Lidzia33
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 14
W sumie z dwojga złego o tyle dobrze ze brat został osadzony na Wojkowicach czyli jest blisko domu to jakies 40min drogi autobusem do zakładu..widzenia ma 3x w mies..takze tak czy owak bedzie sie do niego jezdziło i kupowało najpotrzebniejsze rzeczy w kantynie ,,tylko zdziwiło mnie to ze potrzeba tez prosby o zezwolenie na zakup w katynie produktów tj..cukier kawa cherbata itp...