Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 2

  • Autor wątku Autor wątku Holt_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Moglibyście się wysilić i chociaż tyle w tej sprawie zrobić i poczytać wcześniejsze posty a nie domyslać się kontekstu czy zadawać 10raz pytania na którepadały już odpowiedzi !!!! pminor pisał już wcześniej, że będzie pisał do ORA!!
 
Przepraszam, nie dokładnie się wyraziłem - robię 4 rzeczy na raz.
Chodziło mi o to że wysłałem list do ORA i "poluje" na prokuratora prowadzącego sprawę. Co więcej mogę zrobić. Odnoście wzoru to po prostu napiszcie sami co Wam leży na wątrobie, swoimi słowami. Przecież nie będę Wam podawał mojego pisma do skopiowania. Na di.com.pl są bardzo ważne artykuły w temacie pomocne nam, niestety moderator z uporem maniaka kasuje wszystkie linki które są nam pomocne :(
Pozdrawiam
 
@Marta226 /Tak, to prawda oznajmił, że dopiero "będzie" pisał. A teraz wiemy, że napisał i chcemy wiedzieć coś więcej. Spokojnie, nie ma powodów, żeby się unosić ;)

PS. Właśnie na DI pojawił się kolejny artykuł w tej sprawie.
 
Ostatnia edycja:
afront - dobrze pisze i takich porad udzielają prawnicy. Na rozprawie Sądowej cywilnej Sąd dąży do polubownego załatwienia sprawy moi drodzy. Zwłaszcza w tak "poważnej sprawie". Ugoda była na 550zł. To przepraszam, ile oni w Sądzie ugrają? Żądać można i miliona. Ale trzeba wykazać szkodę jaką się poniosło i odszkodowanie musi być adekwatne do tej szkody.
W sprawie karnej natomiast IP jest słabym dowodem. Zwłaszcza, że nie ma obowiązku zabezpieczania sieci a istnieje coś takiego jak haker, który może włamać się do sieci routera i robić cokolwiek z adresu IP. Jeżeli komputer potwierdzi to co wyszło z IP to jest inna sprawa. Specjalnie zastraszają ludzi aby łatwo kasę zebrać. I po to zapewne było zgłoszenie sprawy na prokuraturę, aby otrzymać dane adresowe, zgodnie z prawem. Jak na razie w sprawie było przesłuchanie chyba jednej osoby na tym forum przez policje i to w charakterze świadka, nawet zabezpieczenia nie było... Daje do myślenia?
 
Napiszcie maila do redakcji DI. Ja wczoraj to zrobiłem. Marcin Maj wyjasnił mi dużo
 
@pminor - dzięki, jeszcze dzisiaj to zrobię.
 
Witam

Tak się niszczęśliwie złozyło ,że właścicielka usługi "Neo" moja matka emerytka dostała takie pismo.
MAm w związku z tym pytanie:

1.Czy jest możliwe skuteczne oskarżenie kogoś na podstawie nadanego adresu IP obojętnie czy stałęgo czy zmiennego.
O ile mi wiadomo taki adres jest podatny na fałszowanie czyli "spoofing", nie umożliwia żadnej identyfikacji, auktyncji czy uwierzytelniania osoby z niego korzystającej.
NAdaje go operator, ale nie ma nad nim żadnej kontroli poza miejscem ,z ktorego nadał.
NIe są możliwe więc usługi np. bankowe bo nie wiadomo po przyznanym adresie czy strona należy do tego do kogo chcieliśmy dotrzeć.
NIech Pan Adwokat wysyłający takie pisma wyśle zarobek 470,- do przechowania do takiego banku opierającego się na IP przynajmniej udowodni ,że w wierzy w uzasadnienie jakie sam wysyła ludziom.
Dlaczego więc przyjmuje się bez zmrużenia okiem sytuację odwrotną, że jak dostałęm IP i pojawiło się w necie to już można oskarżać bez zdania racji o wszystko?
Jak 10 tys. ludzi pojedzie do miasta i popełniono przestępstwo w tym samym czasie to nie wystawia się ugody na wszystkich podejrzanych z nazwiska i imienia , a co dopiero ulotnego IP.

2. Co do nazwy pliku umieczonego jako dowód.
Sama nazwa niczego nie mówi. MOżna ją dowolnie zmienić wg uznania.
Żeby dowiedzieć się ,że to jest plik z filmem trzeba go pobrać w całości.
Z tego co wiem klient sieci torent jednocześnie wysyła i pobiera , więc pewność że to jest plik z filmem mam dopiero jak pobiorę całości.NIestety w tym czasie podobno udostępniam.

3. Snapshot z 1 sekundy ,nie udowadnia ,że coś pobrano czy wysłano w tej chwili tylko ,że pokazało się takie a nie inne IP w sieci.


4. Sa takie przeglądarki internetu z klientem torrent ustawionym defaultowo, bez zakładki do wyłączenia /np Opera/. Wystarczy kliknięcie na niewinnie wyglądający link i kombajn sam się włącza.BArdzo wiele razy się mi zdarzyło i nawet przez głowę mi nie przyszło ,że ktoś może to wykorzystać przeciwko komuś.Ludzie nie są ekspertami od takich rzeczy , a okazuje się poniewcześnie , że"eksperci" od pomyłek żądają haraczu , żerując na nich.

5. Rozważam zerwanie umowy z moim dostawcą internetu czyli ORANGE.
Jest chyba wspólproducentem filmu i może być żywotnie zainteresowany w dostarczaniu danych moich najbliższych by chronić biznes ,w który zainwestowali.
Warto zauważyć ,że nie ściga się wymiany plików jako takich , ale dziwnym trafem trafiło to na współproducenta i jednocześnie odpowiedzialnago za dane nasze osobowe /oczywiście nie wszystkie/.
Warto by się temu przyjrzeć.
Co są warte takie dowody od zainteresowanego w sprawie?

Sory z ten przydługi post ale jestem oburzony "publicznym linczowaniem " z "dowodami" szytymi tak grubymi nićmi za grube pieniądze.
Różnica między ceną rynkową płyty z filmem , a ceną podobnej zawartości wraz inputowaną "karą" pozwala wyżywić się niejednemu zaangażowanemu w produkcję i dystrybucję takiej szmiry /nie oglądałem bo słyszałem opinie/. Lepsza przebitka jak na narkotykach i podobno na legalu :)
Nie jestem prawnikiem i pytam prosto czy cały ten cyrk bez udowodnienia ,że na moim osobistym komputerze znajduje się rzeczony plik ma szansę powodzenia poza przypadkami "tortur psychicznych" stosowanych przez kata jak na ironię w postaci Kancelarii Prawnej gdzie osoby przyznają sie ze strachu. Przyznałyby się do wszystkiego :sad:

Pozdr
 
Mieczysław Orzeł moja wypowiedź w najmniejszym stopniu była skierowana do Ciebie. Tak trochę przy okazji :) Przepraszam. Bardziej zirytowało mnie , że w temacie jest 27 stron a kolejne osoby nawet nie wysilą się przeczytać od początku tylko burzą konkretny ciąg informacji pytaniem ,,co mam zrobić" !!!
Poza tym wielkie dzięki do udzielających się za wszelkie informacje i stronke z artykułami.
 
Marta226 - w temacie jest 127 stron. Przez wszystkie przebrnąłem, i innym też polecam
 
Tak tak 127 miało być. A swoją drogą kto jest Waszym dostawcą neta? Bo moim też orange i tak po przeczytaniu postu wyżej zastanawia mnie czy i tutaj nie znajdziemy zależności.
 
... i moim.
Ale poczytajcie, dostają ludzie nie tylko z orange.
 
Marta sądzę że ów reprymenda była kierowana pod moim adresem.:cool: Nie chcę szerzyć spamu, znam cały temat i przeczytałem cały post, śledzę poczynania użytkowników ale przekaz wypowiedzi był nieczytelny nie tylko dla mnie.

Popieram działania osób które wykazują że takie działa świętych krów zwanych "prawnikami" mogą spotkać się z oporem. Persony mieniące się "osobami zaufania publicznego" wykorzystują swoją wiedzę i umiejętności nie po to by pomagać ale po to by zastraszyć, wymusić, i doprowadzić do nerwicy prostych ludzi. Co pomyśli prosta osoba używająca internetu tylko do przeglądania portali dostając takie pismo ? Zapłaci bo się będzie obawiać konsekwencji i ciągania po sądach. Tacy ludzie nas reprezentują ? Powinniśmy ...... ba musimy przeciwdziałać takim praktykom po to aby "cwańsze" jednostki dwa razy się zastanowiły zanim przyjdzie im do głowy podobny pomysł.

Co więcej sprawdziłem dokładnie jaka firma produkowała owe gnioty polskiej kinematografii i obiecałem sobie że już nigdy nie udam się do kina, nie zakupie kopi filmu stworzonego przez osoby które imają się takich praktyk
 
brateko napisał:
5. Rozważam zerwanie umowy z moim dostawcą internetu czyli ORANGE.
Jest chyba wspólproducentem filmu i może być żywotnie zainteresowany w dostarczaniu danych moich najbliższych by chronić biznes ,w który zainwestowali.
Pozdr

Dokładnie tak jak napisał @brateko.

Moim dostawcą również jest ORANGE.
 
Danielgda napisał:
...trzeba wykazać szkodę jaką się poniosło i odszkodowanie musi być adekwatne do tej szkody.
A skąd pewność, że poszkodowany będzie dochodził odszkodowania? Ustawa pozwala mu również na dochodzenie wynagrodzenia. Wynagrodzenie należne za prawo do rozpowszechniania filmu może wynosić nieco więcej niż 550 złotych.
 
Coś w pigułce dla tych co nie chcą wertować 128 stron :-)

***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
@brateko
Jeśli chodzi o dostarczanie danych to dostawca internetu łaski nie robi, jeżeli z taką prośbą zwraca się prokuratura (o tym było już nie raz). A najprawdopodobniej w tych przypadkach tak jest (a na pewno w przypadku, o którym pisałem).

Natomiast nikt nie odpowiedział, czy jeżeli w trakcie przeszukania nośnika okaże się, że były jakieś filmy (ale nie ten, którego dotyczy sprawa) i są ślady, że były ściągane z torentów, to czy Policja coś z tym robi, czy przechodzi nad tym do porządku dziennego?
 
Ostatnia edycja:
Ciekawe czy na tym się skończy... Rozkrecają biznes.
 
pminor napisał:
... piszcie lepiej skargę do ORA na tego ...
Najwyraźniej zabrakło Ci chęci do przeczytania całości artykułu z odnośnika :!:
... Naczelna Rada Adwokacka latem rozpatrywała, czy kancelaria Anny Łuczak nie złamała prawa i nie uprawia copyright trollingu. NRA ostatecznie kancelarii nie potępiła. Do ich metody daje się przekonać coraz więcej producentów filmowych. ...
Ciemne chmury nad internautami, którzy rozpowszechniają "Wałęsę". Namierzają ich - Biznes w INTERIA.PL
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra