Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
olka_ania napisał:
Dziekuję za odpowiedź!!
mam jeszcze pare pytań
Nie dostałam pisma o zajęciu nieruchomości ale myśle, że jeżeli wierzyciel dowie się, że z pensji mojej dostanie tylko co miesiąc 500 zł to wejdzie na nieruchomość jak wtedy wygląda ta egzekucja? czy jest licytacja kto da więcej i czy wszyscy mogą ją kupić? wierzyciel to mój były mąż a to są koszty spraw sądowych, kóre mi pozakładał, przegrałam i muszę zwrócić.

Bardzo proszę o pomoc!!!
A może mogę sprzedać działkę na spłatę długu?
 
olka_ania napisał:
Bardzo proszę o pomoc!!!
A może mogę sprzedać działkę na spłatę długu?
Bardzo często się zdarza, że wierzyciel zleca komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika. Najpewniej nie da się ukryć, że jesteś właścicielką nieruchomości więc zostanie z niej przeprowadzona egzekucja. Najkorzystniej jest sprzedać nieruchomość na poczet spłaty długu.

Egzekucja z nieruchomości wygląda w ten sposób (w skrócie):
1) Komornik zawiadamia dłużnika o wszczęciu egzekucji z nieruchomości i wzywa go do zapłaty należności w terminie dwóch tygodni pod rygorem dokonania opisu i oszacowania.
2) Równocześnie z wezwaniem do zapłaty Komornik przesyła do Wydziału Ksiąg Wieczystych właściwego Sądu Rejonowego wniosek o wpisanie do działu III księgi wieczystej ostrzeżenia o wszczęciu egzekucji z tej nieruchomości.
3) Po upływie terminu wyznaczonego do zapłaty, na wniosek wierzyciela, komornik dokonuje opisu i oszacownia nieruchomości.
4) Po uprawomocnieniu się opisu i oszacowania wyznacza się termin licytacji, nie może to być wcześniej jak po upływie dwóch tygodni od daty prawomocności.
5) Na pierwszej licytacji nieruchomość sprzedawana jest za 3/4 jej wartości wynikającej z wyceny sporządzonej przez biegłego na potrzeby opisu i oszacowania. Jest to cena wywołania.
6) W przypadku braku kupujących wyznacza się termin drugiej licytacji. Wtedy cena wywołania wynosi 2/3 sumy oszacowania.
7) Jeśli i w drugiej licytacji nikt nie przystąpił do przetargu wierzyciel ma prawo w ciągu tygodnia złożyć w sądzie wniosek o przejęcie nieruchomości na własność za 2/3 sumy oszacowania. Na poczet ceny nabycia zaliczyć może egzekwowaną wierzytelność.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ryszard125 napisał:
Bardzo często się zdarza, że wierzyciel zleca komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika. Najpewniej nie da się ukryć, że jesteś właścicielką nieruchomości więc zostanie z niej przeprowadzona egzekucja. Najkorzystniej jest sprzedać nieruchomość na poczet spłaty długu.

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Wierzyciel dokładnie wie, że posiadam tą nieruchomość ale narazie nie dostałam nic o jej zajęciu tylko o zajęciu pensji. Ale pewnie jak zobaczy, że tam tylko 500 zł co miesiąc dostanie to zleci zajęcie nieruchomości. czy dobrze myślę? bo kwota do spłaty jest bardzo duża razem z kosztami to jakoś14 000 zł.
 
ryszard125 napisał:
A jaka jest wartość działki?
może 15000 dostanę. to tylko 5 arów

a czy wogóle jest sens zadzwonić do tego komornika i rozmawiać z nim na ten temat?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Więc o wiele korzystniej będzie dla Ciebie sprzedać działkę i spłacić dług. Proponowałbym zawarcie pisemnego porozumienia z wierzycielem i zapłatę bezpośrednio jemu. On z kolei zobowiązany będzie złożyć komornikowi wniosek o umorzenie egzekucji w całości (art.825 ust. 1 kpc).
1) Unikniesz płacenia odsetek.
2) Nie zapłacisz komornikowi kosztów egzekucji (15%).
3) A może wierzyciel, rad, że odzyskuje wierzytelność jednorazowo, zdecyduje się zmniejszyć Twoje zadłużenie?

Komornik pracuje TYLKO I WYŁĄCZNIE na zlecenie wierzyciela. Porozumiewać trzeba się z WIERZYCIELEM.

Komornik NIE MA PRAWA stosować ulg w spłacie, czy też zawieszać egzekucję. Takie prawo ma tylko i wyłącznie wierzyciel.

Dłużnicy czynią podstawowy i kardynalny błąd próbując negocjować z komornikiem. On jest tylko narzędziem wierzyciela. Jego wynagrodzenie to % od wyegzekwowanej kwoty. On nie ma interesu, ani możliwości układać sie z dłużnikiem. Rozmawiamy tylko z wierzycielami.

Posprzątałem.
Proszę używać opcji "edytuj".
Michupocichu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ryszard125 napisał:
Dłużnicy czynią podstawowy i kardynalny błąd próbując negocjować z komornikiem. On jest tylko narzędziem wierzyciela. Jego wynagrodzenie to % od wyegzekwowanej kwoty. On nie ma interesu, ani możliwości układać sie z dłużnikiem. Rozmawiamy tylko z wierzycielami.
Dziękuję ślicznie!!
O dogadaniu z wierzycielem nie ma mowy to mój były mąż, podał od rzau do komornika, żebym miała więcej długów, ponieważ mści się za to, że od niego uciekłam. on ma kupe kasy a ja dziecko i kupe długów
Jeszcze raz ślicznie dziękuję za udzielenie informacji
 
Witam chciałam spytac czy jeśli auto ma 2 właścicieli to czy komornik może je zabrać jeśli jeden z nich ma dług a drugi wogóle o niczym nie wie BARDZO PROSZĘ O POMOC :-)
 
Komornik może takie auto zająć z tego względu, że jakiś udział stanowi własność dłużnika. Teoretycznie wolno mu sprzedać udział dłużnika. Jednak w takim przypadku trzeba jak najszybciej wystąpić do WIERZYCIELA z wnioskiem o zwolnienie auta spod egzekucji. Daje się wierzycielowi czas, powiedzmy 5 dni od daty otrzymania pisma, na złożenie takiego wniosku do komornika (kopia pisma do komornika). Jednocześnie informuje się, że w przeciwnym wypadku wystąpisz z powództwem przeciwegzekucyjnym na zasadzie art. 841 kpc. Czas do wniesienia powództwa przeciwegzekucyjnego upływa po miesiącu od dnia dowiedzenia się o zajęciu.
 
witam :) jakis czas temu dostalem pismo od p.komornika z informacja o przewidywanych czynnosciach ktorych celem jest :

-zajecie ruchomosci
-przeszukanie mieszkania i schowków dluznika

moj dlug opiewa na ok. 2000-2500

z tymze niestety jestem bezrobotny na utrzymaniu rodzicow z ktorymi rowniez mieszkam, pech chcial ze dziele pokoj z siostra , i teraz pytanie czy komornik moze zajac rzeczy siostry czy tez rodzicow (pare rzczy w naszym pokoju typu komputer , telewizor zostaly kupione od znajomych czy tez rodziny i brak na nie pappierow i nie naleza do mnie , czy komornik ma prawo je zabrac...?
czy tez po otrzymaniu takiego pisma mozna sie jeszcze jakos dogadac z komornikiem?(niebawem mam podjac prace) z gory dziekuje za jakakowiek pomoc :) pozdrawiam
 
zajkos - odpowiedź na Twoje pytania można znaleźć w tym temacie (wielokrotnie !!!).
 
zajkos, komornik zajmie wszystko co uzna za stosowne bez względu czyja jest własnoscią. (Jeśli Cię na miejscu zastanie). Wpisze do protokołu twoje oświadczenie kto jest prawowitym właścicielem tych przedmiotów i powiadomi ich o tym listownie, że przysługuje powództwo przeciwegzekucyjne.

Dogadać się nie można z komornikiem, ale niektórzy idą na rękę w tym sensie że rozkładaja należność na raty. :what: Jednakże gdy nie ma systematycznych spłat ruchomości idą na licytacje.
 
dziekuje BARDZO Bociek :)



heh na kazdym forum rozne odpowiedzi? :/ no coz nie wiem juz jak to jest :/ dziwne troche , rozumiem ze jesli byly by "papierki" na ów sprzet nie zostal by on zabrany?
czy nie ma na to rady?

ed: aha i czy ten sprzet zostanie mi zabrany od razu po wizycie K czy jak to wyglada?
 
Partnerem do rozmów jest wierzyciel. To on decyduje jak, a przede wszystkim z czego komornik ma prowadzić egzekucję. W razie potrzeby powództwo egzekucyjne wytaczasz wierzycielowi, a nie komornikowi. Jeśli ludzki komornik to odstąpi od zajęcia rzeczy ruchomych, jeśli przekonasz go, że należą do siostry. Pamiętaj - rozmawiaj z wierzycielem.
Powodzenia.
 
komornicy nie zabierają ruchomosci ze sobą, pozostawiają je w dozorze dłużnika. ten ma obowiązek nad nimi czuwać, bo jak nie to komornik robi doniesienie do prokuratora.
naprawdę wyjątkowo ruchomosci są zabierane, np droga kamera albo złoto.
Komornik fachowiec nie odstąpi od zajęcia tylko dlatego ze dłużnik ośwadczy że ruchomosci nie należą do niego, bo tak zawsze wszyscy powiedzą. ustawodawca w art 845 par 2 kpc udaremnił dłużnikom wprowadzanie komornika w błąd.
 
Mam takie pytanie do pana aplikanta:

Trochę przesadziłem z moimi zobowiązaniami i zacząłem mieć problemy z spłatą zobowiązań oczywiście efektem tego jest egzekucja komornicza.Na wniosek wierzyciela komornik zablokował mi konto osobiste na które wpływa wypłata nie mówię już o pensji bo to jest jasne,zablokował również w 1 Urzędzie Skarbowym wszelkie wypłaty z tytułu ulg.
Bardzo mi zależy na tegorocznej uldze gdyż planowałem z jej pomocą spłacić dwie pożyczki lichwiarskie.

I teraz pytanie:
Jeżeli wymelduję się z mojego obecnego miejsca zameldowania i zamelduje się u rodziców których rewir jest w Urzędzie Skarbowym w innej dzielnicy i tam się rozliczę oczywiście po poinformowaniu mój poprzedni Urząd o zmianie miejsca zameldowania to czy będzie szansa na to że pieniądze z ulgi otrzymam czy nie ma takiej szansy
 
Zajmując wierzytelności w US komornik posługuje się numerem NIP. Mając tak zidentyfikowanego dłużnika, jego adres zamieszkania jest rzeczą wtórną. Sorki, ale z tym nic nie wykombinujesz. :(
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra