publiczna oferta sprzedaży mojego długu

  • Autor wątku Autor wątku kasia_fiol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
to podaj rozwiazanie. pismo do sądu czy komornika?
 
Wydaje mi się, pisałem przecież o tym od początku, że należy wnieść pozew do sądu z art. 840 kpc. wraz z wnioskiem o zabezpieczenie poprzez wstrzymanie egzekucji.
 
jak w wyroku będzie samo imię i nazwisko to dobrze bo powinno być według prawdy imię i nazwisko prawidłowego dłużnika a nie mamy, skąd mogę wziać wyrok, czy z każdego sądu powołując się na sygn,akt?
 
paprotk napisał:
jak w wyroku będzie samo imię i nazwisko to dobrze bo powinno być według prawdy imię i nazwisko prawidłowego dłużnika a nie mamy, skąd mogę wziać wyrok, czy z każdego sądu powołując się na sygn,akt?
Oj, teraz się pogubiłem. Pisałaś, że chodzi o innego dłużnika, który się tak samo nazywa. Czy nie? Tytuł wykonawczy (nakaz zapłaty lub wyrok z klauzulą wykonalności) ma komornik.
 
no może troche jest to zamieszane a nawet bardziej niż troche, napisze jak było dłużnik nazywa się Anna Kowalska, a mama Anna Styczeń z domu Kowalska i oni uprościli sobie i tez napisali ze mama nazywa się Anna Kowalska, a odnośnie komornika to jak zadzwonie to mi powiedzą jakiej osoby dotyczy wyrok?
 
Powinni, zadzwoń jako mama, podaj sygnaturę KM. Ja tu dalej widzę powództwo przeciwegzekucyjne. Jak wygląda sprawa Twojego pisma do wierzyciela?
 
zbieram informację i będe pisac moze jutro, tylko nie wiem czy do Jntrum i do sądu i komornika, wszystko naraz?czy w jakiej kolejności?
 
Najpierw do wierzyciela, choć nie wiem czy to coś da. Potem do komornika, to raczej nic nie da. Następnie, po upływie kilku dni, które dasz wierzycielowi na wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego, pozew.
Można też od razu pozew, bo to chyba jedyna właściwa droga.
Znalazłaś prawnika wśród znajomych i wielbicieli?
 
E, tam. Szukaj dalej. W dzisiejszych czasach trudno kamieniem rzucić, by nie trafić jakiegoś prawnika.
 
a bez prawnika nie da rady, samemu pismo do sądu napisać?a nie ma jakiś prawników z urzędu czy jak się to tam nazywa?
 
Nie poradzisz sobie bez prawnika (to już ustaliliśmy). Możesz dogadać się z radcą prawnym działającym na rynku, że na wstępie zapłacisz mu symboliczne pieniądze, a resztę dostanie po wygranej sprawie sądowej w postaci zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego (odbierze sobie od wierzyciela, czyli pozwanego w Twoim pozwie). Powiedz mi jakiej wielkości jest dług ściągany przez komornika a ja Ci powiem ile radca dostanie od Intrum po wygranym procesie.
 
paprotk napisał:
1300 zł około
Cieniutko. Zapewne z odsetkami i wszelkimi kosztami będzie ponad 1500 zł. W takim przypadku, koszty zastępstwa procesowego wyniosą 600 zł. Cieniutko. Na pewno nie masz wśród znajomych prawnika? Jak to możliwe? Gdzie jest ten wspaniały świat?
 
a moze odbyć się rozprawa w sądzie bez dłużnika czyli mamy? i bez jej wiedzy? bo przeciez o niczym nie wiedziała?
 
Bez wiedzy nie. Bez udziału tak, jeśli mama udzieli komuś (z katalogu osób określonych w art. 87 kpc) pełnomocnictwa do jej reprezentowania w postępowaniu sądowym (np. Tobie, ale to masakra). Przy czym, niekoniecznie trzeba pojawić się na rozprawie (chociaż w tej sprawie warto), można korzystać z poczty i pism.
 
ale nie o to mi chodzi, chodzi mi o to ze juz zapadł przecież wyrok bez naszej wiedzy, była sprawa w sądzie
 
paprotk napisał:
ale nie o to mi chodzi, chodzi mi o to ze juz zapadł przecież wyrok bez naszej wiedzy, była sprawa w sądzie
przeczytaj co piszesz i sam zrozumiesz, że własnie dlatego musi/powinien zająć się tym radca
 
Powrót
Góra