Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
aha...dzieki wielki .musze wplynac jakos na tego mojego bo on sie boi ze wychowawca go wysmieje ze juz sie pyta o przepustki skoro siedzi miesiac na nysie dopiero...ehhhh
 
Mojego puścili po pół roku i to na 30 godzin tylko. Wcześniej to nawet na chrzest dziecka nie dostał przepustki...

Najlepiej jakby pracował, wetdy ma większe szanse.
 
luizjanna napisał:
Mojego puścili po pół roku i to na 30 godzin tylko. Wcześniej to nawet na chrzest dziecka nie dostał przepustki...

Najlepiej jakby pracował, wetdy ma większe szanse.

ale przecież każda pierwsza przepustka jest na 30h
 
mojemu Łobuzowi otwierają grupę i ma zostać przewieziony z białołęki do zk włocławek (do pracy na wolności) z 7 lat wyroku zostało niespełna 7 m-cy. czy może starać się o przepustkę od razu po transporcie czy musi odczekać, jeśli tak to ile? jakie warunki musi spełniać by móc starać o przepustkę?
 
Wydaje mi się, że może starać się od razu, aczkolwiek pewna nie jestem. Widzę, Izabelll, że przewożą go tam gdzie mój Łobuziak siedzi :)
 
ann0112 skoro i Twój Łobuz tam przebywa to może mi powiesz jak tam jest z wpz? łatwo o warunkowe lub przepustki, bo na białej graniczy to z cudem... na białołęce był 1,5 roku na p2 i o przepustkach nie było mowy:mad:

To jest temat o przepustkach!! - moderator
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
starać się napewno może, ale nie wiem czy mu dadzą. Wydaje mi się, że jak chwilke popracuje poza zk to bez problemu będzie mógł mieć przepustki :)

Mój rogaliczek dostał w czerwcu na 30 h, jutro znów przyjeżdża na 4 dni a mija niepełny miesiąc od tamtej. On pracuje na terenie zk i jego wychowawca wystawia go na komisje na przepustkę.
 
Witam wszystkich bardzo serdecznie:)
mam pytanie odnosnie przepustek:otóż mój facet przebywa w ZK i chce sie starac o przepustke ale nie wiem jakie ma wogule sznase na nią?poniewaz dostal karę 6 lat pozbawienia wolnosci a w sierpniu minie dopiero polowa odbytej kary.Taj więc czy możliwe jest żeby dostal tą przepustke?czy jest jeszcze na to za wcześnie?Jesli kto wie cos na ten temat to bardzo prosze o odp:)

POZDRAWIAM!!!!
 
Teoretycznie prawo do przepustek zaczyna przysługiwać po połowie czasu odbywania kary po którym nabył by uprawnień do wpz.
Więc tu sporo zależy od jego historii i paragrafów.
Zresztą niedługo powinien odezwać się ktoś lepiej obeznany w tym.
 
MaRzeNa2512 napisał:
Jesli kto wie cos na ten temat to bardzo prosze o odp:)

Ja wiem. Zezwolenie na opuszczenie zk to sprawa bardzo indywidualna. Formalnie nabył już uprawnień do otrzymania. Ale czy zasługuje? To wie on sam i administracja jednostki, w której przebywa.
 
witam, moj maz odbywa kare 6 lat pozbawienia wolnosci, odsiedziane ma 1,5 roku, podgrupa r1, jest-nie wiem czy dobrze zrozumialam petka w recydywie czy jakos tak, pracuje w zakladzie karnym, byl juz dwa razy na przepustce losowej na 5 dni, teraz stahe na komisje w sprawie przydzielenia podgrupy r2. moje pytanie-kiedy przysluguja mu terminowo przepustki? po jakim czasie?
 
bijouu napisał:
moje pytanie-kiedy przysluguja mu terminowo przepustki? po jakim czasie?

Moja odpowiedź - chyba sobie kpisz.
Kilka wpisów wcześniej napisano, kiedy nabywa się uprawnień do otrzymania "przepustek". Przeczytaj.
 
Zezwolenie na opuszczenie zk to sprawa bardzo indywidualna. Formalnie nabył już uprawnień do otrzymania. Ale czy zasługuje? To wie on sam i administracja jednostki, w której przebywa.

Z tego co wiem mąż ma wzorowe zachowanie:)za kazdym razem ma przedłuzane widzenia,myśle ze to jest jakaś forma nagrody za to ja się tam sprawuje:)chialabym również dodac ze zakład w którym przebywa mój maż jest zakladem zamkniętym:( nie pracuje tam,bo jak twierdzi sam Dyrektor obecnie nie ma żadnej pracy dla skazanych.
Mam również takie pytanie:kto powinien się starać o przepustke?skazany ma sam pisać jakiś wniosek czy tym raczej powinien się zająśc adwokat???czekam na odp:))
 
Na dobry początek wystarczyła by nawet taka 30h:) bo to i tak o wiele lepsze od żadnej
 
MaRzeNa2512 napisał:
Na dobry początek wystarczyła by nawet taka 30h:) bo to i tak o wiele lepsze od żadnej

ehhh... pytam, jaka? - nagrodowa, losowa, inna?

Jeśli nagrodowa, to skazany - bo przecież adwokat nie przebywa w ZK, nie będzie zatem pracował i dobrze się sprawował oraz robił inne rzeczy aby taką przepustkę uzyskać.
 
Mam pytanie, a mianowicie jak to jest czy to prawda, że na wywiad policyjny można czekać nawet 3 miesiące?Ten wywiad jest potrzebny do kolejnych przepustek.I jaki w takim razie w tym sens skoro osadzony za 4 miesiące ma koniec kary?
 
wieczny_smutek napisał:
Mam pytanie, a mianowicie jak to jest czy to prawda, że na wywiad policyjny można czekać nawet 3 miesiące?Ten wywiad jest potrzebny do kolejnych przepustek.I jaki w takim razie w tym sens skoro osadzony za 4 miesiące ma koniec kary?

u nas wszystko trwało 2 tyg tzn od momentu kiedy papiery wyszly z AŚ poprzez komende główną do właściwego komisariatu,
ja po ok 10 dni dzwonilam do dzielnicowego i mimo ze papierów jeszcze nie miał przeprowadził wywiad przez tel i potem zadzwonił do mnie ze opinie wysłał faxem więc AŚ dostał ją odrazu
może nie bedzie tak żle ;)
 
U nas też trwało to ok 2 tygodni. Nie wydaje mi się, żeby mogło to trwać aż 3 miesiące :O
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra