D
dzusmen
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 15
To czy to próba wyłudzenia kasy to nie jest trudne do sprawdzenia, można dowiedzieć sie tego w prokuraturze ktora jest wymieniona w piśmie - co zamierzam zrobić.
Jesli ta adwokat została wynajęta przez kogos do prowadzenia tej sprawy, musila ona odziedzić tś prokurature, pokazac pelnomocnictwo - co zostalo zapewne odnotowane w aktach sprawy, jesli przegladała akta to musiała sie wpisac na listę osób które przeglądały akta.
Jesli adwokat to zrobiła to z tamtąd ma dane osób, jako że zakładam że ma pełnomocnictwo poszkodowanego to moze rozpoczac sprawę cywilną przeciwko tym którzy rzekomo pobrali i udostepnili film.
Można też pójść do tej adwokat i poprosić o pokazanie pełnomocnictwa.
Zakładam że adwokat działa legalnie i dlatego zadaje w/w pytania.
Czy ktoś w jakikolwiek sposób może osobie której zarzuca udostępnienie tego filmu moze to udowodnic? zakładam że nastapił fakt sciagniecia pliku - ale to nie jest nielegalne.
Czy zostaje po tym wiarygodny ślad, czyli czy ktoś moze powiedzieć że tego dnia, o tej godz tej osobie ten plik został udostępniony... prawie 2 lata po rzekomym fakcie.
Jestem laikiem w tym temacie (torrenta i forum
), wiec stąd moje pytania o konkrety/detale.
Nie mam też tego typu programów aktualnie zainstalowanych, wiec ciezko mi to sprawdzic samemu.
Jesli ta adwokat została wynajęta przez kogos do prowadzenia tej sprawy, musila ona odziedzić tś prokurature, pokazac pelnomocnictwo - co zostalo zapewne odnotowane w aktach sprawy, jesli przegladała akta to musiała sie wpisac na listę osób które przeglądały akta.
Jesli adwokat to zrobiła to z tamtąd ma dane osób, jako że zakładam że ma pełnomocnictwo poszkodowanego to moze rozpoczac sprawę cywilną przeciwko tym którzy rzekomo pobrali i udostepnili film.
Można też pójść do tej adwokat i poprosić o pokazanie pełnomocnictwa.
Zakładam że adwokat działa legalnie i dlatego zadaje w/w pytania.
Czy ktoś w jakikolwiek sposób może osobie której zarzuca udostępnienie tego filmu moze to udowodnic? zakładam że nastapił fakt sciagniecia pliku - ale to nie jest nielegalne.
Czy zostaje po tym wiarygodny ślad, czyli czy ktoś moze powiedzieć że tego dnia, o tej godz tej osobie ten plik został udostępniony... prawie 2 lata po rzekomym fakcie.
Jestem laikiem w tym temacie (torrenta i forum
Nie mam też tego typu programów aktualnie zainstalowanych, wiec ciezko mi to sprawdzic samemu.
Ostatnią edycję dokonał moderator: