Problemy z Tele Polska

  • Autor wątku Autor wątku grzes31
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam. Jestem w tej samej sytuacji.
antena25 napisał:
mam podobny problem. zadzwoniła babka z Telepolska,że zostałam wytypowana i mi wciska że będę miała korzystniejszy abonament(39,90),gdzie w netii miałam 35,90, dodała coś o darmowych minutach,itp. Ale nie miałam zbytnio dużo do gadania, wiec się zgodziłam,nie myśląc czy coś jest nie tak. Odłożyłam słuchawkę, ale podejrzałam tą stronę, a tu tyle negatywnych komentarzy o tej firmie. zadzwoniłam więc do telepolska jeszcze raz, chciałam to wycofać, facet mi powiedział, że gdy kurier przyjedzie abym nic z nim nie podpisywać to nie będzie żadnej umowy, i dał mi głowę uciąć ze nie będę miała też żadnych konsekwencji pieniężnych. I mam nadzieję że ich nie będę miała.I mam również nadzieję że nie podrobią za mnie żadnego podpisu. dowiem się za kilka dni. i wcale nie należę do osób starszych, każdy może się na tej firmie przejechać.
Jeszcze czekam na kuriera. Jeśli nie podpiszę umowy od kuriera to znaczy, że "sprawy" nie będzie? Antena25 napisz jak u Ciebie rozwinęła się sytuacja?
 
u mnie jest ok.kurier zadzwonił z pytaniem czy jestem w domu,byłam.ale powiedziałam mu żeby nie przyjeżdżał bo nie chce z nim podpisywać umowy.zapytał jaki jest powód mojej decyzji, a ja że się rozmyśliłam, że rozpatrywałam za i przeciw. miałam ochotę mu wygarnąć w jakiej firmie pracuje, ale się powstrzymałam. jak na razie cisza ze strony tele polski. a druczki z netii (bo nadal w niej jestem) z miesięczną opłatą za telefon nadal przychodzą. więc jestem tej dobrej myśli że nic mi nie zrobili i nie zamierzają zrobić. pozdrawiam :)
 
U mnie jest jakaś dziwna cisza. Nie dzwonią i kuriera do tej pory nie było-miał zjawić się w ciągu 5 dni. Nie żebym za nimi tęskniła:rolleyes:. I mam nadzieję, że rozmowa telefoniczna nie załatwiła mnie na dzieńdobry. Czy tak wogóle może być?
 
Kilka miesięcy temu pracownik TELE POLSKA podszywając się pod TPSA /teraz ORANGE/ podstępnie wymusił podpisanie umowy skrzętnie zakrywając logo i fakt , iż nie jest przedstawicielem TPSA. Ciocia ze względu na podeszły wiek (98 lat !!) i kłopoty z poruszaniem się poleciła podpisać umowę opiekunce. Kiedy dowiedziała się, iż TELE POLSKA to nie TPSA poleciła mi jako prawnemu pełnomocnikowi tą umowę anulować co uczyniłem. TELE POLSKA obciążyła ciocię jakąś opłatą wyrównawczą w kwocie 373 zł (!!!!). Chcąc oszczędzić cioci stresów (dla 98 letniej emerytki to "kosmiczna kwota") przelałem tą drakońską kwotę na konto TELE POLSKA. Czytając forum widzę, że TELE POLSKA stosuje takie praktyki wobec wielu naciągniętych klientów. Jak z tym skończyć ? Jak powstrzymać tą nieuczciwą działalność ? Jak to jest możliwe, że w XXI wieku w cywilizowanym i wolnym wreszcie kraju jest miejsce na taką działalność ? Do kogo należy się zwrócić chcąc odzyskać wyłudzoną ZA NIC (!!!) kwotę 373zł i kto jest odpowiedzialny za tak karygodne praktyki ? Dlaczego media milczą podając wciąż dramatyczne informacje o aferach etc. zamiast ostrzegać społeczeństwo przed działaniem firm nastawionych na wyłudzanie pieniędzy nawet od emerytów ???!!!
 
Kilka dni temu był jakiś krótki reportaż na temat takich firm, w sumie to przedstawili ich chyba cztery. Ale jest to raczej za mało informacji, jak na skalę tego zjawiska.
Co zaś do obrony, to należy zaraz po zauważeniu "pomyłki" zgłosić się do urzędów, które moga zająć się takimi przypadkami.
 
Ja też miałem ostatnio ciekawą sytuacje z TelePolska, otóż zadzwoniła pewnie pani oferując niższe stawki za to ze moja mama jest stałym klientem TP SA. i trzeba podpisać nową umowę. Na pytanie z jakiej jest firmy odpowiedziała co ciekawe "TP czyli teraz Orange". Oczywiście po tych słowach moja mama była przekonana ze rzeczywiście rozmawia z Orange. Tydzień później przyjeżdża kurier z paczką i umową w ręce. Ja o tym nic nie wiedząc że ktoś dzwonił niby z "Orange" i widząc kuriera poprosiłem prawie grzecznie :cool: o pokazanie tej umowy. Okazało się że firma TelePolska przysłała swoją umowę a pod spodem wypowiedzenie umowy z TP SA (Orange). Widząc wiadomo już było że oszuści, oddałem kurierowi umowę i powiedziałem że paczki jak i tej umowy nie przyjmujemy. I tyle go widzielimy.
Chyba już muszą być naprawdę w desperacji jak podają się za Orange. Ciekawe czy mi tu przyślą jakąś fakturę jeszcze do zapłaty :D za to że nie podpisałem umowy.
 
Witam
Ja reprezentowałam swoją mamę, (schemat wrabiania ten sam), teraz radzę wszytskim tak uczynić - sprawa, pisma, kopie umów - ślijcie do prokuratury i do Urzędu komunikacji elektronicznej. NIC NIE PŁAĆCIE ZŁODZIEJOM I SKUR...
Przepraszam za język, ale gdy dopiero po kilku miesiącach mama otrzymała umowę z podrobionym podpisem, i to bardzo nieudolnie, i dopiero wtedy gdy zaczęłam rozmawiać z windykacją, która straszy mamę sądem, i bezprawnie prowadzi działania windykacyjne. Dopiero twarda bezkompromisowa postawa spowodowała, że Teleplska i firma windykacyjna, z którą współpracuje - dały spokój. NIc nie płaćcie!!!!!!!!!!!
 
Witam, mam nadzieję, że uda mi się uczynić temat znów aktywnym.

Przeglądając dotychczasowe posty na ten temat nie spotkałem się jeszcze z tak bezczelną sytuacją. Firma tele polska w przypadku mojej rodziny poszła o krok za daleko... Seniorka mojego rodu w tym miesiącu dostała ni stąd ni zowąd fakturę z tele polska. Mama była przestrzegana od dawna o działaniach firmy na granicy prawa i w rozmowach ze wszelkimi firmami postępowała ostrożnie. Żaden kurier nie pojawił się u niej i nic nie podpisywała.

Jednakże okazało się tak, że z miesiąca na miesiąc przestała być abonentką telekomunikacji, a całą umowę podpisał... nieżyjący od 1,5 roku ojciec. Od tele polska otrzymaliśmy kopię umowy, na której widnieje podpis ojca sporządzony nieznanym charakterem pisma. W nazwisku znajduje się literówka, co powinno być ostatecznym dowodem fałszerstwa.

Proszę o pomoc. Jak mogę dochodzić swoich (swojej rodziny) praw? W jaki sposób działać, aby jak najmocniej uderzyć w firmę, która nie dość, że podrabia podpisy, to jeszcze podszywa się pod nieboszczyków?
 
Ja już skierowałam tę sprawę na policję, potrzebuję jedynie dalszych dowodów. Fałszowanie podpisów to standard w przypadku tej pseudofirmy. Jeśli istnieje z Tobą możliwośc kontaktu, to chętnie te dowody przedstawię na policji. Taki przekręt to niezbity dowód dla naszych organów ścigania, które może wreszcie zainteresują się tą sprawą. Bardzo proszę o kontakt, celem ewentualnego przesłania dok. Nie można bez końca dawa się wrabiac "gnojkom", którzy nie zasługują na to by nazywa ich ludźmi.

Pilnie proszę więc o kontakt
 
Witam!
Matka mojego kolegi po rozmowie telefonicznej, gdzie zapewniano ją o taniości oferty, zgodziła się na podpisanie umowy. Umowa z TPSĄ była na jej syna, który pracuje za granicą.
Z umową przybył "posłaniec", w umowie wpisał numer dowodu ojca, a matka (ma upoważnienie syna) podpisała umowę. Wszystko działo się w maju.

Przeczytałem umowę i tam jest punkt, w którym jest pole wykropkowane i wpisana data 30.10.2012. Jest to data do której,
operator zobowiązuje się nie później niż ....... rozpoczęcia usługi.

Do dnia dzisiejszego brak jest połączeń wychodzących, tylko alarmowe. Z tego wynika, że firma nie wywiązała się z umowy. Co w takim wypadku? Umowa nie jest ważna? Może żądać zwrotu kosztów? W sumie zapłacony jest abonament za kilka miesięcy, a usługa nigdy nie doszła do skutku. Czy oferta przedstawiona telefonicznie musi być taka sama, jak papierowa? Jeżeli zażąda wydania nagrania rozmów, to muszą wydać?Jeżeli telefonicznie nikt jej nie uprzedził o terminie realizacji usługi, a na papierze jest data 30.12.2012, można coś z tym zrobić?
 
Witam

Dołączam do chóru wk...wionych na xxxxxxxxxxx praktyki moderacja z TelePolska. Oszukali mojego ojca, 85 letniego niedołężnego staruszka, cierpiącego na Parkinsona, miżadzycę, ledwo widzacego i chodzącego. Schemat-modus operandi- sprawców, identyczny jak wopisanych wyżej przypadkach. Podszywanie się pod TP SA, obiecywanie korzystniejszej taryfy połączeń. W istocie koszt połączeń z sieciami komórkowymi jest prawie dwukrotnie wyższy niż w TP SA. Ufny, niedowidzacy człowiek, zaufał złodziejom na słowo. Wielostronicowych dokumentów nie był nawet w stanie przeczytać, ze względu na słaby wzrok. Podpisał nawet oswiadczenie, że otrzymał kopie umowy...której mu nie dano. Zaczeły przychodzić faktury z kwotami dwukrotnie wyższymi, niz te z TPSA, było zawsze ok 65 zł, teraz 120. Wypowiedzieliśmy umowe na piśmie i zażadaliśmy przesłania umowy. Jednocześnie sprawa została skierowana do UKE, wg formularza podanego w jednym z pierwszych postów. Ale UKE, po otrzymaniu od moderacjatzw "wyjaśnień", (które polegały na powoływaniu sie na podpisanie umowy i "świadomość" podpisujacego co robi) wypięła się i napisała, że jej rola dobiega końca i nic nie moze zrobić.
W zwiazku z tym wysłałem do moderacjapismo przedprocesowe w którym informuję, iz jeśli nie odstąpią od roszczeń i będą je kontynuowali, zgłoszę sprawę do prokuratury z art 286:

. Art. 286 ustanawia odpowiedzialność karną za przestępstwo oszustwa. Polega ono na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym poprzez wprowadzenie w błąd, wyzyskanie błędu lub niezdolności należytego pojmowania przedsiębranego działania.



Jak na razie jedyną odpowiedzia są kolejne faktury z żądaniem bandyckego haraczu

Radzę dłużej zastanawiać się nad treścią postów!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Niech mnie oświeci czcigodna moderacja jak nazywa sie ktoś, kto popełnia przestępstwo oszustwa, wyłudzenie, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, jeśli nie *******. Może nazwiemy go jakimś wytwornym eufemizmem, np: przedsiębiorczy biznesmen, zwolennik niekonwencjonalnych przekształceń własnościowych, kreatywny operator cudzych pieniedzy. To moze kieszonkowca nazwiemy biegłym penetratorem manualnym powierzchni tekstylno-skórzanych? Po co łamać sobie język skoro są określenia trafnie i precyzyjnie opisujące stan faktyczny? I niech nikt mi nie mówi, że ******* jest tylko ktoś skazany prawomocnym wyrokiem, bo wtedy za zbrodniarza nie można uznać np Stalina czy Dzierżynskiego.
 
witam,

również mam problem z tą firmą. Nie wiem co zrobić. Otóż moja mama podpisała w orange umowę w maju na usługi telekomunikacyjne na 2 lata - oczywiście tutaj jest wszystko ok. 4 stycznia zadzwonił jakiś przedstawiciel z "tele polska" oferując lepsze warunki. moja mama na to przystała, podała dane do umowy. umowę dostarczył kurier w dniu wczorajszym czyli 14.01.2013 - mama podpisała, oczywiście teraz jak jej wytłumaczyłam co to za firma chce zrezygnować. umowę mam, więc zastanawiam się jak z tego zrezygnować. bo według tego co jest napisane na umowie, to można to zrobić w ciągu 10 dni od podpisania umowy. niestety na podpisanej umowie widnieje data 4.01.2013... więc 10 dni minęło akurat wczoraj - czyli w dniu dostarczenia umowy. :what: co dalej... może mi ktoś podpowie.
 
problemy z tele polska

Witam, moja ciocia 94 letnia otrzymała 4 miesiące temu umowę od Telepolski listem zwykłym. Nie podpisała umowy i nie odsyłała żadnych dokumentów. Sprawa wyszła na jaw w momencie gdy przyszedł pierwszy rachunek. Co by było mało w grudniu zjawiła się Pani z tp. która zaproponowała cioci inną umowę z zaznaczeniem że poprzednią wypowie - o dziwo już wiedzieli, że abonament przejęli e-telko. Dzwoniąc na infolinię parszywej firmy nie chciano mi udzielić żadnych informacji co do umowy gdyż "istnieje ochrona danych osobowych" zatem pytam skąd oni mieli dane mojej cioci?? Dopiero telefon do firmy w której była wszystko wyjaśnił. Umowa wypowiedziana, ale Pani miała odnotowane iż dzwoniono do mojej cioci z zapytaniem czy faktycznie wypowiada a ta na to że nie - co jest grane pytam?? numer telepolska przejęła pod koniec grudnia dziwne że tp tak szybko dostała informację o przejęciu numeru. Sprawę zamierzam zgłosić do prokuratury! Co z pozwem zborowym? czy ktoś z oszukanych wygrał z telepolską??
 
Witam,TelePolska to jedni wielcy....!!!!
Wielkim zdziwienie było gdy do mojej babci przyszedł list od komornika w sprawie wyjaśnień następnie po 2 dniach o wszczęciu egzekucji!!!
Otóż moja babcia nigdy nie podpisywała umowy z Tele Polską!!!Jedynie dręczą nas telefony od nich.
Ich zdaniem umowa była podpisana w 2011 roku,my nic nie możemy zrobić,nikt nam nie pomoże!!!Właśnie wysłali nam duplikat umowy z podpisem nie wiemy kogo,czekamy na niego,pieniądze już w tym miesiącu zostaną ściągnięte z renty babci.Nam pozostanie sądzić się z nimi o odzyskanie pieniędzy...w końcu dodzwoniłam sie do telepolska i pytam sie Pani dlaczego nie dostaliśmy od nich żadnego pisma ze mamy za cos zapłacić,żadnych informacji...,pani powiedziala ze byl wykonany RAZ!!! telefon w 2011 r.ale niestety nikt nie odebrał!!!UKE też nic nie wskóra!!Tylko usiąść i płakać!!!
UWAGA!!!ZMIENILI TAKTYKĘ!!Słyszałam ze specjalnie tak robia,wymyślają
podpisane umowy,ściągają pieniądze,licząc na to ze ludzie nie beda chcieli lub nie będą mieli jak chodzić po sądach i policji!!Moja babcia ma 88 lat,choruje,ma chorobę Parkinsona (stąd pewność ze nie podpisała umowy)dowiedziałam się ze odzyskanie tych pieniędzy będzie trwało bardzo długo!Gdzie tu sprawiedliwość?????Pani z Telepolska doradziła bysmy napisali list o rozłożenie płatności na raty!!Przecież to jest jakaś kpina!!!!Mam nadzieję że każdy kto jest związany z !Tym! zostanie w końcu ukarany..choć znając polską rzeczywistość nie wierzę...
 
Ostatnia edycja:
Co się dziwisz, żyjesz w państwie PO, w którym oszusci i złodzieje to obywatele pierwszej kategorii, promowani jako ludzie przedsiebiorczy i z inicjatywą- Młodzi Wykształceni z Wielkich Miast. Nic dziwnego, że w zakładach karnych siedzi w 80% elektorat PO i Palikociarni. Reszta "pracuje" w "firmach", gangsterskich szajkach typu TelePolska. Obiecywali dorzynanie watah i robią to, rabują niedołężnych staruszków uzbrojeni w paragrafy, zamiast sprężynowców i kastetów. To są stworzenia (bo nie ludzie) o mentalności polującego zwierzęcia. Żer i cel polowania stanowią dla nich słabi, chorzy, niedowidzacy. Ciekawe, że takie coś nie ma problemów przy goleniu, bo przecież w lustro nie spojrzy.
 
U nas największym problemem jest to, że zwykli konsumenci nie są dostatecznie dobrze doinformowani w kwestii swoich praw - to jest problem. Firm, które to wykorzystują raczej nie zwalczysz. Tym bardziej, że owe firmy działają zwykle w granicach prawa tylko wykorzystują to przeciwko klientom.
 
Cześć!
Moja babcia ma ten sam problem z telepolska.
M.in. wymuszony podpis, oszustwo (tj. podawanie się za tp/orange), brak kopii umowy itp.
Po przeczytaniu tego wątku wiem już na co się powołać wysyłając pismo do UKE i UOKiK. Zastanawiam się czy próbować dzwonić do Telepolska.
Mój problem polega na tym że babcia dostała również karę za zerwanie umowy z tp/orange na ponad 500 zł.
Co w tym wapadku można zrobić?
:(
 
Powrót
Góra