Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku biezanow_123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,
Poszukuje adwokata z doświadczeniem w przypadkach niepoczytalności. Mam adwokata który jednak nie ma w tej materii doświadczenia dlatego chciałbym uzyskać w tej materii konsultacje prawna
 
Witam mam takie pytanie dzisiaj byłem przedłużyć pierwszy raz badania. Pierwsze z wompu miałem na 6 miesięcy ważne z kodem 68. Lekarz przedłużył mi badania na 2 i pół roku i powiedział że więcej mi nie może dać dopiero następnym razem na 5 lat a potem mozna liczyć na więcej. Pytanie czy tak wszyscy lekarze praktykują czy tylko mi trafił się taki lekarz ? Dodam że dalej wpisał kod 68 a prawo jazdy mogę odzyskać za dwa tygodnie
 
Raczej nie wszyscy bo mi lekarz przedłużył od razu na 15 lat :D
 
Tadzik89 napisał:
Witam mam takie pytanie dzisiaj byłem przedłużyć pierwszy raz badania. Pierwsze z wompu miałem na 6 miesięcy ważne z kodem 68. Lekarz przedłużył mi badania na 2 i pół roku i powiedział że więcej mi nie może dać dopiero następnym razem na 5 lat a potem mozna liczyć na więcej. Pytanie czy tak wszyscy lekarze praktykują czy tylko mi trafił się taki lekarz ? Dodam że dalej wpisał kod 68 a prawo jazdy mogę odzyskać za dwa tygodnie

Zależy kolego za co miałeś wpisany ten kod i taki krótki okres ważności badań.
Pytanie ile wydmuchałeś, czy był to pierwszy raz, czy byłeś objęty jakaś terapią uzależnień w przeszłości, czy leczysz się na jakieś choroby przewlekłe, czy byłeś kierowany w womp do konsultacji psychiatry itp.
Orzecznik z womp za frajer nie wpisuje krótkich terminów ani kodów, musiał mieć jakiś powód. Szczególnie że orzecznik już poza womp jakby podtrzymał jego decyzję i też dał ci krótki termin.
Strzelam że były jakieś problemy z cukrem.
 
0.19 mg był to mój pierwszy raz na badaniach womp wszystko był ok no oprócz tego cukru bo 110 mi wywaliło wtedy a tydzień wcześniej robiłem badania a to w normie miałem. Zabrane prawo jazdy na rok
 
Świeży co idzie na prawko to mu nie badają krwi gppt wątroby... A temu co raz zajebal to mu robią pod górkę i pieniądze.
 
Witam, 4 miesiące temu zatrzymali mi prawko za jazde pod wpływem amfetaminy, kilka dni później bylem wzywany do komisariatu na przesłuchanie, dowiedziałem się że stężenie amfetaminy w mojej krwi było znikome i prokuratura uznała to jako wykroczenie, więc utrata prawka na okres od 6 miesięcy do 3 lat, policjant mi powiedział że zeznania które złożyłem z resztą papierów trafią do sądu i za jakiś czas dostane list z wyrokiem co do wysokości kary i nic więcej. I od 4 miesięcy cisza ... mój pracodawca juz się denerwuje i wymaga żebym się określił od kiedy będę mógł znów prowadzić auto... Ja niewiem czy swoje prywatne auto sprzedać żeby nie płacić bezsensu za ubezpieczenie albo żeby nie zgniło na parkingu jak wyrok okaże się być z tych wyższych... uzyskam gdzieś jakieś informację na jakim etapie jest ta moja sprawa ? Na stronie sądu sprawdzałem i nie ma żadnych spraw w toku czy zakończonych które mnie dotyczą
 
JaksonBB napisał:
Świeży co idzie na prawko to mu nie badają krwi gppt wątroby... A temu co raz zajebal to mu robią pod górkę i pieniądze.

Ja za środki odurzające nie miałem badań moczu ani krwi. Krew tyle co tylko na cukier.
Orzecznik w womp opierał się tylko na podstawowych badaniach + wywiad. Najpierw dał negatywa na 6miechow, po tym czasie na ponownych badaniach (które wyglądały tak samo jak poprzednie. Tez bez badań na dragi) dał orzeczenie pozytywne na rok. Pewnie chodziło o maksymalne wyssanie że mnie kasy. Bo wyniki pierwszego jak i drugiego badania były te same.
Jesli od 2lat się nic nie zmieniło to dodam że na skierowaniu nie jest napisane za jakie środki odurzajace było zabrane prawo jazdy. A jeśli za alko to nie jest napisane ile się wydmuchalo, co się powie orzecznikowito tyle będzie wiedział..
 
Witam, w 2018 zabrano mi prawo jazdy na rok. Chciałbym je teraz odzyskać, czy jak przejdę badania w WOMP,to wystarczy iść odebrać prawko skoro było zabrane na rok, czy po tylu latach, będę musiał od nowa zdawać egzamin?
 
tezetwu napisał:
Witam, w 2018 zabrano mi prawo jazdy na rok. Chciałbym je teraz odzyskać, czy jak przejdę badania w WOMP,to wystarczy iść odebrać prawko skoro było zabrane na rok, czy po tylu latach, będę musiał od nowa zdawać egzamin?
Jak na rok to bez egzaminu. Tylko "pójde do WOMP odebrać prawko" nie zadziała. Musisz iść do lekarza rodzinnego najpierw, on wystawia papier ważny chyba miesiąc, obok tego do (możesz) poszukać psychologa z uprawnieniami "drogowymi" i z tymi papierami dopiero umawiasz się do WOMP. Potem do WK "odblokować" prawko, to trwa (patrz poprzednie wpisy) 2-3 dni i dopiero wtedy składasz wniosek o nowy blankiet - bo pewnie miałeś na czas nieokreślony, a orzecznik już takiego nie wystawi - pare dni czekania znowu.
Łukasz91 napisał:
uzyskam gdzieś jakieś informację na jakim etapie jest ta moja sprawa ?
Jak masz numer sprawy to zadzwoń i się zapytaj.
 
Jaki papier potrzebuję od rodzinnego? Skierowanie na badania do WOMP?, Psycholog to prywatnie to wiem...
 
Czy jeśli będziemy mieć już odblokowane prawo jazdy w systemie ale jeszcze nie mieć blankietu to możemy wtedy jeździć ?
 
tezetwu napisał:
Jaki papier potrzebuję od rodzinnego? Skierowanie na badania do WOMP?, Psycholog to prywatnie to wiem...
Tak rodzinny musi wystawić papier żeby "podejść" do badań w WOMP. Na skierowaniu to powinieneś mieć napisane. Idziesz, mówisz po co. Jak sie leczysz na coś to trzeba tam odnotować żeby niespodzianki w WOMP nie było. No i oprócz psychologa, rodzinnego a potem WOMP pamiętaj tez o zaświadczeniu z kursu reedukacyjnego.

Edit, tutaj masz liste co trzeba w WOMP mieć (Kierowca zgłaszający się na badanie powinien okazać:) http://womp.info/index.php/poradnia/poradnia-dla-kierowcow

Tadzik89 napisał:
Czy jeśli będziemy mieć już odblokowane prawo jazdy w systemie ale jeszcze nie mieć blankietu to możemy wtedy jeździć ?
Nie można absolutnie, dwie strony wcześniej było wyjaśnione:
Ważne przed odblokowaniem nam prawa jazdy w CEPiK NIE WOLNO nam jeździć. Jeżeli złapie nas Policja, potraktują to jak jazdę bez uprawień (czyli skierują do sądu wniosek o ukaranie) (...) Policjant NIE WIE czy np. przeszliście badania i czy dostarczyliście w terminie wszystkie potrzebne do zwrócenia wam prawa jazdy dokumenty.
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli masz odblokowane prawo jazdy w CEPiK to fizycznie nie musisz mieć prawa jazdy przy sobie. Policjant przy kontroli sprawdzi na podstawie twojego peselu czy masz uprawnienia.

Co do wniosku o wymianę prawa jazdy, można go złożyć za jednym razem z wnioskiem o zwrot prawa jazdy. Odbywa się to na tym samym formularzu. Trzeba mieć ze sobą fotografię o ile dobrze pamiętam nie starszą niż 6 miesięcy i opłacić opłatę za blankiet.
U mnie WK dało się opłacić kartą na miejscu. Na nowy blankiet czeka się około miesiąca.
 
jakim napisał:
Jeżeli masz odblokowane prawo jazdy w CEPiK to fizycznie nie musisz mieć prawa jazdy przy sobie. Policjant przy kontroli sprawdzi na podstawie twojego peselu czy masz uprawnienia.

Co do wniosku o wymianę prawa jazdy, można go złożyć za jednym razem z wnioskiem o zwrot prawa jazdy. Odbywa się to na tym samym formularzu. Trzeba mieć ze sobą fotografię o ile dobrze pamiętam nie starszą niż 6 miesięcy i opłacić opłatę za blankiet.
U mnie WK dało się opłacić kartą na miejscu. Na nowy blankiet czeka się około miesiąca.

