Paczki - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
witam proszę o pomoc kiedy dostanę talon na paczkę i ile mniej więcej to zajmuje czsu bo mój mąż jest 4 dzień bez niczego czy oni sami wysyłają czy ja mam jakoś się starać o ten talon proszę o pomoc
 
Osadzony stara się o talon, dostaje zgodę i listę rzeczy, które można mu dostarczyć na specjalnym druczku (to jest właśnie talon). Talon dadzą do ręki Twojemu mężowi, a on Ci go wyśle. Może Ci też przed wysłaniem przedyktować przez telefon listę rzeczy, na które dostał zgodę - będziesz miała więcej czasu na skompletowanie całości. I pamiętaj - dajesz tyle rzeczy i takie, jak jest napisane na talonie.
Przeczytałaś ten wątek? Zrób sobie herbatę, weź kartkę i długopis, czytaj i notuj sobie na kartce, co ważne. Każda z nas na początku jest jak ogłuszona, ale trzeba to ogarnąć.
 
Ostatnia edycja:
a jak on nic nie wie że trzeba mówić o talonie i myśli że ja sama zaniosę to oni sami mu dadzą ten talon
 
on ma bardzo dużo czasu, żeby się od inych dowiedzieć, co i jak się załatwia, osadzeni ze sobą rozmawiają. Jeżeli nie ma ubrań na zmianę to mu pożyczą coś na grzbiet, żeby mógł sobie swoje przeprać. Nie, nie dadzą mu sami talonu, musi o niego napisać. Ty możesz mu tylko podpowiedzieć, żeby o szczegóły zapytał wychowawcy albo innych osadzonych.
 
a co z listem mogę normalnie napisać i wysłać bez problem jak już jest skazany
 
bardzo mi pomogłaś dziękuję bynajmniej mogę na kogoś liczyć dzięki wielkie
 
czy ktoś z was spotkał się ze zwrotem paczki a w paczce dopisek zwrot paczki brak zgody na słodycze.... o co chodzi?
 
a jak mam list wypisać tylko jego imię czy jego ojca też musi być
 
w adresie jego imię i nazwisko z dopiskiem "syn [imię ojca]".
Zawsze podajesz imię ojca, żeby go nie pomylili z kimś innym o tym samym nazwisku. Tak adresujesz listy, paczki, przelew z kasą, tak podajesz przy rejestracji na widzenie.
 
moj M jest w Koronowie na polotwartym,dzwonil i poprosil zebym zrobila jak bede na widzeniu z nim paczke na kogos innego,czy jest to mozliwe,ze podchodze do kantyny i robie paczke na inne nazwisko glownie chodzi o tyton bo mojemu juz nie przysluguje bo robilam mu w styczniu jak byl jeszcze w AŚ
 
b-kulig napisał:
moj M jest w Koronowie na polotwartym,dzwonil i poprosil zebym zrobila jak bede na widzeniu z nim paczke na kogos innego,czy jest to mozliwe,ze podchodze do kantyny i robie paczke na inne nazwisko

Oczywiście, że jest to możliwe. Tak samo jest możliwe, że "to inne nazwisko" nie zechce albo nie będzie mogło "oddać" paczki Twojemu M.
 
sa w tej samej celi tamten chce od niego tyton i kawe wiadomo cos za cos niestety,ale dzieki za odpowiedz
 
Witam...pisałam juz w innym watku pod "ZK WOJKOWICE"Otoz mój brat odsiaduje prawomocny wyrok 8mies.na Wojkowicach ..dzis ojciec był u niego na widzeniu zawozac mu paczke zywnosciową i niestety pare rzeczy mu cofneli...tj..ser topiony w kostkach" w plastrach tostowy zostawili więc nie wiem jaka jest róznica miedzy jednym a drugim..kotlety do chamburgierów"mimo iz były org.pakowane"ale do czego zmierzam...Zmierzam do tego ze bedac juz na widzeniu ojciec chciał mu zakupic pare rzeczy w kantynie i niestety prócz rzczy do higieny osobistej nie mógł mu dokupic zywnosci typu cukru..cherbaty,,kawy itp..dlaczego..Dlatego iz brat musi miec talon na zywnosc nawet gdyby człowiek chciał mu zrobic drobne zakupy tam w kantynie..Nie pojmuje tego poniewaz pare lat temu mój szwagier odbywał wyrok w tym samym zakładzie i owszem z paczkami to tak chyba w kazdym zakładzie jest ze do ilus tam kg..i tylko wyszczególnione rzeczy..ale do kantyny normalnie sie szło z nim i mu sie kupowało co tam mu było potrzeba.Bez zadnej prosby czy talony...Nie kumam juz nic z tego czy moze mi to ktos wytłumaczyc..?Brat odsiaduje wyrok dopiero tydzien czasu z tego co ojcu na widzeniu mówił to nie dostał jeszcze przegrupowania to tez nie dostał mu jeszcze przydzielony wychowawca więc gdzie powinnien isc i poprosic o taki talon na zywnosc i ubranie..?Pozdrawiam..
 
przez parę lat to pewnie przepisy się zmieniły
Teraz nie kupuje się w kantynie artykułów spożywczych "do torby", bo liczą to jako paczkę żywnościową. Twój brat dostał swoją paczkę żywnościową osobno, więc nie można dokupić żywności do celi, można tylko poczęstunek na stół. Więc jak człowiek chce mu kupić ciastko, banana, mandarynkę, jogurty albo nawet bułkę i parówki - to może, ale musi być zjedzone w czasie widzenia, nie może tego zabrać do celi. Czego nie zje na miejscu - wyrzucacie albo zabiera odwiedzający.
O talonach na paczki żywnościowe nie słyszałam, u nas dodatkowe paczki to tzw. nagrodówki, czyli nagroda w postaci dodatkowej pozaregulaminowej paczki zywnościowej.
 
tak tylko w paczce w której ojciec mu zawiózł nie było art.typu ..kawa ,,cherbata,,cukier..bo nie wolno tych rzeczy dawac bo regulamin nie pozwala ..wiec ojciec chciał mu dokupic to w kantynie i tez nie mozna było..bo musi miec pozwolenie na to aby mu dodatkowo zakupic te rzeczy w kantynie..Szczerze to sie pogubiłam juz w tym wszystkim..jedni z tego co tutaj piszą to mozna a w rzeczywistosci wygląda to całkiem inaczej..
 
każdy zakład może mieć inną listę produktów zabronionych, więc temu się nie dziw, że w jednym zakładzie można kawę i herbate dac w paczce, a w innym nie. Niech sprawdzi, czy może sam kupić te rzeczy na wypisce, wyślecie mu trochę kasy na konto i jakoś sobie poradzi.
 
Powrót
Góra