Podgrupy klasyfikacyjne np.P1, P2,P3 - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Łysy100 napisał:
Czy na tzw "zamku" oprocz godzinnego spaceru mozna np skorzystac z swietlicy czy przez pozostały czas siedzi sie w celi?
Można. W zależności od jednostki można także uczestniczyć w innych zajęciach K.O. jak np. piłka nożna, siatkówka, kometka... W zakładach półotwartych i otwartych takie zajęcia mogą odbywać się poza terenem jednostki. Osadzeni chodzą też np. do kina czy teatru, na grzyby, nad rzekę czy inny akwen...
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry. Jeśli skazany do wyroku ma zastosowany art. 268 [przynależność do grupy przestępczej], to czy może ubiegać się o podgrupę R2?

Jeśli pojawiło się to pytanie już wcześniej, to przepraszam, ale nigdzie nie znalazłam żadnej informacji.

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Dziędobry ja z takim pytaniem w kwestii więziennictwa.... podgrupy....
Otóż kuzyn został osadzony w Areszcie Śledczym w związku z czynem o przestępstwo z art.279, przebywa juz 8 miesięcy w tym Areszcie.
Proszę Państwa kuzyn wcześniej dokładnie rok temu przebywał w Areszcie Śledczym w Katowicach Pół Roku i w tej sprawie został skazany na 1 Rok i 6 miesiecy Pozbawienia Wolności ,gdzie po uprawomocnieniu sie Wyroku został przetransportowany do Zakładu Karnego i przebywał w tym Zakładzie Karnym 3 miesiące i wyszedł na wolność na Warunkowe Przedterminowe Zwolnienie

Proszę Państwa kuzyn obecnie przebywa w Areszcie Śledczym już 8 miesięcy ja z taka wielką prośbą oraz zapytaniem czy po ewentualnym skazaniu Wyrokiem Pozbawienia Wolności kuzyna czy on będzie przetransportowany do Zakładu Karnego dla Pierwszy Raz Odbywających Kare Pozbawienia Wolności,
czy do Zakładu Karnego dla Recydywistów Penitencjarnych ???

Proszę Państwa kuzyn ówcześnie został już skazany Wyrokiem Pozbawienia Wolności był w Areszcie Śledczym Pół Roku,lecz w Zakłądzie Karnym jako skazany przebywał tylko 3 miesiące czy tu zachodzi Recydywa Penitancjarna ?

Proszę Państwa i mam jeszcze jedno pytanie jak to jest z tym wcześniejszym Warunkowym Przedterminowym Zwolnieniem gdzie kuzyn został skazany na Kare 1 Roku i 6 Miesięcy Pozbawienia Wolności : czy najpierw kuzyn będzie musiał odsiedzieć do konca wcześniejsze Warunkowe Przedterminowe Zwolnienie czy te Warunkowe Przedterminowe Zwolnienie będzie wliczone w ''Wyrok Łączny'' i czy jeśli na początku ma obdywać swoje Warunkowe Przedterminowe Zwolnienie do końca to czy będzie je odbywać w Zakładzie Karnym dla Pierwszy Raz Osadzonych w ZK czy w Zakładzie Karnym dla Recydywistów Penitencjarnych

Z góry bardzo uprzejmie dziękuję za pomoc i Pozdrawiam
 
Witam. Mój kolega dostał P1. Pierwszy raz ZK. Ma do odsiadki 2 lata a jest dopiero miesiąc. Nie ma pojęcia co zrobić aby otrzymać P2. Proszę Was o pomoc. Napiszcie czy trzeba napisać jakiś wniosek jeśli tak to skąd go pobrać. Czy może sam własnymi słowami napisać??Jego matka chce iść do prawnika ale ciężko znaleźć takiego, który zechce takie pismo napisać i w dodatku w rozsądnej cenie. Proszę napiszcie co zrobić, jak można mu pomóc. Proszęęę
 
Ale w czym pomóc? Czasami skierowanie do zakładu karnego typu zamkniętego jest podyktowane dobrem skazanego - bo w półotwartym zginąłby. Typ zakładu karnego to nie kara lub nagroda. Tego nie zmienia się na wniosek. A nawet jakby - to znasz powody, dla których skierowano go do zk typu zamkniętego? Jeśli nie to nie ma z czym polemizować.
 