Dzięki o taką odpowiedź mi chodziło
 
madisi8854 napisał:
Tak rodzinny musi wystawić papier żeby "podejść" do badań w WOMP. Na skierowaniu to powinieneś mieć napisane. Idziesz, mówisz po co. Jak sie leczysz na coś to trzeba tam odnotować żeby niespodzianki w WOMP nie było. No i oprócz psychologa, rodzinnego a potem WOMP pamiętaj tez o zaświadczeniu z kursu reedukacyjnego.

Żeby podejść do badań w WOMP nie potrzebujesz zaświadczenia od lekarza rodzinnego. Żeby zarejestrować się do lekarza orzecznika w WOMP potrzebny jest tylko dowód i informacja/skierowanie które przychodzi pocztą ze starostwa lub urzędu miasta.
Natomiast jeżeli leczymy się na cokolwiek to należy udać się do lekarza rodzinnego i poprosić go o zaświadczenie o stanie zdrowia. Lekarz rodzinny wypisuje tam wszystkie choroby przewlekłe na które się leczymy oraz wszelkie leki które zażywamy stale.
Jeżeli nie mamy takiego zaświadczenia i np. podczas badania w WOMP wyjdzie nam za wysokie ciśnienie lekarz orzecznik skieruje nas na dodatkowe konsultacje które są kosztowne i trwają.
Przy rejestracji w każdym WOMP wypełniamy ankietę o ogólnym stanie zdrowia i tam mamy obowiązek wypisać wszystkie choroby przewlekłe oraz leki które przyjmujemy. I radzę tam nie kłamać bo podczas badań to i tak wyjdzie.
Co do wartości jakie wydmuchaliśmy podczas kontroli. Lekarz nie musi znać dokładnych wskazań alkomatu. Jest w stanie wydedukować jakie to były wartości po czasie na jaki zabrano nami uprawnienia (a to pytają przy rejestracji i lekarz też o to pyta). Jeżeli jest to czas do 3 lat to wartość była poniżej 0,25 miligrama na litr a jeżeli kara jest dłuższa lub równa 3 lata to było powyżej. Więc tutaj też nie polecam kłamać bo na wstępie możecie zniechęcić do siebie lekarza orzecznika co potem może skutkować problemami.
Generalnie myślę że ilość alkoholu ma tutaj drugorzędne znaczenie bardziej liczy się czy jest to pierwszy czy kolejny raz.

W WOMP Kraków nie było potrzebne zaświadczenie o kursie reedukacyjnym i nikt o nie nie pytał. Pytano mnie jedynie od książeczkę wojskową oraz o blankiet prawa jazdy. Ja akurat oba dokumenty miałem przy sobie więc nie było problemu.
Książeczkę warto sobie sprawdzić i w razie kategorii zdrowia innej niż A przypomnieć dlaczego komisja dała inną. Komisje wojskowe stosują pewne zapisy w określaniu kategorii zdrowia i np. jeżeli ktoś ma kategorię zdrowia E ze względu na problemy psychiczne (świrował pawiana na komisji) to jest to odnotowane w książeczce w postaci odpowiedniego paragrafu w uzasadnieniu.
Jest niestety mnóstwo chorób które symulowane na komisji wojskowej mogą dyskwalifikować do posiadania prawa jazdy.
 
Ostatnia edycja:
jakim napisał:
Żeby podejść do badań w WOMP nie potrzebujesz zaświadczenia od lekarza rodzinnego. Żeby zarejestrować się do lekarza orzecznika w WOMP potrzebny jest tylko dowód i informacja/skierowanie które przychodzi pocztą ze starostwa lub urzędu miasta.
No to WOMP Sosnowiec musi mieć inaczej... (patrz link wyżej). Na nic się nie leczę a i tak miałem takie zaświadczenie i było wymagane. Tak samo jak zdziwiony byłem tym, że faktycznie orzecznik chciał książeczkę wojskową.

Kierowca zgłaszający się na badanie powinien okazać:
- zaświadczenie o stanie zdrowia wydane przez lekarza rodzinnego (zaświadczenie ważne tylko 30 dni),
- książeczkę wojskową - w przypadku mężczyzn
 
Po roku zakazu prawo jazdy zostało odblokowane dzięki wam wszystkim za udzielenie mi pomocy i odpowiedzi na moje pytania. Teraz tylko jeździć no i nigdy więcej takiej sytuacji
 
W moim przypadku 3 lata mija 13 kwietnia 2023 i zostało mi jeszcze rok. Żadnych badań nie robiłem czy kursów w Word. Mam zawiasy do sierpnia a tylko raz kuratorka była u mnie na chacie zapytać co i jak. 4 lata to jednak długo okres ale cóż. Jeszcze rok i będzie po sprawie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra