławcze.
 
dizel130989 napisał:
Moze tam cos bedzie,moze mial cos do czynienia z NSDAP,

napisz proszę o NSDAP...co oznaczało byc w tej partii, jak BVA na to patrzy....
pzdr
 
Uwaga!

Chciałbym ogłosić dobrą nowinę dla osób, którzy są przekonani, że z Naczelnym Dyrektorem Archiwum Państwowego nie da się wygrać przed sądem, w sprawie wydania uwierzytelnionych kopii niemieckich (wojennych) dokumentów. Niech mój przypadek będzie dla Was przykładem. Dnia 16 grudnia 2013 roku Naczelny Dyrektor AP przegrał sprawę już po raz drugi, tym razem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym I OSK 1934/13 - Wyrok NSA z 2013-12-16). Od tego wyroku NDAP nie ma odwołania. WYGRAŁEM!!! Pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
 
paul.zaenger1976 zycze powodzenia i mam pytanie. Mi odpowiedziano, ze DVL archiwum nie posiada. Uważam ze klamia, bo nie chca miec podobnego problemu. To jest Gdynia, archiwum to posiada zbior otaczajacych małych miejscowosci. Za to IPN znalazł inne dokumenty a DVL nie miał. Czy warto bawic się w poszukiwanie, czy dac sobie spokuj.Czy Archiwum i IPN maja cos wspolnego?
 
Archiwum kłamie. W moim przypadku cały czas kłamał. Nawet przed sądem administracyjnym. Kłamią w żywe oczy. DVL masz prawo obejrzeć, skopiować i otrzymać wierzytelne kopie. Bez udziału sądu się nie obejdzie. Na Twoim miejscu podałbym AP w Gdyni do sądu. IPN i AP nie mają nic ze sobą wspólnego.
 
To jaki pierwszy krok? Czy mam pojechac do Ap Gdynia i poszukac tego DVL? Jak zlecilam kwerende , podobno nic nie znalezli. Czy watro mi szukac i cz dam sobie rade w archiwum? Przerazaja mnie te tomy akt, Jak tego poszukac? Dziadek mial grupe I...musza to miec. Pozdrawiam acha, oba Twoje postanowienia sadowe sobie zapisalam, Dziękuję za te walke. Dla nas to wazne.
 
Domyślnie RE: Potwierdzenie obywatelstwa - same konkrety
witam mam pytanie do Pogodniaka
mój dziadek byl urodzony na terenie Rzeszy Niemieckiej w 1904 roku potem utracil niemieckie obywatelstwo i znowu niemieckie uzyskal w roku 1941 poprzez volksliste , moj tata otrzymal poprzez pochodzenie po nim (swoim ojcu)
Staatsangehorigkeitsausweis w roku 1998 bo dopiero sie staral wtedy.

Ale chodzi mi o fakt ,ze dziadek zostal wpisany na volksliste w 1941 a obywatelstwo polskie uzyskal dopiero w roku 1953 i to automatycznie nie na wlasny wniosek a na podstawie :
- artykulu. 2 pkt 1. ustawy z dnia 8.01.1951, a wczesniej mial niemieckie obywatelstwo co tata juz udowodnil w Kolonii w tym 1998 roku.

chodzi mi o ten artykul co oznacza dokladnie bo gdzies czytalem ,ze oznacza on ze taka osoba miala nieprzerwanie obywatelstwo polskie czy to prawda???????jak to mozliwe

a moj tata w chwili swojego urodzenia w dniu 14.05.1947 przeciez dziedziczyl po dziadku obywatelstwo niemieckie a otrzymal potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego tzn Staatsangehorigkeitsausweis wlasnie po ojcu

o co chodzi z ta ustawa polska z dnia 8.01.1951 roku
prosze o odpowiedz
 
Zapomnialem dodac ze pytaja mnie -BVA w Kolonii o to jak dziadek nabyl obywatelstwo polskie i w ktorym roku czy bylo to po 1947 czyli dacie urodzin mojego ojca.

Dlatego pytam o ta ustawe ..... ja sie staram o obywatelstwo po tacie a tata juz sam wszystko im udowadnial w tym 1998 roku wiec powinno mnie teraz gilać sprawa dziadka skoro wydali tacie i calej mojej rodzinie 10 osobom wtedy Staatsangehorigkeitsausweis
na podstawie - FESTSTELLUNG DER DEUTSCHE STAATSANGEHORIGKEIT.
Ja urodzony w 1986 roku wiec powinienem dziedziczyc w takiej sytuacji obywatelstwo po ojcu przez pochodzenie po nim ...czemu wtedy nie pytali ich o te daty po 1947 a nie mnie teraz po latach. Dobrze ze mam numer tej ustawy i date odzyskania obywatelstwa polskiego przez mojego dziadka ale boje sie co ona oznacza ..............
Dodatkowo powolam sie chyba na ten przepis ktory mowi ze osoba traktowana jako obywatel niemiecki przez Urzedy Panstwowe niemieckie po uplywie 12 lat (przez wystawienie paszportu i ponownie dowodu osobistego jak w przypadku mojego taty) jest automatycznie na mocy prawa Niemcem.Dodam,ze nie ukrywal on zadnych faktow z zycia dziadka.
O ile sie moge w razie czego powolac na to bo nie wiem .
Dlatego prosze o porade Pana Pogodniaka
 
Witam!
Jestem jestem. :-). Stałem się sławny w całej Polsce za te Volkslisty. Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych powaliłem na kolana. Teraz dostanę z Archiwum wszystko, czego zechcę. :-) Wy Forumowicze powinniście w podziękowaniu za mój trud,zaangażowanie oraz skuteczność - sprawić mi jakiś miły prezent. W końcu dzięki temu wyroki NSA utorowałem Wam drogę po poświadczone urzędowo Volkslisty! Zrobiłem coś, co według malkontentów tego forum było niemożliwe. A jednak! Wygrałem! :-)
 
Powrót
Góra