Dziękuję za szybką odpowiedź. Nie znam się na sprawach więziennictwa. Myślałam że tu ktoś mi wytłumaczy (jak to się mówi: jak chłop krowie na rowie) czy jest możliwość ubiegania się o zmianę podgrupy klasyfikacyjnej z P1 na P2 i jak to zrobić. Jak wspomniałam wcześniej kolega siedzi pierwszy raz. Nigdy nie karany. Chciałby mieć możliwość pracy a z P1 chyba nie ma takiej opcji. Poza tym chciałby ubiegać się o przeniesienie bliżej domu ze względu na problem z dojazdami najbliższej rodziny. Dziękuję
 
Wpisz sobie w Google art. 88 par. 3 KKW i tam masz wyjaśnione z jakich przesłanek sąd orzekł, aby Twój kolega odsiedział karę na P1. Z tego co ja wiem, to co jakiś czas zbiera się komisja penitencjarna i ocenia osadzonego i może go awansować lub zdegradować. Możliwość ubiegania się o zmianę podgrupy tak naprawdę jest od momentu zatrzymania go. Jeżeli będzie się dobrze zachowywał i faktycznie pokaże, ze zależy mu na wolności, rodzinie a nie statusie wśród kolegów, to ma szanse, ale nie po miesiącu. To nie działa tak, ze powie, ze chce iść do pracy i z muru pójdzie do pracy na wolności. Na początek czeka go raczej sprzątanie na terenie zakładu nieodpłatnie i niech nie wybrzydza, tylko bierze co dają, niech zgłasza się do rożnego rodzaju kursów, programów jakie wiezienie oferuje. Wiezienie to nie szkoła, gdzie po dwóch dobrze zdanych sprawdzeniach wyrobi sobie opinie u wychowawcy, ze jest spoko i czmychnie na niej do końca. Na każdym kroku będą go sprawdzać, tym bardziej na początku.
Co do zmiany placówki, to niech ktoś z rodziny napisze wniosek do CZSW, ze proszą o transport ze względy na koszty związane z dojazdami, możecie wskazać placówkę o jaka Wam chodzi, tyle ze tez musicie mieć na uwadze, ze w tej placówce powinien być oddział z P1, tu w linku masz rodzaje zakładów: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zakłady_karne_w_Polsce , ale dla pewności warto przedzwonic do jednostki i się zapytać dla jakich więźniów jest przeznaczona, żeby nie było problemów.
 
Dziękuję za szczegółową odpowiedź. pozdrawiam
 
Ewelinkax napisał:
niech ktoś z rodziny napisze wniosek do CZSW
Dlaczego ktoś z rodziny, a nie osadzony? Dlaczego do CZSW? Wniosek o przetransportowanie pisze się do dyrektora obecnej jednostki i tam też CZSW wniosek prześle
 
Pisze z doświadczenia. Ja pisalam do CZSW, żeby właśnie skrócić ta drogę, żeby nie szło to do dyrektora i żeby on nie musiał tego przesyłać, uznałam ze tak będzie szybciej. Wysłałam faksem i listem, odpowiedz była po 4 dniach. A pisałam ja a nie osadzony, bo uznałam ze tak będzie lepiej i chyba nie ma przepisu który nakazuje, aby to skazany pisał taki wniosek.
 
Ewelinkax napisał:
Wpisz sobie w Google art. 88 par. 3 KKW i tam masz wyjaśnione z jakich przesłanek sąd

Sąd?? Sporadycznie to sąd określa typ zakładu karnego, w którym skazany ma odbyć karę pozbawienia wolności


Ewelinkax napisał:
A pisałam ja a nie osadzony, bo uznałam ze tak będzie lepiej i chyba nie ma przepisu który nakazuje, aby to skazany pisał taki wniosek.

I według ciebie osadzony nie ma nic do powiedzenia w kwestii tego gdzie ma odbyć karę? Tobie się wydaje, że jak napiszesz to nikt skazanego o zdanie nie zapyta?? Przecież to jego zdanie jest najważniejsze. Nie rodziny. pomijam już to, że odbywanie kary to nie koncert życzeń ...
 
Ewelinkax napisał:
Ja pisalam do CZSW, żeby właśnie skrócić ta drogę, żeby nie szło to do dyrektora i żeby on nie musiał tego przesyłać, uznałam ze tak będzie szybciej. Wysłałam faksem i listem, odpowiedz była po 4 dniach.
A w odpowiedzi nie było "przekazano zgodnie z właściwością"?
 
forg napisał:
Sąd?? Sporadycznie to sąd określa typ zakładu karnego, w którym skazany ma odbyć karę pozbawienia wolności


I według ciebie osadzony nie ma nic do powiedzenia w kwestii tego gdzie ma odbyć karę? Tobie się wydaje, że jak napiszesz to nikt skazanego o zdanie nie zapyta?? Przecież to jego zdanie jest najważniejsze. Nie rodziny. pomijam już to, że odbywanie kary to nie koncert życzeń ...

Złe to sformuowalam, jednak po rodzaju przestępstwa w większości przypadkow( co nie oznacza, ze w każdym :)można w pewnym stopniu przewidzieć typ zakładu karnego właśnie po tym paragrafie.

Nie napisałam, ze osadzony nie ma nic do powiedzenia, nie wiem po czym tak wnosisz. I tak, wiem ze odbywanie kary to nie koncert życzeń, dlatego pisałam prośbę i liczyłam się z faktem, ze wcale nie musza się do niej przychylić, bo więzienia są przepełnione i specjalnie dla mnie nie będą stawać na głowie, żeby znaleźć miejsce dla mojego faceta.

Właśnie przeglądam pismo, które otrzymałam i dopiero teraz widzę, ze odpowiedz przyszła od jednostki, do której chciałam, żeby go przetransportowali. Konkretnie: W odpowiedzi na Pani prośbę z.... kierowana do CZSW w Warszawie, a przesłana do mnie celem załatwienia zgodnie z właściwością, dotycząca przetransportowania ....
Czyli wychodzi na to, ze pisząc do CZSW trochę to przyszpieszylam, bo oni od razu przekazali sprawę do interesującej mnie jednostki.
 
Ewelinkax napisał:
Złe to sformuowalam, jednak po rodzaju przestępstwa w większości przypadkow( co nie oznacza, ze w każdym :)można w pewnym stopniu przewidzieć typ zakładu karnego właśnie po tym paragrafie.

Typy zakładów karnych nie są tożsame z rodzajem popełnionego przestępstwa.

Ewelinkax napisał:
Nie napisałam, ze osadzony nie ma nic do powiedzenia, nie wiem po czym tak wnosisz.

Po tym, że twierdzisz, że skazany nie musi pisać prośby o przetransportowanie.


Ewelinkax napisał:
Czyli wychodzi na to, ze pisząc do CZSW trochę to przyszpieszylam, bo oni od razu przekazali sprawę do interesującej mnie jednostki.

Spowolniłaś. Bo wydłużyłaś drogę. Najszybciej byłoby, gdyby skazany sporządził prośbę. I skierował do dyrektora właściwej jednostki.
 
Ewelinkax napisał:
odpowiedz przyszła od jednostki, do której chciałam, żeby go przetransportowali.
Jesteś pewna, że z tej,a nie z tej, w której przebywa(ł)?
 
Nie są tożsame, jednak np alimenciarze zazwyczaj trafiają do otwartych, półotwartych, za drobne przestępstwa tez, natomiast mordercy nikt raczej nie wsadzi do półotwartego.

Z mojej wypowiedzi nie wynika, ze skazany nie może pisać, tylko ze ja doradzam, ze może to zrobić osoba najbliższa, co wcale nie zakazuje osadzonemu tego wykonać. To jest tak samo jak z byciem miłym do innych osób, nie musisz, ale możesz; )

Nie spowolniłam, melancholiczka napisała, ze wniosek pisze się do dyrektora obecnej jednostki, wiec gdybym tak postąpiła to dyrektor jednostki, w której mój facet przebywał najpierw skierowałby pismo do CZSW, oni do dyrektora jednostki o która mi chodziło i dopiero otrzymałabym odpowiedzieć. Ale przecież to już są szczegóły, wydaje mi się, ze moniczka uzyskała informacje, o które jej chodziło i to już ich sprawa, kto i do kogo będzie pisał, bo jak się okazuje nieważne gdzie się napisze i tak w końcu otrzyma się jakakolwiek odpowiedz.

melancholiczka napisał:
Jesteś pewna, że z tej,a nie z tej, w której przebywa(ł)?

Tak, odpowiedz otrzymałam z jednostki, do której chciałam, żeby został przetransportowany.
 
Ostatnia edycja:
Spowolnilas. Dziwne że z jednostki,do której chciałaś. Czyżby instrukcja DG nie obowiązywała?
"1. Przeniesienie, o którym mowa w art. 100 kodeksu na prośbę skazanego do innego
zakładu karnego, wymaga zgody dyrektora zakładu karnego w którym skazany
przebywa. Dyrektor wyraża zgodę po zasięgnięciu opinii dyrektora jednostki do
której przeniesienie ma nastąpić.
2. Prośby skazanych o przetransportowanie regulują przepisy rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobów
załatwiania wniosków, skarg i próśb osób osadzonych w zakładach karnych
i aresztach śledczych (Dz. U. Nr 151, poz. 1467)."
 
Nie wiem, nie znam się, pisze Wam z własnego doświadczenia, jak to u mnie wyglądało. Nie znam się na tych wszystkich procedurach. Spowolniłam, nie spowolniłam, szczerze mówiąc dla mnie to mało ważne, najwazniejsze było ze otrzymałam odpowiedz pozytywna. Niestety już kilka lat odwiedzam zakład karny i wiem, ze na początku jest najciężej jak się jest zielonym w temacie, każdy chce wszystko na już, na teraz, dlatego chciałam jak najlepiej doradzić tej dziewczynie, bo pamietam co ja przeżywałam wtedy.
 
Ewelinkax napisał:
Nie wiem, nie znam się,

Zatem skoro chcesz doradzać to pisz jasno i wyraźnie oraz ze szczegółami - "ja zrobiłam tak i tak i było tak i tak".
Nie masz wiedzy odnośnie przepisów ale jednak silisz się na doradzanie.

Ewelinkax napisał:
to dyrektor jednostki, w której mój facet przebywał najpierw skierowałby pismo do CZSW,

Powyższe nie jest prawdą. Skąd wiesz, że tak by było skoro tak nie zrobiłaś?? Po co takie rady "znikąd wzięte"?
 
Może i nie znam wszystkich przepisow, ale bardziej pomogłam osobie pytającej niż Ty. Dziwne, ze wszystko wiesz najlepiej, ale zamiast pomagać to tylko krytykujesz odpowiedzi innych. Po co Ci to konto? Żeby wytykać innym błędy i chełpić się swoją wyższością.
A to jaka droga, kto komu wysle, to jest najmniej ważne dla osoby skazanej, czy jego rodziny. Gdyby mój sposób wysłania prośby do CZSW był niezgodny z prawem, to otrzymałabym pewnie od nich taka odpowiedz.
 
Powrót
Góra