Przewoz papierosów do UK

  • Autor wątku Autor wątku mariuszy21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: Przewoz Papierosów do UK

To pewnie uczył cię tego jakiś przeciętny adwokat. Z doświadczenia wiem, że teza użytkownika Skłonna100 jest bliższa realiom niż twoja.

W zasadzie wszystkie sprawy, na których miałem adwokata (z urzędu - uchowaj panie) wtopiłem. W tym jedną w sądzie apelacyjnym, o dużą kasę - wyrok odwrócony o 180 stopni i w dodatku imbecyl, któremu zapłaciłem za reprezentowanie moich interesów przed sądem, nie tylko przegapił termin odwołania, ale nawet nie raczył mnie poinformować o tym, że:

- nie był na rozprawie w sądzie II instancji
- nie wyznaczył nawet żadnego zastępstwa
- nie poinformował mnie w ogóle o tym, że taka rozprawa się odbyła

o wszystkim dowiedziałem się dopiero gdy zaniepokojony długim terminem oczekiwania na rozprawę sam zadzwoniłem do sądu. Tam dowiedziałem się, że sprawa odbyła się...2 miesiące wcześniej.

Kilka razy zmuszony byłem sam działać i nie dość, że człowiek trochę liznął tego prawa dzięki czemu porusza się teraz w gąszczu przepisów nieco sprawniej, pewniej i bezpieczniej, to jeszcze miał dziką satysfakcję wygrywając np. z molochami typu PZU.

Rzeczywiście jest też tak, że jeśli człowiek jest nieporadny i nie cwaniakuje, to sąd miewa odruchy, które pozwalają mu na bardziej wyrównane szanse w starciu ze stroną przeciwną.

Co do sprawy fajek wożonych do UK. Sam poniekąd również tego doświadczyłem. Pożyczyłem przyjacielowi świeżo kupiony w UK samochód, który miał oddać po miesiącu. Po upływie tego okresu i braku samochodu okazało się, że skonfiskowali mu na granicy mój samochód, bo wraz z bratem i kuzynem wieźli 45 kartonów. Niby ilość dozwolona na 3 osoby, ale podobno problem tkwił w tym, że część mieli ukrytą pod wykładziną bagażnika i część w drzwiach. Podobno też mówili ile wiozą, ale celnicy na papierze twierdzą, że powiedzieli "piętnaście paczek" (użyli słowa "box" co u nas ma nieco inne znaczenie niż tam). Tak czy siak, o swój samochód toczę bój już 2 rok, przyjaciel spier...lił do Szwecji i tyle w temacie. Im nic nie zrobili, zabrali fajki, mój samochód i tyle.
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

ja juz walczylem z t-mobile, british airways i obydwie sprawy zakonczyly sie ugoda zanim zostala ustalona data w sadzie. mnie nie przeraza to ze ktos jest wielki i jesli uwazam ze mam racje to walcze o swoje, inaczej mnie zgnoja i nas... na mnie jesli sobie pozwole na to.tak bedzie i tym razem, w najgorszym wypadku skonczy z duzym rachunkiem do zaplacenia za ich prawnikow i clo, ale z tym tez sobie poradze, bede im splacal po 5 funtow tygodniowo :) bo skoro nie stac mnie na wydatek 1400 fyntow na fajki to nie bedzie mnie stac by zaplacic oplaty od reki. a tak to bede sobie je splacal i do konca zycia :) ustawie direct debit i zapomno o sprawie :)
wielcy zazwyczaj sa mocni dopoki nie przyjdzie czas na pokazanie sie w sadzie choc tym razem oni bardzo chetnie sie tam pokaza, ale zrobie to i ja. i sedzia zdecyduje kto ma racje, oni okradajac mnie czy ja oszczedzajac :)
 
Ostatnia edycja:
RE: Przewoz Papierosów do UK

Heh... Nie nie uczył mnie żaden przeciętny adwokat, przedmioty prawnicze wykładali profesorowie raczej...

Nie rozumiem toku rozumowania twoich "znajomych". Rozumiem, że schowali papierosy by nie mieć kłopotów podczas przejazdu przez Niemcy. Ale po co kręcili na angielskiej granicy? Jeśli ktoś wwozi papierosy w dobrej wierze na własny użytek to nie chowa ich przed celnikiem.

U mnie jak na razie 3 przeloty do UK bez komplikacji.

Do Boloney: Z jakiej paki masz płacić cło za coś co zostało ci skonfiskowane?
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

aztecs napisał:
Do Boloney: Z jakiej paki masz płacić cło za coś co zostało ci skonfiskowane?

z tego co sie orientuje takie jest prawo, jeszcze rachunku nie dostalem wiec nie znam podstawy prawnej. jak dostane to wtedy bede szukal :)
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Witajcie, a ja mam takie ciekawe pytanie - ja i 2 moich znajomych jedziemy na 2 dni do Londynu. Cel czysto turystyczny. Mamy tam też znajomych( u których będziemy nocować), którzy palą fajeczki. Z chęcią byśmy im przewieźli tak 6 sztang żeby na zapas mieli. Czy jeśli każdy z nas bedzię mieć po 2 sztangi to będzie wielkie halo? oczywiście fajki legalnie kupione w Polsce :) O co moga ew. na bramce pytać?

pozdrawiam
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

skorexx napisał:
Witajcie, a ja mam takie ciekawe pytanie - ja i 2 moich znajomych jedziemy na 2 dni do Londynu. Cel czysto turystyczny. Mamy tam też znajomych( u których będziemy nocować), którzy palą fajeczki. Z chęcią byśmy im przewieźli tak 6 sztang żeby na zapas mieli. Czy jeśli każdy z nas bedzię mieć po 2 sztangi to będzie wielkie halo? oczywiście fajki legalnie kupione w Polsce :) O co moga ew. na bramce pytać?

pozdrawiam
o dlugosc pobytu, cel podrozy, dla kogo fajki, kto za nie placil, rachunek za fajki
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

skorexx napisał:
Witajcie, a ja mam takie ciekawe pytanie - ja i 2 moich znajomych jedziemy na 2 dni do Londynu. Cel czysto turystyczny. Mamy tam też znajomych( u których będziemy nocować), którzy palą fajeczki. Z chęcią byśmy im przewieźli tak 6 sztang żeby na zapas mieli. Czy jeśli każdy z nas bedzię mieć po 2 sztangi to będzie wielkie halo? oczywiście fajki legalnie kupione w Polsce :) O co moga ew. na bramce pytać?

pozdrawiam

Po 4 kartony bedziecie mieli i sie nie przyczepia,800 sztuk papierosow mozna po pelnym legalu przywiezc.
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Boloney: Albo konfiskują albo karzą płacić cło. Tak miałem w 2007 roku...
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

aztecs napisał:
Heh... Nie nie uczył mnie żaden przeciętny adwokat, przedmioty prawnicze wykładali profesorowie raczej...

Nie rozumiem toku rozumowania twoich "znajomych". Rozumiem, że schowali papierosy by nie mieć kłopotów podczas przejazdu przez Niemcy. Ale po co kręcili na angielskiej granicy? Jeśli ktoś wwozi papierosy w dobrej wierze na własny użytek to nie chowa ich przed celnikiem.

U mnie jak na razie 3 przeloty do UK bez komplikacji.

Do Boloney: Z jakiej paki masz płacić cło za coś co zostało ci skonfiskowane?

Sam tytuł profesora nie jest wyznacznikiem. Przynajmniej dla mnie. Ale mniejsza o to.

Ja tego też nie rozumiem i raczej się już nie dowiem (jeden z braci zginął niedługo po tym w wypadku, a drugi uciekł za granicę). Generalnie nie kręcili (przynajmniej według ich relacji), a problem wynikał z faktu, że część fajek była schowana (przyczynę ukrycia tłumaczyli właśnie faktem przejazdu przez Niemcy, gdzie dopuszczalny limit jest dużo mniejszy), ale oni od początku mówili ile mają fajek.
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

mam pytanie

dostalam propozycje od znajomej, zeby przewiezc do anglii samolotem duza ilosc papierosow. jej facet gdzies to potem sprzedaje, ja mialabym dzialke od przewiezionych szlugow. problem w tym, ze ona mowi, zeby najlepiej wziac 75-90 wagonow, bo nie ma co sie szczypac z mniejszymi ilosciami. podobno mozna zalozyc jakies kludeczki na torbe i na kontroli nie otworza, wszystko prosto latwo i przyjemnie. lece tam tylko na tydzien, przy okazji chce w ten sposob dorobic

co mi grozi jak mnie zlapia?
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Zabiora fajki plus wysla rachunek za duty.rozumiem ze ryzykujesz swoje pieniądze nie znajomej? Wlasnie przez takich jak ty pozniej na lotnisku maja problemy tacy jak ja :)
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

ale wszystkich torb nie sprawdzaja, wiec jest szansa ze nie zlapia?

oczywiscie, ze pieniadze jej faceta, taka glupia nie jestem ;p dlatego pytam, czy poza zabraniem fajkow cos jeszcze grozi, bo jak zabiora, to ich pech
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Kujawiaczka napisał:
ale wszystkich torb nie sprawdzaja, wiec jest szansa ze nie zlapia?

oczywiscie, ze pieniadze jej faceta, taka glupia nie jestem ;p dlatego pytam, czy poza zabraniem fajkow cos jeszcze grozi, bo jak zabiora, to ich pech

Rachunek za cło ci przysla.
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

dobra, to zycz mi powodzenia, zebys potem mial mniej problemow, dzieki
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Witam!
Jak ma się sprawa z przewiezieniem białoruskich papierosów z Polski do Anglii?
Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedź.
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Witam. Wybieram się w tym tygodniu do UK i mam mały problem. Otóż robię papierosy na własny użytek z tytoniu bez akcyzy i tu moje pytanie czy mogę przewieźć takie papierosy w zwykłych paczkach, lub luzem? Jeżeli tak to jaki jest limit? Proszę o szybką odpowiedź
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

Wez tyton i jesli na nim jest akcyza nie powinno byc klopotow. Ile ty chcesz wziasc tych zrobionych fajek, 20-40 ?
 
RE: Przewoz Papierosów do UK

właśnie tytoń mam lewy bez akcyzy. chce wziąść jakieś dwa kartony robionych
 
Powrót
Góra