Paczki

  • Autor wątku Autor wątku mala987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
dziewczyny... powiedzcie mi..... co mogę jeszcze wysłać w paczce.... co ze słodyczy i żywności... żeby nie cofneli mi tego..... z góry dziękuję... :what:
 
Ja w paczce wysłałam trochę ciastek w paczkach chermetycznie zamkniętych,czekolady mleczne,pieczywo chrupkie,cukierki też w paczkach,dużo serków ale też pakowane osobno,paszteciki,troszkę gotowych zupek,słonecznik łuskany,orzeski,pistacje,kawę,herbatę,rogaliki też cherm.zamknięte,ogólnie wszystko co jest łatwe do sprawdzenia i w przezroczystych opakowaniach.I dziś jego mama rozmawiała z wychowawca i dostał całą paczkę, z tymże mam mu dowieżc czajnik elektryczny ale do 1000w.
 
Anusia na Białołęce przechodzi: kawa herbata (przesypać trzeba do torebki foliowej), wędliny hermetycznie zamknięte, mleczna czekolada, jabłka (teraz niewiem czy napewno ale mi przechodziły do tej pory), batony (według kaprysu sprawdzających), hmmmm... pomyslę jeszcze...

Ciasta, ciastka (foliowane). Czasem przechodzi domowe, ale trzeba się liczyć z tym że pokruszą i połamią.

Rada moja taka że lepiej osobiście podać paczkę. Tam obok ZK jest sklep, w ktorym panie sprzedające orientują się co można wsadzić a co nie. Pierwszą paczkę robiłam właśnie z ich pomocą.
 
.. a czy te paczki muszą być w jakimś kartonie, pudełku... ????? adresowane tak jak na poczcie?
:what:
.... i jeżeli pojadę osobiście żeby ją zawieźć to muszę w określony dzień.... zgodnie z literą nazwiska???? Literka "R" na jaki dzień przypada????? :what:
.... czy są jakieś godziny przyjęć takich paczek????
 
Z tymi godzinami to się dowiedz telefonicznie bo ostatnio jakies zmiany były, wiem tylko że w sobotę do 13 paczki przyjmują. Na jaki dzień przypada litera "R" nie mam pojęcia, mój jest na "A" ale widzenia i tak ma w soboty bo pracuje :)

Karton musi być koniecznie, podpisany imieniem, nazwiskiem osadzonego i imieniem jego ojca. Musi być Twoje nazwisko i adres.
 
Dziewczyny, jesli mowa o rzeczach typu radio, TV, czajnik, plyty CD itp to kazdorazowo trzeba pisac wniosek (tzn. nasze Lobuzy, nie my) czyli prosbe o wydanie na to zgody. Jesli takowa otrzymaja to mozna im przekazac, podpisane tak, jak paczke (imie nazwisko imie ojca). Oczywiscie sa dodatkowe obostrzenia typu: czajnik tylko do ilus tam WAT (u M. 1000) TV tylko do 14 cali itp. Dlatego czasem jest tak, ze np. na celi juz ktos ma TV wiec drugiemu nie dadza. Wtedy biora na jakiegos kolege. Tyle, ze przy wyjsciu trzeba to wszystko ze soba zabrac, wiec w razie czego kolega z tym wyjdzie (i przekaze spowrotem lub np. odesle wlascicielowi na adres domowy, no.... chyba ze nie odesle :wink: ).
 
Dziewczyny,czy do paczki z ubraniami mogę włożyc np. zeszyt,długopis,koperty,kubek,popielniczkę,albo zdjęcie,a jak myślicie co powiedzą na mała maskotkę serce :?:A wogóle to komu przekazujesię taką paczkę w areszcie,jadę tam jutro i niebardzo wiem czego mogę się spodziewac.
 
Olinka, niestety. Na paczke z ubraniem jest zgoda, czyli tzw. talon, na ktorym jest wyszczegolnione dokladnie wszystko lacznie ze sztukami. wiec nic poza tym, co w talonie nie przejdzie (no, chyba, ze wyjatkowo jakis sercowy na bramie bedzie. Mi kiedys przepuscili dlugopis). A dajesz te paczke wlasnie przy wejsciu, czyli na bramie. Z talonem koniecznie! Sprawdza, czy sie zgadza i zabiora. Ewentulanie, jesli nie masz talonu, a twoj lobuz ma ci go dac a widzeniu, to oddasz te paczke po wizycie u niego, wychodzac.
 
To ja nie wiem co mam zrobic,bo wygląda to tak,że jego mama rozmawiała wczoraj z wychowawcą i on powiedział,że ja mogę przyjechac w środę z paczką bo będzie już zgoda i że mam wziąśc też czajnik kubek i popielniczkę.Może mi doradzicie :?:
 
wydaje mi sie ze talony daje wychowawca, wiec moze na yalonie będzie kubek i popielniczka (czajnik to nie wiem, chyba musi być zgoda dyr.) Ale skoro jedziesz z paczka to weź te rzeczy, najwyzej wyjmiesz.

Anusia, wydaje mi się ze na R jest w czwartek, przynajmniej w AS. Nie wiem czy w ZK tak samo. Paczki tylko w kartonach-żadnych reklamówek czy toreb- od 10 chyba do 13. Najlepiej zadzwoń.
A gdybys pojechała nie w ten dzień co trzeba to obok ZK jest poczta gdzie nadasz paczkę. Z poczty odbierają paczki codziennie. Wiec jeśli nada się przed 10-tą to żywnościową dostanie jeszcze tego samego dnia, odzieżowa pewnie jednak trafi najpierw do magazynu.
 
Witam ... i bardzo dziękuję za rady...... :)

.... to skoro ja mam jechać do męża na widzenie w czwartek.....
:what: hmmm..... a tam obok jest poczta...... to przygotuję paczkę i jeszcze przed 10 nadam ją .... to jeszcze tego samego dnia ją otrzyma jak dobrze pójdzie.....

.... powiedzcie mi jeszcze .... czy muszę zrobić listę z całą zawartością paczki... i schować ją do środka???? :what: .... waga takiej paczki do 5 kg???
 
Witaj anusia_78

Włóz w paczkę wędlinę kawę herbatę granulowaną Wszystko co włożysz musi byc poddane sprawdzeniu wię nic w opakowaniach orginalnych nie wejdzie (ewentualnie wędlina chermetycznie zamknieta) i tak np. cistka muszą byc rozpakowane i włożone w foliową torebkę... i na tej zasadzie ze wszystkim jest...
Ja ostatnio zawiozłam Kurczaka i nawet pomagałam p. Straznikowi zaglądać do srodka :ooo: i tak juz miałam ręce w tłuszczu ponieważ skrzydełka które mu upiekłam również musiały być w folli (torebki strunowe) a nie tak jak wczesniej zapakowałam w plastikowym opakowaniu.

-kabanosy (bo długo się trzymają) -
-Kiełbasa (można ją suszyć)
I w sumie nazbierało się z kartonem 5 kg...

Co do kawy to też przesypana jak wszystko inne... Herbata nie może być lisciasta :lol: tylko granulowana
Jakbys miała więcej pytań napisz na priv

Pierwsza Litera nazwiska dotyczy tylko widzen - nie paczek
Ja jeżdze w środy.
Pozdrawiam
 
W AS litery dotyczą też paczek, być moze w zk nie. Ja do paczki wkładam przewaznie wszystko w oryginalnych opakowaniach (kabanosy, wędliny, ser zółty). Ostatnio M zażyczył sobie duszoną młodą kapustę, wiec włożyłam do plastikowego pojemniczka i dostał ją.
 
[cytat="gozzalka"]Witaj anusia_78
Herbata nie może być lisciasta :lol: tylko granulowana [/cytat]

Nam przechodzi liściasta też...widzisz, co strażnik to inne zasady :what:
 
Dziękuję za informacje.... :) paczka już jest gotowa...... dzwoniłam dzisiaj do ZK Białołęka..... taka miła Pani powiedziała że wcale długo się nie czeka na widzenia, od pół godziny do godziny..... jutro się przekonam jak to jest naprawdę..... aż się boję..... ale mam nadzieję że będzie wszystko OK :D
 
a ja swego czasu dalam M. w paczce jajecznice w dwoch pudelkach po lodach (bo mialo byc dla calej celi), na kartce napisalam "jajecznica szt. 2" a straznik do mnie: " to ze niby jak to jest??? z dwoch jajek ta jajecznica czy jak??" :lol:
A przy okazji, Anusia dlaczego ty chcesz te paczke nadawac na poczcie? Nie mozesz podac na bramie skoro i tak idziesz na to widzenie? Wtedy na pewno zywnosciowa dostanie tego samego dnia. Z tymi innymi bywa roznie w zaelznosci od ZK/AS (np. u M. sa wyznaczone dni tzw. "magazynu" i wtedy wydaja te higieniczne, ubraniowe, itp.).
 
... też racja..... przecież mogę ją zostawić na bramie.... ja już z nerwów nie kontaktuję..... :)
... a teraz idę na spacerek z moim pieskiem obronnym - amstaffkiem :)
 
obawiam się ze poczekasz trochę dłuzej niz pół godziny. Nie wiem czy to mozliwe zeby tak szybko poszło.
Głowa do góry, napewno będzie ok. CZekając na widzenie można sobie czasem porozmawiać z kimś fajnym i dowiedzieć się bardzo dużo pożytecznych rzeczy od tych co mają dłuższy "staż"
 
Anusia poczekasz chyba dłużej. Niewiem jak teraz jest w tygodniu, ale w sobotę czekam czasem 2,5 godziny. Czas faktycznie leci szybko przy rozmowie ze "współczekaczkami", ani się obejrzysz a Cię wyczytają :ok:

Paczkę podać możesz w trakcie czekania, przed widzeniem.
 
Dziewczyny dziękuję Wam za wszystkie informacje....

.... do zobaczenia jutro...... dobranoc :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra